Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Uzależnienie od Internetu i jego uwarunkowania

Badacze do tej pory nie potrafili dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czym jest uzależnienie od Internetu. Zarówno klasyfikacja chorób psychicznych DSM-IV jak i system ICD 10 (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych) nie uwzględniają uzależnienia od Internetu jako choroby, chociaż już w niedalekiej przyszłości ta sytuacja ma się zmienić.

Ivan Goldberg

Jako pierwszy na problematykę tego rodzaju uzależnienia zwrócił uwagę amerykański psychiatra Ivan Goldberg w 1995 roku. Według badacza możliwymi kryteriami uzależnienia od Internetu są: fantazje, sny o internecie, ograniczanie lub porzucenie w całości dotychczasowych aktywności w sferze osobistej, zawodowej lub społecznej. Jednak były to jeszcze czasy (połowa lat 90. XX wieku), kiedy Internet nie był jeszcze tak rozpowszechniony, jak jest to dzisiaj. W związku z tym amerykański badacz swoje kryteria potraktował w formie żartu nie wierząc jeszcze wtedy, że ta problematyka będzie tak rozpowszechniona w przyszłości.

Mark Griffiths

Pierwszym badaczem, który zajął się badaniem tej sfery, był angielski psycholog Mark Griffiths. Porównując klasyczne definicje uzależnień (od alkoholu, narkotyków) stworzył pojęcie „technologicznego uzależnienia”, które rozumiał jako „niechemiczna, behawioralna zależność, w której kluczową rolę odgrywa interakcja między człowiekiem a maszyną”. Podzielił uzależnienie od Internetu na dwa rodzaje: - uzależnienie pierwotne – użytkownik dzięki korzystaniu z zasobów sieciowych uzyskuje stymulację, pobudzenie, odnosi korzyści z korzystania z Internetu przez co Sieć jeszcze bardziej go wciąga, - uzależnienie wtórne – aktywność internetowa jest spowodowana chęcią uniknięcia problemów życiowych z rzeczywistego życia.

John Suler

Psycholog John Suler rozróżnia normalny entuzjazm towarzyszący korzystaniu z Internetu od nienormalnego zaabsorbowania nim. Czynniki wpływające na uzależnienie gromadzą się wokół badanego zjawiska; nigdy Internet nie jest bezpośrednią przyczyną uzależnienia. Czynnikami są: - znalezienie w Internecie potrzeb, które nie zostały zaspokojone w życiu rzeczywistym, - cierpienie, frustracja, alienacja, poczucie winy i złość wpływają na częstsze korzystanie z cyberprzestrzeni, - brak właściwej motywacji do korzystania z Internetu, - zaprzeczanie własnym potrzebom, - korzystanie z Internetu jako wynik prywatnego radzenia sobie z depresją i lękami powstałymi w przeszłości.Uzależnieniem od Internetu nazywa taką sytuację w której świat wirtualny staje się jedynym prawdziwym światem i ucieczką od rzeczywistości.

R. A. Davis

Model patologicznego użytkowania Internetu został stworzony przez R. A. Davisa. Nie używa terminu uzależnienie, ponieważ termin nie oddaje w całości sensu badanego przedmiotu. Uczony dzieli patologiczne użytkowanie Internetu na dwie kategorie: - specyficzne, w którym pewne rodzaje spędzania czasu w internecie przeważają (np. gry sieciowe, komunikatory internetowe); jego geneza jest związana z wcześniej występującymi zaburzeniami, - niespecyficzne, w którym nie ma przewagi którejś z aktywności sieciowych; patologiczne użytkowanie Internetu polega na bezcelowym korzystaniu różnych usług sieciowych. Geneza takiego zachowania tkwi najczęściej w obniżonej samoocenie, niskim poczuciu własnej wartości i skuteczności swoich działań.R.A. Davis wskazuje na to, że drugi rodzaj aktywności jest bardziej niebezpieczny dla człowieka. Konsekwencją takiej formy aktywności mogłyby być: depresja, izolacja od rodziny, pracy i środowiska społecznego, brak wsparcia społecznego. Kontakty wirtualne, przede wszystkim polegające na rozmowie z innymi internautami, stają się bezpieczniejsze od kontaktów ze świata rzeczywistego i dają większą satysfakcję.

K.W. Beard

K.W. Beard w swojej teorii uzależnień łączy wymiary biochemiczny, psychologiczny, genetyczny, rodzinny, środowiskowy i kulturowy. Autorka wysuwa wniosek, że zmiany następujące w reakcjach biologicznych i neurochemicznych (genezą jest niedobór serotoniny i dopaminy) mogą przyczyniać się do powstawania zachowań typowych dla uzależnień. Zwiększona liczba czasu spędzona w Internecie sprzyja zachowaniu równowagi hormonalnej w organizmie. W samym procesie uzależnienia rolę mogą odgrywać rozmaite mechanizmy: - warunkowanie klasyczne - już sam widok komputera może przyczynić się do powstania psychicznego pobudzenia. Użytkowanie Internetu może wywoływać takie emocje jak: podniecenie, stymulację, przyjemność, zaskoczenie, nadzieje, które mogą doprowadzić do psychicznego uzależnienia od cyberprzestrzeni, - warunkowanie instrumentalne – nadmierne korzystanie z Internetu jest spowodowane oczekiwaniem na uzyskanie pozytywnego wzmocnienia (np. dostęp do informacji, oczekiwanie na emaila lub na rozmowę online z innym internautą). Gdy pojawiają się pierwsze problemy spowodowane zbyt długim korzystaniem z cyberprzestrzeni, następuje ucieczka w świat wirtualny, który zapewnia osobie uzależnionej wystarczające wzmocnienie i znajduje rozwiązanie zaistniałego problemu, - problemy rodzinne – nadmierne korzystanie z Internetu może być spowodowane odizolowaniem się od problemów rodzinnych lub może nastąpić zjawisko odwrotne: to problemy w rodzinie mogą być wynikiem nadmiernego korzystania z cyberprzestrzeni, - dostępność – łatwość dostępu do Internetu, brak kontroli nad długością przebywania online, bezpłatny dostęp sprzyjają nadmiernemu korzystaniu z Internetu, - braki w posiadaniu pewnych umiejętności społecznych, - kultura – w dzisiejszym zinformatyzowanym społeczeństwie dom nie jest jedynym miejscem, gdzie można korzystać z Internetu; powszechne jest korzystanie z Internetu w pracy, w szkole, na uczelni; popularna jest telefonia komórkowa z dostępem online, praktycznie każde urządzenie (smartfon, tablet itd...) może posiadać stałe połączenie z Internetem. Dzisiejszy świat lansuje modę, by być online przez cały czas, co sprzyja nadmiernemu korzystaniu z Internetu.

Kimberly Young

Najbardziej znaną badaczką patologicznego użytkowania Internetu jest Kimberly Young. Jej teoria opierała się na porównaniu uzależnienia od hazardu (na podstawie kryteriów diagnostycznych DSM-IV) z uzależnieniem od Internetu. Według badaczki uzależnienie od Internetu jest to „zaburzenie kontroli impulsów niepowodujące intoksykacji i mające znaczący udział w obniżeniu poziomu funkcjonowania w sferach społecznej, zawodowej i psychologicznej”.

Proces uzależnienia składa się z pięciu faz: - na początku internauta poznaje możliwości Internetu, rozwija dzięki niemu swoje zainteresowania (lub znajduje nowe). Odkrywa coraz więcej stron internetowych i przekonuje się o tym, jak łatwo uzyskuje dostęp do nieograniczonej liczby informacji, - internauta spędza coraz więcej czasu w Sieci, korzysta z coraz większej liczby stron internetowych, czatów. W tej fazie dostrzega zalety anonimowości Internetu i zaczyna zachowywać się w sposób niespecyficzny dla jego wcześniejszych zachowań. W anonimowym Internecie, dzięki wolności i swobodzie, staje się zupełnie inną osobowością, - uzależniony od Internetu zmusza się do korzystania z czatów, odwiedzania kolejnych stron popadając jednocześnie w nałóg. Szuka w cyberprzestrzeni coraz mocniejszych i drastyczniejszych wrażeń. Traci powoli kontrolę nad swoimi poczynaniami, - wewnętrzna potrzeba korzystania z Internetu jest już utratą kontroli nad swoim organizmem, jest tym czymś bez którego nie może się obejść w życiu. Uzależniony nie potrafi przestać myśleć o cyberprzestrzeni. Wszelkie próby ograniczenia osobie uzależnionej dostępu do Internetu wywołują negatywne reakcje emocjonalne. Zagrożone są wtedy wszelkie relacje rodzinne, towarzyskie, pojawiają się problemy w szkole oraz możliwość utraty pracy, - mimo świadomości swojego niewłaściwego zachowania i chęci zmiany, uzależniony nie potrafi sam sobie pomóc. Wszelkie próby ograniczenia korzystania z cyberprzestrzeni kończą się niepowodzeniem. Następuje oddalenie od społeczeństwa rzeczywistego. Mimo uświadomienia sobie takiego stanu rzeczy, osoba uzależniona nie potrafi przerwać swojego obsesyjnego korzystania z Internetu. Stara się zrezygnować z niego, przez chwilę to mu się udaje lecz każde rozstanie z nałogiem kończy się przy pierwszej okazji ponownego zalogowania się do Sieci. Osoba taka staje się bezradna wobec swojej choroby i wątpi w to czy kiedykolwiek wyleczy się z tego nałogu.

 

internet bezpieczeństwo hobby

Komentarze

0 nowych
  #1 16.09.2011 15:34

Jedni od fajek, alkoholu, narkotyków a inni od internetu. Którzy są bardziej szkodliwi dla otoczenia?

przemor25   14 #2 16.09.2011 17:13

@bartek46op

Myślę, że jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie nie ma. Należałoby każdy przypadek badać indywidualnie. Jedni uważają, że najgorsze są fajki, drudzy że alkohol, inni że narkotyki, jeszcze inni że internet a są też tacy, którzy stawiają miedzy tymi wszystkimi rzeczami znak równości.

Eleks   9 #3 19.09.2011 00:52

Tak w temacie uzależnień (tutaj chodzi o gry, ale temat pokrewny do Internetu ) :
http://nasygnale.pl/gid,13778288,img,13778369,title,Zamordowali-przez-gre,galeri...

małaczarna   3 #4 05.03.2012 21:36

Jeśli otoczenie społeczne danej osoby się nie domyśla jej uzależnienia, to uzależniony zabija siebie (i powinien zmienić znajomych), a jeśli zaniedbuje "swoją słabością"(co by to nie było) wszystkie naprawdę ważne kwestie (czyli otoczenie społeczne:), to ich też "zabija". Jeśli nie bierzesz odpowiedzialności za wpływ swoich czynów na innych i nie przeszkadza ci to, to potrzebujesz pomocy.
Z używek wymienionych przez "bartek46op" myślę, że tylko fajki mogą nie wpływać na otoczenie (pomijając oczywiście smoliste substancje, które narażając innych na bierne palenie, też sprzyjają nowotworowi). Reszta jest bardziej niebezpieczna i zdecydowanie wikła innych.

  #5 17.06.2012 22:47

@bartek46op | 16.09.2011 15:34
"Jedni od fajek, alkoholu, narkotyków a inni od internetu. Którzy są bardziej szkodliwi dla otoczenia?"
Ci ostatni, bo marnują energię elektryczną.