Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak żyć pracując na starym komputerze?

Oto czym mogę się pochwalić: Procesor 1,2 Ghz, 756 MB ram, dysk 30GB. Nie proszę Państwa, to nie specyfikacja smartfona - to dane mojego komputera. Wszystko działa na starym, ale jarym systemie Windows XP SP3 i wbrew pozorom można na takim sprzęcie zrobić bardzo wiele. Poniższe wynurzenia mogą być przydatne dla tych co nie mogą się pochwalić czterema rdzeniami procesora, a przy tym przedstawiają listę moich ulubionych aplikacji na Windows, czym nawiązuję do wpisu NRN-a.

Jak więc żyć ze słabowinką na codzień? Najpierw pozbywamy się wodotrysków, ustawiamy klasyczne Menu Start (Win98), szybkie buszowanie w autostarcie przy pomocy CCleanera pozwala wywalić domyślnie startujące z systemem kobyły takie jak: Abobe Reader (używam bo muszę) lub Libre Office. Od razu szybciej.

Internet

Tu sprawa jest prosta: Chrome. Jest szybki, jak na ww. specyfikację nawet bardzo szybki. Czasem na Youtubie zbiesi się na sekundkę, ale nie oszukujmy się: lepiej być nie może. Inne przeglądarki też mam zainstalowane, ale raczej do zabawy w "co tam nowego po aktualizacji".

Zdjęcia

No przecież nie przeglądarka wbudowana w XP. Irfan View to mały program, który dużo może: przeglądanie, konwertowanie (także grupowe), pokaz slajdów, prosta edycja zdjęć. To jedyny program, w którym używam skrótów klawiszowych, bo niesamowicie zwiększa to wydajność: L - obróć obrazek w lewo, R - obróć obrazek w prawo, CtrL+R - zmień rozmiar, CtrL+S zapisz i po sprawie. Korzystam z wersji Portable, czyli nie jest zainstalowany w systemie, uruchamia się bezpośrednio z pliku wykonywalnego, więc jego kopię trzymam zawsze na pendrajwie, co wielokrotnie pozwoliło mi oszędzić mnóstwo czasu. Gdyby mi ktoś zabrał Irfana, nie wiem czy byłbym w stanie jeszcze przeglądać zdjęcia na komputerze. Nawet gdyby ktoś zasponsorowałby mi ośmiordzeniowego potwora z 16 GB ramu.

Video

Do oglądania dobry byłby VLC player, gdyby nie to, że uruchamia się 10 minut. Mógłbym w tym czasie iść na kawę, ale nie piję kawy. Z zamierzchłych czasów początków DivX-ów zachował mi się Dziobas RAR Player w wersji 0.0.0.1. Ten to włącza się w sekundę i odtwarza większość formatów filmów jakie potrzebuję. Oczywiście na moim komputerze o filmach w HD mogę zapomnieć, co byłoby frustrujące, gdyż posiadam kamerę nagrywającą w tej rozdzielczości, ale i to nie jest problem: wgrywam na You Tube, a strona dostosowuje rozdzielczość video do mojego komputera. Karkołomne, ale przecież nie będę nagrywał w SD, skoro mam kamerę HD????
Mimo słabego komputera zdążyło mi się już montować na nim filmy (Windows Movie Maker) oraz konwertować video do różnych formatów (MacX Video Converter) i tu już cierpliwość była wskazana.

Ochrona

To ciężki temat, bo trudno znaleźć niezasobożernego antywirusa. NOD32 w wersji demonstracyjnej, był całkiem znośny. Ale ponieważ jestem poruchany i uważam, że większość wirusów to straszak producentów programów zabezpieczających komputery, więc wydanie pieniędzy na pełną wersję byłoby niezgodne z wolą mojego sumienia.
Miałem więc Avasta, Avirę, AVG. Każdy z nich początkowo działał sympatycznie, nie przeszkadzał, ale z czasem, po kilku aktualizacjach stawał się ociężały i zamulał komputer. Gdy już miałem zamiar pozbyć się antywirusa w ogóle (przez ostatnie 5 lat nie miałem żadnej infekcji nie licząc tracking cookie), pojawił się rozsądny kompromis: program ochronny działający w chmurze. Wybór padł na Panda Cloud Antivirus i jak do tej pory mnie nie zawiódł: infekcji brak a komputer jest wydajny jak nigdy.

Biuro

Office 2003 nawet nie jest strasznie wymagający dla procesora. Do tego Pakiet zgodności formatu plików pakietu Microsoft Office dla programów Word, Excel i PowerPoint - pod tą niezwykle przyjazną nazwą kryję się aplikacja dająca zgodność z nowymi formatami Office.
A kiedy chcę coś napisać, albo szybko pozbyć się stylu formatowania z Worda, czy HTML odpalam Windowsowy Notatnik i wiecie co? Szybszego programu w Windowsie nie znajdziecie!

Menadżer plików

Tu mam problem. Nie znalazłem aplikacji idealnej. Total Commander jest zbyt powolny, Free Commander zawiesza się przy kopiowaniu dużych plików. Sprawdzam TeraCopy - może to rozwiąże ten drugi problem.

Odtwarzacz muzyki

Foobar 2000 jest fajny, Winamp klasyczny, ale jest coś szybszego. Aimp śmiga na poziomie Winampa 2.95 (ostatnia wersja, która działała superpłynnie), a wygląda nowocześnie. Do tego przyjazne tworzenie playlist tworzy z niego odtwarzacz idealny dla starszych komputerów.

Nagrywanie płyt

Ci, którzy nagrywają jeszcze płyty, a używają nadal Nero powinni szybko zainstalować Ashampoo Burning Studio. Na XP śmiga aż miło i jest przyjemniejsze w obsłudze niż Neron. Za darmo, jeśli nie instalujesz najnowszej 10 wersji.

Paker

Z cyklu: dobre, bo chińskieHaoZip. Ten odpowiednik Winrara to jedno z odkryć, które poznałem dzięki Dobrym Programom. Bardzo podobny do swego pierwowzoru ma nad nim jedną przewagę: darmowość.

Komunikator

Dlaczego tak prosty program do przesyłania wiadomości tekstowych potrafi być tak zasobożerny? GG to największy wróg mojego komputera, nie instalowałem od lat. Ale, że z niego korzysta większość znajomych, trzeba z niego korzystać. Korzystam więc z Tlenu, który obsługuje Gadulca, oraz gtalka i chat Facebooka (XMPP też, ale nie próbowałem)
Do rozmów video niestety muszę używać Skypa w nieaktualnej juz wersji 3,xxxxx z zablokowaną opcją automatycznej aktualizacji. Serio, gdy włączam komputer chcę, żeby działał więcej niż jeden program.

Narzędzia

Oprócz wspomnianego już CCleanera przydaje się jdk defrag. Jak sama nazwa wskazuje, służy do defragmentacji, co w przypadku wolniejszych komputerów podnosi wydajność systemu. Można go ustawić jako wygaszasz ekranu - wykorzystuje więc wolne zasoby komputera. Pożyteczne z pożytecznym.

Zamiast podsumowania polecam stronę: Oldversion.com, której motto brzmi:nowsze nie oznacza lepsze. Pozostawiam pod rozwagę.
 

windows oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
  #1 05.08.2011 23:56

Szczerze dziwi mnie użycie Chrome... RAMu co prawda aż tak mało nie jest, ale tak przeglądarka, albo raczej podejście typu nowa karta = nowy proces powoduje większe użycie pamięci niż u konkurencji.

pisarzksiazkowicz   7 #2 06.08.2011 00:02

Czy nowe menu start jest wodotryskiem graficznym...? Cóż, sam pracuję na sprzęcie podobnym. Pentium III 733MHz, 512 MB RAM, dysk 80GB. Mam parę zastrzeżeń, co do doboru programów. Chociażby Adobe Readera możesz zastąpić o wiele lżejszą, polską alternatywą o nazwie Sumatra PDF Reader (gorąco polecam). Nie wspomniałeś o bardzo istotnej optymalizacji systemu. Na Tualatinie 1.4 GHz z 512MB RAM odpalałem z powodzeniem Windows 7 i działał całkiem szybko (o stabilności nie mówię, bo to sprzęt z uszkodzonym mobo i zdychającym zasilaczem), o wiele szybciej niż komp znajomego z Pentium D i Windows XP SP3 na pokładzie, mimo odpalonego Aero.

Ciekawostka, moja starusieńka Vektra lepiej radzi sobie z nowym Skypem. Wszystko mi działa, nic mi się nie zmula... Mam chyba rękę do starych kompów.

Quest-88   15 #3 06.08.2011 07:03

Używając Bodhi Linuksa z E17 mógłbyś wycisnąć z tego komputera znacznie więcej.

U mnie na laptopie z ~ 380 MB RAM-u właśnie ten system chodzi wyśmienicie. Również Twój zestaw aplikacji można spokojnie zamienić na coś lepszego.

Chrome jest na Linuksa, poza tym Firefox 5 i nowsze lepiej zarządzają pamięcią.
Irfan View > GIMP, Pinta (Paint.NET), **Oko GNOME**
Dziobas RAR Player > nie mam pomysłu, chyba jednak tylko VLC
NOD32 > niepotrzebne.
Office 2003 > świetnie działa pod WINE, ja korzystam z LibreOffice
TeraCopy > tylko boski Midnight Commander (mc)
AIMP > XMMS2, DeaDBeeF, foobnix
Nagrywanie płyt > domyślna aplikacja dla GNOME
HaoZip > 7ZIP w UI i konsoli
Tlen > Tlen, Kadu, Skype
CCleaner > niepotrzebne

Proponowałbym zrobić miejsce na partycji i poeksperymentować z E17! Ja używam właśnie Bodhi i jestem bardzo zadowolony. Musisz tylko wiedzieć, że ta dystrybucja nie zawiera stabilnego E17 tylko E16.998.xxx. Różnica między tymi wydaniami polega na tym, że dopiero E17 pozwala umieszczać ikony na pulpicie.

http://bodhilinux.com/

Quest-88   15 #4 06.08.2011 07:10

Warto także rozważyć instalację Szczeniaczka [Puppy Linux].

http://www.osnews.com/story/24740/Puppy_Linux_Top_Dog_of_the_Lightweight_Distros/

E17 jest świetne, ale jego obsługa wygląda zupełnie inaczej niż w jakimkolwiek innym środowisku. Ni to XP ni GNOME/KDE.

qdominik   6 #5 06.08.2011 07:43

Adobe nie jest domyślnym czytnikiem pdf, jest konieczny do rozliczenia podatkowego przez Internet. Użytek Foxit Readera, ale też nie w najnowszej wersji, bo ostatnio zaczął sie rozrastać niemiłosiernie.

pisarzksiazkowicz   7 #6 06.08.2011 10:44

@Quest-88,
Czekam aż kolejny zacznie pchać DSL na dwurdzeniowe kompy, bo te już są "deczko starawe"... Co do Puppy Linux, to się nie zgadzam. Bo to distro nadaje się jako LiveCD i chyba jedynie tak komfortowo da się z niego korzystać, podobnie DSL.
(wiem, że Sempron nie jest dwurdzeniowy, ale tutaj taka drobna aluzja do pewnego forum o Linuksie)

RubasznyRumcajs   6 #7 06.08.2011 15:51

hm... a ja moge polecic nastepujace programy:

7 zip - do archiwow
microsoft security essentials - AV
imgburn - nagrywarka plyt cd/dvd
miranda - komunikator

do tego zestaw narzedzi sysinternals i mozna uzywac kompa :P

Fanboj O   6 #8 06.08.2011 16:33

Ech, stare komputery. Też ostatnio przyszło mi pracować na jednordzeniówkach (P4). Mogę tylko stwierdzić, że XP można nazwać wszystkim, ale już nie "starym, dobrym, szybkim XP". Z SP3 i aktualkami zajmuje to to sporo gigabajtów dysku i muli jak Vista przed pierwszym servicepackiem. Akurat pod koniec lipca miałem przyjemność zasiąść przed świeżo zainstalowanym i zaktualizowanym XP. Gigabajt RAM, 2.0 Gigaherce CPU. Postęp.
A ja pamiętam czasy Win98. Wszyscy narzekali, że niestabilny, ale jakiego to kopa miało, jakie "responsum"... Tylko żal było tych 200 megabajtów na HDD.
Przy okazji, czy ktoś dostrzegł, że se7en po servicepacku 1 też jakby mniej jurny się stał?

RubasznyRumcajs   6 #9 06.08.2011 16:35

@Fanboj O
hm... spowolnienia po SP na win7 nie zauwazylem

wojtasinski   2 #10 06.08.2011 16:46

Co do komunikatora to najciekawszym wyborem wydaje się duet wtw/miranda. Wielosieciowe i lekkie. Stawiałbym na wtw, mimo że trochę cięższy to łatwiejszy w konfiguracji i nie trzeba grzebać za bardzo w nim, aby spełaniał podstawowe zadania co z mirandą jest rzeczą niezbędną.

entat   5 #11 06.08.2011 16:49

To jeszcze nie taki stary sprzęt. Ostatnio udało mi się doprowadzić do używalności konsolowej laptopa Pentium 166 MMX z 32 MB ramu. Na pokładzie ma Slackware 10.2. Wbudowana karta dźwiękowa działa bez problemu. Teraz tylko trzeba odpalić wi-fi:)

Pozdrawiam.

freeq52   8 #12 06.08.2011 17:24

Mój sprzęt zapasowy: Duron 750MHz, 512MB RAM, Geforce 2 MX 400, HDD 80GB :D A to i tak był trochę "modernizowany" - nowy twardziel i kostka RAM. Na XP da się na nim polatać, jak się umie zadbać to do podstaw (internet, muzyka, film, word), jest całkiem całkiem :D

Co do przeglądarek internetowych - na tej maszynie najlepiej sprawdzają się Chrome (uruchamia się i działa najszybciej) oraz Firefox w wersji 3.6.x (tylko z rozszerzeniem Adblock Plus). Reszta niestety na nim wymięka, nie to że się nie da, ale te dwie chodzą na nim najlepiej. No i komp bez antywirusa - każdy po jakimś czasie go zabija, także Malwarebytes musi mu wystarczyć, ale tą Pandę spróbuję :) Reszta dość podobnie, jak w opisie - Foobar2000, CDBurnerXP, Irfanview, AQQ (chociaż wbrew pozorom GG bez reklam działało nawet OK). Ogólnie to komp zapasowy, więc nie chce mi się na nim grzebać i szukać, jest tylko "w razie czego", także uruchamiam go co 2-3 tygodnie czy się jeszcze odpala :D

mystic2   3 #13 06.08.2011 21:11

Na stary sprzęt polecam antix ;)

  #14 06.08.2011 21:39

komunikator - pidgin ;)

Jaahquubel_   12 #15 06.08.2011 22:35

E17? Zainstalowałem, włączyłem, odinstalowałem. Jak coś lekkiego, to LXDE. Powinno pójść na takim sprzęcie. Na Pentium 200 MMX z 256 MB RAM odpalałem Xubuntu z IceWM i dało się używać jako maszyny do pisania + Kadu i Opera. Pod linuksem do filmów przede wszystkim jest mplayer.
Ale jeśli Autor nie chce zmieniać OSa (co jednak warto rozważyć), to jako komunikator polecam Kadu (chyba lżejsze niż Tlen), a jako odtwarzacz muzyczny *koniecznie* XMPlay:
http://www.dobreprogramy.pl/XMPlay,Program,Windows,12019.html

Co do menadżera plików, to czy próbowałeś Far-a? Mnie on wkurza, ale lekkości chyba nie można mu odmówić.

gr@rd   2 #16 06.08.2011 23:15

pisarzksiazkowicz

"1.4 GHz z 512MB RAM odpalałem z powodzeniem Windows 7 i działał całkiem szybko (o stabilności nie mówię, bo to sprzęt z uszkodzonym mobo i zdychającym zasilaczem), o wiele szybciej niż komp znajomego z Pentium D i Windows XP SP3 na pokładzie, mimo odpalonego Aero"
Na tym sprzęcie poszła 7-ka??

pisarzksiazkowicz   7 #17 06.08.2011 23:27

@gr@rd,
Mi śmigała całkiem nieźle, nawet Aero chodziło. Fakt, że miałem problem ze znalezieniem sterowników (do sieciówki wziąłem jakieś z Windows 2000, do grafiki z Visty, jeszcze nie chciało to wszystko współpracować bez sterowników do chipsetu), ale potem to pracowało się całkiem komfortowo. Fakt, że nie grałem na tym, ani nie tworzyłem grafiki 3D czy coś. Do normalnej pracy - nie ma problemów. Właściwie wpadłem na pomysł instalacji 7 wtedy, gdy zauważyłem że Word zawiesza mi się na XP (problem z kartą graficzną, coś w niej siada i działa tylko pod Linuksem i Windows 7).

Druedain   13 #18 07.08.2011 01:13

Celeron 2.6, 512 RAMu, GF 5200M GS (więc konfiguracja (prócz RAMu) lepsza). Ubuntu z Compizem (bo gumowe okna są fajne) śmiga. Dziękuję, dobranoc.

  #19 07.08.2011 02:46

Do filmów SubEdit, do PDF Foxit Reader w wersji 4.x

  #20 07.08.2011 08:46

też mam starego kompa z Celeronem 800Mhz NVIDIA Rivia TNT2 i 384MB RAM.
XP SP3 chodzi całkiem nieźle, choć zawiesza się przy kopiowaniu dużych plików.

talarek   4 #21 07.08.2011 10:07

Polecam zamienić kilka rzeczy:
-video na bestplayer
-komunikator na mirande
i powinno być wydajniej:)
-możesz też sprawdzić czy k-meleon nie byłby żywszy od chroma
pozdrawiam

qdominik   6 #22 07.08.2011 14:29

Chrome z trzema otwartymi kartami zżera tyle Ram-u co Firefox (5.x) z jedną. Opera jest faktycznie szybsza, ale nie wszystkie strony wyświetlają się prawidłowo.

xvix56   2 #23 07.08.2011 15:21

Ja do starszych wersji polecam http://www.oldapps.com/ , większa baza aplikacji i wersji niż Oldversion.com .

Scythee   4 #24 07.08.2011 16:07

(pytanie do osób, które posiadają szybki/wydajny komputer) - jak działa Wam Chrome przy otwarciu kilku/kilkunastu kart na raz? Wszystkie otwierają się bardzo szybko (jak w Operze), czy może trzeba trochę poczekać?

Druedain   13 #25 07.08.2011 16:38

Z tym Chromem to jest względne. Jak używa się na raz kilku zakładek, to Chrome chyba mało zżera zasobów, ale widziałem jakieś porównanie, gdzie okazało się, że przy kilkudziesięciu to FF jest najoszczędniejszy. Dla mnie istotne jest to drugie, bo średnio 20 mam otwartych (a bywa, że i 30).

@oner, TYLKO XP? Czyżby? Choć w sumie to chyba powinienem Ci przyznać rację. Wypowiadasz się tonem tak mentorskim, że na pewno musisz mieć rację ^^
PS Mógłbyś jeszcze podać legendę do swojego zestawienia programów? Konkretnie nie umiem rozszyfrować „Nagrywanie płyt > domyślna aplikacja dla GNOME” i ”*.EXE - ee? ;o”.

Kintoki   6 #26 07.08.2011 18:22

"Co ciekawe, na przykład pod Ubuntu to była masakra - próbowałem ze względu na właśnie kiepski sprzęt. Zachęcony szybkością Linuksa zainstalowałem, ale ta straszna Vista była lżejsza."
Ubuntu nie jest "lekką" dystrybucją...

"Na stary sprzęt to tylko XP SP3. Tak, TYLKO. Nie ma co się bawić w jakieś dystrybucje Linuksa, bo będą chodziły tak samo beznadziejnie, a pod XP to przynajmniej wszystko śmiga."
Brednie

"Opera jest faktycznie szybsza, ale nie wszystkie strony wyświetlają się prawidłowo."
może 1‰ stron podobnie zresztą jak chrome...

"XP po optymalizacji (usługi, autostart, wygląd, efekty, itd) pożera znikomą ilość pamięci (ze 200mb?)"
Fajnie... Ja ostatnio miałem przyjemność przywrócić do życia leciwego staruszka z 128MB ramu na którym był zainstalowany xp... Start ponad 3minuty i mielenie dyskiem przy każdej czynności.
Zainstalowałem gołego Debiana(netinstall) doinstalowałem parę niezbędnych rzeczy(między innymi xfce - :P) system się uruchamia w 30sekund i działa bardzo dobrze.
Nawet da się filmy oglądać które na xp chodziły tragicznie.

Więc jeśli maszyna ma być tylko do serfowania po sieci słuchania muzyki i oglądania filmów to tylko debian lub arch + jakieś lekkie środowisko graficzne(ewentualnie gentoo ale tylko jeśli ktoś ma nadmiar wolnego czasu... i wie co robi).

qdominik   6 #27 07.08.2011 21:54

Byc moze opera otwiera źle tylko 1% stron, ale akurat trafiło na te, z których korzystam. Spisek?

Kintoki   6 #28 07.08.2011 22:09

@sebt "+ umiejętności posługiwania się linuchem i konsolą :D"
Tylko w trakcie instalacji.
Debian - trzeba wiedzieć jakie(i jak) pakiety zainstalować nic więcej(30 min roboty) jeśli chce się nie standardową instalację.
Arch - tak samo jak w przypadku debiana + jakieś podstawowe umiejętności w edytowaniu plików konfiguracyjnych.
W obu przypadkach jest masa tutoriali prowadzących za rączkę.
@qdominik pewnie tak :P Możesz spróbować maskowania w operze(menu kontekstowe ->preferencje dla witryny ->sieć)

jajecpl   9 #29 07.08.2011 22:09

EEE tam, na zdrowy rozum każdy system da się poustawiać co by latał - tylko że coś za coś, albo pięknie albo szybko .......

  #30 07.08.2011 23:12

Z przykrością to przyznam że windows 98 będzie szybszy od Debiana, Arch Linuksa, czy XP. Tyle, mam do tego systemu pewien sentyment ;)

soanvig   9 #31 08.08.2011 08:00

Na komunikator najlepszy według mnie komunikator jaki kiedykolwiek powstał czyli... Panie i Panowie... WTW Komunikator!

soanvig   9 #32 08.08.2011 08:01

Aha, zżera u mnie: 4 MB RAM-u, estetycznie wygląda, ma kilka przydatnych funkcji, obsługuje popularne protokoły

  #33 08.08.2011 08:25

================================
.
Na moim starym komputerze:
(Celeron 466Mhz, ok. 400MB RAMu, dysk 10Gb)

też najpierw śmigał Win98, którego wspominam bardzo dobrze.

Potem Windows XP. Tu było już gorzej. Trzeba było wyłączyć Lunę i pracować na Klasycznym schemacie.

Nie pracowałem w sieci bez firewalla i antywirusa jak proponuje autor. Co z tego, że nie widać, że się coś dzieje, jak już komputer należy do botnetu itd.
Ogólnie Windows XP o.k., ale szybkość działania już dużo gorsza niż windows98.

Następnie była instalacja Ubuntu (chyba 5.10 w trybie tekstowym).
Porażka. Bardzo wolne działanie komputera.

Następnie Xubuntu. Mimo XFCE bardzo wolne działanie komputera, ale szybsze trochę niż ubuntu z gnome.

Następnie samodzielne składanie systemu z klocków czyli serwerowa odmiana ubuntu i dokładanie xorga, czcionek itd. Bardzo wolne działanie komputera, jednakże szybsze niż z XFCE.

Następnie Slackware z ociężałym środowiskiem KDE serii 3.X.
Bardzo szybkie działanie komputera. Zdumiewające. W Ubuntu nie próbowałem nawet KDE, bo nawet XFCE działało mułowato. Jednak dużo zależy od systemu!
===
Obecnie ARCH linux na moim nowym kompie. Ale to już całkiem inna bajka, bo specyfikacja sprzętowa jest dużo bardziej "współczesna"
Odnośnie plików konfiguracyjnych w Archu to jest ich tylko kilka. Konfiguracja nie jest porozrzucana po wielu plikach konfiguracyjnych jak w innych dystrybucjach.
Pliki konfiguracyjne są bardzo czytelne i nie ma tu jakiś niepotrzebnych wstawek dotyczących innych rzeczy.
.
np. przykładowy plik ;))
#
#Ten plik służy do konfiguracji XYZ
#Aby włączyć jakąś opcję należy odkomentować odpowiednią linię
#
#Ta opcja włącza XYZ w wersji ZZZ z opcją YYY
#WłączXYZ1

#Ta opcja włącza XYZ w wersji AAA z opcją BBB
#WłączXYZ2

-----------------------

Oto i cała filozofia ;))

- Zaletą Archa są Bardzo świeże pakiety, dlatego nie trzeba długo czekać na nowe wersje programów.

- Repozytoria zawierają bardzo dużo programów. Nie trzeba ściągać programów ze strony producenta z powodu braku programu w repozytorium lub dlatego, że w repozytorium jest stara wersja programu, a na stronie autora już wersja o kilka numerów wyżej.

- Każdy może wybrać takie środowisko graficzne i inne komponenty jakie mu pasują.

- Menadżer pakietów jest Bardzo szybki.
Po przejściu z apta na pacmana było to duże zaskoczenie jak menadżer pakietów może szybko działać!

- Poza tym w przeciwieństwie do Ubuntu jest to dystrybucja ciągła, więc nie ma "wersji", zawsze mamy najnowszy system.

============



  #34 08.08.2011 08:46

==============================

- Ponadto zamiast nieistalowania antywira i firewalla (czego nie polecam) można wyłączyć nieużywane usługi i dodatkowo przyspieszyć stary komputer.

- w Linuksie można zainstalować mniej zasobożerne środowisko typu XFCE czy lxde albo menadżery typu fluxbox, pekwm+jakiś panel, czy np. dwm czy scrotWM dla koneserów

- Bardzo Ważny jest dobór programów! Co z tego, że zainstalujemy niezasobożerne środowisko, jak potem będziemy używać openoffice'a i firefoxa? Trzeba dobrać mniej zasobożerne odpowiedniki np. Sylpheed zamiast Thunderbirda.
---

Druedain   13 #35 08.08.2011 17:18

@Kintoki nie strasz ludzi tą masą poradników (tutoriali?). Sam jakieś dwa tygodnie temu pierwszy raz instalowałem Archa (pierwszy raz instalowałem wymagającą dystrybucję) i widziałem kilka takich poradników prowadzących za rączkę by szybko zainstalować Archa. Jeśli ktoś chce mieć Archa skonfigurowanego pod własny komputer, a nie Zbysia, bądź Krzysia, którzy myślą, że ich konfiguracja jest uniwersalna i każdemu zadziała (co oczywiście prawdą nie jest, a ludzi, którzy przekonują, że jednak tak jest powinno się !@#$%^ za psucie ludziom nerwów). Żeby zainstalować Archa bez wiedzy na temat tego co się kryje GNU/Linuksie trzeba sobie wygospodarować co najmniej jeden wolny dzień. Na oficjalnej wiki Archa jest przewodnik dla początkujących (czyli osób, które mogą sobie nie poradzić z „oficjalnym” poradnikiem do instalacji) i jest w nim sporo rzeczy wyoślonych, jednak trudno mi sobie wyobrazić by ktoś zielony nie zagłębiając się w kolejne podstrony z wiki, gdzie coś jest obszerniej wytłumaczone, był w stanie skonfigurować sobie tego Archa.

Debian chyba jednak jest znacznie prostszy pod tym względem, co nie oczywiście za sobą konsekwencje (pozytywy / negatywy w zależności od punktu widzenia). Moim zdaniem jeśli ktoś wie, że nigdy mu się nie przyda wiedza o tym jak to ten GNU/Linux działa, to niech trzyma się z dala od Archa.

  #36 08.08.2011 19:09

Debian może jest prosty, ale dla początkującego i tak za trudny.
Może dla osób, którzy chcą wiedzieć jak im Gnu/linux działa to jest dobry. Ale tacy sobie poradzą z Archem bez trudu.
Debian może z pozoru wygląda na prostszego. Ale gdy pojawia się jakiś problem, to nie wiadomo co, gdzie szukać i kończy się na wpisywaniu komend z poradników znalezionych na forum.
W archu jak coś pójdzie nie tak to wiadomo co i gdzie cofnąć, bo konfiguracja jest robiona dla ludzi, a nie przez automaty jak w innych dystrybucjach.
Dlatego nie demonizowałbym archa jaki to on jest wymagający, bo jest w prosty i przejrzysty.
Prościej już się nie da: klarowne pliki konfiguracyjne zrozumiałe dla człowieka i z podpowiedziami i opisami. Chyba lepiej niż wiele plików generowanych przez konfiguratory, a w razie problemów nie wiadomo co zmieniać i gdzie szukać.

video   9 #37 09.08.2011 11:31

A instalacji MAC-a nikt nie poleca? Ten przynajmniej jest w rozsądnej cenie. http://www.cortland.pl/apple-mac-os-x-10.6.3-snow-leopard-pl.html
Nie żeby na HaMACu instalowało się równie prosto jak Windowsy, czy Linuxy, ale się da... i mamy "prestiżowy" os, którego się wstydzić nie trzeba ;)
Ostatnio sobie eksperymentuje, "niestety" na "mocnej" maszynie, więc ciężko mi się wypowiedzieć jak to działa na "smartPCtfonach"... jednak są tutki jak go postawić na netbookach. Może ktoś się skusi.
Pozdrawiam.

Druedain   13 #38 09.08.2011 15:03

Ci co mają sprzęt od Apple'a, Ci mają też system OS X. W innym przypadku jest to raczej nielegalne (bo prawo krajowe czasem mówi inaczej, ale skąd wiesz, że nie wyjedziesz z tego kraju?).

Arch jest prostu w instalacji, ale samo zdobycie wiedzy potrzebnej do wykorzystania tej prostoty jest trudne. A z Debianem jest jak z większością dystrybucji przy szukaniu błędów, więc równie dobrze można pisać o Ubuntu, albo jakiejś dystrybucji z innej gałęzi się wywodzącej.

Druedain   13 #39 09.08.2011 15:03

† prosty

  #40 10.08.2011 12:38

Można jeszcze zmienić WINXP na WIN 2000 z SP4. Ja kiedyś na Tualatinie 1.3 i 512MB ram na WIN2000 wirtualizowałem WIN 98, NT, XP oraz Auroxa i REDHETA (oczywiście nie wszystkie 5 na raz). Emulowałem też Playstation. Windows 7 na takim sprzęcie będzie działał. Gry pod WIN7 na takim sprzęcie jak Tualatin będą działać ale gorzej niż na XP, a niektóre nie będą zawieszać komputera, innych znowu nie da się uruchomić pod WIN7. Co do flasha to na Tualatinie niestety zajętość procesora jest bardzo wysoka, ale to już jest wina pseudoprogramistów od Adobe.

alfinho   3 #41 11.08.2011 00:36

Ja miałem niedawno jeszcze: PIII 933 mHz z 512 ramu - Chrome, Panda Cloud, gg 6.0, Ahampoo również, a do muzyki - stary Best Player :D

pgr   8 #42 19.08.2011 02:39

512 ramu i 1.8GHz:
Opera, Everything Search, Foobar, SumatraPDF, Avast lub Panda Cloud, Irfanview, AQQ (muli), Gimp, Sopcast, KMPlayer, K-Lite, Qiuck i Real ALternativy, 7Zip, CCleaner i parę innych (Chrome, Firefox, Total Commander, Google Earth, Format Faktory, Fast Stone View, Ipla)
I co ciekawe - nawet na nowym kompie tych samych programów bym używał - po prostu są dobre

  #43 14.10.2011 21:01

O przepraszam niektóre starocie są nie do zajechania.Jeszcze miesiąc temu pracowałem na 800MHz procku z 512MB RAM. i grafiką 128MB N VIDI GeForce4.Na XP prof.SP3.Przy łącznym HDD 300GB.Do użytku w domu w zupełności wystarczało.Nie mulił,stabilny,OK.bez rewelacji dla innych.Lecz Pamiętajmy że nie Każdy Potrzebuje sprzętu o większych i lepszych parametrach.

  #44 16.10.2011 11:16

Ja pracuję na DELL inspiron 5000 PIII 600, 320 Mb Ram, HDD 60GB
Karta PCIMCIA GIGABYTE WiFi
Pracuję na dwóch systemach
1. XP SP3 - do aplikacji typu programowanie PLC i paneli, praca biurowa w Libre Office, rysowanie w Bricscad
2. XUbuntu 11.04 - internet i pozostałe
Internet też działa w XP - ale przy włączonym antywirusie np. avira system czasem się ociąga :)

mk321   3 #45 17.12.2011 22:24

Ja do niedawna pracowałem długo na dużo słabszym komputerze (i teraz jeszcze nieraz mi się zdarza): Celeron 668MHz, 128MB RAM, dysk 10 GB, nVidia DDR 32MB.

Windows XP, CCleaner, NOD32, foobar200, IranView - tak.

Ale Nero 6, standardowa przeglądarka "Faksów i Obrazów Systemu Windows", GG 6/7, Office 2003, WinRar/7-Zip, standardowy wygląd okien (Luna - to niebieskie) - też dobrze działały.

Jedynie co do przeglądarki trochę narzekałem na wolne działanie Firefoxa na tym sprzęcie (Chrome jeszcze nie próbowałem tam).

mk321   3 #46 17.12.2011 22:25

Ja do niedawna pracowałem długo na dużo słabszym komputerze (i teraz jeszcze nieraz mi się zdarza): Celeron 668MHz, 128MB RAM, dysk 10 GB, nVidia DDR 32MB.

Windows XP, CCleaner, NOD32, foobar200, IranView - tak.

Ale Nero 6, standardowa przeglądarka "Faksów i Obrazów Systemu Windows", GG 6/7, Office 2003, WinRar/7-Zip, standardowy wygląd okien (Luna - to niebieskie) - też dobrze działały.

Jedynie co do przeglądarki trochę narzekałem na wolne działanie Firefoxa na tym sprzęcie (Chrome jeszcze nie próbowałem tam).

mk321   3 #47 17.12.2011 22:25

Ja do niedawna pracowałem długo na dużo słabszym komputerze (i teraz jeszcze nieraz mi się zdarza): Celeron 668MHz, 128MB RAM, dysk 10 GB, nVidia DDR 32MB.

Windows XP, CCleaner, NOD32, foobar200, IranView - tak.

Ale Nero 6, standardowa przeglądarka "Faksów i Obrazów Systemu Windows", GG 6/7, Office 2003, WinRar/7-Zip, standardowy wygląd okien (Luna - to niebieskie) - też dobrze działały.

Jedynie co do przeglądarki trochę narzekałem na wolne działanie Firefoxa na tym sprzęcie (Chrome jeszcze nie próbowałem tam).

  #48 24.12.2011 20:31

No ja mam ciut lepszy procesor P4 Willamette 1,7 GHz, ramu tyle samo, dwa dyski po 40 GB, na tym 2 systemy, xp SP3 bez antywirusa, tylko z bardzo starą wersją Agnitum Outpost Firewall, i linux Mint 9, z gnome, ale zamiast menadzęra okien metacity jest iceWM. Filmów HD nie oglądam, bo przy mojej wadzie wzroku z odl. 3m od monitora i tak nie widze różnicy. Największe kobyły jakich uzywam, to LibreOffice na windzie, digikam na linuksie. Wszystko działa całkiem przyzwoicie.

niby_maniac   1 #49 05.01.2012 23:59

@qdominik do komunikacji polecam WTW2 jest mały, prostszy od Mirandy i podobno w najnowszej wersji obsługuje Skype bez konieczności instalowania Skypa jako takiego, ale tego akurat nie zdążyłem jeszcze sprawdzić.

  #50 07.04.2012 15:37

ja mam podobną konfiguracje w sumie : procek 1.4Ghz ram 608mb i karta 64.?Jeśli chodzi i przeglądanie internetu to u mnie zawsze dobrze działała opera,obecnie używam najnowszej wersji i tylko na youtube ale to bardzo rzadko coś się zatnie poza tym winamp do muzyki,fakt nie jest on tak szybki jak starsze wersje ale bardzo się do niego przyzwyczaiłem,a jeśli chodzi o kumunikator do alternatywą dla pamięciożernego gg jest aqq który polecam !

  #51 25.05.2012 11:40

Zgadzam się z autorem. Prawda jest taka, że większość wzrostu mocy nowych komputerów idzie w gwizdek, tzn służy pokrywaniu lenistwa programistów, którzy strzelają z armaty do muchy. Głupie okienko wyświetlania notowań giełdowych (Emakler, java) potrafi zająć 100 procent mocy jednego z rdzeni procesora i3. a wiatrak zaczyna szaleć! Dają nam coraz gorszy shit za coraz większe pieniądze (np sławetny Adobe Reader).
Do niedawna miałem XP SP3 na AMD Athlon 1,6G, 256 RAM, 60GB HD i po selekcji programów i ich wersji oraz optymalizacji ustawień dawał radę. Dałem się skusić na WIN 7, SSD, Intel I3 na ASUS P8H67... i płakać się chce widządz w Menadżerze Zadań jakie zasoby są użyte na kilka prostych aplikacji pamiętając wymagania sprzętowe takiego "Strike Commandera" napisanego pod DOSa w assemblerze! Dzisiaj uruchamiam zwykły Notanik systemowy w Win 7 i widzę, że przy większym rozmiarze pliku zaczyna mulić jak, powiedzmy edytor poczty na Onecie, gubiąc literki przy szybszym pisaniu. TRAGEDIA!

  #52 07.12.2013 16:58

Dziwny jestes mam w swoim pokoju komputer 1024 ramu procek 1.8 i wole koszystac z internetu na smartphonie lg l3 II przy twoim kompie dostal bym depresji !!!

  #53 28.12.2013 14:20

jak ustawić żeby w ashampoo można było dograć piosenki w MP3? Czyli nagrywam np. 20 piosenek w formacie MP3 i jutro chcę dograć kolejne nie uZywając CDRW. W nero taka opcja jest a w ashampoo?

  #54 14.06.2014 17:52

eeeee ludziska, że to niby jest stary komp ?? i to w 2011 ?? siedzę właśnie na lapku 500 mhz 448 ramu 4 mb grafiki i daję radę, pozdro :p

  #55 02.05.2015 01:53

Mojego starego kompa to sam składałem w 2001 roku, a z późniejszym czasem czyli w 2005 zmieniłem ostatecznie wszystkie bebechy z wyjądkiem obudowy nadal jest biała i tak w nim zostało do dzisiaj, że ma 512MB ramu, procesor P III 933Mhz, 64MB grafiki, dysk 30GB i Windows XP Professional z SP1 i śmiga dobrze na tej konfiguracji czyli stare wcale nie musi być gorsze szczególnie, że wszystkie starsze wersje programów zabierały o wiele mniej pamięci niż te co teraz są. Starsze wersje programów jeszcze można znaleźć w sieci.
Pozdrawiam wszystkich fanów starych kompów.

  #56 30.07.2015 11:58

Polecam Windows 2000 Professional z SP4 i aktualizacjami do 2010 roku. Patrząc nieco wstecz (trzy lata minęło) ten system działał według mnie o wiele szybciej niż Windows XP SP3 a zwłaszcza przy defragmentacji dość dużego dysku,bo ponad 124 GB. Nie posiada aktywowanej zapory i to czyni go dość modularnym jeśli chodzi o wybór oprogramowania do ochrony. Działa parę aplikacji antywirusowych a oglądanie multimediów to po prostu czysta przyjemność.

  #57 26.08.2015 07:57

Hmmm... 1,2 GHz, 756 MB RAM, 30 GB dysku w 2011 roku? Ja wtedy pracowałem na Pentium III 450 MHz i 640 MB RAM, no, dysk był trochę większy. A gdyby tak spróbować na laptopie z Pentium III 500 MHz, 192 MB RAM i Windows 98 w 2015 roku? Zapraszam do siebie: http://mirekcpl.blogspot.com/

  #58 03.11.2015 22:27

Dla mnie najleprzą przglądarką na takie wymagania jest maxthon nitro1.0.1.3000 bądź Maxthon 3 bo czym jest najszybsza i najleprza przeglądarka niż ta??

  #59 13.04.2016 23:47

1.2 ghz procesor 756mb ramu w 2011r ja wtedy pracowałem na celeron 1ghz i 256 ramu dyski mialem 2 13 gb system i 80 gb dane system xp sp2 professional ja uzywalem programów takich jak
do neta firefox od 3.6 lub 5 do 19.02
filmy best player + klite codec pack
muzyka winamp 3 cos
do nagrywania płyt nero 6 i nie ma lepszego programu
komunikator gg wersja 7.7 bo nie muliła
do takich sprzetów ponizej 1.2ghz proc i 512 ram polecam windowsa 2000 sp4 niezle daje sobie rade szybko sie załącza nie zamula