Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Idealny Linux, czyli jak korzystać z tych samych zasobów pod dwoma systemami

Jak zapewne część z was wie, jeżeli czytaliście moje ostatnie wpisy na blogu - od paru miesięcy jestem posiadaczem ThinkPada W520, który jak dotąd miał na pokładzie Windowsa 7. Jako, że miałem przez ten czas wiele nieprzyjemnych doświadczeń z tym systemem, postanowiłem zainstalować Linuxa (chciałem zrobić to tuż po zakupie, ale nie miałem na to czasu). Wybór padł na Debiana w wersji testing (stretch) z KDE.. które potem zostało zastąpione tradycyjnym dla mnie środowiskiem MATE. "Lekkie" i "szybkie" to dwa słowa, które według mnie określają to środowisko najlepiej. Mimo, że nie jest ono zaprojektowane pod kątem designu, a konfiguracja motywów nie jest, moim zdaniem, zbyt mądrze wykonana (w niektórych tematach wybieranie kolorów elementów takich jak ramki okna działa, w innych wręcz przeciwnie) to nie można powiedzieć złego słowa o wydajności środowiska.

Dlaczego akurat ta dystrybucja Linuxa? Wybrałem ją, ponieważ znam ją dosyć dobrze - około 7 i pół roku temu zaczynałem zabawę z Ubuntu, a więc pochodną Debiana, a jakieś 4 lata temu przesiadłem się na owy system. W międzyczasie korzystałem również z Arch Linuxa, czy Minta, ale choć miały one swoje plusy, przy żadnym nie udało mi się zostać dłużej niż pół roku.

Instalacja

Instalator Debiana to w mojej opinii jedna z najprostych możliwości, pozwalających szybko postawić gotową do pracy dystrybucję Linuxa, nie wymagając od użytkownika znajomości Basha, czy w ogóle wpisywania komend do terminala. Przykładowo, w przeciwieństwie do Arch Linuxa, użyszkodnik nie ma okazji nauczenia się (nie)zbędnych komend do obsługi OSa w trakcie jego instalacji.

Moim celem (z założenia) było stworzenie trzech partycji: jedna na Linuxa, druga na Windowsa, a ostatnia na pliki. Niestety, z poziomu Windowsa nie udało mi się zmniejszyć partycji NTFS z systemem (przed rozpoczęciem pracy na laptopie była tylko jedna partycja) o więcej niż 36GB. Tryb awaryjny, polecany przez parę osób na forach, nie był zbyt pomocny, ponieważ usługa odpowiedzialna za modyfikację partycji jest w nim po prostu niedostępna. Postanowiłem spróbować zmienić rozmiar partycji z poziomu Linuxa, podczas instalacji Debiana.

Usunąłem więc wszystkie niepotrzebne rzeczy, wyczyściłem partycję Windowsa ze zbędnych plików, a ważne dane zgrałem na dysk zewnętrzny. Po porządkach ilość danych na dysku zmniejszyła się do 62GB (wcześniej było ich prawie 320GB, a więc niemalże cała pojemność była zajęta). Zostały tylko najważniejsze, często używane przeze mnie aplikacje. Kolekcja gier Steamowych trafiła na dysk przenośny - nie uśmiecha mi się pobierać od nowa 100GB danych. Zostawiłem dodatkowe 10GB miejsca do wykorzystania na partycji z Windowsem, a więc ostatecznie ma ona pojemność 72GB. Po operacji zmiany rozmiaru dysków, przyszła pora na zagospodarowanie odzyskanej przestrzeni. Na Linuxa wydzieliłem 64GB, powinno to być wystarczające miejsce, biorąc pod uwagę moje potrzeby i założenia projektu. Partycja na pliki ma pojemność około 180GB.
Instalacja Debiana skończyła się w rekordowo długim czasie około 3 godzin przez wyjątkowo powolny internet (zwykle pobranie wszystkich pakietów nie zajmuje więcej niż 45min na moim łączu).

Udostępnianie w praktyce

Wygląda na to że wszystko działa bezproblemowo, więc zabieram się za coś, co będzie wyróżniać mój system na tle innych. Zaczynam od Steam'a - kopiuję mój katalog z grami na partycję z plikami oraz instaluje z repozytoriów pakiet steam - po dodaniu architektury i386 w menedżerze pakietów wszystko poszło jak z płatka. Sztuczka będzie polegała na tym, żeby zastąpić katalog z grami dowiązaniem symbolicznym do współdzielonego katalogu z grami na drugiej partycji. Nie miałem pojęcia, czy Steam pobierze odpowiednie pliki potrzebne do uruchomienia gier jednocześnie zostawiając stare assety, ale o dziwo - działa! Takie samo dowiązanie zrobiłem na drugim systemie i już bez problemu od tego momentu posiadam jedną kopię moich gier na dwa systemy.

Na tej samej zasadzie podwiązałem sobie moje logi z HexChata - klienta IRC, oraz dane Mozilli Firefoxa. Możliwości dzięki takim sztuczkom są bardzo duże.

Jak to, nie miałeś żadnych problemów?

Miałem trzy problemy, dwa z nich były spowodowane głównie moją głupotą.

Pierwszy z nich był problemem z instalacją sterowników do karty graficznej. Przy testowaniu okazało się, że liczba FPS jest o wiele za niska jak na mój sprzęt, więc zacząłem szukać rozwiązania mojego problemu. Zainteresowała mnie nietypowa pozycja w lspci - "VGA VESA Compatible Graphics Adapter". Postanowiłem wtedy poszukać odpowiednich sterowników na stronie producenta - nVidii. Przez program instalacyjny na sam początek zostałem poinformowany o konieczności wyłączenia serwera X.org(odpowiada on za graficzny interfejs użytkownika), później okazało się że potrzebuje conajmniej 2GB nowych pakietów, które zainstalowałem, ale to nie był koniec "próśb" nVidii. Koniec końców nie udało mi się zainstalować driverów z ich strony, zamiast nich użyłem zamkniętych(closed-source) driverów dostępnych prosto z repozytoriów.

Drugi polegał na sformatowaniu partycji z plikami pewnym egzotycznym typem FAT'a przez co nigdy nie mogłem dostać praw do zapisu na tej partycji - problem został rozwiązany przez używanie NTFS zamiast archaicznego FAT'a

Trzeci jest.. ciekawy. Testując udostępnianie, właściwie nie sprawdzałem tych samych gier na dwóch systemach. Podczas pisania tego artykułu, a dokładniej podczas robienia screenshotów napotkałem na pewnien problem - gra Rust odmawia posłuszeństwa pod Windowsem, wywala się EasyAntiCheat, system przeciwdziałający oszukiwaniu. Tuż przed połączeniem do serwera wracam do menu głównego odprawiony "z kwitkiem".. W tej chwili nie mam pomysłu na naprawę tego problemu, więc w gry MultiPlayer będę grał na Linuxie, a w gry SinglePlayer - na obu platformach.

Konkluzja

Projekt okazał się.. sukcesem! Spełniłem założenie posiadania Linuxa obok Windowsa z jak największym współdzieleniem danych. Jedyne czego mi brakuje to automatyczna synchronizacja zainstalowanych aplikacji na dwóch platformach, ale jest to niestety awykonalne. 

windows linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
TadueusTaD   8 #1 01.09.2016 08:44

Moja przygoda z instalacją Debiana skończyła się po 2h użerania się z niewolnym firmware do karty Wi-Fi - konsola widziała, instalator nie - wkurzyłem się i wgrałem Deepina - po wymianie DDE na MATE niczym to praktycznie nie różni się od Debiana.
Parę drobnych spostrzeżeń:
1. Odpalanie gier na Linuxie z partycji NTFS może co nieco popsuć wydajność, nie sądzisz? (ale ext4 na Win też szału nie robi, niestety)
2. Dane Firefoxa IMO lepiej synchronizować Syncem, nie ma ryzyka, że posypiesz sobie profil podwójnie :)
3. Na doszlifowanie paru pierdółek w MATE dobry jest MATE Tweak :)

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 08:48
cheshireCat   5 #2 01.09.2016 08:54

"Drugi polegał na sformatowaniu partycji z plikami pewnym egzotycznym typem FAT'a" exFat? Czy jakiś inny twór?

walgav   15 #3 01.09.2016 09:00

Wpis fajny.
Swoją drogą ja nie bardzo mogę sobie poradzić z instalką Debiana. Wszystkie znalezione przeze mnie wersje z wszytymi zamkniętymi sterami wywalają u mnie błąd GRUBa. A wersja bez sterowników nie bardzo u mnie zadziała - brak możliwości połączenia neta po kablu żeby dociągnąć pakiety. Głównie z tego powodu korzystając z Linuxa, korzystam głównie z Minta

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 09:01
Juche   5 #4 01.09.2016 09:59

@walgav: To chyba da się ogarnąć... Przed instalacją Debiana zaopatrz się w deba ze swoim niewolnym sterownikiem do Wifi i wgraj go na jakiegoś pendrive. Postaw system bazowy offline, zamontuj pendrive i "# dpkg -i sterownik.deb". Jak zatrybi, to konfigurujesz Wifi, sources.list i resztę instalujesz już normalnie... W każdym razie ja sam kilka lat temu tak zrobiłem i udało mi się postawić w pełni funkcjonalnego Debiana z netinst, mając do dyspozycji tylko i wyłącznie Wifi. Mnie się udało, co nie znaczy, że i Tobie się musi udać. Ale spróbować nie zaszkodzi.

  #5 01.09.2016 10:25

"Jedyne czego mi brakuje to automatyczna synchronizacja zainstalowanych aplikacji na dwóch platformach, ale jest to niestety awykonalne. "

1. Zainstaluj na Windowsie program (repo) Chocolatey
2. Utwórz na Linuxie skrypt, który sprawdza polecenia instalacji, a później tłumaczy je na polecenia Chocolatey i zapisuje w katalogu autostartu Windowsa
*3. Zrób sobie aliasy, np. IceWeasel = Firefox

bystryy   10 #6 01.09.2016 11:08

@redspl: "Drugi polegał na sformatowaniu partycji z plikami pewnym egzotycznym typem FAT'a przez co nigdy nie mogłem dostać praw do zapisu na tej partycji - problem został rozwiązany przez używanie NTFS zamiast archaicznego FAT'a"

Nie ma problemów z zapisem na partycji sformatowanej jako FAT, po prostu trzeba odpowiednio zmodyfikować /etc/fstab, a katalogowi, gdzie montowana jest partycja, trzeba nadać uprawnienia rw dla danego użytkownika, np.
chown -R nazwa_uzytkownika:users /katalog_montowania

muska96   9 #7 01.09.2016 11:39

Debian to jedna z ostatnich pozycji do polecenia dla nowego użytkownika - od użerania się z wifi (nawet fedora działa bez problemu mimo braku oficjalnego repo z niewolnym oprogramowaniem) do konieczności ręcznego ustawienia sudoers - jednak muszę przyznać, że jest bardzo szybki, ale wymaga zaznajomienia się wcześniej z konsolą (zaryzykowałbym stwierdzenie, ze wymaga podobnej ilości wiedzy co instalacja i konfigurowanie Archa)

Poza tym instalacja sterowników bezpośrednio od Nvidii jest bardzo wysoce niezalecana - po to stworzono repozytoria ze sterownikami, by aktualizacja przebiegała bez konieczności przejścia w tryb bez X.Org

Protip: możesz użyć ext2 jako systemu plików na współdzieloną partycję - jest sterownik na Windows (oczywiście nie od Microsoftu) i działa nieźle, a przynajmniej jest bezpieczniejszy (wydaje mi się, że jest szybszy w zapisie niż NTFS, a jednocześnie na Windowsie też nie traci swojej szybkości - ale mogę się mylić)

Pomysł Anonima #5 jest bardzo dobry - chocolatey ma w swoim repo całkiem pokażną listę aplikacji, ale trzeba by trochę pokombinować, by je ze sobą spiąć.

W Steam możesz sobie ustawić katalog z grami - jest gdzieś w opcjach. To dużo prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie niż robienie dowiązań symbolicznych.


MATE nigdy nie miałem okazji testować, natomiast namiętnie używam XFCE - czy są jakieś znaczne różnice? Jak z obsługą wielu monitorów?

Wpis całkiem dobry - jeśli możesz, to wrzuć zrzut ekranu czy zdjęcie swojego ThinkPada - urozmaici to trochę wpis.

pocolog   12 #8 01.09.2016 11:41

Można rozwiązać problem z uprawnieniami, ale nie przeskoczyłby problemu z wielkością pojedynczego pliku. Dobrze że wybrał na partycje z danymi NTFS, bo inaczej problem pojawiłby się nawet przy thunderbirdzie, no chyba że formatował na exFat - tylko po co exFat kiedy jest NTFS ;)
FATem to można sobie sformatować co najwyżej mały pendrive, albo kartę pamięci żeby przyspieszyć jej działanie.

walgav   15 #9 01.09.2016 11:45

@Juche: Wiem że ogarnąć można. Ale trochę się tego boję mówiąc szczerze. Nie czuję się chyba jeszcze na tyle mocny w linuxie, zeby samemu ręcznie coś ustawiać ;-)

Juche   5 #10 01.09.2016 12:29

@walgav: "Nie czuję się chyba jeszcze na tyle mocny w linuxie, zeby samemu ręcznie coś ustawiać"

Dopóki kaczka d**y nie umoczy, pływać się nie nauczy.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 12:31
  #11 01.09.2016 15:18

@TadueusTaD: Dzięki za info! Istotnie, zgadzam się że NTFS nie jest może najszybszym rozwiązaniem dla Linuxa ale jest on najlepszym kompromisem.
@cheshireCat: Jeśli dobrze pamiętam - był to exFat, ale mogę się mylić.
@walgav: Ja na każdym moim thinkpadzie potrzebuje do instalacji jednego lub dwóch plików ucode z pakiety iwlwifi - tak jak prosi instalator, podłączam kartę SD(pendrive próbowałem, bez skutku - instalator debiana nie lubi się z usb hotplugging) ze sterownikami i wszyzstko bangla :)
Cd. drugiej wiadomości - polecam zainstalować linuxa na jakiś dysk zewnętrzny, na przykład pendrive(polecam również odpiąć twój dysk z systemem, jeśli nie chesz przez przypadek tego systemu stracić). Pobawisz się, potestujesz konfiguracje, zobaczysz z czym to sie je, możesz nawet zobaczyć pare różnych dystrybucji :)
@Juche: To nie do końca jest najlepsze rozwiązanie dla początkujących - instalator przecież sam ładnie prosi o pliki, ba, nawet mówi jakie chce!
@bystryy: Nie no, aż tak głupi nie jestem. Zwykle miałem problemy z montowaniem partycji pod debianem które albo były zrobione przed instalacją, albo podczas instalacji(w niektórych przypadkach po zamontowaniu nie mam tylko prawa zapisu, w niektórych też prawa odczytu). Na początku stwierdziłem że to kolejna 'powtórka z rozrywki' i postanowiłem sformatować partycję na FAT32 przez gparted i.. znów to samo! Koniec końców zdecydowałem się na NTFS, który o dziwo zadziałał bez problemu. Ma on też ten plus, że pliki większe niż 4gb mu nie straszne :P
@muska96: zgodzę się cd. instalacji niewolnych sterowników, ale niestety - jest to filozofia tego systemu, wszystko ma być wolne, a jak nie to do drugiego repo.. To baardzo utrudnia życie początkującym użytkownikom, sam tego doświadczyłem przy pierwszej instalacji. Nie słyszałem o sterowniku do ext2 od m$, ale z pewnością go przetestuje, dzięki za info :)
Różnice między XFCE i MATE są głównie kosmetyczne - jest to oczywiście inne środowisko, ale jest tak samo "pełne" jak XFCE. Jeżeli używałeś kiedyś GNOME w wersji 2 to będziesz wiedział co mam na myśli, bo MATE to klon GNOME 2.
Cd. monitorów - jest to zrobione bardzo dobrze, okienko wygląda bardzo podobnie do tego z Window$a i ma taką samą funkcjonalność, możesz dowolnie ustawiać monitor.
Screeny i/lub zdjęcia już się robią ;)



@WSZYSCY: Apropos WiFi - jeśli nie przeszkadza wam późniejsza instalacja driverów, polecam użycie tetheringu USB z Androida - należy podłączyć urządzenie, włączyć komputer i przystąpić do instalacji; na poziomie wybierania interface sieciowego zignorować komunikat o brakujących plikach oraz wybrać interface usbX(zwykle usb0). Polecam wtedy zadbać o połączenie z siecią WiFi pod Androidem, debian ciągnie czasami i 2GB pakietów.

redspl   6 #12 01.09.2016 15:20

@@TadueusTaD: Dzięki za info! Istotnie, zgadzam się że NTFS nie jest może najszybszym rozwiązaniem dla Linuxa ale jest on najlepszym kompromisem.
@@cheshireCat: Jeśli dobrze pamiętam - był to exFat, ale mogę się mylić.
@@walgav: Ja na każdym moim thinkpadzie potrzebuje do instalacji jednego lub dwóch plików ucode z pakiety iwlwifi - tak jak prosi instalator, podłączam kartę SD(pendrive próbowałem, bez skutku - instalator debiana nie lubi się z usb hotplugging) ze sterownikami i wszyzstko bangla :)
Cd. drugiej wiadomości - polecam zainstalować linuxa na jakiś dysk zewnętrzny, na przykład pendrive(polecam również odpiąć twój dysk z systemem, jeśli nie chesz przez przypadek tego systemu stracić). Pobawisz się, potestujesz konfiguracje, zobaczysz z czym to sie je, możesz nawet zobaczyć pare różnych dystrybucji :)
@@Juche: To nie do końca jest najlepsze rozwiązanie dla początkujących - instalator przecież sam ładnie prosi o pliki, ba, nawet mówi jakie chce!
@@bystryy: Nie no, aż tak głupi nie jestem. Zwykle miałem problemy z montowaniem partycji pod debianem które albo były zrobione przed instalacją, albo podczas instalacji(w niektórych przypadkach po zamontowaniu nie mam tylko prawa zapisu, w niektórych też prawa odczytu). Na początku stwierdziłem że to kolejna 'powtórka z rozrywki' i postanowiłem sformatować partycję na FAT32 przez gparted i.. znów to samo! Koniec końców zdecydowałem się na NTFS, który o dziwo zadziałał bez problemu. Ma on też ten plus, że pliki większe niż 4gb mu nie straszne :P
@@muska96: zgodzę się cd. instalacji niewolnych sterowników, ale niestety - jest to filozofia tego systemu, wszystko ma być wolne, a jak nie to do drugiego repo.. To baardzo utrudnia życie początkującym użytkownikom, sam tego doświadczyłem przy pierwszej instalacji. Nie słyszałem o sterowniku do ext2 od m$, ale z pewnością go przetestuje, dzięki za info :)
Różnice między XFCE i MATE są głównie kosmetyczne - jest to oczywiście inne środowisko, ale jest tak samo "pełne" jak XFCE. Jeżeli używałeś kiedyś GNOME w wersji 2 to będziesz wiedział co mam na myśli, bo MATE to klon GNOME 2.
Cd. monitorów - jest to zrobione bardzo dobrze, okienko wygląda bardzo podobnie do tego z Window$a i ma taką samą funkcjonalność, możesz dowolnie ustawiać monitor.
Screeny i/lub zdjęcia już się robią ;)



@WSZYSCY: Apropos WiFi - jeśli nie przeszkadza wam późniejsza instalacja driverów, polecam użycie tetheringu USB z Androida - należy podłączyć urządzenie, włączyć komputer i przystąpić do instalacji; na poziomie wybierania interface sieciowego zignorować komunikat o brakujących plikach oraz wybrać interface usbX(zwykle usb0). Polecam wtedy zadbać o połączenie z siecią WiFi pod Androidem, debian ciągnie czasami i 2GB pakietów.

Luke_l   6 #13 01.09.2016 15:34

@redspl ciekaw jestem czemu zrezygnowałeś z Archa na rzecz Debiana. Ja ostatnio zrobiłem coś odwrotnego. Po kilku miesiącach korzystania z Debiana stable, w którym nie wszystko było stabilne, przesiadłem się na Antergos Linux - system bazujący na Archu. Instalator był jeszcze łatwiejszy niż w Debianie i pozwalał wybrać czy chcę korzystać z własnościowych sterowników. Po zakończeniu instalacji otrzymałem w pełni działającego Linuksa ze świeżutkimi paczkami i bogatym repozytorium. Póki co nie znalazłem większych błędów, ale jeszcze za krótko na nim siedzę, by móc ocenić to distro. Niemniej pierwsze wrażenia mam pozytywne :)

redspl   6 #14 01.09.2016 16:00

@Luke_l: Ja na moim poprzednim laptopie(ThinkPad x201) miałem najpierw zainstalowanego Debiana, później Archa, a później przez pare rzeczy które sobie tam zepsułem, musiałem system zreinstalować - nie miałem dużo czasu, więc zainstalowałem debiana. I tak samo tutaj - chętnie zainstalowałbym Archa ale potrzebowałem linuxa na szybko, takiego którego już znam może nie od podszewki ale bardzo dobrze. Nie wykluczone że wrócę do archa - uwielbiam koncept AUR, menedżer pakietów jest bez porównania do apt-get(jest szybszy oraz nie muszę wpisywać całej długiej komendy "sudo apt-get install blah blah blah..", wystarczy mi "pacman -s blah blah" - nie mam na myśli jedynie krótszego parametru(-s zamiast install), pacman potrafi poprosić użytkownika o dane do sudo, a nie tak jak apt - wykrzaczyć się. ;P

muska96   9 #15 01.09.2016 16:45

@redspl Napisałem, że nie jest od Microsoftu! A dokładniej ten: http://www.ext2fsd.com/
Czekam na zrzuty!

Niestety nie korzystałem za wiele z Gnome 2 - moją przygodę z GNU/Linux zacząłem z Ubuntu 11.04, czyli Unity, ale raz miałem okazję korzystać ze starszego i muszę przyznać, że było bardzo wygodne.

Kilka pytań:
1) Czy da się ustawić pasek jako pionowy (po jednej stronie monitora) i ustawiać aplety jak w XFCE (w sensie bez grzebania w configach tylko w GUI)

2) Jaki menedżer okien wykorzystuje domyślnie MATE? (w XFCE jest XFWM, który działa podobnie jak w Windows 7, - jak przesuwasz do krawędzi to okno się odpowiednio dzieli/maksymalizuje/pomniejsza/itp.) Czy może wymaga osobnego WM?

3) Czy w MATE działają dobrze motywy i aplikacje z GNOME 3 takie jak Nautilus? (o dziwo aplikacje z GNOME3 bardzo dobrze współgrają z XFCE i przy tym wyglądają świetnie)

Luke_l   6 #16 01.09.2016 16:58

@redspl: #13 W pełni się zgodzę, pacman jest wygodniejszy i czytelniejszy w obsłudze niż apt-get/aptitude, trochę przypomina yuma/DNF-a ale jest szybszy. Co do szybkiej instalacji to posadzenie Antergosa zajęło mi mniej czasu i uwagi, niż zainstalowanie Debiana.

pcmasterrace   9 #17 01.09.2016 17:13

Ja mam podobnie na dysku, Linux + Windows i zaszyfrowana partycja z danymi dostępna z poziomu obu systemów.

pyotr_p   5 #18 01.09.2016 17:17

@Luke_l: Antergos ewentualnie Majaro (różnice tylko wizualne - motyw, ikony itp.)

  #19 01.09.2016 17:21

@muska96: Debian wcale nie jest taki trudny dla początkujących i nie trzeba na tip top znać konsoli ;)

pyotr_p   5 #20 01.09.2016 17:23

@muska96: Dość dawno przesiadłem się na XFCE z MATE właśnie. Dość podobnie to wygląda i działa - są aplety, nie pamiętam jak to działało z przesuwaniem okien. Z motywami to chyba było podobnie jak w XFCE niektóre działały lepiej, inne gorzej.
U mnie XFCE wygrało m.in. "Czynnościami" w Thunarze i jest też nieco szybsze. Czekam tylko na nową wersję bo dawno nie było.

pcmasterrace   9 #21 01.09.2016 17:35

@Luke_l: Siedzę ponad 2 miesiące na Antergosie, nie narzekam. Najlepiej działający Linux, z jakim miałem do czynienia. I szybki.

Luke_l   6 #22 01.09.2016 17:35

@pyotr_p: #17 Pewnie masz racje, ale gdy szukałem na internecie różnic między Antergos a Manjaro to trafiłem na opinie, że ten pierwszy jest "bliżej" Archa. Poza tym z Manjaro miałem drobne problemy.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 19:46
dragon321   10 #23 01.09.2016 17:55

@muska96: Nie jestem redspl, ale jako były użytkownik MATE odpowiem na twoje pytania, a przynajmniej na 2 z nich:

1) Tego nie wiem, bo zawsze miałem panel poziomy. Ale aplety można dowolnie umieszczać na panelu bez grzebania w configu. Masz takie menu apletów, z którego możesz przeciągać aplety na panel i je dowolnie tam ustawiać.

2) MATE wykorzystuje forka Metacity, który nazywa się Marco. Nie jest to widowiskowy menedżer okien (nie uświadczysz w nim pięknych animacji jak w GNOME3 czy w KDE), ale jest dość lekki i posiada przyciąganie do krawędzi z tego co pamiętam. Zawsze możesz użyć menedżera okien z XFCE, żaden problem.

3) Jeżeli masz jeden i ten sam motyw dla GTK2 i GTK3, to będą dobrze się integrować i działać bez problemu. MATE jest środowiskiem pisanym w GTK2 (jest eksperymentalna wersja GTK3, ale w repo dystrybucji nadal jest wersja GTK2, bo jest stabilniejsza), a aplikacje GNOME3 są pisane w GTK3. Ale nie ma z tym dużych problemów, bo większość motywów z internetu ma wsparcie zarówno dla GTK2 jak i GTK3. Motywu z GTK2 nie użyjesz w GTK3 i vice versa, bo są inaczej tworzone. Ale XFCE też jest środowiskiem pisanym w GTK2, więc skoro tam działa Ci dobrze, to w MATE też będzie. Nie powinieneś mieć też problemów z użyciem swoich motywów z XFCE.

muska96   9 #24 01.09.2016 18:04

@dragon321 Dzięki - Miałem głównie na myśli to, czy motywy takie jak Arc czy Zukrite będą działać poprawnie i czy te motywy mają jakiś odpowiednik dla WM z MATE. Potestuję i zobaczę, czy będzie w stanie zastąpić mi XFCE - przynajmniej MATE ma jakieś szanse na otrzymanie obsługi Waylanda, a przeciwieństwie do XFCE, które ma niesamowicie wolny rozwój.

Magnum 44   17 #25 01.09.2016 18:24

@pyotr_p: Ale Antergos to jest prekonfigurowany Arch, a Manjaro to jest dla Archa tym, czym jest Ubuntu dla Debiana. Więc to nie są tylko wizualne różnice. Poza tym Antergos nie posiada świetnego narzędzia do zarządzania sprzętem MHWD jak w Manjaro (gdzie Bumblebee działa w trybie LiveCD :)).

redspl   6 #26 01.09.2016 19:00

@dragon321 @muska96: Istotnie, marco posiada przyciąganie do krawędzi, lubie ten feature ;P
Nie mogę się jedynie zgodzić z tym, że tematy pomiędzy MATE i XFCE są kompatybilne - do dziś pamiętam, że kiedyś na raspberry pi chciałem używać XFCE a bardzo podobał mi się theme Qube(jakoś tak się nazywał..) z MATE. Co bym nie zrobił, nie udało mi się go użyć w XFCE, a szkoda..

entat   6 #27 01.09.2016 20:18

U mnie Debian się świetnie sprawdza na starszych maszynach. Wykorzystuję jego stabilną wersję w pracy, gdzie nie zależy mi na nowych pakietach a przede wszystkim na poprawności działania raz skonfigurowanego systemu:)

dragon321   10 #28 01.09.2016 21:01

@muska96: Jak był tworzony dla GNOME, to powinien, bo MATE jest kompatybilne z motywami dla GNOME2. Zresztą, XFWM też potrafi używać motywów dla Metacity (menedżera okien GNOME2), więc MATE tym bardziej. Arc to w istocie świetny motyw - sam go używam w swoim GNOME3 i podoba mi się. Szkoda, że nie ma wersji dla Qt, bo aplikacje Qt średnio się integrują z nim. A przynajmniej nie znalazłem. Zamiennie dla aplikacji Qt mam ustawiony motyw Breeze - mniej więcej podobny. Lepsze to niż nic.

@redspl: Cóż, ja parę motywów używałem zarówno na XFCE jak i na MATE i pracowały. Jak widać są wyjątki. Ogółem motywy są raczej dedykowane dla danego toolkita, a nie środowiska (czyli motywy bardziej są dla GTK2 niż do XFCE/MATE). Jednak jak to dokładnie działa to nie wiem, bo nie tworzę motywów. Wyjątkiem są motywy kierowane dla danego menedżera okien (czyli dekoracje) albo dla powłoki (np. motywy dla GNOME Shell).

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 21:04
pyotr_p   5 #29 01.09.2016 22:18

@Magnum 44: Czyli Antergos jest "lepsiejszy" od Manjaro (pomijając MHWD)?

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 22:18
bax20   8 #30 01.09.2016 22:27

Ja nadal szczęśliwy ze swoim Mintem 18:

http://imgur.com/a/Txovk

Prosty ze mnie człowiek :)

JanBlotnik   7 #31 01.09.2016 22:36

Idealny linux - dawno się tak nie uśmiałem xD

bax20   8 #32 01.09.2016 22:38

@JanBlotnik: Nikt Cię tu nie chce, wyjdź i zamknij drzwi.

muska96   9 #33 01.09.2016 22:48

@dragon321 Jeszcze raz dzięki za info - aplikacji QT5 nie używam - bardzo spodobał mi się pomysł na zagospodarowanie paska w aplikacjach GTK3.
@redspl Miło wiedzieć, że też jest tam ta opcja. Jest niesamowicie dużo różnych motywów, ale najwygodniej, gdy się ma repo, które na bieżąco je aktualizuje - za to lubię Fedorę i jej repozytoria Copr.
@pyotr_p Wg mnie Thunar jest dobrym menedżerem, ale Nautilus czy Nemo wyglądają trochę lepiej. Najlepszym narzędziem dołączonym do XFCE jest Mousepad - edytor absolutnie idealny, jeśli chodzi o szybką edycję bez użycia konsoli.
@mnemosyne Ale bez znajomości podstaw takich jak sudo apt-get update nie ma szans - jest on za to idealnym wyborem dla tych, który lubią i trochę znają dystrybucje Ubuntupodobne, ale nie chcą rezygnować debianowych paczek, a chcą szybszy, bardziej stabilny system.

  #34 01.09.2016 23:10

@JanBlotnik: Czytam już kolejny twój komentarz jaki to Linux jest be.

Masz jakieś kompleksy.

Magnum 44   17 #35 02.09.2016 00:40

@pyotr_p: Zależy od preferencji :) Manjaro jest dobrym wyborem dla ZU. Przy instalacji samo sobie sprzęt skonfiguruje, wszystko jest od ręki itp.

Luke_l   6 #36 02.09.2016 09:40

@Magnum 44: U mnie Antergos przy instalacji też sam sobie sprzęt skonfigurował, więc tu większej różnicy nie dostrzegam.
Nie wiem jak to wygląda w przypadku Manjaro, ale Antergos korzysta z tych samych repozytoriów co Arch, może tym się różnią.

  #37 02.09.2016 13:00

Możesz jaśniej o sztuczce ze Steam? Kopiujesz katalog z grami z Windows (do katalogu z grami na Linux, i co dalej? Chciałbym to samo zrobić na swym MInt/XFCE

pyotr_p   5 #38 02.09.2016 14:37

@Luke_l: Manjaro też korzysta z AUR...

pyotr_p   5 #39 02.09.2016 14:47

@bax20: Nie dziwię się - Mint, Manjaro (pewnie Antergos), to dystrybucje którym niewiele można zarzucić. Nawet Ubuntu, choć potrzebuje więcej zasobów. Tak to właśnie powinno wyglądać i działać "od kopa" - prosta instalacja i jest.
Nie znaczy to, że inne (choćby najdziwniejsze) nie są potrzebne. Tam jest poligon doświadczalny i testowanie dla starych wyjadaczy, tu gotowe i proste systemy (Mint, Manjaro) dla pani Basi z mięsnego i dziadka Zenka.

kop524   5 #40 02.09.2016 16:35

Dokładnie Antergos i Manjaro różnią się nieco z wyglądu, oprogramowania i repo.

Np. antergos używa innego CNCHI jako instalatora czy też ma podczas instalacji kilka dod. opcji plus mniej programów po instalacji. Manjaro też ma swoje Arch'o podobne repo podczas gdy Ant'ek ma te z Arch'a.

Manajaro miałem raz dość sporo grzebania aby działały Głośniki i drukarka u znajomego(i tak skończył z Mint 17)

Autor edytował komentarz w dniu: 02.09.2016 16:54
redspl   6 #41 02.09.2016 16:45

@kop524: @pyotr_p reasumując - Antegros (tu było nie równa się, ale nie widać pod linuxem, więc zastąpie to ascii artem..) =/= Manjaro, ale są to systemy o podobnej filozofii(Arch ale z łatwą instalacją).
Oby dwa systemy są tak pododne do Archa jak Ubuntu do Debiana, albo Mint do Ubuntu. Niby to samo, ale jednek się lekko różni - tu configiem, tu instalką.. takimi małymi pierdółkami..

Autor edytował komentarz w dniu: 02.09.2016 20:04
kop524   5 #42 02.09.2016 16:57

@redspl: Ja osobiście poszedłbym za Ant'kiem ale najlepiej sprawdź sam np. Live DVD/USB i zdecyduj sam :)

Luke_l   6 #43 02.09.2016 18:59

@pyotr_p: To akurat wiem, ale podstawowe repozytoria w przeciwieństwie do Antergos, są własne. Taką informacje znalazłem na polskiej stronie Manjaro.

Luke_l   6 #44 02.09.2016 19:04

@kop524: U mnie akurat w Antegrosie w trybie Live nie wszystko działało idealnie, ale po instalacji na dysku zadziałało.

@redspl Antegros jest w 100% zgodny z Archem, korzysta z tych samych repozytoriów.

Autor edytował komentarz w dniu: 02.09.2016 19:08
dragon321   10 #45 02.09.2016 19:36

@JanBlotnik: Znam śmieszniejsze twierdzenie:
"Dobry i bezpieczny Windows", o a to jest jeszcze lepsze:
"JanBlotnik napisał mądry i prawdziwy komentarz" :D

@muska96: Nie ma sprawy.

Co do paska w GTK3 - chodzi o widgety na pasku tytułowym? Też lubię ten feature. Działał mi nawet poprawnie w KDE dobrze integrując się z jego motywem, więc na takim MATE też problemu raczej nie powinno być.

WassiliaPL   5 #46 02.09.2016 21:33

@redspl: chwila, chwila... skopiowałeś folder z grami ze Steama na dysk zewnętrzny, porobiłeś te partycje, postawiłeś Debiana i wrzuciłeś te gry z powrotem. Linux korzysta... z gier pod Windows?

ayufan   2 #47 03.09.2016 11:37

@walgav: Najpewniej jest zamiast instalatorów do instalacji debiana użyć jakiekolwiek livecd w którym działa sieć i https://dug.net.pl/tekst/193/instalacja_debiana_metoda_debootstrap/ wtedy jest 100% pewności że wszystko się uda, bo jak karta działa na ubuntu/mint to na debianie też będzie, z tym że instalatory są w nie których przypadkach bardzo zawodne, i zawsze jest najlepiej użyć konsoli bo ten sposób zawsze działa, i jest zawsze nie zawodny, co do gruba zawsze można go zastąpić dobrym poczciwym lilo, lub extlinux z pakietu syslinux ja zawsze odkąd pamiętam, używam lilo, i nigdy nie sprawiał problemów z uruchomieniem na jakiejkolwiek płycie jakiegokolwiek systemu, a z grubem to różnie było, szczególnie dawniej na starszych płytach pamiętam przypadki u znajomych gdzie graficzny instalator się wywracał przy instalacji gruba i trzeba było go dociągać ręcznie, albo np na jednej płycie miałem taki przypadek, że nawet jak się zainstalował to nie chciał się uruchomić, mimo wielu konfiguracji jakich próbowałem, na tej płycie nigdy się nie odpalił, dopiero po jakimś czasie do tej płyty został wydany zmodyfikowany bios, i wtedy grub startował już normalnie, co nie zmienia faktu że np lilo czy extlinux nigdy takich problemów nie robił nie zależnie od płyty lub biosu na niej.

NieGooglujMnie   6 #48 03.09.2016 12:56

Największy problem w Debianie jest z dobraniem sterów do grafiki/dzwieku.

Jak juz sie to uda i ktos ma pewnosc, ze zainstalowal najnowsze+ aktualnie najlepsze sterowniki, to reszta z górki ;)

Ja korzystam (w domu) tylko z Debiana (w pracy RHEL, centOS), no i Raspbian.

Nie ma z niczym problemów, pełna dostępność oprogramowania, włącznie z zaawansowaną konfiguracją np. wine. Jedynie co to żeby Debiana dobrze dostroić, to trzeba znać Linuxa, czy tam wiersz poleceń, a nawet nie bać się debugownia.

W systemie jest jednak trochę wrednych rzeczy, np. jak coś kompilujemy ze źródeł i później chcę zamiast "make install" zrobić paczkę *.deb (czyli korzystam z checkinstall), no to nie zawsze to działa i sypie błędami.
A taki "make install" potrafi zrobić bałagan.
Inną wredną rzeczą jest lista repozytoriów, która nie zawsze ma te dobre klucze publiczne dobrane - np. oficjalne repozytorium wine:
https://wiki.winehq.org/Debian
przez jakiś czas było zrobione bez sensownych kluczy.

Inna wredna rzecz - to zbugowane KDE. Jak ktoś lubi KDE, to zaczną się schody.

Debiana się w sumie długo konfiguruje, ja po 4-5 mcach od ostatniej instalacji nie mam np. do końca skonfigurowanego touchpada na jednym z laptopów (może to dzisiaj zrobię)

generalnie jednak Debian SiD + Android 5.0 to jest duet pozwalający podbić świat ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 03.09.2016 12:57
  #49 03.09.2016 16:52

"Sztuczka będzie polegała na tym, żeby zastąpić katalog z grami dowiązaniem symbolicznym do współdzielonego katalogu z grami na drugiej partycji."
Możesz napisać coś więcej dla laika? Też tak chcę na Mint XFCE!

dragon321   10 #50 03.09.2016 18:12

@NieGooglujMnie: Debian sid podbije świat? Prędzej Ubuntu zrzuci Windowsa ze stołka niż Debian podbije cokolwiek poza serwerami czy embedded. Debian jest świetny na serwer czy embedded, ale na desktop to się słabo nadaje i sporo innych dystrybucji nadaje się od niego dużo lepiej.

A zwłasza sid, w którym prędzej czy później i tak posypią się zależności. Zwłaszcza, jak ktoś robi jak Ty, czyli instaluje dużo oprogramowania spoza repo.

Debiana na desktopie próbowałem i używałem go około rok. Po czym go porzuciłem, bo więcej zabawy na desktopie z nim, niż ma to korzyści.

  #51 05.09.2016 00:29

@bystryy: #6
bardziej elegancko będzie dodanie usera do ACL bez zmiany właściciela
setfacl --modify u:nazwa_uzytkownika:rw katalog_montowania

  #52 05.09.2016 21:31

@dragon321: "Debian jest świetny na serwer czy embedded, ale na desktop to się słabo nadaje i sporo innych dystrybucji nadaje się od niego dużo lepiej. "

kwestia sporna, dla mnie nie ma lepszego systemu na desktopa niż dębian a miałem styczność praktycznie z każdą większą/niezależną dystrybucją i zawsze wracałem do dębiana :)

redspl   6 #53 05.09.2016 22:41

@WassiliaPL: Linux i Windows korzystają z tych samych gier - przy pierwszym uruchomieniu Linux po prostu pobrał sobie binarki potrzebne do uruchomienia, a zostawił assety.
@Anonim #49 - Pisz na maila(redspl@redspl.ct8.pl), tak będzie najłatwiej :) No, chyba że koniecznie chcesz pomocy w sekcji komentarzy - wtedy zalecałbym zarejestrowanie się na dobreprogramy :)
@dragon321: Nie mów sid, bo sid zawsze będzie wersją niestabilną(zupełnie jak w tym filmie :P) - Osobiście używam teraz wersji stretch, czyli 9.0, mówiąc o obecnym sidzie masz na myśli przyszłą wersję która prawdopodobnie będzie miała numerek 10.0

dragon321   10 #54 05.09.2016 22:45

@Anonim (niezalogowany): "kwestia sporna, dla mnie nie ma lepszego systemu na desktopa niż dębian a miałem styczność praktycznie z każdą większą/niezależną dystrybucją i zawsze wracałem do dębiana :)"
A ja próbowałem i już nie mam zamiaru go tykać na desktopie. W repo nie wszystko jest, a instalowanie czegoś spoza niego to męka. PPA są dla Ubuntu i używanie ich na Debianie to proszenie się o problemy.

@redspl: Przecież kolega wyżej twierdzi, że sid jest bardzo stabilny i spokojnie dorównuje innym stabilnym dysytrybucjom. :)

bystryy   10 #55 06.09.2016 09:19

@Anonim (niezalogowany): "bardziej elegancko będzie dodanie usera do ACL bez zmiany właściciela "

Jak mawiał mój profesor, jest szkoła lwowska i szkoła wileńska ;)
U mnie tego typu tricki są po prostu powiązane w całość w związku z upgradem całego systemu (reinstalacja + przywrócenie ustawień).

  #56 06.09.2016 11:52

@dragon321: "A ja próbowałem i już nie mam zamiaru go tykać na desktopie. W repo nie wszystko jest, a instalowanie czegoś spoza niego to męka. PPA są dla Ubuntu i używanie ich na Debianie to proszenie się o problemy. "

ee bez przesady deb to deb jeżeli ogarniasz swój system to żadnych problemów nie będzie jeżeli użyjesz kilku ppa z ubunciaka, ja tak robię od lat i problemów nie miałem nigdy

dragon321   10 #57 06.09.2016 14:53

@Anonim (niezalogowany): "ee bez przesady deb to deb jeżeli ogarniasz swój system to żadnych problemów nie będzie jeżeli użyjesz kilku ppa z ubunciaka, ja tak robię od lat i problemów nie miałem nigdy"
Używanie PPA z Ubuntu na Debianie można przyrównać do wkładania części z samochodu jednej marki do drugiej. No niby pasuje, ale jaką masz gwarancję, że się nie posypie? W końcu nie jest dedykowana do samochodu, do którego ją wsadziłeś.

Nie widzę żadnego sensu ryzykować, skoro mogę użyć Ubuntu, w którym mam zagwarantowane działanie. Jaką przewage ma Debian na desktopie względem Ubuntu (z jakimś innym środowiskiem niż Unity)?

  #58 06.09.2016 22:25

@dragon321: "Jaką przewage ma Debian na desktopie względem Ubuntu"

Jak dla mnie jest o wiele bardziej elastyczny, ma odpowiadający mi cykl wydawniczy. Co do tych ppa to też tak do końca nie jest, że to jakieś spore ryzyko i loteria. Zobacz na sporą ilość dystrybucji bazujących na tandemie debian-ubuntu one trafiają w jakiś tam swój target, mają użytkowników co znaczy, że dobrze działają to dlaczego taki własnoręcznie wzbogacony o ubuntowe ppa debek ma działać gorzej (o ile wiesz co robisz oczywiście)

dragon321   10 #59 07.09.2016 16:07

@Anonim (niezalogowany): Ubuntu to trochę inna bajka niż Debian.

A PPA dla Debiana dużo nie ma. A ja nie ryzykuję z repozytoriami przeznaczonymi do innego systemu.

redspl   6 #60 07.09.2016 22:27

@dragon321: Mówiąc "sid jest niestabilny" mam na myśli dwie rzeczy.. po pierwsze, jest to zawsze branch unstable, a po drugie, to dziecko po prostu było niestabilne psychicznie..

dragon321   10 #61 08.09.2016 15:46

@redspl: Skądś się ta nazwa wziąc musiała :p

redspl   6 #62 09.09.2016 23:30

@dragon321: tak było ;P

  #63 18.09.2016 21:13

@JanBlotnik:
Skąd ty sie urwałeś

wefhy   9 #64 04.11.2016 19:26

@redspl: Jeśli chodzi o sterowniki nvidia...
1. Pobierasz sterownik w wersji 340, lub jak nie zadziała, to nawet 304 powiedzmy do /media/data/nvidia.run
2. przechodzisz do konsoli (ctrl+alt+F1)
3. sudo apt-get purge nvidia* (choć dałbym głowę, że można pominąć)
4. sudo service mdm stop (mdm zastępujesz przez używany przez Ciebie menedżer wyświetlania)
5. sudo sh /media/data/nvidia.run
6. sudo reboot
Ja tak instaluję zawsze u siebie, bo 750Ti nie rusza na domyślnych sterownikach.

wefhy   9 #65 04.11.2016 19:34

@Luke_l: Arch kusi, ale cinnamona nie porzucę...
Ciężko będzie komuś, kto archa nie tykał postawić na nim cinnamona przy pierwszym uruchomieniu, żeby działał tak samo jak w Mincie...?
W sumie tak się zastanawiam od dawna - manjaro, fedora, czy arch... A że nie mogę się zdecydować, to siedzę na Mincie jak siedziałem. Kiedyś używałem Debiana, ale Mint mnie przekonał do siebie.

Luke_l   6 #66 07.11.2016 09:42

@wefhy: Nie korzystam z cinnamona, więc nie wiem jakie są różnice w konfiguracji tego środowiska na Arch-u względem Minta. Zawsze możesz odpalić maszynę wirtualną, zainstalować na niej Antergosa i sprawdzić różnice.

wefhy   9 #67 07.11.2016 16:43

@Luke_l: O, to właśnie. Jakoś tak przez ostatnie lata zdążyłem zapomnieć o wirtualkach, dzięki.

redspl   6 #68 18.11.2016 17:18

@wefhy: Hehe, tu cie zaskocze - mój idealny setup linuxa.. nie korzysta z menedżera wyświetlania :D
Pure Xorg+amiwm, wiem - bardzo dziwny wybór, ale wkurzyłem się na Mate i go wywaliłem. Co do Cinnamona.. Przecież możesz go używać na Archu. Przeczytaj sobie jakiś tutorial, ewentualnie wejdź na IRC i pytaj cd. problemów w instalacji - to nie jest aż tak trudne! :)

  #69 04.12.2016 00:55

@Luke_l: Masz rację instalator wręcz debilnie prosty ponad rok na Antergos stabilny i co najważniejsze świeży jak bułeczki u piekarza serdecznie polecam