Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Retro-granie na Asus Fonepad 7

Recenzji i testów Asusa Fonepad 7 na łamach portalu DP pojawiło się już kilka. Zdecydowałem, że nie chcę powielać już istniejących wpisów i podejdę do tego z trochę innej perspektywy. Jako, że moim „konikiem” jest retro-granie postanowiłem skupić się na emulacji konsol na testowanym tablecie. Do testów wybrałem kilka najpopularniejszych systemów: NES, Super NES, Nintendo 64, GBA, Sega Mega Drive, PSX, PSP oraz Nintendo DS. Ocenie podczas każdego z testów poddałem obraz, reakcje panelu dotykowego, generowanie grafiki, płynność rozgrywki, temperaturę urządzenia, dźwięk, stabilność pracy, działanie zewnętrznego pada (poprzez USB i/lub BT), czas pracy na baterii, a także ogólny komfort użytkowania tabletu podczas emulacji. Co z tego wyszło i czy w ogóle coś wyszło dowiecie się z dalszej części recenzji.

(pseudo) Technikalia

Postanowiłem, że z specyfikacji tabletu wymienię tylko te, które mają znaczenie z punktu widzenia emulacji.
Za wyświetlanie obrazu odpowiada 7 calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1280 x 800. Panel dotykowy obsługuje jednocześnie do 10 punktów dotyku. Za samo generowanie grafiki odpowiada PowerVR SGX544. Sercem systemu jest procesor firmy Intel – Atom Z2560 Dual-Core o taktowaniu 1,6 GHz. Jeśli chodzi o pamięć to musimy zadowolić się jedynie skromnym 1GB RAM. Ważne wymienienia są także: Bluetooth w wersji 3.0 oraz port micro USB, który działać może w trybie USB OTG oraz złącze mini jack. Dźwięk usłyszymy dzięki wbudowanym na przednim panelu głośnikom stereo.
Do testowania tabletu użyłem dwóch padów zewnętrznych – PS3 Dualshock podłączony poprzez BT oraz Logitech F310 podłączony kablem USB. Dźwięk przetestowany został przy użyciu wbudowanych głośników, słuchawek Sennheiser CX300II podłączonych do złącza mini jack oraz poprzez domowy zestaw audio, do którego dźwięk został przesłany via BT. Odbiornikiem w zestawie był Logitech Wireless Speaker Adapter. Ocenie poddana została także temperatura urządzenia. Jednak z braku odpowiedniego sprzętu do testów posłużyły moje ręce i kolana :)

Oprogramowanie

Systemem operacyjnym w momencie testów tabletu był Android w wersji 4.2 z firmową nakładką Asusa. Do emulowania konsol użyłem najbardziej popularnych emulatorów dostępnych na platformę Googla:
  • NES -> NESoid
  • SNES -> SuperGNES
  • GBA -> My Boy!
  • N64 -> N64oid
  • Sega Mega Drive -> GENSoid
  • PSX -> ePSXe
  • PSP -> PPSSPP Gold
  • Nintendo DS -> DraStic, NDSPRO
  • Amiga -> UAE4Droid
  • Jeśli chodzi o kompatybilność wybranych prze zemnie programów nie było żadnych problemów. Wszystkie dostępne w sklepie Googla emulatory zgłaszały kompatybilność z urządzeniem czy zastosowanym procesorem firmy Intel.

    Testy

    Testy podzielone zostały na kilka kategorii. W pierwszej znalazł się obraz, generowanie grafiki i ocena reakcji panelu dotykowego. W drugiej płynność rozgrywki oraz stabilność pracy. W trzeciej dźwięk i działanie zewnętrznych padów. A w ostatniej temperatura urządzenia oraz czas pracy na baterii.

    Kategoria 1

    Dzięki zastosowanej matrycy IPS do jakości obrazu w żadnym wypadku nie mogłem mieć zastrzeżeń. Obraz był ostry i pełen kolorów prawie pod każdym kątem. Problemem czasami okazywała się błyszcząca powłoka ekranu. Było to jednak uciążliwe tylko w pełnym słońcu. Jeśli chodzi o reakcje panelu dotykowego to bywało różnie. W większości emulatorów z wykrywaniem do 10 dotknięć jednocześnie nie sprawiało czujnikom problemu. W kilku przypadkach np. NES i gra pokroju Mega Man gdzie w krótkim czasie w jednym miejscu dotknięć jest bardzo dużo, touch-panel miał lekkie opóźnienie z wykryciem dodatkowego naciśnięcia w innym miejscu ekranu. Problem ten objawiał się zazwyczaj po dłuższej rozgrywce. Opóźnienie było jednak dość uciążliwe, gdyż zazwyczaj kończyło się "stratą życia w grze". Pewne obawy miałem na początku, jak to będzie z generowaniem obrazu. W Internecie można przeczytać opinie, że połączenie procesora Intel z chipem graficznym PowerVR to proszenie się o kłopoty przy generowaniu grafiki podczas emulacji. Mit ten jednak prawie obaliłem, z wyjątkiem jednego emulatora (PPSSPP). Obraz był generowany bardzo poprawnie, bez zniekształceń czy załamań. To samo tyczyło się także grafiki 3D. Za to w emulatorze PSP zdarzały się i to bardzo często błędy, a to nie pokazały się wszystkie tekstury, a to kolory są przejaśnione lub co najgorsze tablet po wyświetleniu obrazu, jak przy spalonej grafice w PC za chwilę resetował się. Musze tu jednak nadmienić, że błędy te nie trwały cały czas. Mogłem grać parę godzin i wszystko było okej, a nagle przy następnej scenie grafika sypała się. Czasami te błędy miały miejsce od momentu włączenia gry. Sprawdziłem na wszelki wypadek na innym tablecie czy nie są to błędy samego emulatora bądź gry, jednak tam mimo moich usilnych prób nic takiego nie miało miejsca.

    Kategoria 2

    Płynność rozgrywki to bardzo subiektywne odczucie, szczególnie w wypadku retro gier. Można by sądzić, że procesor Intel Atom Z2560 Dual-Core o taktowaniu 1,6 GHz to wystarczające rozwiązanie do emulacji. Jednak myli się ten kto tak sądzi. Za przykład niech posłuży nam klasyczny PC i emulator Higan (NES, SNES, GBA) wraz z ustawieniami na „accuracy” czyli na jak najwierniejsze odwzorowanie prawdziwego działania gry. Do tego potrzebujemy procka co najmniej dwu-rdzeniowego pokroju i3 lub i5 i najlepiej taktowanego w granicach 3 GHz. Jasne, że czasami starczy coś mniejszego i słabszego, ale tylko czasami. Jak to jest z płynnością w wypadku Asusa z Atomem? Ano całkiem nieźle. Większość emulatorów na Androida nie pozwala na wybranie takich opcji jak wierność emulacji (accuracy) czy dodatkowe ustawienia graficzne, skazani jesteśmy na to co przewidział producent. I właśnie dzięki temu z płynnością jest całkiem dobrze. Wyjątkiem znowu okazał się PPSSPP, który oferował płynność przy grach 3D na poziomie 6-7 FPS oraz przy grach 2D na poziomie 10-15 FPS. Kłopotów nie sprawiły za to emulatory PSX i N64. Tablet świetnie radził sobie z wyświetlaniem grafiki 3D w grywalnej ilości FPS. Ważnym testem dla mnie okazał się ruch który wykonuje bohater gier z serii Crash Bandicoot, a konkretnie jego „spin” (zakręcenie, wir?). Był on wyświetlany równie płynnie, jak na prawdziwej konsoli. Także gra, która wyciskała siódme poty z N64 - Donkey Kong 64, chodziła bardzo płynnie. Zdarzały się lekkie przycięcia, jednak nie psuły one ogólnego wrażenia i radości z gry. Atom radził tu sobie genialnie. Stabilność pracy urządzenia również była bardzo poprawna. Wspomniałem już wcześniej o wyjątkach emulatora PSP i w sumie były to jedyne przypadki gdzie stabilność tabletu została zachwiana.

    Kategoria 3

    Tablet ma umieszczone na przednim panelu dwa głośniki, które muszę przyznać całkiem pozytywnie mnie zaskoczyły. Muzyka i odgłosy podczas grania były odgrywane bardzo przyzwoicie, można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że nawet trochę niskich tonów się znalazło. Przy bardzo dużej głośności i wyjątkowo wysokich dźwiękach (pierwsze Super Mario Bros.) głośniczkom zdarzało się „pierdzieć”. Na obronę dodam, że rzadko kiedy użytkownik będzie to słyszeć, gdyż samo słuchanie tak głośno czegokolwiek jest już nieprzyjemne. Dźwięk przesyłany poprzez BT zachował wszystkie walory, nie mogłem stwierdzić żadnych opóźnień. Problem miałem ze złączem mini jack. Nagminnie tablet nie zauważał podłączonych słuchawek i dalej grał na głośniczkach. Dodatkowo gdy już nareszcie wykrył słuchawki wyciszał wszystkie ustawienia. Zrobiłem hard reset - jeden problem się wyeliminował za to pojawił się inny. Po fizycznym odłączeniu słuchawek Asus dalej twierdził, że są podłączone. Problem mijał samoczynnie po kilku minutach. Przetestowałem także podłączanie zewnętrznych padów. Pad od PS3 podłączony poprzez BT nie sprawiał w użytkowaniu, żadnych problemów. Emulatory wykrywały go natychmiastowo, a połączenie było stabilne bez opóźnień. Zgrzyt pojawił się gdy chciałem podłączyć również system audio przez BT. Dwa urządzenia to dla Asusa za dużo, ba do tego gdy odłączyłem jedno urządzenie musiałem wykonać reset albo parować od nowa pada lub adapter Logitecha. Drugim padem przetestowanym był Logitech F310, który posiada tylko interfejs USB, a zarazem jest kompatybilny z padem od Microsoftu. Fonepad wykrywał go bez najmniejszego zgrzytu. Do tego wybranie w opcjach emulatorów, że jest to pad od xboxa 360 ułatwiało konfiguracje lub w ogóle nie musiałem jej robić. Zaznaczyć trzeba, że w przypadku podłączenia zwykłego pada USB, trzeba posiadać przejściówkę micro USB - USB, gdyż Asus posiada tylko to pierwsze. Asus takiej przejściówki w zestawie nie umieszcza i użytkownik zmuszony jest dokupić taką samodzielnie.

    Kategoria 4

    Temperatura pracy tabletu to wg mnie jego największa bolączka. Tył urządzenia wykonano z śliskiego plastiku. Asus podczas emulowania rozgrzewał się do bardzo dużych temperatur. Już po godzinie grania zmuszony byłem do odłożenia go na stojak i podpięcia padu, gdyż trzymanie go na kolanach, nie mówiąc o rękach, było lekko mówiąc nieprzyjemne. Zdarzało się tak, że dłonie tak mi się spociły podczas używania tabletu, że prawie wyślizgnął mi się z rąk. Emulatory naprawdę wyciskały wszystko co się dało z procesora Intela. Pochwalić muszę to, że pomimo tak dużych temperatur urządzenie pozostawało stabilne a na ekranie, który też był gorący (jak całe urządzenie) nie pojawiały się żadne przekłamania. Czas pracy na baterii to w moim przypadku pojęcie względne. Jasne, że podczas emulacji czas ten nie będzie długi. Rekord padł podczas testu ePSXe i gry Tekken 3 gdzie tabletowi udało się utrzymać na zasilaniu bateryjnym całe 4 godziny!

    Zakończenie

    Odpowiadając na pytanie zadane we wstępie, coś z tego wyszło chociaż nie tak jak ja bym chciał. Jak pisałem wcześniej Asus nie poradził sobie z emulacją PSP, nie udało także mi się uruchomić żadnego emulatora NDS, co prawda instalowały się i uruchamiały, jednak po wybraniu pliku rom następował piękny biały ekran. Wysokie temperatury plus dotykowe sterowanie to też niespecjalnie zalety. Jak dla mnie ekran o przekątnej 7” to zdecydowanie za mało. 10 cali to mało choć już można mówić choćby o odrobinie komfortu. Jedyne co muszę pochwalić to wysoka wydajność Atoma - spodziewałem się zdecydowanie gorszych osiągów. Intel poszedł w zdecydowanie dobrą stroną. Popracować trzeba nad temperaturami, choć może to wina Asusa i jego konstrukcji. Tablet polecam tylko tym, którzy muszą iść na duży kompromis. Jeśli potrzebujesz małego urządzenia, do tego całkiem wydajnego z modemem 3G oraz dobrym ekranem, a do tego kochasz emulacje to Asus będzie dla Ciebie. Jednak dla wszystkich innych polecam inne konstrukcje z procesorami ze stajni Intela.

     

    sprzęt urządzenia mobilne gry

    Komentarze

    0 nowych
    mikolaj_s   13 #1 11.03.2014 08:59

    Problem z Intelem na Androidzie jest taki że nie wszystkie aplikacje działające dobrze na ARM przeniesiono prawidłowo na Intela.
    Pierwsza refleksja jaka przychodzi to: jeśli ktoś kupuje urządzenie aby tylko grać i to na padzie to lepiej kupić PC. A stacjojarkq grzeje Ci się pewnie jeszcze bardziej tylko nietrzymasz jej na kolanach :)

    GL1zdA   11 #2 11.03.2014 10:30

    Dobry test. Do emulacji staroci doskonale nadaje się PSP - ekran niskiej rozdzielczości wystarczy do hitów ze starych telewizorów, a do tego mamy doskonały kontroler w postaci pada PSP.

    cyryllo   16 #3 11.03.2014 20:52

    A gdzie gry z automatów mame32 :P Mam na tablecie i gram w swoje stare gierki :)

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #4 11.03.2014 21:51

    Ot ciekawe podejście do testów.

    Kleryk_LDZ   8 #5 11.03.2014 23:17

    @GL1zdA W pełni popieram.
    Swoją drogą dawno już nie katowałem swojego Slima bo czasu coraz mniej :( Ale będzie trzeba naładować i odkurzyć :)

    septim   10 #6 12.03.2014 20:55

    @mikolaj_s Nie kupiłem tego tabletu z myślą o graniu na nim. Tablet otrzymałem w ramach akcji Intela, postanowiłem nie powielać już istniejących recenzji/testów i poddać go moim opartych na czymś co uwielbiam czyli retro graniu, a co do grzania to nie zgadzam się używałem już różnych tabletów i te z arm nigdy się aż tak bardzo nie rozgrzewały więc albo Intel musi coś poprawić z procesorem albo asus z konstrukcją tabletu.

    @GL1zdA dzięki :) ja do emulacji staroci mobilnie używam Neo Geo X z zmodyfikowanym softem :D Choć przyznaje rację PSP jest do tego idealne i mało kosztuje.

    @cyryllo Czasu mi nie starczyło na arcade pomyśl o tych różnych systemach neogeo igs, cave i cała mas innych, mame świetnie radzi sobie na prockach arm.

    @Shaki81 dzięki starałem się podjeść do tego troch inaczej.

    @Kleryk_LDZ polecam powrócić do PSP parę odświeżonych emu się pojawiło :)

    septim   10 #7 12.03.2014 20:57

    A i czy mógłby ktoś umieścić mój wpis w dziale testów Intela ?

      #8 28.04.2015 20:09

    no wiecie ja nwm jak zrobić blog ;C