Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

PEGI a prawo.

Jakiś czas temu kupiłem grę Mafia (PEGI +18) we wrocławskim Saturnie. Przy kasie zostałem jednak (mile) zaskoczony pytaniem, czy posiadam skończone 18 lat. Nie myślałem nigdy wcześniej, że lepiej mieć przy sobie dowód osobisty, aby kupić grę.
Po powrocie do domu przeszukiwałem sieć, aby dowiedzieć się, co na ten temat mówi nasze prawo. Okazało się, że... nie mówi nic. Zacząłem więc szukać, czy kasjerka mogłaby odmówić mi sprzedania gry, gdybym nie miał przy sobie dowodu osobistego.

Kodeks Wykroczeń art. 135
Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.
Czy odmówienie sprzedaży gry na podstawie oznaczenia PEGI jest uznawane jako uzasadniona przyczyna odmowy? Wydaje mi się, że to zależy od własnej interpretacji.
W Kodeksie cywilnym znajdujemy:
Kodeks cywilny art. 543
Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.
Po przeczytaniu tego artykułu z Kodeksu cywilnego wydaje mi się, że miałbym prawo domagać się sprzedaży gry nie mając przy sobie dowodu osobistego, ale jako, że nie jestem (i nie mam zamiaru być) prawnikiem, czy sędzią, to oczywiście mogę się mylić.

Ze sklepu wyszedłem zaskoczony pozytywnie, ponieważ okazało się, że oznaczenia PEGI są przynajmniej przez niektórych respektowane. Tylko, czy czasem patrzenie na oznaczenia PEGI nie leży w gestii rodzica, a nie sprzedawcy? 

Komentarze

0 nowych
Vanshei   14 #1 31.08.2010 17:21

"Tylko, czy czasem patrzenie na oznaczenia PEGI nie leży w gestii rodzica, a nie sprzedawcy?"

Najpierw powiedz rodzicom co to PEGI :P

  #2 31.08.2010 17:57

"nie no oczywiście że nie powinni sprzedawcy tego respektować... i bez skrupułów sprzedawać każdemu, nawet 10-latkowi, a po co oni mają patrzeć na takie jakieś wymyślone przez nie wiadomo kogo znaczki... przecież liczy się tylko sprzedaż, zysk...
No bo przecież od takich rzeczy są rodzice i cały czas pilnują dzieci... przecież to jest tylko gra, i nie ma znaczenia że w danej grze mogą występować drastyczne... sceny... itp..."

A jak nie wiesz jaki wpływ mają takie gry na psychikę dzieci, ludzi no to sorry ale...
Jak dla mnie to takie oznaczenia po coś są wprowadzone... i powinny tak samo obowiązywać jak i zakup papierosów, alkoholu... itp...

Nie no sorry ale masz jakieś dziwne podejście do tego...

oprych   12 #3 31.08.2010 18:59

Kurcze, a podobno żyjemy w wolnym kraju.
W normalnym świecie, gdyby sprzedawca nie chciał Ci czegoś sprzedać nawet bez powodu - to jego sprawa, najwyżej straci klienta, który kupi gdzieś indziej towar. :P

Kaelthas   2 #4 31.08.2010 19:20

W polskim prawie oznaczenia PEGI NIE MA ŻADNEJ MOCY PRAWNEJ.

Jeśli chodzi o sprzedaż gier nieletnim to zakazane jest sprzedawanie gier zawierające zakazane dla nieletnich materiały (jak np. pornografia, etc.)

I w/g mnie takie regulację sa najrozsądniejsze

predator374   2 #5 31.08.2010 19:39

ja też jak kupiłem ostatnio fallouta 3 to sprzedawczyni się mnie pytała czy mam ukończone 18 lat (ja mam 12). To jej powiedziałem że ja mam wszystkie gry od 16-tki i 18-stki i się odczepiła

przemo_li   11 #6 31.08.2010 20:09

@predator374

Złamała prawo sprzedając cokolwiek, osobie niepełnoletniej. Niepełnoletni nie może pracować, podpisywać umów, dokonywać zakupów. Bo nie ma takiej mocy prawnej. Więc czy masz 18lat. To pytanie które obroni się w sądzie.

Inna sprawa, że gry to naprawdę szeroki temat. I PEGI lub inny system powinien być brany pod uwagę, choć nie po to aby banować quaki.

kijek   6 #7 31.08.2010 20:11

Należałoby zadać sobie pytanie, czy takie niesprzedawanie ma jakiś sens, ponieważ jak dzieciak nie kupi w sklepie, to wejdzie na pierwszego lepszego torrenta i zassie grę.

kijek   6 #8 31.08.2010 20:18

"Niepełnoletni nie może pracować, podpisywać umów, dokonywać zakupów."
Czemu nie napisałeś tego wcześniej? Wtedy powiedziałbym tacie, że nie mam mocy prawnej do dokonywania zakupów i nie zmókłbym.

  #9 31.08.2010 20:20

Jest tak tylko w empiku, oni chyba mają porozumienie z pegi. Czy coś w tym stylu ;)

kijek   6 #10 31.08.2010 21:11

@Jest tak tylko w empiku, oni chyba mają porozumienie z pegi. Czy coś w tym stylu ;)

Mylisz się, jest tak także w Media Markt i Electro World.

simon1991nam   4 #11 31.08.2010 22:14

@gielniak
Ja mam dziwne podejście do sprawy? Przecież napisałem, że byłem mile zaskoczony, a to raczej oznacza, że to popieram.

@M@rcinek
Na samym początku wpisu napisałem, że grę kupowałem w Saturnie, czyli nie tylko empik, ale z tego co słyszałem, to właśnie tam najczęściej sprzedawcy domagają się okazania dowodu :)

Teraz też tak pomyślałem, że nawet jakby nie chcieli sprzedać w normalnym sklepie, to pozostają jeszcze sklepy internetowe, gdzie wiek nie jest sprawdzany.

oprych   12 #12 31.08.2010 22:52

@przemo_li
Jak ie mam o czymś pojęcia, to się nie wypowiadam :P
Oczywiście małoletni może kupować, może mieć własny majątek itp. itd., więc proszę Cie nie opowiadaj bzdur :)

c0m4r   5 #13 31.08.2010 22:59

Nie kupi to ściągnie.

parasite85   7 #14 01.09.2010 06:23

@oprych
To się nie wypowiadaj bo to Ty opowiadasz bzdury. Nie jestem prawnikiem, ale zarówno w szkole średniej jak i na studiach miałem podstawy prawa na których te kwestie były omawiane. Zgadza się, że małoletni może mieć majątek, ale osoba do 13 roku życia nie ma żadnej zdolności prawnej (de facto nawet bułki nie powinno się takiej osobie sprzedać), osoba od 13 do 18 roku życia ma ograniczoną zdolność prawną. Jak powinieneś wiedzieć zakup czegokolwiek jest czynnością prawną. Jeśli dalej mi nie wierzysz to proszę adres do Wikipedii gdzie jest wszystko ładnie napisane: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdolność_do_czynności_prawnych

oprych   12 #15 01.09.2010 07:44

Dla malkontentów:
KC "Art. 14. § 2. Jednakże gdy osoba niezdolna do czynności prawnych zawarła umowę należącą do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, umowa taka staje się ważna z chwilą jej wykonania, chyba że pociąga za sobą rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych."
Naprawdę, to że ktoś miał prawo przez jeden czy dwa semestry nie znaczy, że już wszystko wie :)

  #16 01.09.2010 09:52

@gielniak (niezalogowany) jak ktoś nie odróżnia "reala" od gry to mu współczuję, nawet dzieci odpowiednio wychowane przez rodziców powinny bez problemów widzieć tą granicę. Oczywistym jest, że to wszystko jest względne.
@oprych ale riposta :-)

parasite85   7 #17 01.09.2010 10:37

Ja nie wiem wszystkiego, ale osoba wykładająca prawo nie tylko na kierunkach nie związanych z prawem ale również na kierunkach typowo prawniczych wie o czym mówi:) Pojęciem względnym jest co jest sprawą "drobną bieżącą sprawą życia codziennego" oraz czy korzystanie z gry nieodpowiedniej dla młodego wieku nie podpada pod rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych.

kijek   6 #18 01.09.2010 10:59

"ale osoba do 13 roku życia nie ma żadnej zdolności prawnej (de facto nawet bułki nie powinno się takiej osobie sprzedać)"
To ja się pytam, jakim prawem w szkołach podstawowych są sklepiki?

oprych   12 #19 01.09.2010 11:48

@parasite85
Przeczytaj jeszcze raz artykuł, który podałem, a potem weź pod uwagę, iż wykładowcy u Was stosują pewne uproszczenia. Ja miałem dwa semestry ekonomi i doskonale wiem, że to były podstawy, często podane w dużym uproszczeniu :P

Faktycznie ustawodawca nie wyjaśnił co to znaczy "drobnych bieżących sprawach życia codziennego", ale zarówno doktryna jak i orzecznictwo wykształciło już pewien pogląd w tej kwestii. Kupno gier można spokojnie pod to podłączyć. Należy jednak rozróżniać osoby poniżej 13 roku życia, bo tu troszkę inaczej jest.

G.Gn7Ex   5 #20 01.09.2010 13:13

@przemo_li
"Złamała prawo sprzedając cokolwiek, osobie niepełnoletniej. Niepełnoletni nie może pracować, podpisywać umów, dokonywać zakupów."

Z tego, co słyszałem na zajęciach kursu na sprzedawcę, to wg. prawa nieletni nie może robić absolutnie żadnych zakupów, dopóki nie ukończy 13 lat, a sprzedawca nie ma prawa takiemu niczego sprzedać. Dopiero po ukończeniu lat 13 może kupować rzeczy z wyłączeniem tych dostępnych od 18 lat.

Jednak w praktyce to przeważnie jest, jak jest....

Dodam jeszcze, że w przypadku dokonanej już transakcji przez nieletniego poniżej 13 roku życia, rodzic bądź prawny opiekun ma prawo udać się do tego sklepu, oddać towar i zażądać zwrotu pieniędzy, a sprzedawca w takim przypadku ma OBOWIĄZEK tego dokonać.

MaRa   7 #21 01.09.2010 13:21

Nie wiem, na jakiej zasadzie sprzedawczyni zażądała dowodu. Jeśli prawo wyraźnie nie pozwala na to w danej sytuacji, to nie może.
A oznaczenia gier nie mają żadnej mocy prawnej, są tylko dla informacji kupującego.
Chyba że są jakieś szczególne przepisy, o których nie wiem.

@oprych - to prawo zabraniające odmowy sprzedaży jest niezbędne. Przykładowa sytuacja - mała miejscowość, jeden sklepik, kilkanaście-kilkadziesiąt km. do najbliższego, sprzedawczyni kogoś nie lubi (bo Murzyn, Cygan, Turek, homoseksualista, były chłopak itd.). I co kupujący miałby zrobić?

@przemo_li - można sprzedawać nieletniemu. Nie może kupić samochodu, mieszkania, telewizora, komputera czy jachtu bez zgody rodziców/prawnych opiekunów. Ale drobne transakcje może zawierać - żywność, drobne zakupy. To, co często się kupuje.

Samurai   15 #22 01.09.2010 13:25

@simon1991nam

Zaciekawiło mnie to trochę i sprawdziłem. PEGI obowiązuje, a może raczej powinno być respektowane w Polsce od września 2009 roku (dane z Wikipedii), więc sprzedawca/sprzedawczyni bez problemów mogła Ci odmówić sprzedaży gry jeśli nie masz odpowiedniego wieku.

@ kijek

Pytanie dla mnie trochę tendencyjne. Przecież w takim sklepiku nagle AK47 czy gry komputerowej nie kupisz, tylko co najwyżej hot doga, chipsy, itp.

@ panowie oprych i parasite85

Dogadaliście się trochę jak głuchy z ślepym o kolorach. Każdy powiedział to samo tylko innymi słowami.

oprych   12 #23 01.09.2010 13:33

@MaRa
Kurcze prowadzisz swój sklep nie podoba Ci się Pan X, bo jest (tu wstaw dowolny powód) i musisz go obsłużyć skoro nie chcesz?
A co ma zrobić ta osoba? Kurcze ma pecha, założyć własny sklep, kupić sobie rower, a jeśli będzie więcej, to ktoś wejdzie na rynek i sam zacznie sprzedawać :)

@Samurai
Ja dobrze zrozumiałem - wg. parasite85 osoba niepełnoletnia nie ma prawa kupować - co jest brednią :)

Samurai   15 #24 01.09.2010 13:39

@oprych chodziło mi bardziej o zdolność prawną osoby nie pełnoletniej, niż to że nie może/może coś kupić.

walker13150   4 #25 01.09.2010 14:05

Na komixxy.pl (serwis z komixxami) ktoś podał identyczne argumenty, zbieg okoliczności, czy ten sam autor ?

Mayron   5 #26 01.09.2010 14:34

Ja kupiłem GTA IV mając 16 jeszcze wtedy a potem nie mogłem wejść na stronę GTA IV bo było, że nie jestem pełnoletni. Teraz wpisałem swoją datę urodzenia, a 18 lat skończyłem pół roku temu to też mam info, że nie mogę wejść...

simon1991nam   4 #27 01.09.2010 22:50

@Samurai
Jest uznawane, ale nie znalazłem nigdzie do jakiegokolwiek przepisu, który zabraniałby sprzedaży gier oznaczonych przez PEGi +18 osobom niepełnoletnim, więc wydaje mi się, że sprzedawca nie miałaby prawa odmówić sprzedaży.

Samurai   15 #28 01.09.2010 23:59

@simon1991nam
Trochę poszperałem tu i ówdzie i znalazłem takie coś:

Kodeks wykroczeń:
Art. 135.
Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

Artykuł ten podważa moją wcześniejszą wypowiedz, jednak jest jak dla mnie małe "ale" w tym artykule a mianowicie chodzi mi o fragment "bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży". Dla takiej osoby "siedzącej" na kasie sprzedaż gry oznaczonej +18 osobie niepełnoletniej może być uzasadnione.

Więc jak to w Polsce bywa wszystko zależy od interpretacji danego przepisu.

  #29 03.09.2010 00:35

PEGI nie jest dla sprzedawców tylko dla klientów. Jest to informacja odnośnie elementów występujących w grze. Kasjera/kasjerki nie powinno to obchodzić. To nie alkohol czy tytoń że skład ma znaczenie i jest niedozwolony poniżej 18.

  #30 03.09.2010 00:53

PEGI nie jest klasyfikacją wiekową tylko kalsyfikacją tego jakie elementy i w jakim stopniu występują w grze, a oznaczenie temu towarzyszące jedynie sugerują dla kogo, pod wzgędem wieku, powinna być gra a, nie dla kogo musi być, to dla kogo jest odpowiednia, a nie dla kogo jest dozwolona.

  #31 27.10.2013 22:00

Klasyfikacja wiekowa powinna odejść do lamusa. Wpływ gry komputerowej na życie zależy od osobowości. Chory psychicznie dorosły człowiek grający w CSa, który zrobił zamach to co innego
jak dobrze wychowany koleś z podstawówki, który nakurwia w GTA i ma pasek na świadectwie.
Oczywiście nie dajemy 3latkowi Slendera. PEGI oceniło Slender na 18 to śmiech na sali. Mogło na okładce napisane "Tylko dla ludzi o mocnych nerwach". Przy zakupie gry nie sugerujcie się wiekiem tylko zawartością i osobowością odbiorcy.

  #32 28.12.2013 13:40

Te pegi jest głupie np. Gra resident evil revelation jest od wieku 16 a jest bardziej brutalne nisz assassin' creed moim zdaniem te pegi to duperele.

  #33 23.12.2014 20:20

@przemo_li: Czyli w sklepie sprzedawca sprzedając mi np. bułkę, popełnia przestępstwo? Bo tak z twojego rozumowania wynika

przemo_li   11 #34 24.12.2014 00:07

@nie sądzę (niezalogowany):
Dokładnie nie wiem.

Ale jak nie masz x lat, to sprzedaż nie jest ważna.

Dlatego np. rodzice mogą żądać wycowfania mikro transakcji w aplikacjach jeśli twierdzą że to nieletnie dzieci ich dokonały.