Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Amiga system

Moja ciekawość nie zna żadnych granic, jeśli chodzi o wolne oprogramowanie. Dlatego dzisiaj na moim blogu oczywiście tylko pobieżnie, bez zbędnego rozpisywania, postaram się przybliżyć kolejny darmowy system operacyjny. Dla odmiany będzie to jedna z najbardziej popularnych dystrybucji AROS-a tworzonego przez Paolo Beslera, czyli Icaros Desktop. Dokładniej pisząc chodzi o system kompatybilny AmigaOS, czyli z przeznaczeniem w głównej mierze dla fanów kultowego już komputera Amiga. Co nie znaczy, że nie można go zainstalować na nowym sprzęcie klasy PC. Wręcz przeciwnie można dystrybucję postawić na dysku twardym lub urządzeniu przenośnym (USB/SD) po uprzednim odpowiednim sformatowaniu nośnika danych. Jednak instalację pozostawiam tylko, co bardziej zaawansowanym użytkownikom komputera w tym amigowcom. Dla pozostałych chcących wyłącznie przetestować, moim zdaniem bardzo ciekawy systemem z bogatym oprogramowaniem, polecam uruchomienie jako Live z płyty DVD (wersja Full) lub płyty CD (wersja Light). Obydwa obrazy ISO dostępne są oczywiście na stronie producenta projektu.

Możliwości, jakie daje nam Icaros Desktop są bardzo ogromne, ponieważ z ciekawości nie tylko uruchomiłem z płyty Live, ale także zainstalowałem sobie na wolnym komputerze w domu. Już na starcie mamy do dyspozycji zestaw najbardziej potrzebnego oprogramowania m.in. internetowe, biurowe, graficzne, narzędziowe, programistyczne, kilkadziesiąt gier oraz wiele innych przydatnych programów do pełnego funkcjonowania systemu. Tak więc wybór programów jest bardzo wielki, możemy korzystać z wszystkich podobnych możliwości, jakie dają nam systemy Windows i Linux. Ponadto ogólna praca systemu jest bardzo poprawna, czyli na wyróżnienie zasługuje tutaj nie tylko szybki start systemu, ale i zainstalowanych programów. Jeśli chodzi o sam wygląd to w miarę prezentuje się poprawnie i dodatkowo możemy go sami według naszych potrzeb zmodyfikować, czyli do wyboru mamy kilkanaście: ciekawych skórek, tapet, widżetów, efektów przezroczystości, itp.

Na zakończenie mojego krótkiego wpisu, co bardziej ciekawych, amigowskiego systemu Icaros Desktop pragnę odesłać do wyżej wymienionej strony projektu oraz na nieoficjalną Polską stronę systemu - tutaj.

Pozdrawiam.

 

Komentarze

0 nowych
Semtex   17 #1 22.03.2011 18:26

Dzięki za ten wpis, w sumie zapomniałem o Amigowych OS, tak się zastanawiam czy jest możliwość zainstalowania tego OS na maszynie wirtualnej?

4lpha   9 #2 22.03.2011 18:29

Zapomniałeś napisać, że system ma problemy z peryferiami na USB... Fajna ciekawostka, ale projekt za mało znany, by mógł być doceniony. Obawiam się, że taką ciekawostką pozostanie razem z ReactOSem i innymi ciekawymi OSami.

trux   10 #3 22.03.2011 18:36

Próbowałem AROSa i jak dla mnie wciąż wiele mu brakuje.
Niemniej Icaros Desktop wygląda ciekawie, postaram się go przetestować.
PS. Znana jest już specyfikacja nowej AmigaOne X1000 :)

skandyn   9 #4 22.03.2011 19:10

@semtex

Tak, można zainstalować system Icaros Desktop na wirtualnej maszynie. Ponieważ testowałem go także za pomocą programu VirtualBox.

Pozdrawiam.

Semtex   17 #5 22.03.2011 19:36

Świetnie, dzięki za info, może jeszcze dziś sobie sprawdzę co w Amidze piszczy ;)

Grzegorz®   6 #6 22.03.2011 21:53

Trudno nazywać AROS systemem operacyjnym. W zasadzie jest zabawką tworzących go developerów.

G.Gn7Ex   5 #7 22.03.2011 23:06

@Grzegorz - bez ®
"Trudno nazywać AROS systemem operacyjnym. W zasadzie jest zabawką tworzących go developerów."

Nie ma czym się cieszyć!

Grzegorz®   6 #8 23.03.2011 00:29

@G.Gn7Ex

[Nie ma czym się cieszyć!]

Dlaczego? To chyba dobrze, że kilku czy kilkunastu ludzi ma fajne hobby. No i MOS trochę skorzystał na AROS-ie.

G.Gn7Ex   5 #9 23.03.2011 00:48

@Grzegorz
Nie zrozumiałeś o co mi chodziło... o sam fakt że jest tylko zabawką...

deepone   9 #10 23.03.2011 08:57

Dzięki za informacje, nie znałem tego systemu a że akurat takie klimaty mnie interesują to sprawdze jak tylko się pobierze.

Co do hobby czy nie hobby - myślę, że z tego typu systemów nie powstanie już nic takiego co byłoby na miarę większej dystrybucji Linuxa typu Ubuntu, Debian itp aby nagle ten system był instalowany u sporej rzeczy użytkowników innych niż tych co pamiętają jeszcze czasy Amigi. Oczywiście mogę się mylić, jednak patrząc po ReactOS, który to całkiem ciekawym systemem jest to jego rozwój jest bardzo powolny, ale w sumie patrząc na skomplikowane założenia że ma być zamiennikiem XP to nie ma się co dziwić.

Wiele projektów jest to typowe hobby ich twórców i dobrze, zawsze może powstać coś pożytecznego.

Grzegorz®   6 #11 23.03.2011 09:44

@G.Gn7Ex

[o sam fakt że jest tylko zabawką...]

A co w tym złego?

deepone   9 #12 23.03.2011 11:45

Dzięki za informacje, nie znałem tego systemu a że akurat takie klimaty mnie interesują to sprawdze jak tylko się pobierze.

Co do hobby czy nie hobby - myślę, że z tego typu systemów nie powstanie już nic takiego co byłoby na miarę większej dystrybucji Linuxa typu Ubuntu, Debian itp aby nagle ten system był instalowany u sporej rzeczy użytkowników innych niż tych co pamiętają jeszcze czasy Amigi. Oczywiście mogę się mylić, jednak patrząc po ReactOS, który to całkiem ciekawym systemem jest to jego rozwój jest bardzo powolny, ale w sumie patrząc na skomplikowane założenia że ma być zamiennikiem XP to nie ma się co dziwić.

Wiele projektów jest to typowe hobby ich twórców i dobrze, zawsze może powstać coś pożytecznego.

kozodoj   8 #13 23.03.2011 12:33

Co do alternatywnych OS-ów z szansą na sukces to warto śledzić HAIKU (otwarty klon-następca BeOS-a). To system pomyślany na multimedialny desktop - szybki i (niby) prosty w obsłudze.

  #14 23.03.2011 21:14

Piszecie wszyscy w taki dziwny sposób, jakby jedynie słuszny system był jedynie słusznym systemem. Dla mnie te wszystkie inne systemy o wiele bardziej się podobaja niż systemy MS. Mają braki, bo robią je ludzie za darmochę i poświęcają swój cenny czas. W MS pracuje sztab ludzi, a postęp jest powiedzmy żałosny. Mam okazję obserwować od systemu Windows 3,1 do teraz tą niby pracę. Która polegała w gruncie sprawy na wyłudzaniu kasy od klientów. I każdy nowszy OS był reklamowany jak DEBEST...
Linuxy są wg. wartościowszym wkładem w rozwój systemów. A Amigowe podejście do sprawy zbija atuty wielu systemów. Ma śmieszne wymagania sprzętowe. To obnaża całą prawdę o wyścigu sprzetu. Tak naprawdę w samym systemie nie ma co już zmieniać (ikonki i inne duperelki), reszta zostaje podobna w założeniach do pierwowzoru....

  #15 28.03.2011 01:08

Zrobienie czegoś takiego, we właściwym czasie, było jedyną szansą Amigi na przetrwanie. Po prostu, trzeba było zrobić to samo, co zrobiło Apple.
Oczywiście, nie zrobiono tego - przy pełnej aprobacie wiernych użytkowników... No i teraz rajcuje to parę tysięcy ludzi na świecie... Powstają jakieś klony Amigi z procesorami z odzysku - czysta zabawa maniaków. Odpalają gry z lat 90-tych i są szczęśliwi ;) .

  #16 28.03.2011 10:28

ja tam czekam na Natami. :)
swego czasu probowalem Icarosa i niestety polecial do smietnika - ciagle zwiechy uniemozliwialy jakakolwiek prace na nim. Do tego poki co nie ma sterownikow do mojej karty muzycznej.