Podłączenie dysku USB 2.0 do portu USB 3.0 - czy to coś da?

Witam,

postanowiłem wykonać mini-test podłączając mój zewnętrzny dysk - WD My Passport Essential 320GB USB 2.0 z najnowszym firmware do portu USB 3.0 aby sprawdzić, czy taki zabieg da jakikolwiek wzrost wydajności.

CrystalDiskMark - narzędzie, które było już używane przez innych np. przy teście OCZ Rally i wersji kolorystycznej diód. Na początek podłączyłem swój dysk do portu USB 2.0 zlokalizowanego na płytce Asus M5A78L-M/USB3. Po kilku minutkach moim oczom ukazał się taki oto wynik :

Grafika

Wynik jak najbardziej mnie zadowalający, do moich zastosowań wystarczający. Jednak co się stanie, gdy podepnę go pod port USB 3.0?
Grafika

Wzrost odczytu o ok. 10MB/s, zapisu o ok. 12MB/s - różnica dość duża, przy kopiowaniu plików całkowicie zauważalna.

Nie mam pojęcia, czy to tylko na tym dysku, ale obstawiam, że raczej nie - kiedy kupowałem ten dysk, płyty z USB 3.0 były drogie a urządzeń wykorzystujących port było tyle, że na palcach jednej ręki można było policzyć. Tak więc może ktoś w komentarzach wyjaśnić, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej? Oczywiście do obydwu testów używałem tego samego kabla USB 2.0, dostarczonego przez producenta.

Pozdrawiam! 

Komentarze (7)

avatar | 29.10.2011 17:46
Tak to fakt, na portach USB 3.0 urządzenia w technologii USB 2.0 (pendrive, dysk etc) potrafi pracować znacznie szybciej. Testowałem ten fakt na komputerach w szkole :-).
Prawdopodobnie wynika to przede wszystkim z faktu, że USB 3.0 jest kompatybilny wstecz, a także innej budowy i zasady działania w porównaniu do starszych technologii ;)
Pozdrawiam.
avatar | 29.10.2011 18:47
To, że kompatybilne wstecz to wiem, no ale aż o średnio 11MB/s różnicy ;)?
avatar | 29.10.2011 18:51
widocznie jakaś nowa zastosowana technologia na to pozwala. To wyobrażam sobie co się dzieje na pendrive bądź dysku z USB 3.0 :D
avatar | 30.10.2011 8:29
Heh, nie wiem, ja tam nie narzekam bo za darmo mogę wysyłać trochę szybciej ;)
avatar | 30.10.2011 15:54
Ja obstawiam dwie rzeczy:
1) Implementacja USB2.0 w Wingrozie jest mniej niż optymalna.
2) Samo urządzenie może pracować na większych obrotach.

Słyszałem o przynajmniej jednym przypadku, gdzie stworzenie własnego sterownika USB pod Linuksa (dla jakiegoś urządzenia pomiarowego) dawało 2 razy lepszą przepustowość niż pod Wingrozą.
avatar | 02.11.2011 13:46
Wyprzedziłeś mnie z tym wpisem, właśnie pisałem na ten sam temat:)
W wielkim skrócie, u mnie wzrost prędkości wahał się od 10-12MB/s, największego kopa dostał zewnętrzny dysk- prędkość odczytu i zapisu podskoczyła do 42mb/s.
avatar
Anonim (niezalogowany)
| 04.11.2011 9:23
Jedno słowo: routing.
Dodaj komentarz