Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Storylane.com – Podziel się historią życia

Faktem jest że wśród naszych wpisów na facebooku czy twitterze trudno doszukać się jakiś głębszych czy ambitniejszych treści. Ale nie ma się co obwiniać. Serwisy te zostały tak zaprojektowane aby informacje na nich publikowane były jak najbardziej zwięzłe. Więc z naszych tablic dowiedzieć możemy się w większości o samych głupstwach. Jesteśmy zasypywani informacjami które nijak możemy odnieść do naszego życia.

Dla ludzi którzy oczekują trochę więcej od swojego serwisu społecznościowego, powstał Storylane. Serwis zachęca użytkowników do podzielenia się swoimi przemyśleniami i odczuciami. Według twórcy portalu Jonathan’a Gheller’a portal ma być swoistą bazą ludzkich doświadczeń.

O przeznaczeniu serwisu świadczy już sam etap rejestracji. Gdzie oprócz podstawowych danych wybrać musimy kategorie na które są dla nas najważniejsze. Na podstawie naszego wyboru serwis będzie proponował nam wpisy innych użytkowników.

Twórcy biorąc pod uwagę że ludziom ciężko wymyślić temat na który chcą się wypowiedzieć, przygotowali kilkanaście pytań, które mają nam ułatwić rozpoczęcie wpisu.

Założenia Storylane bardzo mi się spodobały. Cieszę się że powstało miejsce które zmusza ludzi do przemyślenia treści które publikują w internecie. Dzięki temu publikacje te zyskują na wartości, a my możemy odnosić się do przeżyć i odczuć innych. Uważam że projekt ma szanse by odnaleźć swoją nisze i w przyszłości stać się konkurencją dla wszechpotężnego facebook’a 

internet hobby

Komentarze

0 nowych
FL FAN   4 #1 15.10.2012 12:10

Oj racja faceZbook to katastrofa, wyludnia miejsca rzeczywistych spotkań, na rzecz fikcji na monitorze.
Rośnie społeczeństwo samotnych i nieszczęśliwych ludzi, nie potrafiących już nawiązać rzeczywistych kontaktów.
Jednak te ludzkie historie to może być kolejna próba wymuszania/wyłudzania informacji o nas samych, czyż nie dziwne jest, że chcą wciąż od nas wiedzieć więcej i więcej. Im więcej serwisów w których ludzie piszą - tym mniej prywatności im zostaje i mimo że piszą o bzdurach to z tych bredni zawsze jakiś ślad zostaje i nagle ......łup wielka reklama pod nasze gusta !

techmagia   2 #2 15.10.2012 17:49

FL FAN, faktycznie zwróciłeś uwagę na coś co przyszło mi do głowy troch e później. Jednak uważam że w erze w której coraz więcej ludzi zakłada blogi o różnej tematyce jest to rozwiązanie które świetnie wpasowuje się w nadchodzące trendy. Według mnie twórcy serwisu chcieli jedyni skłonić nas do stworzenia czegoś bardziej wartościowego niż zwykłe kliknięcie lubię to na FB.

Autor edytował komentarz.
eddie71   8 #3 21.10.2012 18:30

Po wejściu na stronę http://www.storylane.com/ świeży użytkownik jest atakowany przymusem logowania.
Mogliby trochę objaśnić jak to się obsługuje - jest dużo miejsca wolnego na ekranie.
Są wprawdzie hasła,które wyjaśniają po co ten serwis.Dla mnie to za mało aby się zarejestrować przed poznaniem serwisu.
Użytkownicy niezalogowani nie mają możliwości przeczytania ludzkich historii i to jest duże ograniczenie jak na serwis blogo-podobny.

Autor edytował komentarz.
  #4 26.10.2012 01:46

Witam. Dziś przyszedł na moją pocztę mail zachęcający, by treści mojego bloga (a są one głównie fotograficzne, tworzone wg pewnego sensownego klucza) były prezentowane na storylane. Taki niby mail bezpośrednio do mnie skierowany to raczej automatyczna wiadomość, która została wysłana losowo na zasadzie współdziałania z botami, które "ocierają się" o różne blogi czy też rzeczywiście realna prośba?

  #5 26.10.2012 19:28

też dostałam dzisiaj takiego maila i nie wiem co o nim myśleć... np gdybym nawet zdecydowała się do nich przenieść to czy treść mojego dotychczasowego bloga również zostanie w całości przeniesiona?

  #6 03.11.2012 21:19

Witajcie! Podpinam się pod pytanie "matheoinrock" i "rozstaniaipowroty.blogspot.com". Również dostałam dziś maila w sprawie mojego bloga i nie wiem czy warto nawiązywać jakąkolwiek współpracę. Ta strona jest dla mnie zupełnie obca, nigdy o niej nie słyszałam. Może ktoś coś podpowie?

  #7 07.11.2012 23:07

Też dostałam maila, a nawet dwa, bo drugi z przypomnieniem... Nie wiem, co o tym myśleć.