Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kocham polskie gry!

Kocham gry komputerowe. Śmiałe wyznanie, jak na trzydziestolatka, prawda? Mimo wszystko uważam, że tak właśnie sprawa wygląda. I nie boje się do tego przyznać. Zaczęło się bardzo dawno temu, gdy dostałem swój pierwszy komputer. C64, ilu z nas nie zaczynało od niego? Albo od atari. Pamiętam jak dziś "strzałka L", która służyła do wczytywania danych z odpowiednio przewiniętej kasety. I strojenie głowicy... I wychodzenie z pokoju w czasie ładowania gry, tak, żeby najmniejszy podmuch, najmniejsze drganie powietrza nie spowodowało błędu. A potem? Potem już tylko rozkosz wpatrywania się w pixele i władania czymkolwiek na ekranie. Czymkolwiek by ten zlepek pikseli był. Giana Sisters, Północ-Południe, Syndicate, setki, jeśli nie tysiące gier nagrywanych na kasetach i sprzedawanych na bazarach, a czasem nadawanych nawet przez radio (Ustawa o prawach autorskich i prawach pokrewnych jest z roku 1994). To były czasy... Poza graniem samym w sobie jeszcze ogromna fascynacja całym tym światkiem. Prenumerowanie gazet (gdy otrzymałem zwrot za niezrealizowaną część prenumeraty TopSecretu poczułem się, jakbym stracił kogoś bardzo bliskiego), przegadane przerwy między lekcjami... Tak patrząc dziś na to wszystko... czy mogłem wyrosnąć na kogoś innego?

Idąc wytyczonym we wstępie szlakiem kompromitacji muszę przyznać, że na początku lat 90 władałem językiem angielskim na poziomie gorszym niż niemieckim, a ten ostatni znałem tylko z Pro7 i SAT1. Przyznam więc, że o wiele chętniej sięgałem po produkcje polskie niż zagraniczne. A był, naturalnie, polskie produkcje. Zazwyczaj niestety nieporównywalnie gorsze, niż te z zachodu. Jednak na tym polu subiektywnie dla mnie królował niepodzielnie LK Avalon. Produkował gry, które zawsze do mnie przemawiały. Przede wszystkim Władca Ciemności i Klątwa, na których można było dostać porażenia nadgarstka (tylko jeden, jedyny piksel był poprawny i pozwalał na otwarcie na przykład ukrytej za maską skrytki, albo obluzowanie cegły w przyokiennej framudze). Ale także inne.

Potem dostałem swojego pierwszego PC. Pentium 166, 16 mega ramu (jak szaleć to szaleć!). I mogłem już grać we wszystko. Na długo przed zakupem komputera zakupiłem czasopismo CD-Action, numer drugi, czerwiec 1996. Siedemnaście lat temu. Na płycie bowiem było demo DukeNukem3d (który potem przejdę około stu tysięcy razy). Odkrywałem świat PC z zachwytem, będąc pod wrażeniem jego możliwości. Na mój dysk trafia pierwszy Tomb Raider i przede wszystkim pierwszy Quake. A ja i tak czasem patrzę na polskie produkcje. Wciąż wierny LK Avalon sięgam po Skauta Kwatermistrza, A.D. 2044 (wersja PC), Jazz Jackrabbit, Sołtys (tam po raz pierwszy rozwijałem asfalt), ale także inne. Głównie przychodzi mi teraz do głowy produkcja Metropoli Software pod tytułem TeenAgent. Dlaczego? Ano dlatego, że w drugim wydaniu (wersja CD) zostały nagrane dialogi przez redaktorów z SecretService. Ale to jeszcze nic! Wydawcą gry był CDProjekt, a jednym z głównych projektantów był Adrian Chmielarz. Tak, ten z People Can Fly a dziś z The Astronauts! Ten świat jest taki mały...

Nie zmienia to jednak faktu, że w tamtych czasach Polska sobie, świat sobie. Polskie tytuły były zupełnie (lub prawie zupełnie) nieznane za granicą, tytuły zagraniczne nie były tłumaczone. Z czasem CDProjekt zabrał się z rozmachem za tłumaczenia. Czołówka aktorów użyczała swoich głosów. Faust, Wrota Baldura i wiele, wiele innych. Coś drgnęło. Zwłaszcza, że ekskluzywne tłumaczenia mają ogromną przewagę dla dystrybutora nad tymi nie tłumaczonymi. Nie będą się sprzedawać w innych krajach. Ale tutaj kolejne mrugnięcie oka historii. W 2004 roku Polska przestaje być biała plamą na mapie producentów gier. Powstaje Painkiller. Pierwsza (i jak dotąd jedyna) gra esportowa i eksportowa zarazem. Gra w nią prawie cały świat! A kto jest twórcą? People Can Fly. Niezła agrafka, prawda?

Painkiller czekał 3 lata na kolejne wydanie, które z naszego kraju wejdzie na salony. Jak się okazuje, weszło i już raczej nie wyjdzie. W 2007 roku powstał pierwszy wiedźmin. Pierwszy, doskonały pod każdym względem (a przynajmniej najlepszy z dotychczasowych) polski tytuł. Marketing, zasięg, angielska wersja językowa, doskonała fabuła, grafika na najwyższym poziomie. Cud, miód i orzeszki. A dziś właśnie CDProjekt wydał cinematic trailer dla najnowszej, trzeciej części Wieśka. I to jest jedyny powód, dla którego powstał cały ten tekst...

Panie i Panowie, czapki z głów. Oto Tomasz Bagiński w najlepszym wydaniu, kolejny raz ciary na plecach, napięcie takie, że kostki bieleją, wspaniała, pełna emocji, nieomal 3 minutowa zapowiedź najnowszej gry CDProjekt, dla której warto zaciągnąć pożyczkę minutkę i kupić nowy komputer.

 

hobby

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   21 #1 14.08.2013 14:39

Wiedźmin 3 na PS4 to będzie coś :D
chyba to będzie pierwszy Wiedźmin, którego kupię- poprzednich konsekwentnie omijam bo CDP zrezygnowało z PS3 gdyż im się poduczyć nie chciało jak tworzyć gry na ps3...

gowain   19 #2 14.08.2013 14:53

@zomor_prl "CDP zrezygnowało z PS3 gdyż im się poduczyć nie chciało jak tworzyć gry na ps3..." - no błagam, skończ z tym fanbojostwem, bo to się zaczyna żałosne robić... może po prostu nie widzieli swojej szansy w PS3?

@tfl Jazz Jackrabbit nie był polski - Avalon był tylko dystrybutorem. Producent to oczywiście Epic Games.

gowain   19 #3 14.08.2013 14:53

Sorry za literówkę w nicku - niezamierzona.

tfl   8 #4 14.08.2013 15:07

@gowain

Wierzyles kiedys w Mikolaja, ktory przynosi prezenty? Pamietasz uczucie, gdy sie dowiedziales, ze nie istnieje? Ja do dzis nie pamietalem... TY mi przypomniales. Ale racja jest Twoja :)

gowain   19 #5 14.08.2013 15:09

O sorry, wybacz:P Na pocieszenie dorzucę jeszcze Kajko i Kokosza - też fajna gierka była :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #6 14.08.2013 16:04

Oj stare dobre czasy grania po nocach się przypominają.Twój pierwszy PC to P166 x 16MB Ramu to Ty gość byłeś:). Ja zaczynałem os 286 bez dysku twardego.

Łukash   10 #7 14.08.2013 16:18

Nie mieli kasy na portowanie na PS3.

Ave5   8 #8 14.08.2013 16:26

Nie wspomniałeś, że Painkiller miał na starcie świetną cenę (bodaj 20 pln) :>

  #9 14.08.2013 17:54

Tak był sprzedawany w kolekcji wydawniczej Ekstra Gra - kupowało się taką minigazetę z płytami,to było zanim powstały dzisiejsze serie wydawnicze kolekcja klasyki,topseller,Ekstra Kolekcja Klasyki,Pomarańczowa Kolekcja

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #10 14.08.2013 18:05

Władca Ciemności jest a Seksmisji nie ma? Czy ktoś jeszcze pamięta hasło na końcu gry?

Partenogeneza :)

tfl   8 #11 14.08.2013 18:27

@DjLeo

Nie mowisz czasem o ad2044 ? :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #12 14.08.2013 19:32

@tfl

Oczywiście, że tak. W pełnej nazwie: "A.D. 2044: Seksmisja".

Ciastka Alberciki :)

CoroDaNem   7 #13 15.08.2013 01:13

Pasowałoby jeszcze dodać, że prezydent USA, Barack Obama wizytując nasz kochany kraj w prezencie otrzymał grę Wiedźmin 2, ciekawe jaki ma postęp po dwóch latach. Co do Painkillera, to jest idealna gra jeżeli chodzi o "wyżywanie" się na myszce oraz ciągłą rozpierduchę na ekranie.

Może i nie jestem dzieckiem lat 80/90, lecz przyznam, że odczułem lekkie zdziwienie nie widząc w tym wpisie tytułów z ubiegłej dekady takich jak Terrorist Takedown czy Mortyr (wiem, gra "niezbyt" idealna pod paroma względami, ale jednak jakiś ślad pozostawiła). Kolejny tytuł od CI, Sniper: Ghost Warrior, któremu jakoś udało się wyjść poza nasze granice osiągając dostateczny sukces.

Ostatecznie wymienię mój ulubiony polski tytuł, Two Worlds, gra wydana przez krakowskie studio Reality Pump, ta gra jest dowodem na to, że Polak potrafi zrobić coś własnego i za razem porządnego. Jest to wyśmienity RPG, przy którym nikt nie ma prawa się znudzić.

tfl   8 #14 15.08.2013 08:52

@CoroDaNem

Tekst powstal w okolo 30 minut pod wplywem emocji zwiazanych z trailerem. Nie chcialem i nie mialem ambicji tworzenia "zestawienia polskich tytulow". Poza tym... Mortyra nawet kojarze, pozostalych tytlow, ktore wymieniles juz nie...

przemek1234   7 #15 15.08.2013 11:57

Jak już mowa o polskich grach warto wspomnieć o Kangurku Kao. Bardzo fajna gra dla dzieci i nie tylko. No i jak na swoje czasy (1 - 2000r., 2 - 2003) miała bardzo dobrą grafikę.

Vidivarius   14 #16 15.08.2013 14:13

To ja przypomnę grę Polanie http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=3151 spędziłem przy niej sporo czasu. Aż łezka się w oku kręci :)

Jusko   13 #17 15.08.2013 16:52

A gdzie choćby Książę i Tchórz, Pył, Mortyr czy Target? :) Wszystko zrobione przez naszych rodaków :)

  #18 15.08.2013 17:03

Mortyr też był eksportowy, ale pomysły z zagranicy na fabułę zepsuły sukces.
A zapomnieć o Polanach 1 i 2 to grzech.

  #19 15.08.2013 20:44

Jazz Jackrabbit to nie była polska gra. Twórcą było Epic MegaGames.
No i bez gier Techlandu? Crime Cities, Chrome, Xpand Rally?

  #20 15.08.2013 21:45

A CLASH polska odpowiedź na Heroes Might & Magic ??

steemm   11 #21 15.08.2013 23:02

@zomo_prl:
może po prostu nie stać cię na kompa który uciągnie Wiedźmina? Bo to jest gra na wskroś pecetowa :]

N4R   3 #22 15.08.2013 23:40

Jako fan Skyrima (i całej serii Elderów) bardzo czekam na Wieśka 3 ;)

N4R   3 #23 15.08.2013 23:43

A z wymienionych to najcieplej wspominam jako fan RTSów Polanów i Clasha - stare dobre czasy gier tego typu.


btw. Gdzie możliwość edycji?

  #24 16.08.2013 00:22

ja pamiętam jeszcze klimatyczną Earth 2160 .

Titanic   4 #25 16.08.2013 00:42

Opisałeś moje życie z komputerami :D Pozdrawiam :)

  #26 16.08.2013 12:46

W Europie Wschodniej komputery rozpowszechniło piractwo,żeby nie giełdy komputerowe,gdzie kasety wypełnione grami,a potem dyskietki kupowało się za 1-5 PLN,wtedy były jeszcze banknoty 10.000 i 50.000 PLN,obecnie to 10 i 50 PLN,to samo było w Rosji,Czechach i na Węgrzech

andrzejpl   3 #27 16.08.2013 19:44

No przepraszam bardzo, a co z firma XLand i jej grami: Robbo, Electrobody, Heartlight ???
Toż to prawdziwe perełki.

  #28 19.08.2013 07:19

@Johny Mnemonic: jeśli już, to nie 10000 i 50000 PLN, tylko PLZ. PLN dopiero od 1 stycznia 1995 roku. :)

Vidivarius   14 #29 21.08.2013 16:12

@Johny Mnemonic
"były jeszcze banknoty 10.000 i 50.000 PLN,obecnie to 10 i 50 PLN"
Raczej powinno być - "obecnie to 1 i 5 zł"
Wymiana pieniądza była w stosunku 1:10000, a nie 1:1000