Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sharepoint [cz.2]

Po entuzjastycznym przyjęciu części pierwszej wpisów o Sharepoincie, zachęcony setkami słów pochlebnych przystapiłem z niemniejszym entuzjazmem do pisania kolejnych. Wystarczy ironii na początek, może podaruje sobie ją w dalszym pisaniu...

Przypominam - po ostatniej części mamy postawioną tylko domenę, w tej przystępujemy do instalacji samego Sharepointa. Przy okazji - wszystkie maszyny serwerowe pracują pod Windows Server 2008 R2 x64. Serwer pod sharepointa stawiam osobny, choć w przypadku braku zasobów można go postawić na serwerze z AD. Do działania potrzebny będzie jakiś serwer baz danych od MS (u mnie - MSSQL 2005 x64 z sp4), oraz jakiś serwer IIS (u mnie IIS 7). Instalacja IIS przebiega tak samo jak w przypadku AD, czyli dodajemy role do serwera. Cały proces jest nieomal identyczny jak proces instalacji AD. Instalacja SQL jest klasyczna, autentykacja mixmode (czyli prócz kont domenowych i lokalnych mogę używać też SQLowych).

Instalujemy Sharepoint

Linki do wszystkich plików znajdą się na końcu wpisu. Instaluję od razu Sharepoint z zintegrowanym SP2, w wersji PL, potem aktualizuję. Windows Server 2008 poinformuje, że Sharepoint bez SP2 ma problemy z kompatybilnością i nie pozwoli na jego instalacje, dlatego sięgamy od razu do wersji SP2.

Po zaakceptowaniu EULA zadane zostaje nam pierwsze trudne pytanie o typ instalacji. W krótkich słowach - instalacja podstawowa zrobi wszystko za nas, postawi nawet SQL. Przy czym taki serwer nie będzie mógł działać w farmie. Natomiast farma... farma to taki zbiór serwerów, który pozwala na rozłożenie ruchu i obciążenia na sharepoincie. Do farmy należą serwery SQL i IIS, które podają stronę. W związku z tym, że Sharepoint może działać na kilku pulach aplikacji, może też działać na kilku serwerach. Ten stan nazywa się właśnie farmą. Wybieramy Zaawansowane.

Trzeba jednak przyznać, że ilość dodatkowych opcji, po wybraniu Zaawansowane, nie jest przytłaczająca. Najważniejsza jest na pierwszym ekranie. Domyślnie wybrana jest opcja autonomicznej instalacji, zmieniamy ją na Fronton sieci web (sic!), możemy zmienić tez miejsce, gdzie mają znajdować się pliki po instalacji oraz zdeklarować chęć do wysyłania informacji o błędach (domyślnie zaznaczona opcja - zdecyduje później). Klikamy zainstaluj teraz i obserwujemy zielony paseczek. Po chwili usługa jest zainstalowana. Przechodzimy do Kreatora...

Kreator na początek poinformuje nas, czego będziemy potrzebować w czasie instalacji, czyli danych serwera SQL. Zostaniemy też poinformowani o tym, że usługi IIS oraz Sharepointa będą w czasię działania kreatora restartowane.

Kreator pyta, czy chcemy dołączyć do istejącej farmy, czy stworzyć nową. Nie mamy jeszcze nigdzie serwera SP, dlatego wybieramy opcję tworzenia nowej farmy. W następnym kroku podajemy niezbędne dane do połączenia się z serwerem SQL. Zwracam uwagę - podałem nazwę użytkownika utworzonego w AD, w ostatnim wpisie. Nazwę bazy danych możemy zostawić taką jak jest domyślnie (WSS3.0 tworzy kilka baz, w tym bazę administracyjną, contentu oraz serwisu Search).

W ostatnich dwóch krokach kreator pyta nas o sposób autentykacji (wybieramy NTLM, nie mamy na AD postawionego kerberosa) oraz o port na jakim działać ma IIS realizujący Panel Administracyjny. Ostatni krok to podsumowanie oraz decyzja, czy sharepoint ma mieć możliwość zakładania kont w AD (po wybraniu opcji zaawansowanych). Trzeba wówczas podać dane użytkownika, który ma takie uprawnienia. Ja nie chcę, żeby Sharepoint miał taką możliwość. Klikamy dalej...

Po raz drugi czeka nas odrobina mielenia, a potem już tylko podsumowanie instalacji. Kończymy instalacje, możemy przejść do zarządzania usługą. Przed wystartowaniem samej przeglądarki warto odpowiednia ją skonfigurować, z panelu sterowania wybieramy Opcje internetowe, zakładka Zabezpieczenia. Następnie dla strefy Lokalny internet dodajemy adres, pod którym widoczny będzie nasz Sharepoint. Od tego momentu przeglądarka będzie próbowała nas zalogować używając danych konta, w kontekście którego jest uruchomiona. Odpalamy IE (wiem, wiem...), podajemy adres wraz z numerem portu i...

Jest już coś, co bez dwóch zdań, można nazwać stroną www. Nie mamy jeszcze jednak uruchomionej usługi dla pracowników. Przechodzimy więc do zarządzania aplikacjami, wybieramy Tworzenie lub rozszerzanie aplikacji sieci web, następnie Utwórz nową aplikację sieci Web.

Tworzenie samej aplikacji nie jest zbyt skomplikowane, ale wymaga pewnej wiedzy na temat infrastruktury, w której będzie się znajdować. Najważniejsze dwa elementy - podanie właściwego użytkownika z uprawnieniami do pul aplikacji oraz do serwera SQL. Nazwa bazy danych serwera może pozostać taka, jak sugerowana. Pozostałe ustawienia są tak oczywiste (i w miarę czytelnie opisane), że szkoda mi czasu na przepisywanie ich. Po kliknięciu OK zostaniemy uraczeni po raz trzeci mieleniem, a nasza aplikacja zostanie utworzona. Ja stworzyłem aplikacje działająca na porcie 80.

Mamy już aplikację, ale nadal nic poza tym. Należy utworzyć tzw. SiteCollection, czyli kolekcje sitów... Czym jest kolekcja siteów? Tutaj należy wrócić do podstaw... Sharepoint nastawiony jest na pracę w zespołach. Każdy zespół ma własny site, własne kalendarze, listy, biblioteki itp. Site`y działające na puli aplikacji są zamknięte właśnie w kolekcję sitów. Pora więc utworzyć jeden. Wybieramy więc opcję Tworzenie zbioru witryn ze strony z podsumowania tworzenia aplikacji lub zarządzanie aplikacjami, tworzenie zbioru witryn. Tworzenie kolekcji jest jeszcze prostsze, podajemy nazwę, opis, adres witryny (dla kolejnych kolekcji w ramach jednej aplikacji po adresie strony pojawi się suffix /sites/), wybieramy szablon oraz wskazujemy administratora. Klikamy ok...

Po optymistycznym komunikacie możemy w naszej przeglądarce wpisać adres naszego sharepointa. Jeśli jesteśmy administratorem kolekcji siteów, możemy się cieszyć działającą usługą. Teraz już tylko od nas zależy co zrobimy dalej...

Podsumowanie

Na ten raz to wszystko. Mamy więc postawioną usługę AD, mamy działającego sharepointa, w następnej części trochę o tym jak sobie poradzić z zarządzaniem sharepointem, czym jest czasowyzwalacz, co to jest sharepoint search service, backup i przywracanie. W części czwartej - praktyka, w piątej (a co!) migracja i aktualizacja.

WSS3.0 SP2WSS3.0 SP3 

oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
djgrzenio   8 #1 26.03.2012 16:10

super wpis, jednak tego nie rozumiem: wybieramy NTLM, nie mamy na AD postawionego kerberosa.
kerberos to podstawa w ad (ldap) no chyba ze sie myle. info z netu: Kerberos (podstawowy mechanizm uwierzytelniania w Windows Serwer) i NTLM (wykorzystywany do uwierzytelnienia komputerów w domenach Windows NT).

tfl   8 #2 26.03.2012 17:11

@djgrzenio

By sharepoint pozwalal na zintegrowane logowanie via kerberos nalezy odpowiednio skonfigurowac server principial name, tak by iis poprawnie wykorzystywaly sam protokol. To zawsze wykraczalo poza moje potrzeby i temat znam bardzo ogolnikowo...

djgrzenio   8 #3 26.03.2012 20:00

hm.. nie przypominam sobie abym cos extra robil poza AD gdy linuxa spinalem przez kerberosa wlasnie, jedyne wymagane bylo aby byl ten sa czas na maszynach

porterneon   6 #4 02.04.2012 10:41

Troche lipa, jak juz instalujesz SharePoint jako "pokazowka" to czemu nie uzyles wersji 2010? Wersja 2007 jest lekko przestarzala i dzis migruje sie na 2010 bo ta wersja znacznie ulatwia programowanie aplikacji na SP. Do tego visual studio 2010 ma duzo lepsze wsparcie dla SP (tylko wersja 2010).

tfl   8 #5 02.04.2012 22:06

@porterneon

troche lipa, ze nie przeczytales pierwszej czesci, a potem piszesz bez sensu, cnie ?