Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows 8 i wyświetlacze o dużej gęstości pikseli (PPI)

Trend we wszelkiej maści wyświetlaczach to oczywista oczywistość - rosną rozdzielczości i jednocześnie maleją przekątne ekranu. Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń o bardzo dużych, jak na swoje rozmiary rozdzielczościach. Przykładem są ultrabooki z 1080p na 13" - praca na czymś takim bez mikroskopu to prawdziwe wyzwanie.

Od dawna irytował mnie ten problem, bo Windows z takimi wyświetlaczami radzi sobie fatalnie. Można zwiększyć skalowanie fontów np. do 125%, wtedy jednak Windows zaczyna przypominać GNOME albo inne paskudztwo. Nawet jeśli się na to zdecydujemy, podłączenie notebooka do zewnętrznego monitora będzie sporą niespodzianką - na 27" też dostaniemy 125% i trzeba się odsunąć od biurka, żeby coś przeczytać. Inaczej się nie da. Osobną historią jest wyświetlanie stron przez przeglądarki, których skalowanie stron pozostawia wiele do życzenia.

Wydawałoby się, że wraz z Windows 8 to się zmieni. W końcu Metro/Modern ma być dostosowane do różnego typu urządzeń. The Tech Report opublikował właśnie ciekawy tekst o tym, że dalej sytuacja wygląda tragicznie i w zasadzie wiele od czasów Windows 7 się nie zmieniło. Pojawił się tylko jeden przełącznik, który ma tylko dwie opcje i pozwala "powiększyć wszystko na ekranie". Jak to działa, łatwo się domyślić, klocki Modern są albo nieczytelne albo kulfoniaste, a treści w przeglądarkach stają się poszarpane.

Zadziwiające, czemu Microsoft kompletnie poległ na tym polu. Tym bardziej, że problem zauważył już przecież Apple i wystarczyło skopiować jego pomysł na renderowanie stron przez nowego iPada. Własnie po takich drobnostkach widać, kto czuje rynek, a komu wszystko wymyka się spod kontroli...

Ciekawe, czy macie podobne obserwacje? 

windows urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Igloczek   7 #1 27.09.2012 14:07

Podobne? Identyczne bym rzekł... Wystarczyło by przy instalacji systemu zrobić konfigurator, którym byśmy dostosowali fizyczną wielkość elementów na ekranie urządzenia i problem rozwiązany.

wojtekadams   18 #2 27.09.2012 14:15

GNOME == paskudztwo ?!

KyRol   17 #3 27.09.2012 14:26

"Można zwiększyć skalowanie fontów np. do 125%, wtedy jednak Windows zaczyna przypominać GNOME albo inne paskudztwo"

No ja sobie wypraszam. Po pierwsze, to w windows domyślnie renderowane są fonty od lat, laty w paskudnie małym rozmiarze. Znaczy przy rozdzielczości 800x600 rozmiar fontu może był i znośny, niemniej co najmniej dekadę temu pożegnaliśmy tę rozdzielczość... Nie pomogła nawet w viście cud-technika, za sprawą ponoć której fonty miały mieć możliwość płynnego skalowania...

Dalej: W GNOME, w przeciwieństwie do windows, skalowanie fontu nie wpływa tak negatywnie na wygląd środowiska czy nawet aplikacji. Niestety, nie widzę tu żadnej analogii; we wpisie, chcąc być rzeczowym, nie wypada poruszać tematu GNOME, bo w tym kontraście tekst niejako sugeruje braki w rozeznaniu autora.

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   17 #4 27.09.2012 14:32

Aj tomku, wiedziałem, wiedziałem, że wywołasz oburzenie wśród fanów Gnome :D
Cóż; Good work.

A co do Win7 i dużych PPI to ostatnio też mnie to parę razy trafiło na nowych monitorach. Na szczęście do zwykłego użytkowania czyli web, dokumenty i okazjonalnie film naprawdę nie potrzeba oglądać tych małych fontów w menu, czy innych okienkach. A IE radzi sobie całkiem znośnie ze skalowaniem stron.

MichałT   4 #5 27.09.2012 14:32

heh... i znowu złośliwość w stronę Linuksa... ;/
Moim zdaniem głupotą jest pakować 1080p w 13 cali tak samo jak pakować w komórki wyświetlacze o rozdzielczości 800x600 i wyższej... No chyba że mówimy o czymś w stylu galaxy note.. W komórkę o wymiarach iphone'a czy przeciętnego smartphone'a wystarczy VGA...
Webmaster to ma wyzwanie aby jego strona wyglądała po ludzku na komórce... Wiem... jest zoom w przeglądarkach - ale to nie jest wygodne i fajne... Jeśli chce się np stworzyć stronę dedykowaną na komórki to jest buba... A jak koleś będzie miał rozdzielczość ponad 1000px na ileś tam w małej komóreczce to samobójstwo gotowe... Ale jest powiększanie... O ile webmaster co nieco kumka to już problem pojawia się w grafice... No bo jak powiększymy, z jpg'ów robi się budyń na wyświetlaczu - ot cudna zaleta wielkiego w tycim.

Jeśli mówimy o wielkich i średnich ekranach to ja u siebie na 20' monitorze mam rozdzielczość...[już zaglądam...] 1280x1024. W Windows 7 czytelność już przy tej rozdzielczości na moim ekranie jest średnia. W KDE jest niesamowicie czytelnie... Co do GNOME - w 2 było przejrzyście nawet na rozdzielczości 1600x ileśtam.. (tak domyślnie startowały mi płytki liveCD). Co do 3... GNOME Shell jest na tyle niestabilne, że nie udało mi się go zbytnio przetestować, a tryb podstawowy jest niczym brutalnie wykastrowany fluxbox + xfdesktop.

tomekb REDAKCJA  10 #6 27.09.2012 14:43

Oj, już nie udawajcie takich oburzonych - uruchomiłem ostatnio najnowsze klienckie Ubuntu na maszynie wirtualnej, bo chciałem coś sprawdzić. Moje poczucie estetyki aż się skręciło... Dosłownie wszystko - od fontów, przez domyślną tapetę po interfejsy okienek - wyglądało tak, jakby wyszło spod ręki kogoś z upośledzeniem umysłowym. Nie chcecie mi chyba powiedzieć, że normalny człowiek może czerpać jakąkolwiek przyjemność z patrzenia na takie grafomaństwo? ;)

KyRol   17 #7 27.09.2012 14:49

@tomekb: tak nieszczęśliwie się składa, że owszem, może. Wszystko kwestia przyzwyczajenia czy obycia. Mnie skręca jak widzę mikre fonty. Percepcja koloru też staje się upośledzona przy dłuższych sesyjkach z vistą czy siódemką. Nie wiem co tu jest gorsze - pstre pisanki (windows) czy design "spod ręki kogoś z upośledzeniem umysłowym"...

Poza tym co to znaczy ostatnio? Ostatnio, zostało wydane Ubuntu z Unity, w tekście zaś prawisz o GNOME...

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #8 27.09.2012 14:52

Okej, uważam, że Gnome jest paskudne, ale… nie rozumiem o co chodziło w porównaniu do Gnome (po prostu jestem ciekaw, zrób jakiś zrzut ekranu jak możesz), czemu nie oddzielasz Gnoma od Unity (oba interfejsy, bo o tym mowa, nie o tym co w kodzie źródłowym, się mocno różnią z wyglądu) i przede wszystkim jak Ci nie wstyd pisać, że jeśli interfejs Ci się nie podoba, to znaczy, że autor może cierpieć na upośledzenie umysłowe. To ostatnie jest poniżej poziomu krytyki, to jest żałosne o_O

floyd   14 #9 27.09.2012 14:57

Kobiety potrafią dla mody i szpanu męczyć się na 15cm szpilach, to i miłośnicy mikroskopijnych ekranów mogą się pomęczyć z tych samych powodów. :-)

StawikPiast   10 #10 27.09.2012 14:59

Osobiście na Win 7 mam teraz w robocie laptopa z 1600x900 na 14 calach (w domu mam ta sama rozdzialke na lapku 17 cali). Ustawiłem więc skalowanie w systemie na 125% i nie nażekam.
IE moim zdaniem spoko sobie radzie ze skalowaniem stron a reszta programow to glownie Visual Studio i Management Studio ktorre ze skalowaniem nie maja najmniejszego problemu (w koncu jako warstwe prezentacji uzywa sie w nich WPF). Do tego pakiet Office, ktory tez problemow nie ma, jedyny brzydal u mnie to IDE od VBA, ale ono po prostu jest brzydkie. Sporo wiec zalezy od oprogramowania ktore wykozystujemy bo nie wszystko ladnie sie skaluje.

Ale rzeczywiscie skalowanie dziala na caly system i to jest problem, bo na podpietym monitorze skalowania nie potrzebuje. Jednak i tutaj mi sie pofarcilo. Na drugim monitorze mam glownie XP mode ktore skalowaniem sie nie przejmuje i jest ok.

No i na koniec mogli by w sumie dodac jakas technologie oddzielnego ustawiania rozdzielczosci interfejsu i wyswietlania tak zby kazdy mogl sobie go dostosowac pod siebie. Jakas taka warstwa posrednia. Pierwsza wartosc mowila by programom jaka jest rozdzielczosc i na takiej by pracowaly (te z problemami ze skalowaniem tez by na takiej pracowaly) a wyswietlanie bylo by w innej rozdzielczosci. oczywiscie do skalowania jakis AA by sprzetowy uzyc i pewnie nawett ladnie by sie to prezentowalo.

wojtekadams   18 #11 27.09.2012 15:14

Standardowego Gnoma nie ma w Ubuntu bodajże od wersji 11.04, więc to co widziałeś to Unity, a to dwa zupełnie inne interfejsy są...

EDIT:
Druedain, Kyrol sorrki za powtórkę ale nie odświeżyłem strony :)

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #12 27.09.2012 15:17

Okej, tym razem Ci wybaczam…

MichałT   4 #13 27.09.2012 16:06

@tomekb (redakcja)

"uruchomiłem ostatnio najnowsze klienckie Ubuntu na maszynie wirtualnej, bo chciałem coś sprawdzić. Moje poczucie estetyki aż się skręciło... Dosłownie wszystko - od fontów, przez domyślną tapetę (...) wyglądało tak, jakby wyszło spod ręki kogoś z upośledzeniem umysłowym. Nie chcecie mi chyba powiedzieć, że normalny człowiek może czerpać jakąkolwiek przyjemność z patrzenia na takie grafomaństwo? ;)"

Ale przecież na Ubuntu nie ma interfejsu Modern! O.O

  #14 27.09.2012 16:22

Mnie to zawsze "fascynuje". Na OS X i Windowsie strony z innym zestawem czcionek niż Times New Roman wyglądają dobrze a na Linuksie jaki on by nie był zawsze coś inaczej i męczące dla oczu / brzydkie. Może kiedyś w standardzie będzie tak jak na OS X / Windowsie bez doinstalowywania zestawów czcionek.

KyRol   17 #15 27.09.2012 16:59

@bartek46op: Nie zgodzę się:

" z innym zestawem czcionek niż Times New Roman"
Tu kłania się znajomość systemu i wszelkiego rodzaju alternatyw. Podkreślam słowo alternatyw, a nie odpowiedników. Moim zdaniem często niedzielni użytkownicy tego systemu puszczają złą famę, od tak dla zasady, na temat różnych zagadnień. Za ewidentny przykład może być wzięty ten wpis. Najważniejszy jest fakt (a może dla co niektórych i najbardziej odkrywczy), że system GNU/Linux jest inny od windows, ba on jest inny od mac-os...

"zawsze coś inaczej i męczące dla oczu / brzydkie"

"brzydkie" - zawsze będzie kwestią gustu. "Męczące" - wszystko zależy od konfiguracji komputera. Ja jeszcze kilka lat temu dobierałem podzespoły, mam monitor podłączony przez DVI i zupełnie nie wiem o czym ty piszesz.

W zasadzie zaryzykuję stwierdzenie, że pewnie bym nosił okulary, gdybym użytkował w ciągu dalszym windows. Na dziś użytkuję GNU/Linux od kilku lat i mogłem sobie pozwolić na komfort, jakim było odepchnięcie monitora o te kilka cm ode mnie za sprawą zmiany systemu.

"Może kiedyś w standardzie będzie" - system GNU/Linux nigdy nie był stworzony dla konsumpcjonistów, tylko dla tych, którzy lubują się we wszelkiej alternatywie i nie pasują im gotowe rozwiązania. Po prostu pomyliłeś parafie. Fakt, że np. Nokia eksperymentowała z wdrożeniem tego systemu dla pospólstwa, nie stanowi wyznacznika, w kierunku którego ten system powinien się rozwijać.

Autor edytował komentarz.
  #16 27.09.2012 17:21

tomekb (redakcja): "... wyglądało tak, jakby wyszło spod ręki kogoś z upośledzeniem umysłowym."

Dziwię się, że człowiek pracujący dla portalu o oprogramowaniu komputerowym ma problem z dostosowaniem systemu do własnych upodobań. Co więcej obraża ludzi, którzy włożyli w to swoją pracę i czas. Krytyka na poziomie dziecka z piaskownicy...

Pozdrawiam.

Over   9 #17 27.09.2012 18:07

Tomku ja sie z toba w tej aktualnie kwestii Zgadzam :)

  #18 27.09.2012 18:07

@KyRol

Zgadzać się nie musisz bo ja komputera nie użytkuję od roku, nie używam jednego systemu operacyjnego i mówię to co widzę i to co widzą najczęściej moi znajomi. Dla kogoś użytkującego Windows (nie liczę tutaj XP z wyłączonym cleartype bo to nieporozumienie) lub OS X strony wyświetlane na takim Ubuntu wyraźnie się różnią w zakresie czcionek niestety na niekorzyść. Ale nie każdy zwraca na to uwagę i nie każdemu to przeszkadza :] Mi nie wadzi bo Debiana używam przez SSH i nie muszę na te strony patrzeć.

"system GNU/Linux nigdy nie był stworzony dla konsumpcjonistów, tylko dla tych, którzy lubują się we wszelkiej alternatywie i nie pasują im gotowe rozwiązania. Po prostu pomyliłeś parafie. "

No faktycznie. Ciekawe w jakim celu różne firmy i fundacje próbują czynić ten system bardziej dostępnym dla Kowalskich. A parafii nie pomyliłem bo korzystam z tego co mi pasuje i nikt mi swojej woli nie narzucił i tego nie zrobi :]

KyRol   17 #19 27.09.2012 18:51

@bartek46op:

"OS X strony wyświetlane na takim Ubuntu wyraźnie się różnią w zakresie czcionek niestety na niekorzyść"

Na niekorzyść czego? mac-os? Używałeś już monitora o wysokim ppi w połączeniu z systemem GNU/Linux, że zabierasz zdanie? Kiedykolwiek konfigurowałeś czcionki w GNU/Linux?

"Ciekawe w jakim celu różne firmy i fundacje próbują czynić ten system bardziej dostępnym dla Kowalskich"

Teraz wskaż mi cytat. Gdzie Free Software Foundation czy twórcy rzeczonego GNOME określają kierunek rozwoju swoich projektów biorąc na piedestał zachcianki użytkownika? Zasada jest prosta - nie podoba Ci się - masz rączki i głowę.

Aby twórcy oprogramowania byli naprawdę niezależni, muszą wypracować swoją wizję na tyle skutecznie, aby poparło projekt społeczeństwo. Skąd wziął się np. taki Mint? Ano z tego, że część użytkowników Ubuntu nie podzieliło woli Canonical. Canonical nikogo nie piętnuje za ten projekt i nie zmienia też charakteru swojej dystrybucji.

Co do firm - też tak nie jest, jak uważasz. Oczywiście firmom, które mają chrapkę na adaptacje systemu GNU/Linux nikt nie stoi okrakiem. Zasada jest jedna - przestrzeganie licencji GNU - czyli udostępnienie kodu.

Firmom, które dotują np. kernel może się wiele nie podobać, niemniej jego twórcy mają swoje założenia i firmom dotującym pozostają: dotowanie projektu w obecnym stanie, bądź modyfikacje na własny koszt.

Autor edytował komentarz.
_qaz7   6 #20 27.09.2012 19:23

"The Windows way of text rendering is bad, the Linux way is much worse. In all Linux systems I've seen they use FreeType [10] by David Turner, Robert Wilhelm, and Werner Lemberg. It is a great library, really, but the way of using it is not so good."

http://www.antigrain.com/research/font_rasterization/


Swoją drogą, XP renderował fonty znacznie ładniej niż Vista/7, już nie mówiąc o jakości fontów w IE9 - które wyglądają w niskich rozdzielczościach(1280x1024) ohydnie. Ale to taka specyfika DirectWrite - szybko ale ohydnie

oprych   12 #21 27.09.2012 19:55

Kurcze, albo jestem naprawdę jakiś inny, albo moje poczucie estetyki naprawdę leży i kwiczy... :P
W domu mam monitor 24cale i używam rozdz. HD - 1920×1080 i jest dobrze, nie muszę nić zmieniać :)

Ale faktycznie na małych ekran sprawa wygląda gorzej, ale w sumie czy jest sens dawać takie duże rozdzielczości na tak małe ekrany?

kwpolska   5 #22 27.09.2012 20:21

@oprych

Oczywiście, że nie. Ale dział marketingu myśli inaczej. (nie dotyczy Retiny, w której powiększenie jest równo 2x i nie ma nierównego upscalowania jak w artykule)

B.Andy   4 #23 27.09.2012 20:25

Co w tym widzisz brzydkiego? http://i46.tinypic.com/105dyqa.png O gustach się nie dyskutuje, ale jeśli mówisz, że Unity jest obrzydliwe, to chyba coś nie tak

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #24 27.09.2012 20:42

No i miało być o coraz większej ilości pixeli a wyszła dyskusja o piękności Gnome, Wystarczy tylko jedno zdanie o gustach i woja gotowa.

  #25 27.09.2012 20:52

Shaki81: "Wystarczy tylko jedno zdanie o gustach i woja gotowa."

Trzeba uważać na to, co się pisze, żeby nie urazić czyichś uczuć religijnych ;-)

KyRol   17 #26 27.09.2012 21:27

@Shaki81: Wszystko zależy od budowy zdań. Jak ktoś z premedytacją wkłada kij w mrowisko, dodatkowo nie zastanawiając się nad tym co pisze, to są tego efekty. Dobrze to znam, wszak kiedyś sam też pisałem...

Co do gęstszej ilości pikseli, nie powiem, sam jestem zainteresowany jak to będzie wyglądało od kuchni, nie tylko w windowsie.

Autor edytował komentarz.
Humanoid   5 #27 27.09.2012 22:12

Dziwię się, że Tomek nie porównał wyglądu Windows'a po zabiegu powiększania do dowolnego windows manager'a linux'owego....

Fanboj O   6 #28 27.09.2012 22:24

Hmm. Skalowanie wysokich rozdziałek w win 8 chyba nie jest największym problemem. Większym jest chyba zintegrowany w nowym systemie sklep z aplikacjami. Może on spowodować lekką marginalizację vortali typu dobreprogramy. Spodziewam się, wzorem Steam-a, Blizzard-a i innych żyjących z dystrybucji softu, pewnej nutki krytyki nowego systemu.
O tym, że Android, Linuksy to lipa już się naczytało na dp. I to na stronie głównej. Teraz dowiemy się, że i Windows to dziadostwo.
W związku z tym, Panie Tomaszu, jak żyć? Znaczy się jaką platformę lubić?

GL1zdA   11 #29 27.09.2012 23:07

Tak, to samo przeżywałem na Viście przy 15.4" i 1920x1200... Zmiana DPI rozwiązywała problem, tylko okienka się rozjeżdżały i przyciski lądowały poza ramką. Od tego czasu trzymam się zasady, że monitor musi mieć te 96 pikseli na cal, których Windows się spodziewa i jakoś udaje się z tym żyć. A dla posiadaczy gęstych matryc na pewno MS przygotuje Windows 9 za rok ;)

lubicz   4 #30 28.09.2012 09:59

Mam wrażenie że autor celowo napisał słowa "...GNOME albo inne paskudztwo". Jakby nie było dawanie przez redaktora jawnych podstaw do idiotycznych dyskusji jest raczej słabym zabiegiem szukania dyskutantów. Można to sobie było darować!
Co do problemów z "gęstymi matrycami" to MS daje ciała na całej lini i generalnie olewa odpowiednich użytkowników. Pytanie czy się nie chce, nie da się czy się nie umie?

Kowal155   4 #31 28.09.2012 14:08

Szanowni Panowie, czemuż to się dziwicie. Tomek Bryja odkąd pamiętam daje prostackie popisy z wycieczkami w stronę linuksa. Nihil novi. Ignorować trolla.

przemor25   14 #32 28.09.2012 17:55

Świetny wpis z ukrytym przesłaniem ^^.

Autor edytował komentarz.
DannyPL   5 #33 28.09.2012 20:22

Tomek Bryja pojechał w tym tekście po Windowsie 8, ale parę osób dostrzegło tylko fragment o GNOME i zarzucają, że wpis jest antylinuksowy. Ludzie, wy jesteście niemożliwi...

KyRol   17 #34 28.09.2012 20:25

@Kowal155: Wszystko, wszystkim. Cenię sobie ostre pióro, niemniej taki tekst powinien być pisany z głową, autor powinien się wykazać bieżącą znajomością systemu. W tekstach autora tegoż bloga pod adresem GNOME padają tylko głośne jęki i stęki, merytoryki brak, a szkoda... Z drugiej strony, rozrywkowo się czyta taką błazenadę i komentarze na przyklask.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #35 28.09.2012 20:38

@tomekb

Twoje szczęście, że do KDE nie porównałeś ;p

KyRol   17 #36 28.09.2012 20:46

@DannyPL:

A czytałeś może to?:

http://www.dobreprogramy.pl/Czemu-Android-jest-wolniejszy-od-iOSa,Aktualnosc,292...

Na zachętę podam cytat autora:

"Na wstępie pokornie uprzedzam, że co bardziej wrażliwi użytkownicy Androida powinni odpuścić sobie lekturę tej publikacji. Zawiera nie tylko fakty, ale i groźne dla ładu społecznego opinie, które — o zgrozo — powinny być czym prędzej zamiecione pod dywan, bo obrażają uczucia religijne. Mniej radiomaryjnych i bardziej zdystansowanych czytelników zainteresować może (...)"

Szkoda tylko, że takie wstawki tyczące autorskich odczuć są tak kolorowe. Merytoryczne rozwinięcie tekstów tegoż autora stanowią najczęściej, niestety, flaki z olejem.

DannyPL   5 #37 28.09.2012 20:58

@KyRol
Czytałem. Tylko co ma wspólnego tamten felieton krytykujący Androida z tym wpisem na blogu, który krytykuje Windowsa?

PS
Żeby nie było - jestem stałym użytkownikiem GNOME Shell.

KyRol   17 #38 28.09.2012 21:06

@DannyPL:

Jak to co? Linux. Kernel Androida to Linux i kernel systemów GNU/Linux to też Linux. Wcale tutaj nie chodzi o to, że autor coś tam "pojechał". Liczy się fakt, że jak już komuś/czemuś się coś zarzuca, to taki stan musi być czymś poparty, odpowiedzi na zarzuty czytelnik oczekuje w tekście. Akurat tym razem nawet w komentarzach autorowi klawiaturę coś odebrało, stąd i lawina komentarzy z tym samym pytaniem.

Autor edytował komentarz.
  #39 29.09.2012 01:11

Uczcijmy śmierć Windowsa 8 przy narodzinach 26 października minutą ciszy. Niestety nie jestem w stanie przekonać się do najnowszego OSu microsoftu. Myślę że wydawanie systemu co trzy lata nie jest nikomu potrzebne poza samym microsoftem którego chciwości nie da się zmierzyć żadną miarą. Ciekawe ile czasu microsoft będzie potrzebował żeby zrozumieć że jeszcze nie czas na kafelki na desktopie.

DannyPL   5 #40 29.09.2012 10:40

@KyRol
"Jak to co? Linux."

Jaki znowu Linux? W tym wpisie nie ma nic o Linuksie.

"jak już komuś/czemuś się coś zarzuca, to taki stan musi być czymś poparty"

To czy się komuś wygląd czegoś podoba czy nie to rzecz gustu.

Autor edytował komentarz.
miisoo   4 #41 30.09.2012 23:24

tomekb musiał ostatnio być na jakimś szkoleniu / zdobywał kolejny certyfikat o M$. Tam powiedzieli mu co ma pisać. Bez sensu, byleby wkurzyć linuksiarzy.

zybartek   4 #42 04.10.2012 21:02

@Shaki81 | 27.09.2012 20:42
No i miało być o coraz większej ilości pixeli a wyszła dyskusja o piękności Gnome, Wystarczy tylko jedno zdanie o gustach i woja gotowa.

Zdaniem o gustach nie można nazwać słów pogardy w stronę osób pracujących nad GNOME. Wyjątkowo niski poziom artykułu.