Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

[Bezpieczeństwo] Amatorski serwer backupów

Witam.

Na wstępie chciałbym podziękować redakcji i użytkownikom za ostatnią nagrodę oraz przypomnieć, że wpisów nie piszę dla nagród a jedynie dla przyjemności, lubię dzielić się z Wami wiedzą i doświadczeniem a także poznawać Wasze zdanie i opinie na ten temat - to jest właśnie powód dla którego piszę na blogu.

No więc do rzeczy, wczoraj postawiłem komputer stacjonarny na serwer backupów i w tym wpisie podzielę się z Wami moim pomysłem na całokształt. Miło by było też zobaczyć kilka opinii co można by było w tej kwestii ulepszyć :-)

Specyfikacja maszynki:

Procesor: Intel Celeron 1.7 GHZ RAM: 256 MB DDRI Dysk twardy: 40 GB ATA (planuję zakup dodatkowego HDD) Płyta główna: VIA (model dopiszę tutaj później, aktuanie nie jestem w stanie go zdobyć) Karta sieciowa: zintegrowana na płycie 100 mbit/s Karta dźwiękowa: zintegrowana na płycie Karta graficzna: ATI Radeon 9200 SE

Dlaczego potrzebny jest osobny serwer do backupów*?

W teorii mój serwer główny "O'Neill" też mógłby wykonywać kopie zapasowe, jednak jest to terminal z jednym mało pojemnym dyskiem twardym podłączonym pod jedyny port USB 2.0 (reszta jest USB 1.1).

Po przemyśleniu tego wszystkiego zebrałem kilka argumentów za i przeciw osobnej maszynie do backupów:

Za:
1. Mniejsze prawdopodobieństwo awaryjności (nie pracuje 24/7h)
2. Brak dostępu do danych z zewnątrz, mniejsze prawdopodobieństwo włamania
3. Większa elastyczność w porównaniu do serwera głównego, jest miejsce na kilka dodatkowych urządzeń, dysków twardych, SSD

Przeciw:
1. Większy pobór energii (rozwiązanie tego problemu znajduje się w dalszej części tekstu)
2. Dodatkowy system do opieki, lecz tutaj nie wiele stoi na przeszkodzie bo Uniksy można ładnie zautomatyzować
3. Trzeba gdzieś to wielkie pudło ulokować :-)

Uważam ogólnie, że o wiele bezpieczniej jest trzymać wszystko na osobnej maszynce która nie pracuje 24/7 co jest jedynie zaletą tutaj ponieważ serwer nie jest tak wystawiony na świat zewnętrzny a także na uszkodzenia fizyczne spowodowane po prostu zużyciem się sprzętu. W końcu każdy sprzęt ma swoją żywotność.

Minimalizacja poboru mocy

Zasilacz serwera backupów ma moc ok. 15 razy większą niż terminal który jest serwerem głównym, jest to znaczna różnica która pozwala mi zdecydować która maszyna będzie pracować przez całą dobę.

Serwer kopii zapasowych Teal'C posiada zasilacz o mocy ok. 300W a O'Neill jakieś 20-30W, doliczyć należy także laptopy czy komputer stacjonarny innych domowników to się zsumuje niezła liczba :-)

Rozwiązanie problemu jest bardzo proste, otóż większość płyt głównych posiada wbudowaną funkcję Wake On Lan czyli budzenie komputera po sieci.

Przy pomocy WOL można wysłać specjalny sygnał do karty sieciowej która uruchomi cały komputer jeżeli jest on wpięty do zasilania. Pozwala to zaoszczędzić bardzo dużo energii, komputer może być budzony przez serwer główny który ma mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną.

Szyfrowanie backupu

Poufne dane można zaszyfrować algorytmem AES, jest to zabezpieczenie które uniemożliwi włamywaczowi odczytania danych nawet jeżeli zostały one wykradzione.

Oczywiście problem leży w tym gdzie będzie trzymany klucz szyfrujący.

Tak więc istnieje kilka sposobów:

1. Serwer główny posiada klucz i szyfruje dane

2. Nawet serwer główny nie zna klucza, za to człowiek musi przy każdym bootowaniu serwera głównego wpisywać klucz aby zamontować nośnik Truecrypt którego kopia będzie zapisywana na serwerze backupów

Dzięki zastosowanemu szyfrowaniu można wysyłać poufne dane także w chmurę do usług takich jak Dropbox czy Ubuntu One bez obaw o nieautoryzowany dostęp do danych.

[color=#00bfdb]Rozrywka czyli inne zastosowanie oprócz backupu

Od czasu do czasu serwer backupów może posłużyć jako serwer gier dla kilku osób w sieci.

Serwer główny mógłby udostępniać panel WWW z włącznikiem serwera gier na X minut i Y godzin tak aby móc pograć ze znajomymi na LANie z założonym serwerem gry i skonfigurowanym w kilka sekund.

Posiadając na serwerze GRSecurity, SELinux można kompletnie wyizolować proces serwera gier od reszty procesów w systemie przez co będzie on mniej groźny dla systemu.

Oczywiście istnieje także możliwość przydziału zasobów dla serwera gier przykładowo do 30% użycia procesora czy 10% pamięci ram, 2 wątki.

Skoro wszystko można kontrolować, to czemu by nie zaimplementować dodatkowego rozwiązania - mowa tutaj o serwerze gier który byłby z łatwością stawiany na X czasu.

* kopia zapasowa 

Komentarze

0 nowych
  #1 12.05.2011 17:59

Nie no, ten obrazek jest mistrzowski

webnull   9 #2 12.05.2011 18:17

UPS! Ale byka strzeliłem na obrazku, zaraz poprawię!

Dopiero teraz zauważyłem, jak to się stało...

januszek   19 #3 12.05.2011 18:22

Z mojego doświadczenia wynika, że praca komputera 24/7 nie zwiększa prawdopodobieństwa jego awarii bo większość problemów zawsze pojawiała się u mnie właśnie podczas startu sprzętu ;)

webnull   9 #4 12.05.2011 18:25

@Admc (niezalogowany)
Dzięki, tekst zaczerpnięty z Stargate: SG-1 ;-)

Teal'C na najczęściej odpowiadał "Indeed" (pol. "W istocie", "W rzeczy samej"), zaś Hammound i O'Neill "Odmaszerować" ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=XtPgr94VYA4

webnull   9 #5 12.05.2011 18:27

@januszek
Istnieje większe prawdopodobieństwo, że problem został odkryty dopiero przy starcie komputera.

Jeszcze nie widziałem dysku twardego który normalnie podczas pracy się wyłączył, za to widziałem dysk który już się nie uruchomił kolejny raz z powodu wcześniejszego uszkodzenia.

kamanchi   2 #6 12.05.2011 18:47

@webnull
A może byś opisał lub zrobił swoistego rodzaju tutorial jak postawić taki back-up_serwer lub jak ładnie oprogramować terminal do roli serwerka domowego ?
Sądzę że nie tylko mnie by interesowało w jaki sposób coś takiego postawiłeś..

IcyMat   5 #7 12.05.2011 19:06

@kamanchi
Zgadzam się z Tobą - z chęcią bym się dowiedział dokładniej jak postawić taki back-up_serwer ;)

webnull   9 #8 12.05.2011 19:11

@kamanchi, IcyMat
Oczywiście, tylko muszę wiedzieć co Was najbardziej interesuje.

Odnośnie backupu to jeszcze nie pełni swojej roli, ponieważ brakuje mi czasu aby go skonfigurować.

Ale system operacyjny (Gentoo Linux), Wake On Lan już skonfigurowane.

  #9 12.05.2011 19:26

Bardzo fajny wpis :)

Mam akurat identyczny komputer i zastanawiałem się, czy na coś się jeszcze przyda, ale martwił mnie ten pobór mocy. Dałoby się zrobić taki backup serwer bez serwera głównego? Tylko dwa komputery i ew. www na jakimś darmowym hostingu.

4lpha   10 #10 12.05.2011 20:21

A nie łatwiej by było postawić serwer na Debianie?

Lubię zabawę z Gentoo, ale każdorazowe stawianie systemu na wielu komputerach jest katorgą.
Nawet z gotowymi plikami konfiguracyjnymi kompilacja trochę zajmie.

  #11 12.05.2011 20:36

Niekoniecznie, kompilować paczki możesz za pomocą innego mocniejszego komputera i przesłać gotowe na słabego.

TestamenT   12 #12 12.05.2011 20:43

Zaciekawiła mnie funkcja Wake On Lan jednak niestety mój stary laptop który służy mi jako serwer domowy nie ma tej funkcji.

webnull   9 #13 12.05.2011 21:22

@sunbeam96
Nie przesadzaj, dla mnie łatwiej i lepiej postawić Gentoo niż Debiana.

Gentoo jest bardziej elastyczne i pozwala na więcej niż Debian.
Na O'Neillu mam Debiana i mnie troszkę denerwuje powolnym działaniem APT i tym dodawaniem demonów z automatu, no i oczywiście nie jest to rolling-release.

  #14 12.05.2011 21:44

Apt bije szybkoscią na głowę emerge ;).Ale z elastycznością racja :)

Igloczek   8 #15 12.05.2011 23:25

Bez jaj webnull ale co Ty tutaj prawisz, co ma moc zasilacza do poboru prądu przez sprzęt?!

Kup sobie miernik na allegro za 50 zł i potem się wypowiadaj na temat poboru prądu przez poszczególne sprzęty.
Na oko ten Twój serwer backupów będzie wciągał max. 50-100W ze sieci.

webnull   9 #16 12.05.2011 23:34

@Igloczek
Porównałem dwie wartości maksymalne.

webnull   9 #17 12.05.2011 23:35

@Igloczek
PS. Właśnie wczoraj pomyślałem aby kupić miernik na allegro.

Igloczek   8 #18 12.05.2011 23:51

Szkoda że przez przypadek nie miałeś tam jakiegoś 1,5 kW zasilacza, bo by piękne, marketingowe, liczby wyszły...

TestamenT   12 #19 13.05.2011 00:49

Lepszy będzie watomierz który można podłączyć na stałe i monitorować zużycie energii.

  #20 13.05.2011 07:35

fachowcem nie jestem ale wydaje mi sie iz komp podczas stary pobiera najwiecej mocy wiec potrzebnej na rozruch niz by chodzil caly czas. Dodatkowo takie rozwiazanie jest mniej bezpieczne dla dyskow.

Jezeli nie mam racji poprawcie mnie prosze

997   5 #21 13.05.2011 08:43

Zastanawiam się tylko czy nie jest to aby mały przerost formy nad treścią?
Bo rozumiem, że backupujesz tylko serwer? Nie lepiej zwyczajnie podłączyć jakąś obudowę na dysk z interfejsem sieciowym i odpowiednim oprogramowaniem robić cykliczne backupy?

Chyba, że chodzi po prostu o wykorzystanie nieużywanego już sprzętu w domu ;)

Igloczek   8 #22 13.05.2011 09:10

@TestamenT

O taki coś mi właśnie chodziło :) Nie o miernik uniwersalny.
Ja mam dokładnie taki: http://www.bvcom.pl/towar.php?t=1507

BenderBendingRodriguez   6 #23 13.05.2011 11:05

@997

Nie zawsze warto specjalnie kupować NASa do zwykłego backupowania a stary sprzęt przyda się jak ta lala. Jeszcze zcustomizować pod gentoo i będzie śmigać tak szybko jak to tylko możliwe.

dragonn   11 #24 13.05.2011 12:00

@webnull co wykorzystujesz do backup? rsync?

R_przemek   3 #25 13.05.2011 12:46

Interesujący opis sprzętu, mechanizmu działania uruchamiania...
Koncepcja energooszczędności również rozsądnie rozwiązana,

Lecz gdzie tu choć słowo o procesie tworzenia kopii zapasowej ??

djDziadek   17 #26 13.05.2011 13:19

Kopia zapasowa to... kolejny wpis i mamy kolejny serial :)
Oby kolejne odcinki były ciekawsze niż "Moda na ..."
Ale fakt, temat serwerów domowych jest ciekawym tematem, zwłaszcza dla maniaków "bezpieczeństwa".

kamanchi   2 #27 13.05.2011 14:13

@webnull
Polecam jak już taki tutorial pisac to tak krok po kroku dla kazdego kto choc troche dlubal przy linuxowej konsoli.
Mnie osobiscie bardzo interesuje jak oprogramowales swojego o'neilla.

webnull   9 #28 13.05.2011 16:10

@kamanchi
Odnośnie samego Wake On Lan to proszę bardzo:
http://www.dobreprogramy.pl/webnull/Serwery-Budzenie-serwera-przez-siec,24981.html

Ale odnośnie innych rzeczy to dopiero muszę napisać ;-)

  #29 13.05.2011 20:29

Oj, webnull, ty elektrykiem nie zostaniesz ;)
Ten komputer co ma zasilacz o mocy maksymalnej czyli tzw. markietingowej, pobiera w idle pewnie ze 30W.
Ten drugi może z 10-20 idle, stes.
Więc w stanie spoczynku je to max 50W.
Nie zapominajmy o peryferiach, monitor też chce papu.
Aha, cena za 1kWh to 40gr.

Igloczek   8 #30 14.05.2011 11:06

@womperm
Cena za kWh zależy od operatora z którym masz podpisaną umowę i wybranego planu taryfowego. Aczkolwiek 40 gr za kWh jakoś mało mi się zdaję, u mnie jest coś ok. 60 gr jak dobrze pamiętam.