Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Skype - jak wygląda rozwój programu

Witam.

Ostatnio nieco zawiodłem się na popularnym Skype dlatego postanowiłem o nim napisać, o tym jak tak ogromna firma może zaniedbywać jakość programu.

Przestarzała wersja

Problemem jest tutaj można powiedzieć ignorowanie pewnej większej grupy ludzi przez ogromną międzynarodową firmę Skype.

Poniżej znajduje się tabelka z wersjami klientów Skype dla różnych platform na PC:

Źródło: pl.Wikipedia.org

Klient Skype dla MacOS X do niedawna był w podobnej sytuacji co klient dla Linuksa, lecz jakimś cudem nagle firma zainteresowała się platformą od Apple i wydała najnowszego (wtedy) klienta.

Linux niestety nie doczekał się klienta w nowszej wersji od 20 Stycznia 2010 roku gdzie ostatnia aktualizacja klienta dla Windows miała miejsce 31 Stycznia 2011 roku.

Wersja Linuksowa posiada całkowicie inny interfejs, potrafi się od czasu do czasu losowo wyłączyć, brakuje jakiego kolwiek filtru szumu i pisków - TRAGEDIA!

Gwoździem do trumny dodatkowo jest nie poprawne Polskie tłumaczenie które niesamowicie śmiesznie wygląda:

Dlaczego niesamowicie śmiesznie? A bo nikt nie poprawił go przez rok.

O tym, że wsparcie dla Linuksa nie zostało wstrzymane można zobaczyć post na forum przez jednego z deweloperów Skype'a:http://forum.skype.com/index.php?showtopic=781453

Lecz skoro nie zostało wstrzymane to co oni robią przez ten rok?

Ja osobiście protestuję i nie będę używać ich nędznego komunikatora, Moja rodzina i znajomi używają Jabbera, Gadu-Gadu i Mumble tak więc nie jestem przywiązany do Skype'a, cóż.

Dzwonić na stacjonarny czy telefon komórkowy nie potrzebuję z poziomu Skype'a - posiadam telefon komórkowy.

Jabber - posiada możliwość rozmów audio i wideo
Gadu-Gadu - możliwość rozmów tekstowych (proszę nie mówmy o kliencie Gadu-Gadu 10)
Mumble - coś w rodzaju TeamSpeak, jednak wolne i otwarte oprogramowanie, sam postawiłem prywatny serwer, posiada oczyszczanie głosu z szumu, pisków - dzięki temu znajomi nie narzekają na mikrofon, tekst na mowę, proste rozmowy tekstowe, aktywacja głosem czy przyciskiem

Brak wsparcia natywnego dla 64 bitów?

Większość użytkowników Linuksa zmuszona jest używać 32 bitowego klienta w trybie kompatybilności, co nie zawsze wychodzi tak dobrze jak przykładowo w tym wątku.

Podsumowanie

Jak uważacie, czy gigant, rynkowy monopolista może sobie pozwolić na takie błędy?
Ja zdecydowanie uważam, że nie.

Odnośnie pisania kodu wieloplatformowego spójrzmy na NVIDIĘ, wydaje tak samo wydajne sterowniki dla Linux 32/64bit, FreeBSD 32/64 bit, Windows 7 32/64bit, Windows Vista 32/64bit, Windows XP 32/64bit, OpenSolaris 32/64bit i jakoś sobie radzą, nie ma większych opóźniej w wydawaniu sterowników na różne platformy.

Nie można zapomnieć także o równie popularnych programach wieloplatformowych: Chrome/Chromium, Firefoksa, Audacity, OpenOffice, VLC, Mumble, Quake 3/OpenArena, JDownloader, Google Earth, Adobe FlashPlayer, Adobe Reader, Opera, FileZilla, Apache, Mozilla Thunderbird, ... , programów wieloplatformowych jest bardzo dużo dlatego można jeszcze długo wymieniać.

Wiele z powyżej wymienionych aplikacji wymaga prawdopodobnie większego wkładu pracy niż w Skype ale pomimo tego wersja jest równa dla każdego systemu operacyjnego choć niektóre z tych projektów wspierają nawet OpenSolaris, FreeBSD czy Haiku oprócz standardowego Linuksa, Windowsa i MacOS X.

Co możemy z tego wywnioskować?
A ja mam tylko jedno na myśli - firma Skype ma Nas wszystkich w czterech literach, bo może coś zrobić ale nie chce. 

Komentarze

0 nowych
XeonBloomfield   5 #1 25.02.2011 13:24

Szczery i dobry wpis - bez owijania w bawełnę.

To lubię.

alojzysliwa   2 #2 25.02.2011 14:55

Co do zdjęcia z błędem to moim zdaniem jest to błąd w wersji BETA więc w stabilnej poprawią pisownię :)

  #3 25.02.2011 15:08

Mam uraz do tego programu za przechowywanie jakichś podejrzanych plików na dysku i ogólnie kulawą politykę prywatności.

DawidDS4   5 #4 25.02.2011 15:30

@alojzysliwa

Przecież o tym jest wpis, że nic się od 2010 nie ruszyło :O

webnull   9 #5 25.02.2011 15:37

@alojzysliwa
Mam wrażenie, że beta jest od zawsze..

muuz   5 #6 25.02.2011 15:40

Kiedyś Fring obsługiwał sieć Skype, jednak Skype zablokował tą obsługę. No OK, ale jeśli zablokował, to niech udostępni oficjalnego klienta na platformy, na który był dostępny zablokowany produkt. Obecnie wideorozmowy są na iOS, ale na Androida i Symbiana już nie - a Fring był. To jest nie fair!

  #7 25.02.2011 15:42

Mam Skype od 8 lat ale przyznam szczerze że przez niego rozmawiałem może z 15x czasami. Tak się zastanawiam po co go instaluję. Pewnie z przyzwyczajenia, być może czas się z nim rozstać.

iluzion   5 #8 25.02.2011 15:43

"Jabbera, Gadu-Gadu i Mumble (...) posiadam telefon komórkowy"

A wideokonferencje?

"Jak uważacie, czy gigant, rynkowy monopolista... ?"

Jest jeszcze Messenger, na zachodzie całkiem popularny.

"Brak wsparcia natywnego dla 64 bitów?"

Nie wiem jak w przypadku Skype, ale wiele programów w wersji 64 bitowej nie daje wymiernych korzyści w stosunku do wersji 32 bitowej. Z drugiej strony w czasach procesorów 64-bitowych 32-bitowe aplikacje wyglądają jak relikt przeszłości:)

"Gwoździem do trumny dodatkowo jest nie poprawne Polskie tłumaczenie które niesamowicie śmiesznie wygląda"

Najśmieszniejsze jest to, że wiele programów na licencji GNU jest bardzo kiepsko przetłumaczona. Ale w zamkniętym oprogramowaniu też się błędy zdarzają. Jako ciekawostkę podam jeszcze brak polskich znaków w grach Messengera... mogliby to poprawić. Natomiast ulubione moje zestawienie to Windows i UTF8, ale to już inna historia.

trux   10 #9 25.02.2011 16:02

webnull@
Adobe względem wieloplatformowości porównał bym do Skype.
Air jest tylko w wersji 32 birowet, flash 64 bitowy to ledwie beta.
Z całą resztą się zgadzam.

iluzion@
"Nie wiem jak w przypadku Skype, ale wiele programów w wersji 64 bitowej nie daje wymiernych korzyści w stosunku do wersji 32 bitowej. Z drugiej strony w czasach procesorów 64-bitowych 32-bitowe aplikacje wyglądają jak relikt przeszłości:)"

Według mnie korzyści są, bo przynajmniej mój system działa żwawiej. I nie ma problemu z adresowaniem pamięci Ram powyżej 4 GB.

4lpha   9 #10 25.02.2011 16:15

1. Skype dla Linuksa ma prosty, normalny interfejs. Nie jest tak przesadzony jak ten na Windows. Szlag by mnie trafiał, gdyby okienko było tak przeładowane.

2. Wersja beta jest od roku na tej samej fazie rozwoju. Co to ku@#! jest?!

3. Ja z szumami problemu nie mam... Naprawdę.

iluzion   5 #11 25.02.2011 16:20

@trux

System, ale nie każdy program. Nie każdy (a nawet mało który) program potrzebuje też na dzień dzisiejszy więcej niż 4GB pamięci RAM.

macio123   3 #12 25.02.2011 16:29

Też mnie to wkurza , że nie dają aktulizacji do Linux'a. :/
Zapomniałeś dodać ,że nie ma Video rozmów w systemie linux tylko samo dzwonienie bez kamerki.
SKYPE DLA LINUX'a TO PORAŻKA.

webnull   9 #13 25.02.2011 16:32

@sebt
O czym Ty mówisz, zastanów się jeszcze raz.

Czy to wina twórców systemu, że ktoś źle napisał program dla tego systemu?

webnull   9 #14 25.02.2011 16:33

Mnie najbardziej denerwuje brak wideokonferencji w kliencie dla Linuksa.

webnull   9 #15 25.02.2011 16:39

@illuzion
"A wideokonferencje?" W Skype dla Linuksa brakuje wideokonferencji, a jeżeli chodzi o inne komunikatory to nie orientuję się czy obsługują wideokonferencję.

Jabber może obsługiwać w teorii wideokonferencje - tutaj jest specyfikacja dla deweloperów; http://xmpp.org/extensions/xep-0272.html

Ale czy któryś z klientów Jabbera to obsługuje to już nie mam pojęcia.

Pidgin z tego co wiem obsługuje połączenie audio/wideo przy użyciu Jabbera ale chyba tylko w 2 osoby.

webnull   9 #16 25.02.2011 16:44

@illuzion
"Najśmieszniejsze jest to, że wiele programów na licencji GNU jest bardzo kiepsko przetłumaczona. "

Według Mnie jakość tłumaczeń jest dobra, lecz czasami po prostu ich brakuje.

Ja jednak zauważyłem, że ok. 90% oprogramowania w Moim systemie jest przetłumaczona.

Każdy może zostać tłumaczem wolnego oprogramowania, idź i tłumacz.

MaRa   7 #17 25.02.2011 17:00

Pogoń za numerkami wersji programu nie ma sensu, jeśli program spełnia swoją funkcję.
Czasami dodawanie usprawnień na siłę wszystko psuje.

iluzion   5 #18 25.02.2011 17:15

@webnull

"Według Mnie jakość tłumaczeń jest dobra, lecz czasami po prostu ich brakuje."

To ogólnie źle wpływa na odbiór.

Dyskretne pytanie: Zaimek "mnie" zawsze piszesz wielką literą... To efekt poczucia własnej wartości?

"idź i tłumacz"

Zabrzmiało jak rozkaz. Zdarza mi się wysłać uwagę, gdy widzę błąd.

Ps "Strzelenie focha" i odwrócenie się na pięcie na pewno nie poprawi sytuacji.

webnull   9 #19 25.02.2011 17:21

@iluzion
"To efekt poczucia własnej wartości?"

Zgadłeś przyjacielu.

"Zabrzmiało jak rozkaz. Zdarza mi się wysłać uwagę, gdy widzę błąd."

Oczywiście, że nie rozkaz. I dobrze robisz zgłaszając błędy.

"Ps "Strzelenie focha" i odwrócenie się na pięcie na pewno nie poprawi sytuacji."

Skype mam nadal włączonego.
Chciałem tylko trafić do świadomości większości osób by pokazać, że tak uwielbiana przez wielu firma ma większe problemy które odbijają się echem na użytkownikach.

macio123   3 #20 25.02.2011 17:21

@MaRa
Tu nie chodzi o numerki tylko o funkcjonalność która już jest tylko nie na tym systemie. Te funkcje są już stantardem .Skype jak też przez dłuższy czas inne oprogramowania staję się dziurawy a także nieużyteczny.

  #21 25.02.2011 18:17

święta prawda
gdyby nie rodzina i ludziska ze starego klanu to bym nieuzywał skype bo zajmowałby mi tylko niepotrzebnie ram i CPU
poza tym to też sprawa tego że najwięcej mamy userów WinZGROZY i hackintosha dlatego pod linuxa stoi ciągle na tej samej wersji od 1 roku
wg mnie oni poprostu mają użytkowników PINGWINA w (koniec naszych pleców zaczynający się na DU a kończący się na PA)
ale ja mam wizję że kiedyś linux zacznie ostro doganiać windowsa pod względem liczby użytkowników ;p

A teraz czas na mały OFFTOPIC ;p

linux jest w conajmniej 80-90% tworzony przez użytkowników a przyokazji zauważyłem na kilku forach że większość problemów z windowsem to że jakaś gra niechodzi i tak dalej i tak dalej a dobre tematy idą do kosza bo są "Zle Opisane"
wujek GOOGLE i ciocia YAHOO na bank odpowiedzą w 95% na błędy z jakąś grą
na forach linuxa też to się zdaża ale zazwyczaj dotyczy to bardziej dziedziny hardware albo problem z konfiguracjami lub driverami których niestety czasami się sypią a reinstalka nie pomaga a google odmawia posłuszeństwa i trzeba sięgnąć porady innych
no pomijając takie gentoo w którym niestety jest troche zabawy podczas instalacji bo kiedyś chciałem to zainstalować ale prawie za każdym razem musiałem coś zchrzanić
co prawda sam jestem userem windowsa ale i tak preferuje tego słodkiego pingwinka ^_^

trux   10 #22 25.02.2011 18:39

iluzion@
["System, ale nie każdy program. Nie każdy (a nawet mało który) program potrzebuje też na dzień dzisiejszy więcej niż 4GB pamięci RAM."]

"640 KB pamięci operacyjnej powinno każdemu wystarczyć."
Bill Gates :)

djDziadek   16 #23 25.02.2011 19:17

@trux to było w 1981 roku :) to jakieś..... cholera n ie chce mi się liczyć ale chodziłem wtedy do podstawówki (taka szkoła z 8-mioma - kiedyś - klasami),
mamy trochę inne czasy i choć sam jestem niezaprzeczalnym użytkownikiem Win, współczuję każdemu kto nie może używać programu, który by chciał, może panowie (i panie) czas się skrzyknąć i napisać do producenta z żądaniem wyjaśnień zaistniałej sytuacji? Biadoleniem na forum (tym czy innym) nie wiele zdziałacie, ale pisząc bezpośrednio do producenta... kto wie? :)

XeonBloomfield   5 #24 25.02.2011 19:19

@Botpl (niezalogowany) | 25.02.2011 18:17:

"Gentoo można zainstalować za pomocą trzech prostych komend:
cfdisk /dev/h da && mkfs.xfs /dev/hda1 && mount /dev/hda1
/mnt/gen too/ && chroot /mnt/gentoo/ && env-update && . /etc/profile
&& emerge sync && cd /usr/portage && scripts/bootsrap.sh && emerge
system && emerge vim && vi /etc/fstab && emerge gentoo-dev-sources &&
cd /usr/src/linux && make menuconfig && make install modules_install
&& emerge gnome mozilla-firefox openoffice && emerge grub && cp
/boot/grub/grub.conf. sample /boot/grub/grub.c onf && vi
/boot/grub/grub.conf && grub && init 6
To była pierwsza... :}"

Taki komentarz do instalacji Gentoo.

webnull   9 #25 25.02.2011 19:36

@djDziadek
Trzeba by było to właśnie zrobić masowo, ale nie 100 osób tylko w kilka tysięcy a to nie takie proste ;-)

  #26 25.02.2011 19:48

@macio123
Skype dla linuksa obsługuje kamerkę - mnie zaczęła działać od razu po podłączeniu i bez problemu rozmawiam z jej użyciem podczas połączeń z windowsowymi klientami w najnowszej wersji

macio123   3 #27 25.02.2011 21:09

@kranu123
Jest to nie możliwe ponieważ nie ma wideokonferencji .

webnull   9 #28 25.02.2011 21:21

@macio123
Jest możliwe, tylko wideokonferencja to rozmowa w więcej niż dwie osoby a aktualnie możemy rozmawiać z użyciem wideo tylko w 2 osoby maksymalnie.

iluzion   5 #29 25.02.2011 22:36

@trux

Zdaje się, że gdzieś czytałem, że te słowa przypisywane są Gatesowi, ale nie wiadomo dokładnie czy to on wypowiedział te słowa. Mogę się mylić.

W każdym razie nie to miałem na myśli ;) Czas pokazał, że tak nie jest.

trux   10 #30 25.02.2011 23:28

iluzion@
Z mojej strony był to tylko sarkazm.
Bo 4 GB i więcej to dzisiaj standard, a systemy 32 bitowe ograniczają pamięć i wydajność.

  #31 26.02.2011 01:16

Rok bezruchu to zeczywiscie powazne zaniedbanie ze strony skypa :/

Pirks4   3 #32 26.02.2011 09:00

W zdaniu: "Problemem jest tutaj można powiedzieć ignorancja pewnej większej grupy ludzi przez ogromną międzynarodową firmę Skype." jest błąd.
Autor nie odróżnia ignorancji od ignorowania. To są dwie różne sprawy.
Moim zdanie powinno być:Problemem jest tutaj, można powiedzieć, ignoROWANIE pewnej większej grupy ludzi przez ogromną międzynarodową firmę Skype.

  #33 26.02.2011 11:09

@Botpl (niezalogowany) | 25.02.2011 18:17 #23
"ale ja mam wizję że kiedyś linux zacznie ostro doganiać windowsa pod względem liczby użytkowników ;p"
A próbowałeś się udać na odwyk? Istnieje wielu wolontariuszy, którzy byliby skłonni Ci pomóc.

webnull   9 #34 26.02.2011 11:18

@Pirks4
Dziękuję, poprawione.

przemor25   14 #35 26.02.2011 14:52

@trux

Nie jest pewne czy te słowa zostały wypowiedziane przez Gatesa. Nikt nie udowodnił mu, że tak powiedział.

przemor25   14 #36 26.02.2011 14:55

A co do wpisu, to przyznaję autorowi rację. Jeżeli producent oprogramowania decyduje się na wejście na jakąś platformę to jego psim obowiązkiem jest bieżące aktualizowanie swojego produktu albo wyraźna informacja, że przestaje pracować nad udoskonalaniem produktu na wybranej platformie.

macio123   3 #37 26.02.2011 14:58

@webnull
Ja wiem co to jest wideokonferencje .
Mianowicie gdy miałem uruchomionego skype'a w żeden sposób nie mogłem włączyć wideorozmowy.(Ubuntu 10.10-Kamerka wbudowana w laptopa Asus) Dodam jeszcze ,że skype został instalowany przez Ubuntu software center.Dlaczego nie działa ? Ponieważ skype do tej pory nie został zaktulizowany i mogą występować błedy-bo to wersja rzekomo beta.

  #38 26.02.2011 17:28

przemor25 - "Jeżeli producent oprogramowania decyduje się na wejście na jakąś platformę to jego psim obowiązkiem jest(..)"

program jest za darmo, nie widzę powodu dla którego producent miałby jakikolwiek psi obowiązek z nim związany.

webnull   9 #39 26.02.2011 20:55

@_asd (niezalogowany) | 26.02.2011 17:28
Choćby dlatego, że jest monopolistą w dziedzinie internetowych rozmów audio/wideo, a także dlatego, że zapewnia komercyjne rozwiązania bezpośrednio związane z klientem dla Linuksa (Skype Out?)

  #40 27.02.2011 09:22

@webnull
jeśli rachunek ekonomiczny mówi: koszt rozwoju oprogramowania na platformie X przekracza przychody z tego tytułu - to nawet będąc monopolistą nie ma wobec takiej platformy żadnego psiego obowiązku.

kamil_w   10 #41 27.02.2011 12:29

@_asd
Jaki rachunek ekonomiczny? Spójrz na to z innej strony - nie ma przychodu, bo nie ma w pełni działającego programu. Sam miałem z 20 podejść do Skype'a dla Linuksa i za każdym razem rezygnowałem. Pal licho te wideokonferencje, ale niech przynajmniej zaimplementują jakieś filtry szumu, bo osoba z którą próbowałem rozmawiać zamiast mnie słyszała szum wentylatora z netbooka. Pod Windowsem tego nie ma.
Powiedz mi zatem jaki jest sens w tym, żeby kupić pakiet minut albo abonament, skoro nie da się normalnie rozmawiać?

Tak więc jeszcze raz - nie zarabiają na skypie pod linuksa, bo nic nie robią, żeby program ten działał poprawnie.

przemor25   14 #42 27.02.2011 12:31

@_asd

"program jest za darmo, nie widzę powodu dla którego producent miałby jakikolwiek psi obowiązek z nim związany"

Doczytaj to, co napisałem wcześniej: "... albo wyraźna informacja, że przestaje pracować nad udoskonalaniem produktu na wybranej platformie."

Mariuce00   6 #43 27.02.2011 12:38

Skype jak dla mnie jest idealnym narzędziem dla osób mieszkających za granicą, na co dzień nie używam go wcale ponieważ jest mi zbędny, a gdy przyjdzie pora kiedy muszę po niego sięgnąć jest to przeważnie weekend i niestety jakość wideokonferencji jak i samego dźwięku nie jest zadowalająca.

przemor25   14 #44 27.02.2011 12:40

@_asd

Nie mieliby psiego obowiązku gdyby wyraźnie zakomunikowali, że porzucają wspieranie oprogramowania na jakiejś platformie. A tak to wygląda na klasyczne "wypięcie się na użytkowniku".

webnull   9 #45 27.02.2011 13:35

No ale tak poza tym, to tak trudno im wspierać klienta dla Linuksa?

Założę się, że taki LibreOffice/OpenOffice wymaga więcej pracy niż sam Skype, przecież pakiet biurowy posiada setki czy tysiące więcej funkcji od głupiego komunikatora..

Sinel   4 #46 28.02.2011 09:13

W pełni zgadzam się z autorem, a dodałbym jeszcze, że każdy kolejny interfejs programu jest coraz gorszy i mniej zrozumiały....
Czekam z utęsknieniem na jakąś dobrą alternatywę Skype, bo już ciężko z nim wytrzymać.

W dodatku nie chce im się prostych rzeczy dodać, jak proszona już od lat opcja domyślnego statusu po uruchomieniu programu.

Ps. Jakiego-kolwiek i nie-poprawne ("nie" z przymiotnikiem) pisze się razem.

Jaahquubel_   12 #47 28.02.2011 10:53

@Webnull
"Wersja Linuksowa posiada całkowicie inny interfejs, potrafi się od czasu do czasu losowo wyłączyć, brakuje jakiego kolwiek filtru szumu i pisków - TRAGEDIA!"
O to to to!
Chrześniak mojej żony wymyśla nazwy dla rodzajów szumów, które się pojawiają. Raz była "mucha", następnym razem "grzechotnik"...

"programów wieloplatformowych jest bardzo dużo dlatego można jeszcze długo wymieniać"
Dodam Tlen 7 beta, bo to podobna działka i też zamknięty kod. Na Linuksie prezentuje się bardzo dobrze, jak na betę.

@Macio123
"Ja wiem co to jest wideokonferencje .
Mianowicie gdy miałem uruchomionego skype'a w żeden sposób nie mogłem włączyć wideorozmowy.(Ubuntu 10.10-Kamerka wbudowana w laptopa Asus) Dodam jeszcze ,że skype został instalowany przez Ubuntu software center.Dlaczego nie działa ? Ponieważ skype do tej pory nie został zaktulizowany i mogą występować błedy-bo to wersja rzekomo beta."
Rozmowy wideo działają. Tobie pewnie Skype nie widzi kamery, a to już zupełnie inna sprawa. Czy jakiś inny program, np. Cheese, widzi tę kamerę?

macio123   3 #48 28.02.2011 18:55

@Jaahquubel_
Oczywiście , że Cheese widzi kamerkę.

webnull   9 #49 28.02.2011 18:58

@macio123
A próbowałeś coś chociaż w ustawieniach Skype czy tylko spróbowałeś raz i wyłączyłeś?

  #50 28.02.2011 21:12

Prawda jest taka że męczą się z PulseAudio. Poczytajcie ich forum. Nie wiem czy to rzeczywiście takie trudne, ale znając problemy z tym czymś jestem w stanie uwierzyć.

  #51 19.03.2011 17:49

Trochę bez sensu jest to jojczenie. Jeśli Skype autorowi tekstu nie jest potrzebny, bo znajomi oraz rodzina używa tego samego co on, to w czym problem? Czy czujesz się zmuszany przez kogokolwiek do używania Skype'a? Używam wersji 5.1.0.104 pod Win i nie widzę wspomnianego błędu w polonizacji. Nic nie wiem też o jakichś filtrach szumu i tym podobnych zabawkach, bo wiedza ta nie jest mi potrzebna. Żona regularnie rozmawia z rodziną mieszkającą w innych mieście, korzystamy z kamerki i mikrofonu Creative'a - dźwięk jest czysty, przekaz obrazu bezproblemowy. Może więc przytoczone problemy i ogólny niesmak dotyczą tylko wersji linuksowej, w Win problemu nie ma. Może programiści skupiają się na tej platformie, która generuje większy zysk (chociaż do tej pory nie zapłaciłem ani złotówki za rozmowy) lub jest bardziej popularna?
W każdym razie narzekanie na coś, czego w zasadzie nie potrzebuję uważam za pozbawione logiki.

webnull   9 #52 26.03.2011 22:39

@Deihan
Problemy dotyczą wersji Linuksowej. Skoro takowa istnieje to powinna być porządnie wykonana. Skype odwalił kiepską robotę i teraz mamy coś co nawet filtru szumu nie posiada.

webnull   9 #53 26.03.2011 22:40

@Deihan
"W każdym razie narzekanie na coś, czego w zasadzie nie potrzebuję uważam za pozbawione logiki."

Ten tekst głosem można powiedzieć całej społeczności Linuksowej a nie tylko Mnie.

Ja pokazuję ludziom w czym tkwi problem, i, że firma Skype wcale nie tworzy tak wspaniałego komunikatora jak się wielu wydaje.

  #54 14.04.2011 10:32

Nowa wersja pod pingwina wylazła :)