Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zainstalujmy kamerę Microsoftu na systemie Microsoftu... albo i nie?

Witam, w tym wpisie troszkę się pożalę ponieważ spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka podczas używania sprzętu oraz oprogramowania Microsoftu.

No więc jak to było?

Moja dziewczyna skarży mi się, że kamerka zupełnie nagle przestała działać. No cóż, sprawdzam model, to był bodajże Microsoft Lifecam VX-700, nie pamiętam, przepisałem z pudełka do wyszukiwarki.

Znalazłem sterowniki oficjalne dla Microsoft Windows XP, na komputerze jest zainstalowany Windows XP Service Pack 3 tak więc powinny pasować. No więc ok. 30 mb pobrało się, otwieram, podczas instalacji dostaję instrukcje użytkowania kamerki typu "Nie kieruj kamery w kierunku okna", wszystko świetnie i... Błąd krytyczny, podany był link do bazy wiedzy Microsoftu.

Baza wiedza Microsoftu pisze na temat tego błędu, że nie ma miejsca na dysku twardym, ale ja patrzę - obydwie możliwe partycje mają więcej niż 10 GB wolnego miejsca więc to raczej nie to. Żadnego innego komunikatu nie dostałem, rozpakować instalatora się nie da, w plikach tymczasowych nie ma pliku sterownika.

Kamerki do dnia dzisiejszego nie zainstalowałem tylko dałem dziewczynie mojego laptopa z Linuksem na którym wpina kamerkę pod USB i Skype nawet podczas kiedy jest uruchomiony wykrywa ją i automatycznie włącza w ciągu jednej sekundy.

Oprogramowanie Microsoftu nie działa z urządzeniem Microsoftu?

To przykre, ale trzeba to stwierdzić, że jak "spec od komputerów we wszelkiej postaci" może sobie poradzić z "błędem krytycznym instalatora" skoro nigdzie nie pisze dlaczego wystąpił ten błąd?

"Wystąpił błąd krytyczny." -> "ok"

Owszem, mogłem zajrzeć do dziennika systemowego Windowsa, może bym tam coś znalazł ale wtedy o tym zwyczajnie zapomniałem. I tak wątpię abym tam cokolwiek znalazł, jak tam zajrzę to napiszę część drugą ; )

Po raz kolejny środowisko Wolnego i Otwartego Oprogramowania pokazuje swoją siłę obsługując kamerkę największego giganta który jest przeciwnością idei i ruchu Wolnego i Otwartego Oprogramowania, choć gigant sam ma problem ze wsparciem dla swojego produktu to Uniksowi wolontariusze zapewnią dodatkowe wsparcie dla użytkowników : ) 

windows linux sprzęt

Komentarze

0 nowych
djfoxer   18 #1 31.08.2012 14:06

Nie dziękuj mi, a dla Google ;)
http://support.microsoft.com/kb/953691

webnull   9 #2 31.08.2012 14:11

Dziękuję, będę musiał tego spróbować.

webnull   9 #3 31.08.2012 14:13

Dziwne, ale w tym poradniku piszą aby wszystko odinstalować i zainstalować na nowo... ; o

Semtex   18 #4 31.08.2012 14:27

""Moja dziewczyna skarży mi się...""

Nie no, Stary, "gratulejszyn" :D
Absencja na blogu jak najbardziej usprawiedliwiona ;)

webnull   9 #5 31.08.2012 14:57

Dzięki, choć nie zrobiłem tego specjalnie aby się usprawiedliwić... ; o

  #6 31.08.2012 16:30

Hm... a ja nie wiem jak to traktować. Nie udało się z przyczyn w zasadzie nieznanych, no to mamy dobrą okazję aby na MS wylać pomyje... Ja tak niestety widzę ten wpis :|
Oczywiście rozumiem zdziwienie i irytację faktem, że sprzęt jest od MS, soft od MS i nie działa, no ale... nie ma tu jakichś wysiłków na rozwiązanie problemu.

Druga sprawa, to co napisałeś, a potem komentarz djfoxera pokazuje, że przynajmniej masz w zasięgu sieci dostęp do baz wiedzy pisanych przez specjalistów. Ja nie będę tego nawet porównywał do sytuacji typu: "nie działa, muszę szukać na forach bo żadnego oficjalnego wsparcia nie ma".

Autor edytował komentarz.
Mayron   5 #7 31.08.2012 16:44

Normalnie artykuł wart miejsca na stronie głównej portalu... Dla przedszkolaków.

MaRa   8 #8 31.08.2012 16:44

Jeżeli działa pod linukse, to być może kamerka obsługuje standard UVC. Wtedy będzie działać pod Windows XP SP2, Mac OS X 10.4.10 i nowszymi, oraz linuksami, konsolą XBox360 i PlayStation 3, bez instalacji jakiegokolwiek dodatkowego sterownika.
Ten sterownik był do jakiego systemu? XP, XP SP2 czy XP SP3? Bo w nowszym mógł starszy nie działać.

tfl   8 #9 31.08.2012 16:47

Stawialem sobie ostatnio ubuntu 12.04 w wersji server... nie do uwierzenia jest najpewniej, ze po wybraniu opcji pobierania adresu z dhcp (statycznie ustawiam po postawieniu serwera. inny vlan) instalator sie powiesil. uzyskalem tylko sliczny, ciemnorozowiutki ekran bez jakiegokolwiek komentarza.

Mysle sobie, odczekam chwilke... moze cos nie pyklo? moze sie instaluje, a ja o tym nie wiem? Czekalem sobie tak 2 godzinki, zrobilem restart, rozpoczalem proces raz jeszcze. Wszystko poszlo jak nalezy.

Czy powinienem to opisac na blogu?

Darthnorbe   13 #10 31.08.2012 16:52

Może spróbuj zainstalować kamerkę na 10 letnim debianie.

Aż się dziwię że na widok napisu na kamerce nie wyrzuciłeś jej przez okno. ;D

.slaw   4 #11 31.08.2012 20:54

Swietnie sie sprawuje ta kamera na Ubunciaku, mam takie 2.

WODZU   17 #12 31.08.2012 22:04

@webnull
"it's not a bug, it's a feature"
Microsoft celowo doprowadził do takiej sytuacji, aby można było zrelaksować się i odpocząć od wszechobecnej i przytłaczającej funkcji Plug And Play :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #13 31.08.2012 22:11

Typowy tekst fanboja - Windows jest be a Linux super...

trux   11 #14 31.08.2012 22:32

Microsoft od lat nas zaskakuje tego rodzaju kwiatkami :)

tfl@
Lepiej użyj Debiana stable na serwer :)

W_tym_temaciE   5 #15 31.08.2012 22:44

Ludzie, narzekacie.
Ot, zwykły wpis.
Nie dziwię się autorowi, że mógł poczuć się zażenowany sytuacją (to tak, jakbym chciał swoje Playstation Eye podłączyć do PS3, a tu nagle - błąd krytyczny, radź se sam).
Nie widzę tu zbytniego fanboizmu, bo "Po raz kolejny środowisko Wolnego i Otwartego Oprogramowania (...)" kwalifikuje się bardziej na fanatyzm, oraz propagandę ^^

StawikPiast   11 #16 31.08.2012 22:52

Klasyczny przyklad gdy uzytkownik nie wie co robi. Taki komunikat swiadczy ze uzytkownik nie ma praw do zapisu sterownikow. Czyli pewnie WebNull w ramach ochrony swej kobiety powgrywal jej jakies antywirus itp i one zabraniaja sie instalowac sterownikom. Jest to bardzo czesty przypadek kiedy oprogramowanie majace chronic komputer uniemozliwia kozystanie z niego. Zreszta dlatego nie kozystam z antywirusa bo to tylko powoduje frustracje. No i jak klasycznemu uzyszkodnikowi WebNullowi tez nagle odcielo internt i mozg i nie jest w stanie nic wyszukac, co jest dziwne zwazajac na to ze uzywa Linuxa któremu no stop trzeba cos poprawic wpisujac ciagi dziwnych przekopiowanych polecen.

Over   9 #17 31.08.2012 23:27

a próbowałeś na 7?
zainstalować kam??
xp to stary 11 letni system także się nie dziwie
to tak jak w dobie XP instalować cos na 95 albo 3.11 ;)

webnull   9 #18 31.08.2012 23:28

Ale sterowniki oryginalne dla Windows XP powinny działać pod Windows XP na 8 letnim komputerze.

Humanoid   5 #19 31.08.2012 23:57

@Shaki81

E, no co Ty mówisz, jak dla mnie to całkiem ciekawy wpis (a raczej sytuacja w nim przedstawiona = tematyka wpisu). No i poza tym - panel frontalny na karcie realteka (dźwiękowa zintegrowana) domyślnie nie działał pod Windows'em, pod ALSA'ą jak trza od razu.

@webnull

No cóż... Wyobraź sobie, że Windows 7 wymaga sterowników do pendrive'a Sandisk Cruzer, z kolei XP'ek bez problemu go obsłużył. Tutaj automagicznie userzy Siódemki, którzy kupili sobie takiego pendrive'a są w czarnej dupie, jeśli internetu nie mają - Windows pobiera sterowniki z Windows Update.... Przypadki chodzą po ludziach.

Autor edytował komentarz.
  #20 01.09.2012 00:40

@mam san disk crousera i contoura i oby dwa smigaja na xp/7/8 bez zadnych dodatkowych sterownikow,ale oby dwa zostaly pozbawione syfiastego U3. Jesli masz na nich u3 to sie nie dziwie ze mozesz miec problem bo tam jest hack na hacku-pendrive ma dwie partycje jedna sformatowana jako Cd-rom z autostartem do U3, ktory dopiero montuje druga zwykla partycje-a dziala to wszystko tak jakby sie mialo rozsypac za moment

  #21 01.09.2012 01:14

Powrót z hukiem. Czyż ironia nie jest rzeczywistością, nie takie cuda się zdarzają są gorsze, w Windowsie też się czasem grzebie tylko jakoś mniej się o tym pisze, nie wiem właśnie czemu, każdy myśli że to system do klikania ale prawda jest taka że czasem grzebanie w Windowsie wymaga więcej niż w linuxie. Tobie brakowało jednak wujka Google, znasz linuxa nie znasz Windowsa. Mi na przykład Windows zablokował dostęp do kilku folderów i żadne nadawanie uprawnień nic nie daje po prostu czasem się takie pojedyncze błędy zdarzają, czasem to irytuje wkurwia ale taka już magia kafli, czasem zaskakują i potrafią jednak nas zdenerwować.

Narv   10 #22 01.09.2012 02:48

@Humanoid
Dziwne, bo mam Windows 7 i Sandisk Cruzer Contour 16 GB. Każdy Windows, wliczając 32 i 64-bitową siódemkę jaki każda z dystrybucji Pingwina - wykrywają go bez żadnych problemów :).

Co do wpisu na blogu: ciekawy przypadek, nie powiem. MS powinien na pierwszym miejscu dbać o poprawne funkcjonowanie swoich produktów na swoim systemie. Błąd co prawda mógł mieć wiele przyczyn ale po przeczytaniu aż boje się myśleć, jak mogłoby być ze sprzętem innych producentów. Pamiętam czasy Windowsa 95, gdy sterowniki to karty dźwiękowej po 2 miesiącach szukania odnalazłem na płycie dołączonej do akceleratora Voodoo 1 :P

_qaz7   6 #23 01.09.2012 09:23

@Narv "Co do wpisu na blogu: ciekawy przypadek, nie powiem. MS powinien na pierwszym miejscu dbać o poprawne funkcjonowanie swoich produktów na swoim systemie."

Ale Webnull napisał - kamera wcześniej na XP działała, tylko się coś popsuło w windzie że przestała

webnull   9 #24 01.09.2012 09:48

@StawikPiast | 31.08.2012 22:52
Haha, specjalista... to nie był komunikat tylko właściwie to praktycznie brak komunikatu "Błąd krytyczny - radź sobie sam" i skąd ja mam wiedzieć gdzie leży problem?

W Linuksie sprawdziłbym chociaż output w konsoli gdzie pisałoby np. "Cannot open /lib/drivers/kamerka.ko, permission denied" czy coś w tym stylu a w Windowsie kompletne zero, kompletne.

Support Microsoftu wygląda tak - przeinstaluj wszystko od nowa. Nie działa? Trudno. Przeinstaluj wszystko RAZEM Z SYSTEMEM od nowa. Powinno zadziałać.

webnull   9 #25 01.09.2012 09:55

@_qaz7 | 01.09.2012 9:23
Dokładnie - wcześniej działała ale po którymś uruchomieniu systemu przestała działać sama. Nikt nic nie zmieniał bo komputer jest tylko używany do przeglądania stron internetowych (Firefox), rozmawiania przez Skype i to w zasadzie wszystko.

juh   5 #26 01.09.2012 09:59

Ja również narzekam na sterownik od Microsoftu ale do myszki Comfort Mouse 6000 gdyż sterownik widzi ją jako mysz Comfort Mouse 4500. Zastanawiam się przypadkiem czy nie jest błąd w firmaware myszy w którym zastosowano właśnie moduł z 4500. Przez co mi nie działają boczne klawisze.

FAAA_XNOR   4 #27 01.09.2012 10:01

Według mnie należy sprawdzić kamerkę na drugim komputerze z Windows. Windows ma to do siebie (ale nie tylko Windows), że po dłuższym czasie użytkowania się psuje (instalowane aplikacje, kodeki, biblioteki). Pewnie pomogła by reinstalacja systemu. Polecam kamerki Logitech, za 60 zł kamerka podłączona, system wykrywa automatycznie, również mikrofon w kamerce (przez USB), bez potrzeby instalacji sterowników (choć można gdyż dają dodatkowe funkcje).

Własnie podłączyłem Logitech Webcam C160 do innego komputera z XP SP3, wykryte zostało "Urządzenie Video USB" oraz "Urządzenie audio USB". P niecałej minucie kamerka gotowa do pracy. Działa nawet sprzętowy przycisk do robienia zdjęć.

Pozdrawiam

iluzion   5 #28 01.09.2012 11:29

Jeśli to jest kamera ze screena to mam taką. Działa na systemach Vista/7 po podłączeniu. Z XP nie sprawdzałem.

Każdy inaczej odbiera ten wpis. Dla mnie morał jest taki, że komunikaty błędów oprogramowania Microsoft nic nie mówią, a wsparcie techniczne ogranicza się do "odinstaluj i zainstaluj ponownie". W wielu przypadkach to rzeczywiście pomaga, ale to nie jest rozwiązanie problemu i wskazanie przyczyny. Zgodzę się z tym, że w środowisku open source łatwiej znaleźć rozwiązanie, a przynajmniej przyczynę.

Czasami mam wrażenie, że niektóre programy wyglądają w ten sposób...

try
{
// reszta programu
}
catch (Exception e)
{
MessageBox.Show("Wystąpił błąd krytyczny", MessageBoxButtons.OK);
}

webnull   9 #29 01.09.2012 11:39

@iluzion | 01.09.2012 11:29
Masz rację. Niestety Windows ma ten minus, że terminal jest w nim nie używany - pod Uniksami cały debugging programiści wrzucają do terminala i najzwyczajniej zostawiają tam jeśli to jest aplikacja graficzna. Wtedy uruchamiamy aplikację raz jeszcze w terminalu jak jest coś z nią nie tak i widzimy taki i taki błąd, od razu wiadomo o co chodzi : )

webnull   9 #30 01.09.2012 13:43

Na Windows 7 i Windows 8 potrzeba lepszego komputera, ale tutaj nasuwa się pewnie pytanie - czy na pewno do przeglądania stron WWW i rozmawiania przez Skype trzeba od razu wykładać kolejne 1000 zł jak nie więcej skoro stary komputer do tego też się nadaje? To jest wydatek. Linux chodzi i na takim sprzęcie, nawet na najstarszym sprzęcie obsługuje najnowsze urządzenia USB. Nawet 10 letni Debian jest w stanie obsłużyć nowsze kamery pod warunkiem, że zaaktualizujemy same jądro systemu przy użyciu apta.

Triniti888   5 #31 01.09.2012 14:37

Panowie webnull i m4rciniak. Dajcie sobie siana.

meron11   4 #32 01.09.2012 15:48

@webnull

Dziwne porównanie z 10 letnim debianie bo wymiana jadra w takim systemie to nie hop siup, ale da się :)

Branie deb'ilenj paczki z nowszego wydania instalowanie itp, troche zabawy ale racja :)

yuwo   8 #33 01.09.2012 16:03

Ciekawy wpis :-/

A na formach linuksowych, odkąd Linux się cywilizował (podobno osiągnął poziom Win98SE), nie ma wpisów typu: nie działa mi karta graficzna, co robić? nie ma dźwięku, jak to naprawić? nie chce mi się zainstalować paczka xyz, bo nie ma jakiejś biblioteki, jak ją zdobyć? Co z tą cholerną drukarką - nie działa mi dupleks! Takich wpisów nie ma, bo Linux jest najlepszy.

foreste   15 #34 01.09.2012 16:06

Webnull bez takich epitetów jak jezdzi po tobie , jest administracja
monim zdaniem tu administracja głowe ma na karku.

Autor edytował komentarz.
xia   4 #35 01.09.2012 16:18

@foreste
"....jak jezdzi po tobie"

No, faktycznie. Zdanie:

"Jeszcze ich mitycznym znajomym/bratu/siostrze/komuś z rodziny."

to jazda na maksa i bez trzymanki - nic tylko w mordę lać.

Administracja powinna usadzić, ale webnulla, za nawoływanie do przemocy oraz infantylizm ;).

tfl   8 #36 01.09.2012 16:35

"Za samo nazwanie mojej rodziny/dziewczyny osobą mityczną mógłbym Ci na starcie wybić zęby"

made my day!! nie dojde do siebie juz dzis... nie dojde... o zesz w morde... nie!!!! lodzio miodzia, jak mawia Skipper!

Rozumiem, ze dziewczyna czytuje blogaska?

dzemik   5 #37 01.09.2012 16:38

@yuwo

Nie wiem co rozumiesz przez Win98SE, ale chyba chodzi ci o szybkość ;-) Nie powiem, Windows 7 to dobry system, korzystam naprzemiennie z niego i z Arch Linux. Sęk w tym, że 6 miesięcy temu przeinstalowywałem oba systemy, bo Windows 7 zaczął mulić, a Linux... zmieniałem poprostu dystrybucję :).

Poza tym: mam jakiś czytnik marki krzaczek, na Lin wykrywa bez problemu, na Windows nie działa w nim P&P :P. Oczywiście jest to wina krzaka. Nie można jednak mówić, że Linux ma jakieś stare technologie, wygląda gorzej (bo to kwestia gustu i środowiska), trzeba wklepywać miliony komend ( ja już ich używam z przyzwyczajenia, bo szybciej, ale teraz większość DA SIĘ WYKLIKAĆ), itp. itd. Oczywiście, błędy występują w obu systemach, tutaj nie ma co się kłócić.

Jeśli jednak wchodzę na komputer tylko po to, żeby zobaczyć coś na internecie, pogadać przez skype, czy posłuchać muzyki, wchodzę na Linuxa. Jeśli chcę czasami pograć, wchodzę na Windę. Każdy wybiera system wg. gustu. A jak się na nim nie kombinuje (i Windows i Linux) to działa dobrze.

Semtex   18 #38 01.09.2012 16:40

@tfl

Mam to samo, leżę i kwiczę, najlepsze komentarze ever :D

xia   4 #39 01.09.2012 16:50

"Jeśli jednak wchodzę na komputer tylko po to, żeby zobaczyć coś na internecie, pogadać przez skype, czy posłuchać muzyki, wchodzę na Linuxa."

Owszem, ale pod windą też to się da robić i oprócz tego jest kilkanaście/kilkadziesiąt razy więcej dostępnego oprogramowania w tym również darmowego (wystarczy przejrzeć bazę DP). Sprzęt generalnie również jest lepiej obsługiwany pod windą np. wszelkiej maści tunery, plotery, czy rozbudowane urządzenia wielofunkcyjne. Nawet internet lepiej chodzi pod windą - bezproblemowa akceleracja sprzętowa stron i flasha, najnowszy Silverlight działa outofbox i przydaje się do VOD. Posiadanie linuksa z perspektywy zwykłego usera wydaje się po prostu zbędne i problematyczne, a w przypadku problemów sąsiad raczej nie pomoże trzeba wzywać serwis.

dzemik   5 #40 01.09.2012 17:14

@xia

Powiem tak: zwykłym userem nie jestem, to się zgodzę.

Obsługa wymienionego sprzętu: nie wiem, mi moja drukarka śmiga, to mi wystarczy.

Więcej oprogramowania: tak, ale np: po co mi 20 przeglądarek? Mam do wyboru chrome, firefoxa, operę, i kilka innych, a jak ktoś się uprze to nawet Links (konsolowa). Tak samo odtwarzacze: mam Mplayer, VLC, itp. i znowu, jak się uprzesz to da się w konsoli :). Tak samo klient mailowy, komunikator, kompilatory, menedżery plików, menedżery archiwów itp. itd.
I tak używa się głównie najpopularniejszych.

Zgodzę się tylko co do jednego: brakuje trochę softu dla niektórych typów użytkowników.

Internet: Tu się nie zgodzę. Ja jakoś nie zauważam w szybkości renderowania odchyłów ani w jedną ani w drugą stronę. Może to efekt placebo, ale chyba jest trochę szybciej na Linuksie :P

W wyświetlaniu stron i multimediów mało kiedy miewałem problemy. Tylko tam gdzie był MS Silverlight.

Autor edytował komentarz.
iluzion   5 #41 01.09.2012 17:43

Standardowe programy użytkowe popularnych dystrybucji Linuksa są lepsze niż te domyślnie instalowane z Windowsem. Problemem jest dostępność niektórych programów komercyjnych i sterowników do niektórych urządzeń.

przemek1234   7 #42 01.09.2012 17:47

Znajdziemy tam pomoc odnośnie produktów Microsoftu zarówno od innych użytkowników, jak i od ekspertów Microsoftu.Oczywiście za darmo

przemek1234   7 #43 01.09.2012 17:50

@dzemik:
Żeby wgrać Jave od Oracle lub Adobe AIR pod Linuksem trza kombinować jak nie wiem co. A na Windowsie pobierasz instalator i już.

webnull   9 #44 01.09.2012 17:57

@iluzion | 01.09.2012 17:43
Podziwiam Twój obiektywizm. Jak czytam Twoje komentarze to zawsze przyznaję Ci rację i widze, że jednocześnie nie stoisz po żadnej stronie. Po prostu stwierdzasz fakty : )

xia   4 #45 01.09.2012 17:59

@iluzion

"Standardowe programy użytkowe popularnych dystrybucji Linuksa są lepsze niż te domyślnie instalowane z Windowsem."

Gdyby MS poprawił te programy i dołączył inne zaraz zostały oskarżony o praktyki monopolistyczne, jak to było w przypadku Media Playera i Internet Explorera.

"Problemem jest dostępność niektórych programów komercyjnych "

Też, ale chodzi również o setki programików np. wspomagających urządzanie mieszkania, projektowanie ogrodów, wnętrz, i oświetlenia, wspomagających prowadzenie firmy, diagnostyki samochodowej (dla mnie ważne, bo hobbystycznie diagnozuje i kasuje błędy znajomym i zamiast płacić 100zł maja usługę za darmo), programiki do doboru mocy grzejników, grubości ocieplenia i setki innych z których się raz na jakiś czas korzysta, a nie ma ich pod linuksa.

webnull   9 #46 01.09.2012 18:00

@przemek1234 | 01.09.2012 17:50
Wiesz, akurat moja dziewczyna po znajomości jakiegoś informatyka wynajmowała kiedyś i jak ja przyjechałem to się za głowę złapałem. Raz skasował całe "moje dokumenty" (uprzednio się zapytał ale po co to zrobił?), dawał rady typu "im mniej plików i programów tym szybciej komputer chodzi" (mam w swoim Linuksie już tyle pakietów, że liczy się to już w tysiącach a system chodzi jak by wczoraj był zainstalowany - Windows powinien też podobnie działać, może minimalnie wolniej przez rejestr ale NTFS wcale zły nie jest więc to trochę kit), namieszał coś ze sterownikami, że do niektórych urządzeń trzeba je instalować co podłączenie sprzętu itp.

webnull   9 #47 01.09.2012 18:02

@xia | 01.09.2012 17:59
Nie oszukujmy się. Może programów do projektowania ogrodów natywnych dla Linuksa nie znajdziemy, ale może bez problemu dwuklikiem zainstalują się z pliku .exe przez Wine, a jak nie no to możemy powiedzieć, że Linux nie wystarczy projektantom ogrodów.

Lecz oprócz projektowania ogrodów na pewno jest jeszcze wiele innych zawodów w których akurat Linux posiada specjalistyczne oprogramowanie i bez problemu sobie radzi z jego uruchomieniem.

  #48 01.09.2012 18:10

Mamy już w komentarzach wyznawców Windows i Linuks. Brakuje jeszcze tych od Maców :)
Mielibyśmy już pełny flame. Wpis jak zawsze tyczy się czego innego a w komentarzach nawiedzieni muszą przekonywać o wyższości nieba nad ziemią.
Wyjdźcie na świeże powietrze, powinno wam choć trochę pomóc :)

dzemik   5 #49 01.09.2012 18:41

@xia

"Też, ale chodzi również o setki programików np. wspomagających urządzanie mieszkania, projektowanie ogrodów, wnętrz, i oświetlenia, wspomagających prowadzenie firmy, diagnostyki samochodowej (dla mnie ważne, bo hobbystycznie diagnozuje i kasuje błędy znajomym i zamiast płacić 100zł maja usługę za darmo), programiki do doboru mocy grzejników, grubości ocieplenia i setki innych z których się raz na jakiś czas korzysta, a nie ma ich pod linuksa."

Właśnie o to mi chodziło pisząc: "brakuje trochę softu dla niektórych typów użytkowników"

Reszta taj jak napisał webnull.

gowain   19 #50 01.09.2012 19:24

Taaa, kamera nagle przestała działać = wina MS... czy to wpis zgorzkniałego użytkownika Linuksa? Myślałem - do dzisiaj - że osoby używające na co dzień Linuksa posiadają zmysł i umiejętność kombinowania i kopania w systemie i dociekają na wszelkie sposoby co jest grane - no ale tak, lepiej powiedzieć wina MS i napisać o tym całemu światu - śmieszny ten wpis. A zdania, że zamiast zainstalować poprawnie kamerkę dałeś dziewczynie innego laptopa to mnie rozwalił na kawałeczki - rozumiem, że jak Ci się jakaś pierdołka psuje w jakimkolwiek sprzęcie to idziesz i kupujesz nowy? I takie rzeczy na portalu IT. Chyba czas na emeryturę...

yuwo   8 #51 01.09.2012 19:51

@dzemik
Do tego trzeba dodać, że prawie żaden dostawca peryferiów do kompa nie dorzuca sterowników do Linuksa. Podobnie np. ze sprzętem fotograficznym, gdzie często drogie programy są tylko dla Windy i czasami też dla Maka.

Poza tym śmieszą mnie takie wypowiedzi, że na Linuksie to podłączyłem i od razu wszystko działało. Ja też podłączyłem drukarkę i od razu wszystko działało. Tyle tylko, że miałem jedną opcję wydruku i to wszystko. Nie płacę za sprzęt po to, aby móc drukować tylko w jednej rozdzielczości i w dodatku w b&w :-)

Tak więc niech Linuksowcy przestaną rozsiewać szkodliwe mity. Szkodzą tylko ludziom, mącąc im w głowach.

oprych   13 #52 01.09.2012 20:13

@iluzion
"Standardowe programy użytkowe popularnych dystrybucji Linuksa są lepsze niż te domyślnie instalowane z Windowsem"
Proszę Cię, to jeden z najgłupszych tekstów jakie ostatnio przeczytałem.

Autor edytował komentarz.
webnull   9 #53 01.09.2012 20:31

@yuwo
"Poza tym śmieszą mnie takie wypowiedzi, że na Linuksie to podłączyłem i od razu wszystko działało. Ja też podłączyłem drukarkę i od razu wszystko działało. Tyle tylko, że miałem jedną opcję wydruku i to wszystko. Nie płacę za sprzęt po to, aby móc drukować tylko w jednej rozdzielczości i w dodatku w b&w :-)"

Tak się składa, że akurat w tej chwili na serwerze domowym zainstalowałem CUPS'a i udostępniłem po sieci drukarkę, na komputerach z Linuksem to kwestia 10 sekund aby drukarka była podłączona jak lokalna a na Windowsach bawię się w udostępnianie po SAMBIE ale to zrozumiałe - w końcu CUPS jest czysto Uniksowy. Akurat zaskoczę Cię i pod Linuksem można regulować rodzielczość, wymiar kartki, kolory i wszystkie inne zaawansowane opcje - wszystko jest obsługiwane przez oryginalne sterowniki dostarczone przez producenta np. HP i obsługiwane przez serwer drukowania CUPS.

webnull   9 #54 01.09.2012 20:31

@oprych | 01.09.2012 20:13
Powiesz mi może jeszcze, że w notepad będzie mi się lepiej klepać kod niż w gedit który ma kolorowanie składni, obsługę wtyczek i wiele, wiele więcej?

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #55 01.09.2012 20:35

@webnull - w notepad nie ale w notepad++ już tak ;-)

oprych   13 #56 01.09.2012 20:38

@webnull
Nie chrzań :P W sterownikach linuksowych brak jest często ustawień czyszczenia dysz, zużycia tuszu i innych zaawansowanych ustawień. Fakt, ustawisz sobie rozdzielczość i co z tego jeśli nie dasz rady wyrównać pojemników albo nie dasz rady zmienić ustawień zużycia? Poza tym, wiem bo sam sprawdziłem z czystej ciekawości na drukarkach epsona - zużycie tuszu kolorowego jest sporo większe. Czym to jest spowodowane nie wiem, ale ten sam wydruk, takie samie pojemniki z tuszem, ta sama drukarka, ustawienia domyślne, a na Windowsie wydrukowano prawie 15% więcej.

A poza tym prawdziwi liniuksiarze twierdzą, że linuks uczy myślenia, a tymczasem u Ciebie pojawił się błąd i nawet nie raczyłeś sprawdzić rozwiązania u wujka googla. Gdybym miał pisać o każdym problemie z linuksem, którego rozwiązania musiałem szukać w necie, to by miejsca na dp.pl nie starczyło :)

A co do programów, zauważ, że to są produkty Microsoftu, a tymczasem każda dystrybucja posiada swój zestaw oprogramowania, który dla każdej jest inny, a co ważniejsze jest to zazwyczaj oprogramowanie firm trzecich. Weź sobie obojętnie jaką zakładkę z programami dla windowsa na dp.pl i zobacz ile jest programów tego typu na linuksa

Autor edytował komentarz.
webnull   9 #57 01.09.2012 20:48

@DjLeo | 01.09.2012 20:35
Ale notepad++ nie dostajesz razem z systemem. Tam komuś wyżej chodziło o preinstalowane aplikacje : )

Humanoid   5 #58 01.09.2012 20:48

@Narv | 01.09.2012 2:48
Zgadza się, obsługuje. Ale nie domyślnie, wymaga dodatkowych sterowników.

xia   4 #59 01.09.2012 20:56

"A poza tym prawdziwi liniuksiarze twierdzą, że linuks uczy myślenia, a tymczasem u Ciebie pojawił się błąd i nawet nie raczyłeś sprawdzić rozwiązania u wujka googla."

Racja, niestety bije frajerstwem, propagandą i fanatyzmem z daleka

xia   4 #60 01.09.2012 20:59

@webnull

Im świat się będzie bardziej socjalizował tym mniej od MS będzie się otrzymywało w gratisie - niestety.

xia   4 #61 01.09.2012 21:10

"Ale notepad++ nie dostajesz razem z systemem. Tam komuś wyżej chodziło o preinstalowane aplikacje "

Jak napisałem wyżej, im lepszy i darmowy soft by dostarczał MS, tym więcej procesów i kar maiłby na karku zwłaszcza z UE. Za to baza oprogramowania darmowego przewyższa linuksa kilkadziesiąt krotnie :).

Humanoid   5 #62 01.09.2012 21:52

@xia

A jakie są proporcje płatnego względem darmowego na produktach Microsoftu w porównaniu do środowiska Open Source?

  #63 01.09.2012 21:57

"Jak napisałem wyżej, im lepszy i darmowy soft by dostarczał MS, tym więcej procesów i kar maiłby na karku zwłaszcza z UE. Za to baza oprogramowania darmowego przewyższa linuksa kilkadziesiąt krotnie :)."
Dlatego jak chcesz szybko postawić system to lepiej użyć linuksa :)

yuwo   8 #64 01.09.2012 22:18

@webnull

Oprych wystukał na klawiaturze:
"@webnull
Nie chrzań :P W sterownikach linuksowych brak jest często ustawień czyszczenia dysz, zużycia tuszu i innych zaawansowanych ustawień. (...)" - Oprych chyba miał jakieś niemożliwe wg Ciebie na Linuksie problemy ;-)

A tak na serio - jak producenci sprzętu (nie mówię tu o prostej myszy) zaczną dostarczać sterowniki do swoich urządzeń dla Linuksa, to dopiero wtedy ten system ma szansę być czymś więcej niż polem doświadczalnym dla hobbystów. Do tego czasu dla zwykłego użytkownika jest całkowicie bezużyteczny (zbyt skomplikowany w konfiguracji - i proszę nie pisać, że obecnie można to zrobić kilkoma kliknięciami myszy, bo nie można :-/ ).

A ludzie nie wydają pieniędzy po to, aby potem korzystać z 10% możliwości drukarki, bo nie ma odpowiednich sterowników pod darmowym systemem...

dzemik   5 #65 01.09.2012 22:26

@oprych

"A co do programów, zauważ, że to są produkty Microsoftu, a tymczasem każda dystrybucja posiada swój zestaw oprogramowania, który dla każdej jest inny, a co ważniejsze jest to zazwyczaj oprogramowanie firm trzecich"

No ok. Ale:
-weźmy taką wersję wydarzeń: jestem sobie szarym userem, co sobie chciał mieć Linuxa, bo coś tam słyszał, bo ktoś mu polecił. Wziął jeden z najgorszych wyborów, Ubuntu. Bo skonfigurowane (jak 100 innych distro, np.Fedora, Mint). uruchomił, ale przeglądarka internetowa mu się nie podoba. On chce Operę i koniec. A Firefoxa mogłoby nie być.

Patrzy: Centrum oprogramowania
Patrzy: szukaj -> Opera ->instaluj
Patrzy: zainstalowane aplikacje -Firefox -> usuń.

A w Windowsie Internet Explorer nie wywalisz, podobnie jak innych niepotrzebnych aplikacji, a system później waży 20gb...

Wiem, że to argument mizerny w dobie terabajtowych dysków, ale mnie na przykład denerwują aplikacje zainstalowane w systemie, a nieużywane przeze mnie. Dlatego mam Archa: stawiam od zera, a z instalacją poradzi sobie ktoś, kto choć trochę zn się na konsoli. Kilka komend i system stoi. Następne kilka i wszystko gra i buczy. A system (z aplikacjami, których używam na codzień + kilka gierek + trochę plików) ~10.1GB.

oprych   13 #66 01.09.2012 22:28

Humanodzie, ale Microsoft jest firmą, a głównym celem istnienia firmy/przedsiębiorcy jest zarabianie.

Microsoft sprzedaje system, a oprogramowanie w stylu painta czy kalkulatora jest tylko po to, żeby po prostu było, aby użytkownik miał jakąś protezę. Po co Microsoft ma rozwijać dodatkowe bezpłatne programy, jeśli sytuacja powtórzy się jak z IE. Co zresztą było chore, żeby inna firma (Opera) narzucała Microsoftowi co ma być w ICH produkcie. Gdyby M. np. rozwinął mocniej program graficzny, zaraz pojawiłyby się głosy, że to zabija wolną konkurencję i jest działaniem monopolistycznym itp.

A co najważniejsze, z tych mrowia programów dołączanych do dystrybucji, ile ich jest autorstwa twórców danej dystrybucji? Prawie wszystko to produkty osób trzecich, a nie ich własna twórczość :)

@dzemik
I trochę mijasz się z prawdą, jeśli zwykły użytkownik będzie odinstalowywał oprogramowanie przez Centrum Oprogramowania zostaję mu masa często zupełnie niepotrzebnych rzeczy. Prosty przykład zainstalowałem jakaś kosmiczną 3D, była badziewna, więc ją przez menadżera wywaliłem, ale pozostało 6 pakietów zależności o wielkości prawie 800 MB, które należało dodatkowo usuwać

Autor edytował komentarz.
Kintoki   6 #67 01.09.2012 23:10

@yuwo "Do tego czasu dla zwykłego użytkownika jest całkowicie bezużyteczny (zbyt skomplikowany w konfiguracji"
Brednie...
1) "Zwykły użytkownik"(90% osób posiadających komputery) nie zajmuje się konfiguracją/instalacją systemu.
2) "Zwykły użytkownik" z najmniejszym problemem - instalacja sprzętu(np. drukarki), naprawa(ojeju na ekranie tańczą mi gołe baby) - leci do syna/brata/cioci/szwagra/osiedlowego "samozwańczego informatyka" - niezależnie od systemu operacyjnego.
3) "Zwykły użytkownik" używa przeglądarki, gg, skype od czasu do czasu posłucha muzyki albo obejrzy film i od święta coś wydrukuje.

Dla zwykłego użytkownika, łatwiejszym i bezpieczniejszym w użytkowaniu jest dobrze skonfigurowany linuks, ponieważ:
1) Ciężko jest go zajeździć(chyba że się ma hasło roota i wiedzę do jego wykorzystania).
2) Menu z aplikacjami jest sensownie pogrupowane według kategorii - pod windą jeden wielki śmietnik.
3) Repozytoria/centrum oprogramowania - łatwość instalacji/deinstalacji programów które są pogrupowane według kategorii i opisane - pod windą trzeba szukać po niepewnych stronach... do tego trzeba wiedzieć jeszcze co się szuka.
4) Nie trzeba się martwić "gołymi babami na ekranie" - chyba że użytkownik sobie taką tapetę strzelił.
5) Brak wyskakujących okienek antywirusa/firewalla i innych tego typu pierdół - "Zwykły użytkownik" i tak w większości przypadków nie wie co te okienka od niego chcą i będzie klikał na chybił trafił.
6) itd

Tu ktoś pie*rzył jeszcze o konsoli i wklejaniu poleceń... Konsola jest dla administratora systemu nie dla "Zwykłego użytkownika" i nikt nie zmusza go do grzebania w niej a adminowi znacząco ułatwia i przyspiesza ona prace.

StawikPiast   11 #68 01.09.2012 23:21

@webnull

To że ty nie wiesz gdzie szukac informacji o bledzie to nie znaczy ze ich nie ma. Po prostu nie posiadasz takiej wiedzy.
A co do supportu Microsoftu to po pierwsze jest :) po drugie w przypadku Windows XP obecnie cie odesla bo system nie jest juz od paru lat wspierany, a jesli bylo by to na wspieranym systemie to reinstalacja nie jest proponowana na dzien dobry. W zyciu nie dzwoniles wiec nie wiesz, ale tak sie sklada ze przez pare lat to ja (i wiele innych osob) bylem owa pomoc Microsoft, wiec wiem co sie w takim przypadku robiło i reinstalacja nie byla pierwszą propozycją.

Wiec jesli brak ci wiedzy i pojecia to nie wypisoj chociaz glopot.

webnull   9 #69 01.09.2012 23:23

@StawikPiast
Współczuję Ci stanowiska w pracy, w takim razie dlaczego "byłeś"? Już nie jesteś? Znudziło się naprawianie niemożliwego?

charper   9 #70 01.09.2012 23:29

@webnull
"Na Windows 7 i Windows 8 potrzeba lepszego komputera, ale tutaj nasuwa się pewnie pytanie - czy na pewno do przeglądania stron WWW i rozmawiania przez Skype trzeba od razu wykładać kolejne 1000 zł jak nie więcej skoro stary komputer do tego też się nadaje?"
Serio trzeba? Ja siedzę jeszcze na pentium 4 3,2GHz i dopiero nie długo wymienię komputer bo nie mogę na nim oglądać płynnie telewizji w FullHD. Ośmio albo i dziewięcio-letni komputer. O czym ty mówisz?

  #71 01.09.2012 23:36

Co do sprzętu to zazwyczaj jest tak, po co wydawać sterowniki do ponad 5 letniego systemu skoro jest nowszy a liczy się kasa. Sprzęt nie działa to użytkownik może zmienić system, albo kupić sprzęt działający pod starym systemem, lub jak to robi prawie każdy wgrywa piracki system i jest zadowolony. Mówcie co chcecie i tak każdy ma to gdzieś i korzysta z tego co mu pasuje, takie gadanie że to jest sexi a to drugie to szmata nikogo do niczego nie przekona i do jasnej cholery ileż można kurwa pisać o tym samym, linux vs windows, płaci wam ktoś za to czy nie, za każdy wpis o wyższości jednego systemu nad drugim Tusk przedłuża wiek emerytalny o dzień.

Humanoid   5 #72 01.09.2012 23:53

@oprych | 01.09.2012 22:28
Ale mnie nie interesuje cena systemu. Mnie interesuje, ile jest komercyjnego softu na dany system. Dajesz przykład softu włączanego w system - zauważ, że gdyby w Windows'ie tyle tego nie było, to system może byłby "mniejszy" i może mniej ociężały.

@webnull
Jeśli Dziewczyna ma procka powyżej Celerona D, to można 7 spokojnie instalnąć (i dobrze zoptymalizować) - do podstawowych zadań wystarczy.

gowain   19 #73 02.09.2012 01:05

@Humanoid - programy wbudowane w Win, to chyba jeszcze po trochę relikt przeszłości, gdzie nie było takiego wyboru i często podstawowe programy były płatne - tak jak to rozumuję. Bo kiedyś nie było za bardzo darmowego edytora dokumentów i odpowiedzią na to pewnie był WordPad, podobna sprawa z Paintem - to było coś na zasadzie kompletnego systemu, z mniej lub więcej przydatnymi programami. Mogę się mylić, ale to to widzę :)

charper   9 #74 02.09.2012 01:25

Nie produkujmy się. Webnull i inni jemu podobni i tak wszystko wiedzą lepiej.

charper   9 #75 02.09.2012 01:30

jego komentarz pod innym jego wpisem:
"Zaraz dodam drugi wpis w którym znowu pocisnę sobie z Microsoftu ; D"
i wszystko jasne...

oprych   13 #76 02.09.2012 09:18

Humanoid, a gdzie WIndows 7 albo 8 jest ociężały? Fakt instalacja zajmuje więcej miejsca niż np. Mint czy Ubuntu lub jakaś inna dystrybucja, ale za to chodzi wyraźnie lepiej na domyślnych ustawieniach na kilkuletnim sprzęcie niż Ubuntu lub Mint.

webnull | 01.09.2012 23:23

@webnull
"Współczuję Ci stanowiska w pracy, w takim razie dlaczego "byłeś"? Już nie jesteś? Znudziło się naprawianie niemożliwego?"

A wiesz, że człowiek się rozwija, przynajmniej powinien, może znalazł coś lepszego? Nie twierdził, że to była praca jego marzeń, a z tej ironii powinieneś zrezygnować, skoro jako domorosły informatyk nie potrafisz znaleźć w internecie rozwiązania takiego problemu. Zastanawiam się jak Ty sobie radzisz, gdy coś w linuksie poleci :P

Autor edytował komentarz.
webnull   9 #77 02.09.2012 09:28

@Humanoid | 01.09.2012 23:53
AMD Athlon XP 2000+ z taktowaniem maks. 1.5 GHz ; )

dzemik   5 #78 02.09.2012 10:07

@oprych

"Humanoid, a gdzie WIndows 7 albo 8 jest ociężały? Fakt instalacja zajmuje więcej miejsca niż np. Mint czy Ubuntu lub jakaś inna dystrybucja, ale za to chodzi wyraźnie lepiej na domyślnych ustawieniach na kilkuletnim sprzęcie niż Ubuntu lub Mint"

Wiem, że to zabrzmi trochu fanboysko, ale Mint i Ubuntu to distra, które są wolne. Fedora (z pewnych względów jednak nie polecam dla szarego lub początkującego usera) jest znacznie szybsza. I, tak jak Windows, jest skonfigurowana.

Poza tym, Windows 7 JEST ociężały, ale środowiska graficzne w Linuksie takie jak KDE czy GNOME też są. Tutaj nie ma nad czym się kłócić. Jednak na Linuksie masz jeszcze na przykład LXDE, XFCE, Fluxbox i tym podobne, dla słabszych komputerów.

oprych   13 #79 02.09.2012 10:41

dziemik
Chciałbym zobaczyć, gdzie 7 jest ociężała? Na najtańszym laptopie z przed dwóch lat chodzi jak brzytwa.
A na tym samym kompie, Gnome i KDE chodzi wyraźnie wolniej.

  #80 02.09.2012 10:53

Nie zachwalajcie tak Windowsa jakbyście to sprzedawali.

dzemik   5 #81 02.09.2012 10:54

@up

Jaki laptop? Bo to też zależy od producentów podzespołów. Niestety, ze wsparciem niektórych ciągle nie jest dobrze :/

  #82 02.09.2012 10:59

dzemik.. Z własnego doświadczenia wiem że Ubuntu jest znacznie szybsze niż Windows 7. Nie jestem żadnym fanbojem linuxa, ani Windows, jestem neutralny, ale chyba umiem zobaczyć różnicę w działaniu gdy mam dwa systemy obok siebie, w sumie to teraz mi został Ubuntu, ponieważ Win7 zajmował tylko miejsce. Co prawda, to prawda.. na Windows Microsoftu jest więcej programów, nie które są w sytuacjach krytycznych potrzebne, ale mi wystarczy WINE.. A komputer z 2005 roku.. no może karta graficzna nowsza.. dużo.. Interesuję się programowaniem grafiki w cpp/ogl i widzę po ilości kl/s że jednak od Ubuntu dostaję więcej mocy niż w przypadku Win7 gdzie spadek jest zauważalny do 25%..

oprych   13 #83 02.09.2012 11:37

dzemik
Laptop Acer Extansa 5630EZ
Pentium DualCore T4300 2.1GHz
Ram DDR2 2GB /teraz 4
grafika Intel Graphics Media 4500M

Sprzęt raczej popularny, a podobna sytuacja w Asusie ze średniej półki i HP :P

Autor edytował komentarz.
  #84 02.09.2012 11:43

XP... i dalej już nie czytałem bo oczywiste

StawikPiast   11 #85 02.09.2012 11:48

@Webnull

"Współczuję Ci stanowiska w pracy, w takim razie dlaczego "byłeś"? Już nie jesteś? Znudziło się naprawianie niemożliwego?"

Wow, widze że pojecie o zyciu to ty masz chyba jeszcze z piaskownicy. Sory ale na tym poziomie nie bede z toba rozmawial bo szkoda mojego czasu.

tak tylko na koniec, to ze ty czegos nie potrafisz nie oznacza ze jest to niemozliwe. Problemy z kamerkami traskalismy az milo i to bez reinstalacji.

A tak na koniec niewiedza to straszna rzecz. Np. przez ostatni miesiac (w wolnych chwilach ktorych praktycznie nie mam) myslalem jak przyspieszyc jedno z zapytan, ktore wykonywalo sie ok 3 min, a jako ze mialo zasilac grida w aplikacji webowej, to bylo to troche nieakceptowalne. Kiedys ktos napisal zapytanie ktore dzialalo ok i szybko ale z czasem wraz z rozrostem bazy zaczelo wadzic. Wszyscy twierdzili ze jest napisane w miare ok i ciezko bedzie je przyspieszyc, ale ja poszukalem DOKSZTALCILEM SIE i przepisalem je od nowa i teraz generuje sie w 3 sekundy. Wiec jak widzisz mozna, tylko trzeba chciec i miec wiedze, a tobie w tym przypadku zabraklo jednego i drugiego.

micko   8 #86 02.09.2012 11:59

@webnull
"Współczuję Ci stanowiska w pracy, w takim razie dlaczego "byłeś"? Już nie jesteś? Znudziło się naprawianie niemożliwego?"

A czy Ty się zajmujesz zawodowo? O ile czymkolwiek się parasz.

dzemik   5 #87 02.09.2012 12:21

@oprych

Skoro Intel to masz tu zobrazowane co Cannonical robi z Linuksem.

U kolegi na jakimś lapku (kupił używany) z Intel GMA3000 (nie pamiętam modelu) ktoś postawił OpenSuse na KDE (nie wiem czyj to był pomysł, ale ciekło jak krew z nosa). Przeinstalowałem to to na Debiana na LXDE. Odtąd chodzi jak marzenie. Nie próbowałem jak działa Windows 7, ale obstawiam, że raczej nie tak dobrze. Najbardziej chodzi tu o lekkość środowiska graficznego. W Windows 7 nie osiągniesz aż takiej lekkości, a szkoda...

Autor edytował komentarz.
oprych   13 #88 02.09.2012 12:25

dzemik ale co rozumiesz przez lekkość?
W Win7 nie czekam za otwarciem okna, nie przycina mi przy przesuwaniu okien, programy uruchamiają się szybko i z ręką na sercu nie zauważyłem żadnej sytuacji gdzie LXDE chodziłoby szybciej. Jedyne przy czym nie będę się upierał, to prędkość startu systemu ;P

dzemik   5 #89 02.09.2012 12:52

oprych powiem tak: mam kompa na Phenomie x4 965, 4gb ramu, Radeon HD 5770, i czuję różnicę w działaniu Linuksa i Windowsa 7. Nie była prawie wcale odczuwalna na początku, ale po jakimś czasie zaczęła się zwiększać. Nie wiem czym to może być spowodowane :/ Chyba, że to efekt placebo :D albo wina antywirusa :P

yuwo   8 #90 02.09.2012 12:52

@Kintoki 01.09.2012 23:10


1) "Zwykły użytkownik"(90% osób posiadających komputery) nie zajmuje się konfiguracją/instalacją systemu.

- zgadza się, mają od razu skonfigurowany system, do pracy - Windows. Z Linuksem jest gorzej, bo distra nie zawierają wszystkich wymaganych bibliotek

2) "Zwykły użytkownik" z najmniejszym problemem - instalacja sprzętu(np. drukarki), naprawa(ojeju na ekranie tańczą mi gołe baby) - leci do syna/brata/cioci/szwagra/osiedlowego "samozwańczego informatyka" - niezależnie od systemu operacyjnego.

- tyle, że ci samozwańczy informatycy lepiej się znają na Windowsie niż na Linuksie; poza tym zainstaluj sobie sprzęt, np. skaner, na Linuksie bez dostępu do internetu - jest to prawie niemożliwe, bo na 90% nie będzie wszystkich bibliotek w systemie, a jak będą to nie w tej wersji; również instalacja programów na Windowsie jest prostsza i szybsza, m. in. ze względu na brak powiązań miedzy pakietami (szczególnie jak program wymaga starszych niż są w systemie)

3) "Zwykły użytkownik" używa przeglądarki, gg, skype od czasu do czasu posłucha muzyki albo obejrzy film i od święta coś wydrukuje.

- tu się zgadzam; Firefox wygląda w zasadzie tak samo na Win7 jak i na Ubuntu; co nie zmienia faktu, że na Linuksie w 95% jego drukarka i skaner bez oryginalnych sterowników zostały totalnie wykastrowane z funkcji

Dla zwykłego użytkownika, łatwiejszym i bezpieczniejszym w użytkowaniu jest dobrze skonfigurowany linuks, ponieważ:

- słowo klucz - "dobrze skonfigurowany" - a to trzeba umieć zrobić.

1) Ciężko jest go zajeździć(chyba że się ma hasło roota i wiedzę do jego wykorzystania).

- tu się zgodzę

2) Menu z aplikacjami jest sensownie pogrupowane według kategorii - pod windą jeden wielki śmietnik.

- tu się nie zgodzę; kto lubi porządek będzie go miał niezależnie od używanego systemu


3) Repozytoria/centrum oprogramowania - łatwość instalacji/deinstalacji programów które są pogrupowane według kategorii i opisane - pod windą trzeba szukać po niepewnych stronach... do tego trzeba wiedzieć jeszcze co się szuka.

- zawsze trzeba wiedzieć czego się szuka :-) Ale faktycznie centra oprogramowania są nieco wygodniejsze, zresztą od czego są takie strony jak dp.pl ?

4) Nie trzeba się martwić "gołymi babami na ekranie" - chyba że użytkownik sobie taką tapetę strzelił.

- w Windzie ten nie trzeba, obecnie jak sam sobie nie zainstalujesz, to w zasadzie infekcja systemu jest mało prawdopodobna

5) Brak wyskakujących okienek antywirusa/firewalla i innych tego typu pierdół - "Zwykły użytkownik" i tak w większości przypadków nie wie co te okienka od niego chcą i będzie klikał na chybił trafił.

- podobnie jak w Windzie - są różne rodzaje użytkowników, można ustawić w prosty sposób takie ograniczenia, że klikać takowy może we wszystko

6) itd

- pewnie :-)

"Tu ktoś pie*rzył jeszcze o konsoli i wklejaniu poleceń... Konsola jest dla administratora systemu nie dla "Zwykłego użytkownika" i nikt nie zmusza go do grzebania w niej a adminowi znacząco ułatwia i przyspiesza ona prace. "

- a spróbuj obyć się bez konsoli na Linuksie - prędzej, czy później Cię dopadnie - Konsola has You.

xia   4 #91 02.09.2012 13:04

Jedno jest pewne, że internet szybciej chodzi na Windows 7 :):

Flash:
http://www.tomshardware.com/reviews/chrome-17-firefox-10-ubuntu,3129-9.html

Sprzętowe wspomaganie wyświetlania:
http://www.tomshardware.com/reviews/chrome-17-firefox-10-ubuntu,3129-12.html

WebGl:
http://www.tomshardware.com/reviews/chrome-17-firefox-10-ubuntu,3129-13.html

Jeżeli w innych benchmarkach internetowych pojawia się gdzieś przewaga linuksa, to nie jest ona tak spektakularna, a i tak najczęściej to Windows 7 jest górą.

StawikPiast   11 #92 02.09.2012 13:06

@yuwo

"1) Ciężko jest go zajeździć(chyba że się ma hasło roota i wiedzę do jego wykorzystania).

- tu się zgodzę"

Tzw ZU to takze administrator komputera, wiec ma dostep do konta Roota i moze w systemie wszystko, wlacznie z popsuciem go, nie mozna o tym zapominac i jest to bardzo wazny aspekt kozystania z komputera.

webnull   9 #93 02.09.2012 13:08

@yuwo | 02.09.2012 12:52
Jak można z Tobą argumentować skoro masz zerowe pojęcie na temat systemów Uniksowych?
Co to ma znaczyć, że "w każdej wersji Linuksa są inne biblioteki" i, że "w każdej wersji Linuksa brakuje jakiś bibliotek"?

Ja rozumiem, że przeciętny użytkownik komputera może używać Linux Mint, Ubuntu czy openSUSE i te wszystkie systemy zawierają wszystko czego każdy potrzebuje. Są to na tyle popularne systemy, że na prawdę nie brakuję w nich nic. Nawet Gentoo, niby tylko dla zaawansowanych użytkowników ale też jest w nim wszystko i niczego nie muszę szukać gdzieindziej.

"- tu się zgadzam; Firefox wygląda w zasadzie tak samo na Win7 jak i na Ubuntu; co nie zmienia faktu, że na Linuksie w 95% jego drukarka i skaner bez oryginalnych sterowników zostały totalnie wykastrowane z funkcji "

Uważaj, bo się za niedługo sam wykastrujesz takim gadaniem. 99% producentów drukarek i skanerów dostarcza oryginalne sterowniki dla Linuksa. W końcu w biurach i firmach często używane są serwery Uniksowe a także komputery typu Mac które wszystkie używają Common Unix Printing System.

"- tu się nie zgodzę; kto lubi porządek będzie go miał niezależnie od używanego systemu"

Porządek mamy od zawsze. Moja Mama ostatnio "Nie lubię używać Taty laptopa bo denerwuje mnie ten nieporządek, nic tam nie mogę znaleźć w tym komputerze" - mowa była o Windowsie który niby czyściutki jest ale i tak łatwiej jest skorzystać z launchera aplikacji w KDE bo jest prosty i przejrzysty, pogrupowany na kategorie itp.

"- a spróbuj obyć się bez konsoli na Linuksie - prędzej, czy później Cię dopadnie - Konsola has You."

Powiedz to którejś z osób które używają Linuksa zainstalowane przeze mnie, nigdy nie mieli potrzeby wpisania ani jednego polecenia w konsoli.

"- tyle, że ci samozwańczy informatycy lepiej się znają na Windowsie niż na Linuksie; poza tym zainstaluj sobie sprzęt, np. skaner, na Linuksie bez dostępu do internetu - jest to prawie niemożliwe, bo na 90% nie będzie wszystkich bibliotek w systemie, a jak będą to nie w tej wersji; również instalacja programów na Windowsie jest prostsza i szybsza, m. in. ze względu na brak powiązań miedzy pakietami (szczególnie jak program wymaga starszych niż są w systemie) "

Samozwańczy informatycy to w 90% młodzież która całymi dniami gra w World Of Warcraft, a nazywa się informatkiem bo cały dzień siedzi przed komputerem, potrafi uruchomić program do czyszczenia rejestru, posegregować ikony i zainstalować grę, no i czasami coś tam edytować w rejestrze poprzez regedit.exe z poradnikiem.

Dzisiaj jest "boom" na tablety, urządzenia czysto internetowe. Dlatego, że internet to jest niekwestionowany standard, teraz komputer = internet, nie zaprzeczysz? Także Linuksa wystarczy tylko podpiąć pod kabel a sam się podłączy do DHCP i w jockey-gtk (System->Administracja->Sterowniki) pozwoli zainstalować sterowniki do karty WiFi jeśli ich brakuje po zainstalowaniu z płyty CD.

webnull   9 #94 02.09.2012 13:11

@xia | 02.09.2012 13:04
To, że Flash działa wolniej pod innymi systemami niż Windows to jest tylko i wyłącznie wina Adobe. A z racji tego, że flash za niedługo zostanie w większości zastąpiony HTML5 powinniśmy skupić się bardziej na benchmarkowaniu HTML5.

Firefox nie od dzisiaj ma problemy z wydajnością w niektórych przypadkach pod Uniksami, no ale cóż, wina Mozilli za to, że skupiła się na Windowsie - jakoś Google ze swoim Chromem potrafi na obu platformach utrzymać równowagę.

xia   4 #95 02.09.2012 13:19

@webnull

Mówisz i masz :).

http://www.tomshardware.com/reviews/chrome-17-firefox-10-ubuntu,3129-11.html

Warto zauważyć, że IE w każdym teście był szybszy od ponoć szybkiego Chome-a.

webnull   9 #96 02.09.2012 13:26

@xia | 02.09.2012 13:04
Tylko zobacz jeszcze na jakich kartach graficznych odbywają się testy. Każdy wie, że AMD nie potrafi zapewnić odpowiedniego wsparcia na platformach Uniksowych. Te same testy na kartach NVIDII miałyby znacznie lepsze wyniki w kierunku Linuksa. Wina leży tylko i wyłącznie po stronie producenta kart graficznych i jednocześnie sterowników do nich - AMD.

djfoxer   18 #97 02.09.2012 13:27

@xia
Nie przekonasz go :) On wie swoje, nikogo nie słucha :) Poza tym, innym wytyka nie wiedzę na polu Linuxa, a sam pisze posty o Windowsie, nie mając o niem pojęcia :P

yuwo   8 #98 02.09.2012 13:32

@webnull

Sterowników dla np. skanerów pod Linuksa nie robią nawet producenci - wystarczy zobaczyć, tu przykład HP (jakby nie patrzeć to nie jest mała firma):

http://pokazywarka.pl/tcz64z/

Tak więc wciskanie kitu ludziom, że Linuks bardzo dobrze wspiera peryferia jest przynajmniej niestosowne. na Linuksie dostajesz wykastrowany i wybrakowany produkt (piszę o sterownikach do rządzeń) Poza tym, gdyby to był dobry i funkcjonalny system, nie miałby 1% użytkowników, tylko 20%-40%. Ale jest jaki jest i ludzie nawet za darmo nie chcą go instalować.

tfl   8 #99 02.09.2012 13:37

bo wina nigdy nie lezy po stronie linuxa, a TYLKO I WYLACZNIE po stronie producentow sprzetu i oprogramowania.

xia   4 #100 02.09.2012 13:38

@webnull

"Każdy wie, że AMD nie potrafi zapewnić odpowiedniego wsparcia na platformach Uniksowych."

Tak, tak cały świat jest przeciwko linuksowi, dlatego nie warto w tę platformę wchodzić o ile nie jest się zawodowym informatykiem lub hobbystą.

Po za tym wystarczy porównać bazę programów:
Linux:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Linux.html
Windows:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Windows.html

Na linuksa nie ma po prostu softu. A na Windows możesz przebierać w czym chcesz: programy do wspomagania nauki fizyki, astronomii, matematyki, ortografii czy chemii. Soft do wspomagania firm, kadry, płace, amortyzacja środków trwałych itd. Znane i cenione programy wspomagające naukę języków obcych, gry edukacyjne dla dzieci - po prostu multum wszystkiego no i jak koś sobie lubi zagrać to też ma w co. Po za tym jak zrobi zakupy w MM czy Saturnie i przyniesie do domu tuner czy urządzenie wielofunkcyjne lub cokolwiek innego to na 99% zadziała bez problemów. Dlatego dla ZU lepszym wyborem jest Windows.

SalcefiX   8 #101 02.09.2012 13:44

@yuwo - akurat mam kolorową drukarkę laserową HP i muszę Ci przyznać rację. Na starusieńkim Windowsie XP mam sterowniki, powiedziałbym doskonałe, gdzie można ustawić nawet takie detale jak zużycie tonera (w %), czas utrwalania czy gęstość wydruku z rozbiciem na poszczególne kolory. Na Ubuntu (bo takiej dystrybucji używam) nie mam nawet 10% opcji związanych z drukowaniem.

Podobnie ma się sprawa u mnie ze skanerem zresztą. Na linuksie działa i owszem ale już nie ma tylu opcji. Aha, a tabletu graficznego za Chiny nie potrafię zmusić do prawidłowego działania. Nie działa nacisk na pióro i tyle by było ze sterowników pod linuksa. Aha, nie jest to tablet za parę złoty.

Ale jest też ciekawostka. Na Windows 7 sterowniki zostały tak okrojone, że masakra.

Autor edytował komentarz.
SalcefiX   8 #102 02.09.2012 13:45

@tfl - zgodzę się z Tobą. Tylko co z tego skoro nie działają urządzenia tak jakbyśmy sobie tego życzyli.

oprych   13 #103 02.09.2012 13:52

@SalcefiX
Nie przekonasz góry :)
Takie osoby zaślepione nienawiścią do pewnego systemu nie zdają sobie sprawy, że firmie liczy się np. efektywność.

Dla nich, to że na Win drukarka drukuje 10% taniej, to mały pikuś i wina producentów, a że dla niektórych firm to są olbrzymie oszczędności, to nic nie znaczy, bo nie używają systemu GNU

trux   11 #104 02.09.2012 14:09

xia@
Ubuntu to nie jedyny GNU/Linux.

Aktualnie używam Archa na prostym netbooku Samsung NP-NC110-A03UK z Atomem N570 1.66GHz i 2GB ram. Wcześniej był zainstalowany Windows 7 którego się pozbyłem.
System po starcie z XFCE zabiera 124 MB pamięci ram, odpalam na nim Virtualboxa i wszystko ładnie śmiga. Nie wyobrażam sobie Windowsa 7 z programem antywirusowym na tym sprzęcie...

dzemik   5 #105 02.09.2012 14:28

@yuwo
"na Linuksie dostajesz wykastrowany i wybrakowany produkt (piszę o sterownikach do rządzeń)"

A piszesz tak bo pewnie używałeś Ubuntu, które po instalacji trzeba konfigurować do dobrej pracy dłużej niż Debiana...

"Poza tym, gdyby to był dobry i funkcjonalny system, nie miałby 1% użytkowników, tylko 20%-40%. Ale jest jaki jest i ludzie nawet za darmo nie chcą go instalować."

A słyszałeś o takimś czymś jak FUD pewnej firmy na M?

@xia

"Po za tym wystarczy porównać bazę programów:
Linux:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Linux.html
Windows:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Windows.html"

Masz rację, baza oprogramowania DP dla Linuksa jest mała. A to dlatego, że nie trzeba ręcznie pobierać instalatorów, tylko wszystko jest w repo. Wiem, że nie ma ich tyle co na Windowsa, ale jest dość dużo.

Autor edytował komentarz.
tfl   8 #106 02.09.2012 14:30

@SalcefiX i oprych

ale jasne jest, ze ironizowalem?

xia   4 #107 02.09.2012 14:38

@dzemik
"A to dlatego, że nie trzeba ręcznie pobierać instalatorów, tylko wszystko jest w repo."

Chyba mijasz się z prawdą.

Podaj jakiś dobry program finansowo-księgowy z aktualnym stanem prawnym, dobry i polecany kurs multimedialny do nauki np. niemieckiego lub hiszpańskiego, program wspomagający pracę tłumaczy i na koniec jakiś też dobry program do projektowania oświetlenia wnętrz oraz do wspomagający dobór mocy grzejników po dokonaniu termomodernizacji no i coś do kompleksowej diagnostyki samochodowej - rozumiem, że to WSZYSTKO siedzi w repo?

Bo pod Windows trzeba ciągnąć, mało tego, trzeba czasami nawet zapłacić za licencje. A na linuksie, za darmo siedzi w repo - fiu, fiu - wspaniały ten pingwinek.

dzemik   5 #108 02.09.2012 14:41

@xia

"Podaj jakiś dobry program finansowo-księgowy z aktualnym stanem prawnym, dobry i polecany kurs multimedialny do nauki np. niemieckiego lub hiszpańskiego, program wspomagający pracę tłumaczy i na koniec jakiś też dobry program do projektowania oświetlenia wnętrz oraz do wspomagający dobór mocy grzejników po dokonaniu termomodernizacji no i coś do kompleksowej diagnostyki samochodowej"

Jak napisałem dużo wcześniej, zdaję sobie sprawę, że na Linuksa nie ma dużej ilości softu, ale w tej wypowiedzi chodziło mi o to, że nie należy używać bazy DP jako odzwierciedlenia ilości aplikacji na Linuksa.

Kintoki   6 #109 02.09.2012 15:11

@xia "Po za tym wystarczy porównać bazę programów:
Linux:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Linux.html
Windows:
http://www.dobreprogramy.pl/Kategorie,Windows.html"
W repozytorium debiana stable jest ponad 20k paczek a w testing ponad 30k ale na stronie dp jest mało programów więc na linuksa nie ma softu...

@xia "Podaj jakiś dobry program"
No tak bo dla zwykłego kowalskiego to oprogramowanie jest niezbędne...

iluzion   5 #110 02.09.2012 15:29

@oprych, @xia

"Gdyby MS poprawił te programy i dołączył inne zaraz zostały oskarżony o praktyki monopolistyczne, jak to było w przypadku Media Playera i Internet Explorera."

Bez przesady. Mógłby je umieścić nawet w pakiecie Windows Live, który jest dostępny z poziomu menu Start. Środowisko Gnome i KDE mają swoje własne aplikacje, a programy firm trzecich powstały po to, aby mogły się w tam znaleźć -- bez większych przeszkód. To, że są porty na inne systemy to tylko dobra wola i chęci osób, które włożyły w to wysiłek. Rozwijając poprzednią myśl...

Firefox > IE
Thunderbird > brak? Windows Mail Live ewentualnie
LibreOffice > WordPad
Gedit > Notatnik
GIMP > Paint
itd. itp.

Pomijam już rolę Microsoftu w tym wszystkim. W dowolnej zakładce portalu dobreprogramy znajduje się cała masa aplikacji dla Windows, ale duża część jest tam dzięki środowisku związanemu z open source, w szczególności Linuksem. Np. GIMP nie ma oficjalnego portu dla Windowsa. Jakaś alternatywa? Jedyna co mi przychodzi na myśl to Paint.NET, ale to nadal nie ta liga. Na swoim komputerze z Windowsem mam 3/4 programów, które korzystają z GTK/Qt. Kolejne 24% to programy napisane w Javie, Pythonie, które działają na systemie Linuks. Pozostaje 1%. O programowaniu pod Windows nie wspomnę, no chyba że się ogranicza do C#.

xia   4 #111 02.09.2012 15:35

@Kintoki

"No tak bo dla zwykłego kowalskiego to oprogramowanie jest niezbędne."

Nie jest niezbędne, ale hobbystycznie może pomagać rozwijać posiadane talenty i zainteresowania, a w przypadku wykorzystania zawodowego pozwala zarobić na życie.

Fanboj O   7 #112 02.09.2012 16:08

Tyle lat sobie mija. A tu nadal świetna zabawa w przekonywanie o wyższości Linuksa nad Windowsem.
Rok linuksa znów nadejdzie. Jak co roku w poprzedniej dekadzie.
Na pewno dzięki entuzjastom. Żarliwym. Gorliwym. Oddanym. Przekonanym. Zmotywowanym.

Najlepsze pytanie zadał w tej przepychance micko. Warto je powtórzyć, bo chyba umknęło. Ale je troszkę zmodyfikuję:

Szanowny akolito Linuksa, gdzie pracujesz? Czym się zawodowo zajmujesz? I od ilu lat jesteś czynny zawodowo?

trux   11 #113 02.09.2012 16:26

Fanboj@
Nie gadaj, GNU/Linux już zdominował serwery, smartfony, routery, telewizory, tunery DVB/T i wiele innych urządzeń,
Jeśli Microsoft dalej będzie realizował taką a nie inną politykę, to za niedługo otwarte systemy będą masowo instalowane na komputerach i tabletach.

Autor edytował komentarz.
tfl   8 #114 02.09.2012 16:46

@trux

"GNU/Linux już zdominował serwery"


Jestescie najwspanialszym komuniti w historii internetu. Jeszcze mi sie tak nie przytrafilo, a od lat korzystam z tego medium, by w dwa dni z rzedu, ten sam watek sprawil, ze nie moglem powstrzymac sie od smiechu.

Szczerze trzymam kciuki za jutrzejszy dzien! niech nie bedzie gorszy od dzisiejszego!

command-dos   18 #115 02.09.2012 16:47

Ciekawie tutaj się zrobiło :) kurde, jestem ciekaw, jak używacie tych komputerów i do czego, tak dzień na dzień. Przyznam się, że jak czytam te komentarze, to musiałbym część racji przyznać zarówno jednym, jak i drugim. Powiem więcej - nikt tu z wypowiadających się nie ma całkowitej racji! Zaczęliście od dupy strony. Zanim zabierzemy się do komputera, trzeba zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie: co chcę na nim robić, a potem to robić... Oczywiście za pomocą wygodnego dla nas systemu operacyjnego i oprogramowania.

Do tego, co ja robię na co dzień i od czasu do czasu hobbystycznie, w zupełności wystarcza mi ubuntu. Powiedziałem wystarcza? Sorry. Jest najlepsze. Kijem musieliby mnie zmuszać, żeby zrobić przesiadkę na tak niewygodny system jakim jest windows - oczywiście wypowiadam się tutaj z punktu widzenia mojego i mojego wykorzystania komputera. Zapytacie, co ja na tym komputerze porabiam? Odpowiadam: Mam odpalony komunikator, a w nim konto google, gg, facebook chat, tweeter, do tego wszystkiego odpalony klient dropbox i ubuntu one. Korzystam z sieci bezprzewodowej, czasem lecę z druta, a czasem z dongla play'a - to netbook jest. Zawsze mam odpaloną przeglądarkę, a w niej przynajmniej 3 karty: facebook, dp i gmail. Czasem w tle leci mi muzyczka z mp3 lub radio internetowe. Zapytacie: co to za potwór ten netbook i ile on kosztował? Dałem za niego na allegro mniej od oem'owej licencji windows home, ma procek VIA C7 1,2 GHz (wow, ależ moc) i 1GB RAM'u, z czego grafika bierze sobie jakieś 128. Przy stanie, jaki opisałem powyżej, mam 57% zajętości RAM (czyli jakieś 512MB) i zużycie procka na poziomie kilka do kilkanaście %. Nie chcę wiedzieć, jak na tej "maszynie" pracuje choćby windows XP po zainstalowaniu podstawowego programu pod windę, tj. antywira. Gdyby jeszcze producent karty grafiki (chrome) zechciał zrobić stery pod pingwinka, to wiatrak w tym netbook'u zatrzymałby się od nic nie robienia - grafikę przejął procek. Zdarza mi się na nim obrobić fotkę i nie powiem - mordęga. Robię to na tyle rzadko, że zawsze jakoś przeboleję zapisanie, np. HDR'a w minutę. Podstawowa obróbka w gimpie, a potem mam oprogramowanie odpalane pod wine - dacie wiarę? Działa - to jest wręcz niesamowite, no nie? W każdej chwili na tym łajnie mogę odpalić LibreOffice'a i zmiodzić pisemko, czy policzyć w calcu - nie do wiary. Powiem Wam coś lepszego. Mam virtualboxa i win7 pod nim oraz xp'ka - testuję, jak wyglądają moje strony internetowe w tych niby przeglądarkach (obrazy vhd windowsów do pobrania ze strony ms'u). Uprzedzając co niektórych odpowiem, że zwyczajnie komputera używacie do grania ;) pisałem dzisiaj o tym na moim blogu - taka lekturka :)

Może i Wy pochwalicie się, co odpalacie na swoich komputerach, bo po dyskusji wnioskuję, że baaaardzo ciekawe i wyszukane oprogramowanie...

  #116 02.09.2012 17:08

"Nie jest niezbędne, ale hobbystycznie może pomagać rozwijać posiadane talenty i zainteresowania, a w przypadku wykorzystania zawodowego pozwala zarobić na życie."

Tych co potrzebują takich programów jak piszesz jest coraz mniej, a coraz więcej potrzebuje tylko dostępu do sieci. Zatem ci co takich programów nie potrzebują mogą śmiało instalować Linuksa.

  #117 02.09.2012 17:23

"A tak na koniec niewiedza to straszna rzecz. Np. przez ostatni miesiac (w wolnych chwilach ktorych praktycznie nie mam) myslalem jak przyspieszyc jedno z zapytan, ktore wykonywalo sie ok 3 min, a jako ze mialo zasilac grida w aplikacji webowej, to bylo to troche nieakceptowalne. Kiedys ktos napisal zapytanie ktore dzialalo ok i szybko ale z czasem wraz z rozrostem bazy zaczelo wadzic. Wszyscy twierdzili ze jest napisane w miare ok i ciezko bedzie je przyspieszyc, ale ja poszukalem DOKSZTALCILEM SIE i przepisalem je od nowa i teraz generuje sie w 3 sekundy. Wiec jak widzisz mozna, tylko trzeba chciec i miec wiedze, a tobie w tym przypadku zabraklo jednego i drugiego."

Można i należy się dokształcać. Jak widać użytkowanie Windowsa wymaga również douczania się i grzebania w ustawieniach. Tyle tylko, że jeśli mam system za który zapłaciłem to chciałbym, aby działał bez dodatkowego wysiłku. JEŻELI MAM GRZEBAĆ W SYSTEMIE TO WOLĘ TO ZROBIĆ W LINUKSIE. Nie dość, że nie muszę zapłacić to mam większe możliwości i łatwiejszy dostęp do wnętrza systemu, a system jest prostszy do zrozumienia. A jak mam odpowiednią wiedzę to mogę zrobić z systemem co mi się podoba.

xia   4 #118 02.09.2012 17:27

@command-dos

"a procek VIA C7 1,2 GHz"

Podziwiam Twoją cierpliwość :).

Bo u mnie otwarte są trzy różne przeglądarki i w każdej po kilkanaście/kilkadziesiąt zakładek. Zużycie pamięci ponad 6GB, czterordzeniowy procek o taktowaniu 3.5GHz ledwo wyrabia. Gdyby nie akceleracja sprzętowa grafiki, to strony nie przewijałyby się płynnie.

W laptopie mam dwurdzeniowy po 2.0GGHz, 3GB i wszytko tak muli, że nie da się internetu przeglądać, tym bardziej na linuksie ze względu na problemy z akceleracją sprzętową.

xia   4 #119 02.09.2012 17:33

@ixi
"Zatem ci co takich programów nie potrzebują mogą śmiało instalować Linuksa."

A skąd mam wiedzieć co będę potrzebował za pół roku, albo za rok? Linuks nie daje żadnej możliwości, a pod Windows oprogramowania, które MOŻE się przydać w domu jak i w firmie jest w bród.

command-dos   18 #120 02.09.2012 17:52

@xia - "A skąd mam wiedzieć co będę potrzebował za pół roku, albo za rok?" - to trochę pokrętne myślenie, bo myśląc w ten sposób każdy z nas powinien jeździć półciężarówką, zamiast samochodem osobowym (może za pół roku będę musiał przywieźć tonę piachu na działkę), a w piwnicy oprócz pieca węglowego powinien znaleźć miejsce także gazowy i na olej opałowy, bo kto wie, co będzie się działo za rok z węglem...
BTW - cierpliwość mam wrodzoną, ale i ta ma swoje granice. Ja po otwarciu 7-10 zakładek zwyczajnie się gubię, więc mam otwarte 3-5 - starcza, choć nie powiem, że wszystko otwiera się w mgnieniu oka. Niejeden pewnie podziękowałby komputerowi za taką współpracę ;) Mi wystarcza.

xia   4 #121 02.09.2012 18:05

@command-dos

" to trochę pokrętne myślenie"

Nie jest pokrętne i na nim się opiera cały system edukacji, bo nigdy nie wiadomo czy bardziej przyda się polski czy angielski czy niemiecki, a może bardziej matematyka.

"bo myśląc w ten sposób każdy z nas powinien jeździć półciężarówką, zamiast samochodem osobowym"

Półciężarówka jest dużo mniej wygodna i sporo więcej pali, więc po co się z nią męczyć.

"może za pół roku będę musiał przywieźć tonę piachu"

Zapłacę jednorazowo za usługę i sobie rączek nie pobrudzę ;).

"a w piwnicy oprócz pieca węglowego"

Lubisz brud bierzesz węglowy, chcesz mieć czysto i wolny czas bierzesz gaz.

Obecnie bardzo popularne rozwiązanie jest gaz + kominek - zyskujesz niezależność od ceny nośnika oraz dodatkowo jak Ci się nie chce nosić drewna lub wyjeżdżasz zimą na dłużej to jedziesz na gazie - bardzo dobre rozwiązanie.

  #122 02.09.2012 18:35

O jej... ludzie instalują nowy sprzęt z 2010r na systemie z 2001r? Pod żadnym systemem taka sztuczka się nie uda. Jak system mający 12 lat ma rozpoznać sprzęt który pojawił się 9 lat później?

Do tej pory myślałem że XP używa się tylko na starszym sprzęcie mającym 7-8 lat. Nigdy nie przypuszczałbym że ktoś może używać sprzętu nowszego o 9 lat niż system.

  #124 02.09.2012 19:56

“Windows is harder because it has 'special' security problems so it requires high-level permission before someone can use it.” In addition, “Windows tools tend to be heavy and inflexible.”

http://www.zdnet.com/the-truth-about-goobuntu-googles-in-house-desktop-ubuntu-li.../

StawikPiast   11 #125 02.09.2012 20:12

@ixi

Ok, moja wina nie dopisalem, chodzilo o query w SQL, a dokladniej w MS-SQL, a znajomosc kodu raczej nic by mi nie dala i tobie raczej tez. Oczywiscie nie chodzi o obrazanie ale o to ze trzeba byc zajebistym (z pogranicza geniuszu) matematykiem zeby zaprojektowac odpowiednie polecenia w SQL-u, ja po prostu po doksztalceniu wykozystalem jedno z nich (rank z partition by). I jakies wypisywanie ze w swiecie OS bylo by to latwiej zrealizowac wsadzam miedzy bajki. PO pierwsze sztandarowy produkt OS taki jak mySQL to po prostu mol i w nim to by to zapytanie pewnie z godzine sie generowalo mimo ze mam dostep do kodu. Po drugie napisanie obslugi polecenia to bardzo duzo pracy i gigantyczne koszta, ktore MS juz poniosl a ja w ramach licencji po prostu wykozystuje. No i do tego pewnie ja bym nie stwozyl tego polecenia w C bo na to za krotki jestem.

yuwo   8 #126 02.09.2012 20:26

@command-dos 02.09.2012 16:47

Nikt nikogo nie odwodzi od używania Linuksa. Tyle tylko, że trzeba walczyć z rozpowszechnianymi mitami na temat tego systemu - dotyczą jego niezwykłości i łatwości użytkowania :-)

Poruszyłeś ważny wątek - do czego ma służyć komputer (czyli świadome użytkowanie). I to jest dobre podejście.

I teraz taka sytuacja.

Chcę kupić drukarkę.

Jak zachowuje się użytkownik Windowsa? Idzie do sklepu i kupuje drukarkę, a wcześniej wybiera kolor (pod kolor monitora), wielkość (zmieści się między monitorem a półką na książki), system drukowania (laser/atrament), zużycia środka drukującego, itd.

Jak zachowuje się użytkownik Linuksa:

1. świadomy użytkownik Linuksa sprawdza w internecie, które drukarki mają sterowniki do linuksa i czy dobrze działają (jakich funkcji zostanie pozbawiona drukarka), następnie spośród modeli mających wsparcie (czyli coś da się na nich wydrukować) wybiera ten najbardziej dostępny, zdarza się, że kupuje go w sklepie, często jednak w necie; potem zostaje już tylko konfiguracja, kilka dni zabawy przy zmuszaniu drukarki do pracy w dupleksie i jest, działa... drukuje... prawie...

2. początkujący użytkownik Linuksa idzie do sklepu, kupuje drukarkę pod kolor monitora i dostosowaną do wielkości biurka, przychodzi do domu, próbuje zainstalować drukarkę, wchodzi na fora linuksowe, gdzie radzą mu skorzystać z wujka google, po 5 dniach szukania okazuje się, że sterowników do tego modelu nie ma; użytkownik ściąga piracką kopię Windowsa, instaluje w godzinę; następnie w 3 minuty instaluje drukarkę i cieszy się jej możliwościami. Linuksa wyrzuca w cholerę z dysku i mówi kumplom, żeby tego chłamu kijem nie ruszali...

To tak o użyteczności Linuksa z punktu widzenia zwykłego, prostego, informatycznie niewyedukowanego użytkownika - tych 99%, którzy Linuksa nie używają :-)

iluzion   5 #127 02.09.2012 21:09

@StawikPiast

"PO pierwsze sztandarowy produkt OS taki jak mySQL to po prostu mol i w nim to by to zapytanie pewnie z godzine sie generowalo mimo ze mam dostep do kodu."

PostgreSQL warto sprawdzić. Pierwszy lepszy benchmark z Google http://i.imgur.com/vTJ7U.png
Co prawda z 2010 r., a od tego czasu PostgreSQL poczynił spore postępy, ale Google zna świeże porównania, wystarczy zapytać.

Źródło: http://www.redhat.com/pdf/rhel/bmsql-postgres-sqlsrvr-v1.0-1.pdf

"Po drugie napisanie obslugi polecenia to bardzo duzo pracy i gigantyczne koszta, ktore MS juz poniosl a ja w ramach licencji po prostu wykozystuje. No i do tego pewnie ja bym nie stwozyl tego polecenia w C bo na to za krotki jestem."

Można precyzyjniej? Poza tym jeśli o języki chodzi, a domyślam się, że mowa o T-SQL to Microsoft niewiele pracy włożył.

"T-SQL (...) Został stworzony przez Sybase i wbudowany do serwerów SQL tej firmy, później prawa kupiła firma Microsoft i wykorzystuje ten język w kolejnych wersjach MS SQL Server."

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Transact-SQL

Który język jest ich (MS)? (Visual) Basic? Coś jeszcze? Reszta to praktycznie kopia, np. Java --> C#. A nad F# pracują ludzie od Haskella.

Ps1 Nie prościej skorzystać z ORM? Widzę, że sprawdzanie pisowni w IE nadal nie działa;)

Razi   5 #128 02.09.2012 21:24

Słuchawki LiveChat: Windows - pierwsza instalacja (do każdego portu z osobna) 2-5 minut, podpięcie: 15 sekund. Linux - pierwsze podłączenie (do dowolnego portu): 1 sekunda.

@yuwo: ja tam moją drukarkę podłączam i od razu działa :) Ale fakt - w ciemno sprzętu się nie kupuje: producenci robią drivery zawsze dla windowsa, dla linuksa jest różnie. Jeśli chodzi o drukarki, to jeśli jest tam informacja że działa na Macu, to na Linuksie też powinna :)

dzemik   5 #129 02.09.2012 21:29

@yuwo

Haters gonna hate.

Ci wszyscy co bronią Linuksa swoje, ty swoje. A czemu do jasnej cholery myślisz, że tam NIC nie działa? U mnie Linux stoi na laptopie i dwóch kompach (+ na tych komputerach Windows do grania). I jakoś drukarka działa (a ze sterami na win musiałem pokombinować, ale zgodzę się, że trochę więcej funkcji), wszystkie podzespoły, klawiatury z przyciskami muzycznymi, karty sieciowe, dźwiękowe, czytniki, inne pierdułki DZIAŁAJĄ.

Problem?

PS: nie mówię, że na Windowsie nie działa, ale przestań za przeproszeniem pie*****ć, że na Linuksie NIC NIE DZIAŁA!

Autor edytował komentarz.
  #130 02.09.2012 21:58

@StawikPiast

To spróbuj bez "kopiowania dziwnych komend" usunąć spod Windowsa dowolnego plik, który ma rozmiar 0 bytów, powodzenia ;)

yuwo   8 #131 02.09.2012 22:04

@dzemik 02.09.2012 21:29

To, że Tobie wszystko chodzi nie oznacza, że nie mam racji. Pisałem raczej o ogólnej sytuacji. I dobrze wiesz, że tak to wygląda.

Zresztą, skoro byłoby inaczej to czemu darmowy system ciągle ma 1% użytkowników? Przez łatwość używania, konfiguracji, dostępność sterowników, współdziałanie z peryferiami? Ludzie nie chcą Linuksa nawet za darmo. Zadaj sobie pytanie dlaczego tak się dzieje. Dlaczego nikt nie chce tego systemu.

Po czyjej stronie leży wina to inna kwestia. Przyczyny są jednak te, o których pisałem wyżej. I jest tak niezależnie od tego, jak ładnie Linux wygląda, jak jest wydajny, i że na niektórych kompach nawet wszystko pod nim działa.

command-dos   18 #132 02.09.2012 22:45

co Wy mi tu pierdzie...cie? Że pod windowsem wybieram sobie kolor drukarki i działa? To ja wybieram szary, w dodatku model LaserJet 3055 firmy HP i co? Proszę zainstalować mi skaner pod windowsem siedem do tego urządzenia będącym podłączonym do sieci końcówką RJ45 - że tak się wyrażę. Pod ubuntu działa mi od strzała po zainstalowaniu hplip - o ile coś to komuś mówi. Wpisuję adres urządzenia i działa. Pod siódemką nie da się obsłużyć skanera po sieci - przypadek u mnie w robocie, daleko nie szukam. To co? Może w kolorze białym zadziała? Pięcioletni sprzęt i nie da się go normalnie, po ludzku obsłużyć pod "nowoczesnym" systemem z supportem za kasę? Jakiś żart chyba. Lepiej zacznijcie otwierać oczy, bo microsoft i ich marketingowcy Wam je skutecznie zamydlili... Gdyby było tak różowo, jak opisujecie, to byłbym bezrobotny - to po pierwsze. Po drugie, siedzę w tym trochę i wiem ilu ludzi do mnie przyłazi, żeby zainstalować im drukarkę - nie wmówicie mi, że to jest takie proste pod windowsem. Wiecie, jak wygląda instalacja drukarki, np. HP LJ1200 w ubuntu? Mam taką w domu, mogę Wam opowiedzieć, jak skomplikowana jest instalacja tej drukarki. Należy uważnie przyjrzeć się końcówkom kabla USB, żeby odwrotnie nie włożyć do portu. Kiedy odpowiednio włożymy kabel... voila, można drukować :) mordęga, co? Większość drukarek, z którymi miałem styczność i potrzebę instalacji pod linuksem, zainstalowała się bezproblemowo. Ustawienia? Niestety, nie jestem aż tak wymagającym użytkownikiem i szczerze się przyznam, że nie zaglądałem nigdy w opcje i ich różnice pomiędzy systemami - wydruk po zainstalowaniu urządzenia był zawsze dla mnie zadowalający. To tyle ode mnie jeśli chodzi o drukarki i urządzenia wielofunkcyjne. Owszem, możemy się tak licytować, ale proszę mi tu nie wprowadzać w błąd użytkowników/czytelników, że na windowsie jest różowo! Pomimo tak ogromnego wsparcia, takich pieniędzy, takiej popularności bywa, że czasem użytkownik jest bezradny - taka prawda.

gowain   19 #133 02.09.2012 23:04

@command-dos każdą nowo kupioną drukarkę wystarczy podłączyć do kompa i zacznie działać - problem jest ze starszymi typami i to samo może się przydarzyć w Linuxie... zainstalowałem ostatnio Ubuntu, żeby zobaczyć jak tam się ma Linux i co? Rozdzielczość ustawiła się na 1024x768px i za nic nie dało się tego zmienić w ustawieniach - inne rozdzielczości nie były aktywne. Dodam, że monitor ma 22 cale, a karta to GeForce 9600GT. I jak to wytłumaczysz? A no pewnie tak, że wystarczyło pogrzebać w konsoli - a ja odpowiem, że to dużo, za dużo dla zwykłego użytkownika - szukałem na necie rozwiązań i po godzinie się poddałem. Więc nie mówicie mi tu o przyjazności Linuxa, bo jeden i drugi system ma takie same wady - jedno urządzenie śmiga, a drugi może nie działać.

xia   4 #134 02.09.2012 23:12

@command-dos

Wiemy, wiemy linuks lepiej obsługuje sprzęt od windows.

Typowa manipulacja każdego fanboya linuksa: wziąć jednostkowy przypadek i go uogólnić.

To już jest nudne :(. Poza tym nikt nie powiedział, że na każdym windowsie będzie działał każdy sprzęt, ale ilość problemów pod linuksem jest o kilka rzędów większa.

Prawda jest taka, że pod linukem nie działają często podstawowe rzeczy jak przełączanie grafik w laptopie, ale zaślepiony fanboy tego nie widzi. Woli z kilkuset modeli drukarek wziąć jedną, której producent zakończył support i ogłosić triumfalne zwycięstwo - ale my, świadomi użytkownicy znamy te numery i nie do nast ta mowa :).

yuwo   8 #135 02.09.2012 23:14

@command-dos 02.09.2012 22:45

To, że nie ma sterownika do drukarki, która została wypuszczona na rynek przed pojawieniem się Win7... Boshe, w ten sposób można powiedzieć o moim pierwszym Epsonie (jakieś 15 lat temu) - pewnie też nie jest wspierany przez Win7. To, że Linux wspiera stare maszyny to norma, bo napisanie przez społeczność sterowników do pojawiającego się sprzętu zazwyczaj trwa. Tak więc nie dziwię, że Linux wspiera rozwiązania, które zostały już porzucone z przyczyn ekonomicznych (podobnie jak np. producenci nie aktualizują smartfonów, tylko oczekują kupna nowego). Nie jest to natomiast argument przemawiający za tym, że jest to system przyjazny dla użytkownika. Gdyby tak było, byłoby ich, tych power userów, trochę więcej. A jakoś, pomimo, że podobno Linux jest prosty, tych power userów nie przybywa. Powiem Ci dlaczego.

Kliknij na link poniżej, następnie zejdź na dół strony i kliknij "specyfikacja produktu", a potem wybierz "obsługiwane systemy operacyjne"

http://www.canon.pl/For_Home/Product_Finder/Cameras/Digital_SLR/EOS_60D/

I znajdź mi tam Linuksa.

Przestań chłopie pie*****dzielić, że Linux jest taki dobry. Linux jest dobry do zabawy, Linux jest dobry do nauki informatyki, języków programowania, itp. Ale do codziennego używania, przez normalnych ludzi, którzy mają aparaty, telefony komórkowe z synchronizacją z kompem, skanery, drukarki - Linux jest po prostu do doopy. Tyle w temacie.

xia   4 #136 02.09.2012 23:19

@command-dos


Po za tym jeżeli w momencie zakupu LaserJet 3055 (niby 5 lat temu) nie miała ona nadal wsparcia Vista x64 to jesteś DUPA, a nie admin :) i trzeba było się domyślić, że HP zakończył wsparcie dla tego produktu, a nie kupować (pewnie była w promocji i dział IT się połasił ;)).

soanvig   10 #137 03.09.2012 00:37

Jakim cudem ten wpis dostał tyle komentarzy xD

webnull   9 #138 03.09.2012 07:23

@gowain | 02.09.2012 23:04
Biedny jesteś... nawet nie zajrzałeś do ustawień systemy aby zainstalować własnościowe sterowniki, a przecież jest tam taka bycza zakładka "Sterowniki" - dwa razy kliknąć i już...

webnull   9 #139 03.09.2012 07:26

@Wow (niezalogowany) | 02.09.2012 18:35
Takim cudem, że są dla niego oficjalne sterowniki - powinien działać.

oprych   13 #140 03.09.2012 07:51

@command-dos
Ale zobacz, może i podłączysz sporo drukarek bez instalacji sterowników u mnie np. Lexmark 120 i Samsunga 2010 (najtańsze i najpopularniejsze modele) Ale już w drukarkach które oferują już coś więcej, a nie ma oficjalnych sterowników pod linuksa, nie ustawisz zużycia tuneru, nie sprawdzisz poziomu tonera, tuszu, kłopot jest z duplexem itp.

To, że Ty nie zaglądasz w ustawienia wydruku, nie znaczy, że inni nie muszą. Jak już pisałem wyżej dla osób/firm, które dużo drukują, albo chcą tanio drukować ma to istotne znaczenie

@webnull | 03.09.2012 7:23
"Biedny jesteś... nawet nie zajrzałeś do ustawień systemy"
Proszę Cię, cały Twój wpis świadczy o niekompetentności jeśli chodzi o Windowsa, bo nawet nie potrafisz znaleźć informacji w necie, ale sam innych krytykujesz :)

Autor edytował komentarz.
command-dos   18 #141 03.09.2012 08:27

@up - nie jeżdzijcie po mnie, bo nigdzie nie napisałem, że w linuksie jest wszystko (podkreślam: wszystko) ok. Tylko proszę mi tu nie mówić, że w windowsie jest kolorowo! - Tylko tyle chciałem od Was usłyszeć, ale chyba się nie doczekam ;) o choćby teraz, kiedy piszę ten komentarz z biednej przeglądarki ie (jestem w robocie :] ) nie widzę nawet kursora w tym polu edycyjnym. Przez litość nie wspomnę o większości funkcji, które działają biednie w tym programie, np. zapamiętywanie haseł, a w systemie podstawowy WinUpdate. Jak WU się wysypie, to jest kaplica - ostatnio mordowałem się (nie pierwszy raz) aby aktualizacje w windowsie w ogóle działały (laptop znajomego). Po krótce opowiem, jak to było: wysypało się i koniec - zdarza się. Trzeba pobrać ręcznie poprawkę KBxyzbleble. Dobra wchodzę do działu download na stronie ms'u. Aby pobrać poprawkę trza walidacji, czy system legalny - ok, myślę. Pobieram programik do walidacji systemu ze wskazanego linku, który ma wyświetlić kod, a potem mam ten kod wkleić na stronie, co pozwoli pobrać poprawkę (mam nadzieję, że znany mechanizm i każdy z Was to przechodził). Dobra, programik pobrany, odpalam i co? Komunikat, że wersja programu do walidacji się nie zgadza i dawno już został wycofany, przez co nie mogę go odpalić i dziękujemy za współpracę... Jest kolorowo? System, jak system, w każdym znajdą się jakieś mankamenty, bo jest to na tyle skomplikowany twór, że praktycznie nie ma opcji, aby wszystko działało celująco - wiadomo, kompromisy, różne konfiguracje sprzętowe, ja to rozumię.
Proszę mi też nie wspominać o sławetnej konsoli w linuksie, którą (przynajmniej ja) uważam za spore ułatwienie w, np. konfiguracji systemu. Wolę przekleić polecenie z przeglądarki i klepnąć enter w konsoli, niż podążać za instrukcją typu: otwórz okienko, wybierz z listy po lewej stronie, zaznacz ptaszkiem po drugiej, i daj zastosuj w prawym dolnym rogu okienka. Teraz jaja zaczynają się, gdy ktoś ma zmieniony wygląd pulpitu i cała instrukcja bierze w łeb. Konsola to spore udogodnienie, co może potwierdzić rozwój power shell'a w wingrozie. Polecenia są jednoznaczne i nie ma opcji, że kliknie się nie to co trzeba. Zwyczjanie przyzwyczajeni jesteście do klikania i nie potraficie przestawić się na inny, łatwiejszy, pewniejszy i szybszy sposób obsługi systemu - każdy ma przyzwyczajenia, ja też to rozumię, tylko nie mówcie, że coś jest lepsze, skoro dla mnie nie jest - wypowiadajcie się za siebie, ok?

@yuwo -"Przestań chłopie pie*****dzielić, że Linux jest taki dobry. Linux jest dobry do zabawy, Linux jest dobry do nauki informatyki, języków programowania, itp. Ale do codziennego używania, przez normalnych ludzi, którzy mają aparaty, telefony komórkowe z synchronizacją z kompem, skanery, drukarki - Linux jest po prostu do doopy. Tyle w temacie." - jesteś w wielkim błędzie. W domu 4 kompy i na każdym linuks. 2 drukarki: jedna sieciowa (bezprzewodowa) ze skanerem, druga laserowa na usb - każdy komputer bez problemu drukuje na każdej drukarce i skanuje bezprzewodowo. Ponadto, fotografia to moje hobby - nie widzę problemów. Telefon zsynchronizowany z google, kompy też. Dodatkowo Każdy komp zsynchronizowany z chmurkami. Dzieci grają, przeglądają sieć, oglądają bajki - ja dodatkowo często słucham muzyki. Może ja jestem jakiś nienormalny, co? Żeby było śmieszniej dzieciaki na swoich kompach mają poinstalowane windowsy, ale pewnie domyślasz się, którego systemu wolą używać - bynajmniej nie dlatego, że stary stoi nad nimi z kijem. Mają tam swoje gry, swoje preferencje, swoje tapetki, które sami sobie ustawiają, manipulują hasłami, a z internetu równie łatwo skorzystać jak pod windą. Widzę, że centrum oprogramowania ubuntu, to strzał w dziesiątkę. Mają dostęp do sporej bazy programów w jednym miejscu i widzę, że głównie przez to siedzą na ubuntu - łatwe wyszukiwanie, łatwa instalacja. Gierek mają już poinstalowanych tyle, że ja się w nich zaczynam gubić. Każdy ma dostęp do admina, każdy może napieprzyć w systemie - kilka lat i nic. Jeden komputer w ogóle nie ma dysku twardego, a używamy go codziennie do przeglądania sieci. Potrafisz to zrobić legalnie na windowsie? Jeszcze raz powtarzam i wcale tu niczego nie wyolbrzymiam. Windows nie jest dla mnie. Dla mnie Ubuntu jest prostsze i łatwiejsze w użytkowaniu, sprawia mi mniej problemów z konfiguracją i sprawia mi mniej problemów w codziennym użytkowaniu. Ponadto dodam, że jest dla mnie w 100% wystarczające i jestem jak najbardziej zadowolony. Teraz ja odwrócę Twój cytat i powiem: Przestań chłopie pie*****dzielić, że Windows jest taki dobry - wiem czego używam i wiem, jak mi się to sprawuje. Żeby nie było, z windowsami mam na codzień do czynienia i wiem co mówię.

  #142 03.09.2012 08:31

@yuwo | 02.09.2012 23:14
Zachowujesz się jak rozwydrzony nastolatek. Czyja to wina, że dla Linuxa nie ma sterowników do produktu Canona? No zgadnij... samego producenta! GNU/Linux to system ogólnoświatowy używany na większości dzisiejszych smartfonów, serwerów, tabletów i za niedługo komputerów biurkowych. To Canon powinien się wstydzić, że nie wypuścił sterowników dla Linuksa a nie społeczność Linuksa za to, że Canon im sterowników nie udostępnił.

I akurat jak chcesz wiedzieć to mam jedną lustrzankę Canona, może nie dokładnie ten sam model ale jest to profesjonalny aparat który nie kosztował grosze i pod Linuxem jest całkowicie wspierany.

  #143 03.09.2012 10:01

Tak czytam te komentarze i co widzę: kolega webnull przedstawił problem z urządzeniem z MS i systemem MS a komentarze są o wyższości jednego OS od innego a nawet o "lepszości" gazu od węgla. Pozwolę zwrócić uwagę, że kolega webnull mocno się zdziwił, że sprzęt sygnowany przez MS nie działa na ich systemie pomimo, że pobrał sterowniki od samego MS, a co gorsza komunikat błędu podawał informację, która nijak miała do sytuacji. W przypadku urządzeń sygnowanych przez apple'a takich rzeczy nie ma.
Paradoks polega na tym (na co zwrócił autor w swoim blogu), że MS kamera bez żadnych problemów (bez instalacji czegokolwiek) dała się uruchomić pod linuksem.
Druga rzecz na którą koledzy zwrócili uwagę, to niestety brak wsparcia wielu producentów urządzeń dla linuksa :-(
Notabene mam kamerkę (http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRNRifG_UIWd24Af3-jD-PfZqemUNoJE6DE9CbrS...), która była zakupiona około 5 lat temu, do której nie mogę znaleźć sterowników do win xp, a pod linuksem działa bez problemu (czytaj bez doinstalowania czegokolwiek).
A propo skanerów, niestety, pod windowsami nie jest tak dobrze, bo każdy producent tworzy swój własny interfejs i tak od musteka mocno się różni od np HP, oczywiście można korzystać z systemowego, który jednak jest znacznie ubogi w opcje. W systemach linuksowych pod tym względem jest lepiej, bo obsługa różnych skanerów jest taka sama, a sam xsane ma bardzo dużo ustawień.
Koledzy, którzy piszą o niemożności ustawień zużycia tonera w drukarkach pod linuksem - nie wiem gdzie szukali tych ustawień, ale warto by zobaczyć w opcjach CUPS (w polu adresowym dowolnej przeglądarki wpisać: http://localhost:631/).
Chciałbym podkreślić, że nie jestem fanbojem linuksa, aczkolwiek używam go (opensuse) od grudnia zeszłego roku (do tego czasu używałem windowsa xp, co czasem mi przeszkadza - ach te nawyki...), i żeby nie było różowo mam skaner hp dj 2400, do którego nie ma w pełni działających sterowników pod linuksem, ale od czego jest virtualbox ;-)

gowain   19 #144 03.09.2012 10:06

@webnull a wyobraź sobie, że tak też zrobiłem, to ubuntu się całkiem wysypało - dalej nie będę polemizował, bo jak widać nie stać Cię na dyskusję - jedyne co umiesz to prowokować.

@command-dos tak jak pisałem i w Linuksie i w Windowsie brakuje niektórych rzeczy, to, że Ty potrafisz sobie na dzień dzisiejszy poradzić z większą ilością problemów i wiesz, gdzie szukać rozwiązań nie znaczy, że każdy tak będzie umiał. Ja lubię szukać, kombinować, ale jak ma mi coś działać to ma działać - nie mam często tyle czasu, żeby przesiedzieć pół dnia szukając rozwiązania - i to samo tyczy Linuksa i Windowsa.

  #145 03.09.2012 10:08

@xia

"Wiemy, wiemy linuks lepiej obsługuje sprzęt od windows.

Typowa manipulacja każdego fanboya linuksa: wziąć jednostkowy przypadek i go uogólnić. "

No stary, ale skoro w pewnych przypadkach, a tych przypadków jest coraz więcej, właśnie tak jest? Lapek mojej kuzynki Asus, o model się dopytam, po podłączeniu przez hdmi do tv, nie przekazuje dźwięku do głośników tv i szperanie w panelu dźwięku nic nie daje, po zainstalowaniu sterowników, przycisk automatycznego przełączania nie działa jako jeden z wielu(ściszanie, play/pause, next, previous, itd.). Na Fedorze bez instalacji jakichkolwiek sterowników, klikam owy przycisk i bez kombinacji zarówno dźwięk jak i obraz znajduje się na tv. Wiem, że procentowo więcej sprzętu działa PO ZAINSTALOWANIU STEROWNIKÓW pod Windowsem, ale znajdujemy się w takim momencie, kiedy duża ilość sprzętu nie ma też problemu z Linuksem i to out of the box. Mam dużo takich przykładów - drukara SAMSUNG SCX-3200, po instalacji najnowszych sterów, ze stronki producenta, nie drukuje tekstu poziomo, tylko ucina na krawędziach, na Linie? Bez problemu. Nie traktuje każdego Linuksiarza jako przemądrzałego fanboya, ale opisywane przeze mnie przypadki zdarzają się często i coraz częściej. Pewnie, Windows też ma jeszcze jakieś tam zastosowanie, ale jest go coraz mniej, a zgódź się, że lepszy by był otwarty system operacyjny, darmowy lub nie, wspierany przez jakąś firmę, na który jest masa softu, a sprzęt działa bez problemu, z dwóch powodów:
1. Byłby dostępny dla każdego dzięki darmowości.
2. Otwarty kod zadowolił by największych masochistów, organizacje rządowe no i tych, którzy tego wymagają. Raz już o tym dyskutowaliśmy, ale uwierz mi, że tak jest, są ludzie i są organizacje, które czytają kod, tylko po to, by sprawdzić, czy nie ma w nim syfu i programów szpiegowskich, np. NSA, albo FSB, a MS nie do końca otwiera cały kod dla chcących, kawałek zachowuje dla siebie, co jest w owym kawałku? Nikt nie wie, a tu dowód:
http://www.ubucentrum.net/2010/07/microsoft-otwiera-kod-windowsa-dla.html

oprych   13 #146 03.09.2012 10:15

Oj tam Panowie, ale o co my tu walczymy? Każdy ma trochę racji, tak jak napisał command-dos, wszystko zależy do czego używamy kompa i co potrzebujemy. Każdy system ma jakieś wady i dlatego bez końca można wymieniać ciosy :P

Najważniejsza kwestia jest taka, że autor wpisu, który używa systemu X, a jedzie po Y ukazał swoją ignorancję w temacie i tyle. W sumie ja bym to nazwał zaślepieniem z jego strony :P

Darthnorbe   13 #147 03.09.2012 10:30

Prawda jest taka że z linuxa też można korzystać jak z windowsa. Sam korzystałem z ubu od 8.04 do 10.4 ale potem ten system zaczoł mi bardziej mulić na takim samym sprzęcie i się wysypywać - np. w operze przy zmaksymalizowanym oknie nie miałem górnego paska ani przycisków minimalizuj, maxymailzuj, zamknij. Czasami ubu (ciągle 10.04) po uruchomieniu witał mnie konsolą zamiast gnomem.

Jedyne co wtedy mogłem zrobić to wpisać opera albo firefox i net się włączał i musiałem grzebać po forach jak wszystko naprawić.
Żeby nie było próbowałem jeszcze fedory - ale tego nie umiałem skonfigurować. Mandriva to samo wersja 2008 była świetna ale co z tego jak system zaproponował update do nowej wersji a potem już nic nie działało.

Windows ma jedną zaletę nad linuxem. Praktycznie każdy może zainstalować i skonfigurować system prostym klikaniem, a w linuxie jak nie skonfigurujesz go żeby dobrze działał (jakiś gentoo, debian, ale ani ja ani żaden zwykły użytkownik tego nie jest w stanie zrobić) albo wszystko zainstaluje się samo ale zacznie się sypać (ubu).
A już o konfiguracji sieci z komputerami windowsowymi to nawet nie mówie. Jakoś udało mi się zrobić tą sambe ale z linuxa nie widziałem zasobów komputerów windowsowych, a odwrotnie - dziwne wszystko co udostępniłem na ubu było widoczne w sieci.

Autor edytował komentarz.
command-dos   18 #148 03.09.2012 10:42

@oprych - to byłoby całkiem dobre podsumowanie tej "wymiany ciosów" - jak to nazwałeś ;) Ze swojej strony dodam, że nie lubię, jak mi ktoś wmawia, że coś jest nie do użycia, jak tego normalnie używam i jeszcze jestem z tego zadowolony. Tak jakby wmawiać komuś, że jest nieszczęśliwy, jak jest całkiem odwrotnie... W każdym razie dzięki wszystkim za tą dyskusję - było ciekawie i mam nadzieję, że ktoś, kto to przeczyta w przyszłości, wyciągnie odpowiednie dla niego wnioski...

xia   4 #149 03.09.2012 11:28

@command-dos
"Wolę przekleić polecenie z przeglądarki i klepnąć enter w konsoli..."

Przecież pod windą też tak się da.

"W domu 4 kompy i na każdym linuks." "Dzieci grają, przeglądają sieć, oglądają bajki - ja dodatkowo często słucham muzyki. Może ja jestem jakiś nienormalny, co?"

Nie jesteś nienormalny, jesteś fanboyem linuksa, który w dodatku jest zawodowym informatykiem - dlatego nie wierzę w Twoje ani jedno słowo ;).

"Potrafisz to zrobić legalnie na windowsie? "

Do startu przez sieć chyba potrzebny jest serwer w domenie - koszta. Start z USB można zrobić bez problemów i jest w pełni legalny.


"Gierek mają już poinstalowanych"

Pewnie sama tandeta bez fabuły, tylko migające i skaczące kwadraciki ;).

"Żeby nie było, z windowsami mam na codzień do czynienia i wiem co mówię."

Życzę Ci mega migracji na linuksa wtedy znikną wszystkie Twoje problemy, bo zostaniesz pochłonięty przez skryptowanie rozwiązań dostępnych out of box na windows :).

Humanoid   5 #150 03.09.2012 14:30

@gowain
Ubuntu się wysypał - przejdź na Debiana.

Panowie, ogarnijcie się. Jak widzicie - obydwa systemy mają sporo problemów z obsługą sprzętu i prawidłowym działaniem. Po co te irytujące dyskusje?

dzemik   5 #151 03.09.2012 14:53

@xia
""Wolę przekleić polecenie z przeglądarki i klepnąć enter w konsoli..."

Przecież pod windą też tak się da."

Nie, nie da. Nie w takim stopniu.

""Żeby nie było, z windowsami mam na codzień do czynienia i wiem co mówię."

Życzę Ci mega migracji na linuksa wtedy znikną wszystkie Twoje problemy, bo zostaniesz pochłonięty przez skryptowanie rozwiązań dostępnych out of box na windows :).""

?

""W domu 4 kompy i na każdym linuks." "Dzieci grają, przeglądają sieć, oglądają bajki - ja dodatkowo często słucham muzyki. Może ja jestem jakiś nienormalny, co?"

Nie jesteś nienormalny, jesteś fanboyem linuksa"

A ty jesteś fanboyem Windowsa i co?


@Darthnorbe

Z tobą się zgadzam: Ubuntu to syf, ale ludzie go biorą, "bo linux" :/ I później wychodzi taka opinia. Ale ok, szary user nie postawi debiana, archa, gentoo, funto (itd.), ale byle jaki człowiek, który zna angielski i ma trochę pojęcia o Linuksie może zainstalować i skonfigurować Linuksa, dzięki np.: http://www.gentoo.org/doc/en/handbook/ albo https://wiki.archlinux.org/ , a i obie są dostępne w j. polskim, tylko troche przedawnione.


Podsumuję wszystkie rzeczy, które mi przeszkadzają w LINUKSIE:
- multum dystrybucji (nie wiem po co, starczyło by 10)
- jak multum dystrybucji to dużo menedżerów pakietów
- niewielkie różnice w plikach systemowych (głównie katalog /etc)
- brakuje trochę softu

Windows także ma swoje wady:
- małe możliwości konfiguracji (m.in. przez zamkniętość systemu)
- narzucony interfejs (nie chodzi o skórki, a na przykład o menu start. Nie zamierzam eksperymentować z jakimiś RocketDock czy innymi duperelami, które nie są zintegrowane, bo system ma działać od razu)
- ciężkość interfejsu (nawet KDE na x64 nie żre tyle ramu. Kartę chyba bardziej obciąży KDE, no ale nie ma porównania w efektach)
- brak niektórych możliwości z Linuksa, a które są wygodne (uwieżcie mi, nie próbowaliście terminala, nie próbujcie komentować jego używalności)
- dziadowskie oprogramowanie dawane z systemem, a którego nie można łatwo usunąć.

Oczywiście to są głównie moje odczucia, jeśli jednak macie jakieś zastrzeżenia, możecie napisać :)

dzemik   5 #152 03.09.2012 14:55

Żeby nie było, nie mówię, że Linux jest lepszy dla każdego, tylko inny, i lepszy dla MNIE.

tfl   8 #153 03.09.2012 15:23

@dzemik,

nie, nie mowisz, ze jest lepszy dla Ciebie, albo lepszy dla innych. Ty mowisz, ze jest lepszy od windowsa. Bez okreslenia dla kogo.

W zasadzie wiekszosc tych wpisow, z perspektywy, to frazesy schizofrenikow... Mowi sie o zwyklym uzytkowniku, ktoremu tancza baby na ekranie i o byle jakim czlowieku, ktory na podstawie dostepnych w internecie poradnikow w jezykach nieojczystych konfiguruje systemy. Mowi sie o tabletach z linuxem, ktorych nie doceniaja producenci drukarki, chociaz obsluguja aparty innych producentow. Mowi sie o przegladaniu stron i gadaniu na skype, do czego wystarczy linux, ale nie bierze pod uwage faktu, ze przegladajacy i gadajacy zastal juz system na komputerze, a przeciez gada i przeglada, wiec nie bedzie jeszcze instalowal.

Ale prawda jest prosta - 2% komputerow osobistych na swiecie dziala pod systemem linux. 2%. Wiecie jak wyglada zapis w systemie ulamkowym dzisietnym 2%? O tak: 0,02. Gdyby co rok przybywalo 2% uzytkownikow linuxa, to wszyscy by uzywali go juz za 50 lat. W 2062. Czy te liczby naprawde Wam nic nie mowia?

I choc przyznaje, ze sa sytuacje, w ktorym linux jest lepszy od windowsa na komputerze osobistym, o tyle musialbym byc zapatarzonym w niebo nastoletnim marzycielem (pewnie z wybitymi juz na stacie zebami) by wierzyc, ze sporadyczne sytuacje sprawia, 98% uzytkownikow komputerow osobistych zechcialo przejsc na inny system tylko dlatego, ze tam takze mozna gadac i przegladac.

Autor edytował komentarz.
xia   4 #154 03.09.2012 15:44

@dzemik

Dla mnie też linuks byłby dobry gdyby nie skromna baza oprogramowania, problemy z obsługa podstawowych rzeczy jak np. przełączanie grafiki w laptopie, akceleracji sprzętowej itd.

I nie jestem fanem Windows, tylko linuksiarstwo lubuje się w podjazdach i wycieczkach osobistych na userów windows i mac os, co mnie osobiście wkurza i jestem zmuszony do obrony.

  #155 03.09.2012 16:02

@tfl

"Ale prawda jest prosta - 2% komputerow osobistych na swiecie dziala pod systemem linux. 2%. Wiecie jak wyglada zapis w systemie ulamkowym dzisietnym 2%? O tak: 0,02. Gdyby co rok przybywalo 2% uzytkownikow linuxa, to wszyscy by uzywali go juz za 50 lat. W 2062. Czy te liczby naprawde Wam nic nie mowia? "

Po pierwsze Linux ma 5% obecnie - najnowsze dane z wikipedii, Maci mają 8%, Windows ma resztę, czyli ok. 87%, a to wiele zmienia. Linuksowi nie jest potrzebna popularność Windows, by zaczął się liczyć na rynku PC, wystarczy mu przebić Maca. Do tego ma dodatkowy atut, którym jest darmowość, po uzyskaniu odpowiedniej bazy oprogramowania, przykładowo mniej więcej takiej jak ma OS X, dalej dzięki darmowości pójdzie jak z płatka. Więc jeśli by przybywało 2% co roku, za dwa lata mamy przebitego OS X, tyle w temacie.

dzemik   5 #156 03.09.2012 16:52

@tfl

pierwszy akapit jest bardzo ciekawy, bo:

"Podsumuję wszystkie rzeczy, które MI przeszkadzają w LINUKSIE:"

Autor edytował komentarz.
dzemik   5 #157 03.09.2012 16:56

@xia

"I nie jestem fanem Windows, tylko linuksiarstwo lubuje się w podjazdach i wycieczkach osobistych na userów windows i mac os, co mnie osobiście wkurza i jestem zmuszony do obrony."

No to akurat rozumiem. Mnie za takich, co jeżdżą po Windowsie jest wstyd. Wg. mnie oba systemy są dobre, ale Linux jest lepszy dla mnie. Ktoś inny może mieć inne zdanie, i trzeba to uszanować. Ale nie można wypisywać, że Windows (Linux) to syf, bo tak, bo mi bluescreen (kernel panic) wyskoczył, bo tak mówię i nie masz prawa myśleć inaczej, bo kawy nie robi...

Autor edytował komentarz.
tfl   8 #158 03.09.2012 19:10

@Savpether

Masz w 100% racje! Masz taka racje, ze to az dech zapiera. Sypie popiol na glowe wiadrami! Linux w tej chwili moze sie poszczycic piecoprocentowym udzialem wsrod systemow operacyjnych pod wladaniem ktorych stoja komputery podpiete do internetu! Wielkosc jest tak przytlaczajaca, ze az sobie cos policze...

Dzis (a dokaldniej lipiec 2012, sprawdz zrodlo swojego zrodla): 4,9%
Wrzesien 2003 - 2,6%

Roznica - 2,3! W przeciez, nie przesadzajmy znow z dekadami, w 9 lat! No prosze panstwa! W 9 lat! Czyli, ze sobie tak na boczku policze, utrzymujac ten porazajacy progres, juz za lat 90, w roku 2102, bedzie mial taki sam udzial co w tej chwili windows xp. Czyli, ze nie rok linuxa, powinnismy mowic, a wiek linuxa. Tylko, ze za 100 lat. Dzieci moich dzieci beda korzystac z, przejdzie mi to przez usta, linuxa na komputerze osobistym! Ja pierdziu!

I wtedy ta darmowosc, i te wszystkie aplikacje, i te komendy w terminalach, i centrum prosze ciebie pobierania, i to wszystko sie spelni!

Jak sen Lenina.

Fuck, moglem nie sprawdzac jak rosnie popularnosc macow... zeby wszystko poszlo tak jak sobie knujecie tam w lozy, to trzeba by zalozyc, ze nie jest 100%, tylko 200%. Wtedy ok...

  #159 03.09.2012 19:55

@tfl

Ja niczego nie knuje, od kiedy popularność rośnie stabilnie? Im bardziej popularny, tym popularność rośnie szybciej, aż do pewnego momentu, ten moment zależy od rynku i ceny. Ty w swoich przemyśleniach ciągle zakładasz stabilny wzrost popularności, ale to jest błędne założenie. To co napisałem powyżej to moje przemyślenia, żadnej pewnej rzeczy. Zobacz jak rosła popularność OS X - też nie było zastraszającego wzrostu, a mimo przy popularności 8% posiada profesjonalne oprogramowanie, gdyby Linux miał chociaż z 10%, zupełnie inaczej by na niego patrzyli. BTW wzrost popularności Linuksa też nie był stabilny. Z ok. 1.3% do 5% popularność skoczyła od 2010 roku do 2012 roku.

xia   4 #160 03.09.2012 23:31

Hmm, a z jakiej wiki korzystacie, bo w mojej stoi, że z GNU/linuksa korzysta tylko 1.3% userów.

http://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_operating_systems#Web_clients

tfl   8 #161 04.09.2012 07:31

Z tych najbardziej korzystnych...

http://www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp

xia   4 #163 04.09.2012 11:18

To moje dane są bardziej wiarygodne, bo są średnią z pięciu serwisów zajmujących się tą tematyką.

IMHO 5% jest wartością nierealną, od biedy przejdzie jeżeli do 'linuksa' zaliczyć Androida, ale chyba rozmawiamy o GNU/Linuksie więc to 5% to wartość kosmiczna.

oprych   13 #164 04.09.2012 11:42

Nie wiem czemu się tak statystyką boksujecie, wszystko zależy od warunków i różnych zmiennych.

Dla mnie dużo bardziej wiarygodna jest statystyka naszego portalu
http://www.dobreprogramy.pl/Mamy-7-mln-uzytkownikow-garsc-statystyk,Aktualnosc,3...
gdzie jednak "poziom wiedzy informatycznej" jest znacząco wyższy niż na wp.pl, a i tak linuks to zaledwie 1,4 % użytkowników dp.pl :P

  #165 04.09.2012 12:00

"Dla mnie dużo bardziej wiarygodna jest statystyka naszego portalu
http://www.dobreprogramy.pl/Mamy-7-mln-uzytkownikow-garsc-statystyk,Aktualnosc,3...
gdzie jednak "poziom wiedzy informatycznej" jest znacząco wyższy niż na wp.pl, a i tak linuks to zaledwie 1,4 % użytkowników dp.pl :P"

Bywają kraje w których używa się więcej, a w innych mniej.

"To moje dane są bardziej wiarygodne, bo są średnią z pięciu serwisów zajmujących się tą tematyką. "

Możliwe, że rzeczywiście tak jest, ale jeśli mógłbyś podać z jakich 5 serwisów i na czyje zlecenie owe serwisy przeprowadzały statystyki. Nie, żebym je kwestionował, ale to by były pożyteczne informacje.

xia   4 #166 04.09.2012 12:45

@oprych

"Interesujące obserwacje daje zestawienie danych za styczeń 2012 r. z analogicznym okresem ubiegłego roku. Po pierwsze okaże się, że udział Linuksa w tym czasie... spadł (1,53% odwiedzin w styczniu 2011 r. wobec 1,4% obecnie). Co ciekawe, spadł też udział Windowsa (z 97,18% do 96,56%). Kto zyskał? Przede wszystkim platformy mobilne — Android (0,13% vs 0,56%) i iOS (0,08% vs 0,22%). Nieznacznie (o 0,5 punktu procentowego) wynik swój poprawił też Mac OS."

I popularność linuksa rok do roku spadła o 8,4%, a windows o 0,6%.

  #167 04.09.2012 13:41

@xia

Zauważ, że to może mieć różne powody, przykładowo, ktoś może przestać z linuksowców odwiedzać dobreprogramy, bo w komentarzach, czy nie raz nawet w newsach jest flame antylinuksowy, znam wiele osób, które zamiast dobreprogramy zaczęli odwiedzać osworld.pl, albo osnews.pl

Ruch na dobrych programach w żaden sposób nie odzwierciedla tego jak to wygląda naprawdę, nawet ruch w samej Polsce tego nie robi, można o tym dyskutować bazując tylko na ruchu ogólnoświatowym.

Nie odpisałeś jeszcze na: "Możliwe, że rzeczywiście tak jest, ale jeśli mógłbyś podać z jakich 5 serwisów i na czyje zlecenie owe serwisy przeprowadzały statystyki. Nie, żebym je kwestionował, ale to by były pożyteczne informacje."

oprych   13 #168 04.09.2012 14:39

@Savpether
"(...)bo w komentarzach, czy nie raz nawet w newsach jest flame antylinuksowy"

No ja Cie proszę, a antywindowsowskiego nie ma? :) Zastanów się co piszesz.

"Ruch na dobrych programach w żaden sposób nie odzwierciedla tego jak to wygląda naprawdę(...)"
Oczywiście, że nie, ale jeśli najpopularniejszy portal o tematyce IT w Polsce ma takie, a nie inne wyniki, to chyba daje do myślenia?

PS wszedłem na stronę o której pisałeś i pierwszy artykuł. który daje także sporo do myślenia - http://osworld.pl/linus-torvalds-i-miguel-de-icaza-krytykuja-linuksowe-pulpity/ ale pewnie Torvalds się nie zna :)

Autor edytował komentarz.
  #169 04.09.2012 14:47

"No ja Cie proszę, a antywindowsowskiego nie ma? :) Zastanów się co piszesz. "

Również jest, ale w mniejszym stopniu.

"Oczywiście, że nie ale jeśli najpopularniejszy portal o tematyce IT w Polsce ma takie, a nie inne wyniki, to chyba daje do myślenia? "

Daje - tego nie ukrywam.

"PS wszedlem na stronę o której pisałeś i pierwszy artykuł. który daje także sporo do myślenia - http://osworld.pl/linus-torvalds-i-miguel-de-icaza-krytykuja-linuksowe-pulpity/ ale pewnie Torvalds się nie zna :)"

Zna się i ma rację. Moje zdanie na ten temat możesz przeczytać tutaj: http://www.dobreprogramy.pl/Linuksowy-pulpit-jest-martwy-czyja-to-wina,Aktualnos...

""Czyja to wina?"

To wina fanatyzmu. Ktoś fanatycznie wielbi QT, a inny fanatycznie wielbi GTK. Ktoś fanatycznie wielbi RPM, a ktoś DEB. A, że Linux nie ma obrony przed fanatycznym wielbieniem czegokolwiek z nim związanego(otwartość) to doszło do tego do czego doszło. Nawet patrząc z czysto logiczego punktu widzenia - nie da się w nieskończoność rozciągać zasobów deweloperów.

Kiedyś jeden człowiek - Jacque Fresco powiedział: "przez nasz chory system spełniamy zachcianki zapominając o potrzebach". W Linuksie widać to doskonale. Przykład pierwszy z brzegu, dlaczego powstał Gnome Shell? Bo chcieli tego dewowie. Czy był potrzebny? Nie. Więc o co chodzi? A kogo to obchodzi? Nikogo i w tym mamy problem. Działania deweloperów powinny być skierowane w jednym kierunku, trzeba szybko trafiać w konkretny cel, a nie walić gdzie popadnie, a o braku samoorganizacji już nie wspomnę. Po cholera powstała dystrybucja Slax? Co ona wprowadza nowego? Nic. To po jaką cholerę człowiek za nią odpowiedzialny ją robił? Bo chciał, nie było potrzeby, ale on chciał, jak nieodpowiedzialne dziecko, nie mógł swojego czasu lepiej poświęcić na ulepszenie Rhythmboksa? W jedności jest siła. Dopóki środowisko Linuksowe tego nie zrozumie będziemy mieć bajzer i syf.

Trzeba odrzucić na bok emocje i chłodno spojrzeć na sytuację. Trzeba uzgodnić, które biblioteki są lepsze GTK, czy QT. Trzeba ustalić, który system paczek jest lepszy DEB, czy RPM. Wszystko ma swoje plusy i minusy, ale od czego mamy otwartość? Przenieść to co dobre z RPM do DEB i tyle, tak samo z GTK i QT i z wieloma innymi rzeczami. Jeszcze raz powtórzę - nie można w nieskończoność rozciągać zasobów deweloperów, ja niejednokrotnie programowałem pod Linuksem i gdy migrowałem z Ubuntu na Fedorę wielu rzeczy musiałem się uczyć od początku. Czy były potrzebne? Jeśli byłyby innowacyjne, albo lepsze to tak, ale to jest osiąganie tego samego celu, tylko, że inną drogą, podobną w sensie długości do poprzedniej, żadnej innowacji, niczego nowego, zwykła strata czasu.

Trzeba w końcu przyjąć jakieś standardy, bo niedługo niektóre dystrybucje odejdą od siebie tak daleko, że będą tworzyły oddzielne systemy operacyjne z tym samym jądrem."

W_tym_temaciE   5 #170 08.09.2012 23:26

"To moje dane są bardziej wiarygodne, bo są średnią z pięciu serwisów zajmujących się tą tematyką. "
98% osób uwierzy we wszystko, jeśli tylko podasz dane statystyczne.

Swoją drogą, nie rozumiem tego hejterstwa.
Weźmy np. Samsung Galaxy SII i Iphone'a 4S.
Jedno i drugie badziewny chiński plastik który się rysuje od bycia w pudełku, na obydwóch są podstawowe funkcjonalności smartfona, na obydwa jest sporo gier, na obydwa jest dużo aplikacji.
iPhone ma płynniejszy interfejs, a galaxy jest otwarty - różnica w cenie to około 300zł, z tym że iPhone ma o niebo lepszą jakość dźwięku - jakby chcieć równie funkcjonalny player, jedyną alternatywą jest iPod Touch, a wtedy to drugie "pudło" do kieszeni.
Wojny linux vs. windows tez nie rozumiem.
Używajcie czego chcecie i cieszcie się, że możecie.
Jedna osoba woli Linuxa, druga woli Winzgrozę, niektórzy (np. ja) potrzebują obu systemów.
To tylko narzędzie.
To jakby dwóch pasjonatów strzelania kowadłami kłóciło się o to, z pudełka jakiego kształtu wsypują proch strzelniczy.
Bez sensu.
Pomijając już poważne przypadki "Bojowników o Wolność (nie tylko oprogramowania)", oraz szczere chęci osób, które chcą zwrócić uwagę ludzi, którzy mogłyby używać Linuxa, zamiast płacić za system od M$, to po prostu dowartościowywanie się, oraz próba zwrócenia na siebie uwagi - ale proszę Was, róbcie to sobie na "fejsbuczku", gdzie macie 300 znajomych.

Autor edytował komentarz.
miki120xD   3 #171 10.09.2012 14:07

Hmm, ja mam tą kamerkę i nie trzeba było nic instalować ;)

grzesiekj   2 #172 10.09.2012 14:32

Po wielu wcześniejszych wypowiedziach dodam (od siebie i tylko moim zdaniem), że "olałeś" temat i tym sposobem zyskałeś powód do ponarzekania na blogu na MS - jakie to jego urządzenia i oprogramowanie jest niesamowicie skomplikowane dla "speca". Sam nawet przyznając, że nie sprawdzałeś wszystkiego.

JanStefan   6 #173 14.09.2012 13:08

@webnull

Piszesz, że wszelkie wady wynikają nie z Linuksa jako takiego, a z powodu np. AMD, itd. itp. ale to niczego nie tłumaczy, bo po co mi system operacyjny, który jest olewany przez wiodących producentów? - wiem, że jest to nadużycia, ale staram ukazać Ci jeden z błedów

Z drugiej zaś strony, czyli idąc Twoim tokiem rozumowania, to tylko Twoja wina, że nie potrafisz zainstalować kamerki pod Windowsem, a nie samego systemu. (jakie to przezabawne, a tak chciałeś wyśmiać Microsoft)

Jeżeli masz jakąś "filozofię życia" to staraj się nią kierować w każdym przypadku, a nie tak o,... wybiórczo. W innym przypadku śmierdzi hipokryzją.

PS

Śmieszy mnie to, jak ludzie mało wiedzą, lub nie mogą pewnych rzeczy zrozumieć. Mam tutaj na myśli jedną podstawową rzecz, że konflikt między Linuks i Windows powstaje głównie z powodu nieznajomości tego drugiego.

  #174 09.10.2012 17:34

@webnull

Prawda jest taka, że nie chciało Ci się lub nie potrafiłeś dogłębnie sprawdzić przyczyny błędu krytycznego oraz niemożliwości zainstalowania sterowników. Pamiętaj, że każdy odpowiednio skonfigurowany system operacyjny (tak nawet firmy Microsoft) potrafi pracować porządnie, na takim samym poziomie co zachwalany przez Ciebie Debian.

Jestem użytkownikiem linuksowym, ale moja praca wymaga zaawansowanej znajomości Windowsa, więc, uwierz lub nie, ale sam osobiście na niego nie narzekam, zwłaszcza, że codziennie siedzę przy nim od 8:00 do 16:00, zanim będę mógł zasiąść przy swoim Debianie.

Następnym razem zanim wrzucisz swoje krytyczne oceny względem firmy Microsoft na bloga, postaraj się uzasadnić je odpowiednimi argumentami nie klnąc od razu na lewo i prawo, że "Windows jest brzydki i się często psuje".

  #175 01.10.2013 09:51

Posiadam taką samą kamerkę jeszcze nigdy nie miałem z nią problemów sterowników nigdy nie musiałem instalować na żadnym systemie sterowników więc tutaj wygląda to na jakiś błąd systemowy.