Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

cz. 3 | W Uniksach to prostsze

Witam, w tej części pokażę Wam jakim sposobem można łatwo stworzyć plikopartycję pod Uniksami i jakie są jej zastosowania.

Przy pomocy plikopartycji możemy stworzyć nową partycję o dowolnym rozmiarze oraz systemie plików i zapisać ją do zwykłego pliku na innej partycji, brzmi skomplikowanie?

Jakie są zalety plikopartycji?

+ Możliwość łatwego stworzenia plikopartycji oraz jej sformatowania + Nie ma potrzeby aby grzebać w tablicy partycji - zwłaszcza kiedy jest uruchomiony na niej system + Bardzo łatwe operacje na takiej partycji, łatwe przenoszenie, montowanie

Jakie może być zastosowanie plikopartycji?

Przy pomocy plikopartycji możemy stworzyć restrykcyjny system plików dla konkretnego użytkownika w systemie - dzięki czemu nie będzie on mógł wykonywać czynności na które Mu nie pozwolimy - przykładem wykonywanie własnych skryptów i programów (noexec).

Plikopartycję można zamontować identycznym sposobem jak zwykłą partycję, najczęściej z tymi samymi bądź podobnymi opcjami czyli:

ro - tylko do odczytu rw - do odczytu i zapisu exec - można wykonywać pliki binarne/skryptowe znajdujące się na partycji noexec - brak możliwości wykonywania plików binarnych/skryptowych z partycji auto - może być montowana przy pomocy mount -a noauto - nie może być montowana przy pomocy mount -a

Tworzenie plikopartycji

Najpierw wypadałoby stworzyć plik wypełniony zerami o rozmiarze partycji czyli:

dd if=/dev/zero of=/usr/partitions/partycja-ext4 count=50 bs=1M

50+0 przeczytanych recordów 50+0 zapisanych recordów skopiowane 52428800 bajtów (52 MB), 0,0995173 s, 527 MB/s

count - wielkość w megabajtach
if - plik lub strumień z którego kopiowane są dane
of - plik docelowy do którego dd zapisuje dane

Dla pewności możemy sprawdzić czy utworzony plik ma taki rozmiar jaki chcieliśmy: du -sh /usr/partitions/partycja-ext4

Jeżeli wszystko się zgadza - możemy przejść do formatowania na wybrany przez Nas system plików.

Następnie warto by sprawdzić obsługę systemów plików w systemie:ls /sbin |grep mkfs

Na Moim przykładzie z uwagi na to, że używam Gentoo lista jest bardzo krótka (jądro skompilowałem tylko z potrzebnymi Mi modułami i systemami plików bądź tymi podstawowymi):

webnull-gentoo-desktop webnull # ls /sbin |grep mkfs mkfs mkfs.bfs mkfs.cramfs mkfs.ext2 mkfs.ext3 mkfs.ext4 mkfs.ext4dev mkfs.minix

Zakładam, że zainteresowani będziecie systemem plików ext-4 dlatego ten oto właśnie system plików wezmę za przykład:

mkfs.ext4 /usr/partitions/partycja-ext4

mke2fs 1.41.14 (22-Dec-2010) /usr/partitions/partycja-ext4 nie jest specjalnym urządzeniem blokowym. Kontynuować mimo to? (t,n) t Etykieta systemu plików= Typ OS: Linux Rozmiar bloku=1024 (log=0) Rozmiar fragmentu=1024 (log=0) Stride=0 bloków, szerokość Stripe=0 bloków 12824 i-węzłów, 51200 bloków 2560 bloków (5.00%) zarezerwowanych dla superużytkownika Pierwszy blok danych=1 Maksymalna liczba bloków systemu plików=52428800 7 grup bloków 8192 bloków w grupie, 8192 fragmentów w grupie 1832 i-węzłów w grupie Kopie zapasowe superbloku zapisane w blokach: 8193, 24577, 40961 Zapis tablicy i-węzłów: zakończono Tworzenie kroniki (4096 bloków): wykonano Zapis superbloków i podsumowania systemu plików: wykonano Ten system plików będzie automatycznie sprawdzany co każde 20 montowań lub co 180 dni, zależnie co nastąpi pierwsze. Można to zmienić poprzez tune2fs -c lub -i.

Montujemy plikopartycję

Aby zamontować plikopartycję z poziomu konsoli wystarczy użyć mount na przykładzie:

mount -o loop /usr/partitions/partycja-ext4 /media/partycja

czy

mount -o loop,ro,noexec /usr/partitions/example-user1 /home/example

Następnie można sprawdzić czy plikopartycja została zamontowana poleceniem mount bądź df -h.

root@webnull-oneill:~# mount |grep loop /dev/loop0 on /home/example type ext4 (rw,noexec)

root@webnull-oneill:~# df -h |grep loop /dev/loop0 49M 4,8M 42M 11% /home/example

Aby odmontować czyli odczepić system plików od głównej gałęzi należy wykonać:

umount /home/example

A jak zrobić to w Windows(R)?

Przestawiłem sposób Uniksowy, teraz poproszę kogoś aby przestawił Mi jak wykonać podobną operację w systemie Windows.

Oczywiście pomijam SWAP, oraz archiwa ISO i podobne - chodzi o system plików typu ext-4, reiserfs, fat32, ntfs czy zfs pełnosprawny z obsługą odczytu i zapisu po zamontowaniu.

Powyższy obrazek pochodzi z http://techdunes.com/2010/08/18/create-virtual-drive-free-windows-7-bu...

Tworzenie wirtualnego dysku twardego w Windows jest prawie, że równie proste:

diskpart create vdisk file=C:\plikopartycja.vhd maximum=20000 select vdisk file=C:\plikopartycja.vhd attach vdisk

Tylko jak stworzyć partycji z pod konsoli i je sformatować na wybrany system plików? :> 

Komentarze

0 nowych
XeonBloomfield   5 #1 12.02.2011 18:05

Pliko-partycje mogą być użyteczne np. przy prowadzeniu serwisu z "miejscem" dla użytkowników (jakiś hosting plików lub zdjęć).

Mają one swoje zalety, jednak czasem lepiej użyć "normalnych" folderów - "normalnych", ponieważ w systemach Unix-owych wszystko jest plikiem, a foldery to "takie" listy plików.

nintyfan   10 #2 12.02.2011 20:20

Ja wolę określenie system plików lub archiwum.

nintyfan   10 #3 12.02.2011 20:22

Można wykorzystać ten rodzaj kontenera do ograniczenia rozmiaru plików zajmowanych przez jednego z użytkowników. Nie musimy wtedy korzystać z Quoty, choć ona dobrze się sprawdza.
Przydatne jest to również w przypadku chęci zaszyfrowania danych.

Przypomnę też, że np. ext2 obsługuje atrybut skompresowany. Niektóre systemy plików obsługują szyfrowanie natywnie.

  #4 12.02.2011 21:44

Aby zrobić nową pliko partycję w windowsie wystarczy w pasku wyszukiwania w 7 wpisać Zarządzanie komputerem- i włączyć ten program, a następnie przejść do Zarządzanie dyskami - z wolnego miejsca na dysku utworzyć nowa partycje i zapisać ją jako plik w innej partycji, proste. PS, Windows nie obsługuje natywnie ext4,

Kpc21   9 #5 12.02.2011 23:17

Ale to nie będzie plikopartycja, a prawdziwa partycja. Działająca identycznie, jak partycje pod Linuksem - czyli zamontowana jako folder, a nie jako dysk.

GL1zdA   11 #6 13.02.2011 00:55

Przecież w Windows to się robi jak każdą inną partycję. Klikasz prawym na partycję, usuwasz z uprawnień uprawnienie do wykonywania dla danego użytkownika i po bólu (dostępne we wszystkich Windows klasy NT). To, że się nie wie jak coś zrobić w Windows nie oznacza, że w UNIXach to prostsze...

webnull   9 #7 13.02.2011 00:57

@GL1zdA
Nie o to chodzi, przeczytaj artykuł jeszcze raz...

  #8 13.02.2011 01:21
GL1zdA   11 #9 13.02.2011 01:35

A o co chodzi? Masz ograniczenia jakie chciałeś, masz system plIków jaki chciałeś, co jeszcze powinno spełniać, to zaraz poprawię rozwiązanie?

Jaahquubel_   12 #10 13.02.2011 04:24

Nie dowiedziałem się z tego wpisu po co mi taka plikopartycja. Możesz mi to jaśniej wytłumaczyć?

artymienek   6 #11 13.02.2011 09:16

Dla mnie to wygląda jak kontener zrobiony Trucryptem. Nawet nie wiedziałem, że coś takiego można zrobić spod konsoli.
Ciekawy wpis, choć używając TC zastanawiam się do czego mógłbym wykorzystać taką przestrzeń. Dodatkowe konto o sporych ograniczeniach? Kurde już mam na wirtualnym systemie, a tam nie mam ograniczeń.

Przychodzi mi jednak trochę rozwiązań na myśl - porypanych po mojemu ;)

Jeśli ktoś zna jeszcze jakieś wykorzystanie takiego rozwiązania niech piesze bo opcja pożyteczna.

Czy da się zrobić pod Win, nie wiem jak wyżej jechałem ciągle na TC i nie myślałem, że mogę coś takiego sam zrobić.

Kolejny świetny wpis webnull - gratulacje.

pilarek   5 #12 13.02.2011 09:41

Skoro "W Uniksach to prostsze", to dlaczego prosisz o instrukcję wykonania tego samego w Windows? A jak będzie jeszcze łatwiej?

przemor25   14 #13 13.02.2011 10:00

@Jaahquubel_

Plikopartycja to coś podobnego do obrazu systmu tylko że zawartość plikopartycji można zmieiać

"Przestawiłem sposób Uniksowy, teraz poproszę kogoś aby przestawił Mi jak wykonać podobną operację w "systemie" Windows."

W Windowsach jeszcze prościej:

http://forum.dobreprogramy.pl/howto-zarzadzanie-plikopartycjami-vhd-t349773.html...

przemor25   14 #14 13.02.2011 10:00

sorry za błędy w poprzednim poście.

przemek1234   7 #15 13.02.2011 10:34

W Windows 7 można zrobić to w taki sposób:

create vdisk file=C:\plikopartycja.vhd maximum=20000
select vdisk file=C:\plikopartycja.vhd
attach vdisk

webnull   9 #16 13.02.2011 10:35

"Naciskamy OK i nasza pliko-partycja jest założona i zamontowana. Nie zapomnijmy jej także podzielić na partycje!"

Pierwsze słyszę aby partycję można było dzielić na partycje...

I czy taka plikopartycja może być traktowana jako zwykła partycja?

Można ją sformatować na dowolny system plików?

Można ją skompresować jak w przypadku ext-2?

Można jej nadawać specjalne uprawnienia dla danego użytkownika, quoty itp?

webnull   9 #17 13.02.2011 10:36

"W Windows 7 można zrobić to w taki sposób:"

Fakt, ale nie w windows xp - cóż, windows 7 ma większe możliwości ;-)

  #18 13.02.2011 11:05

serio piszesz ? Bronisz się na oślep ... Kurczę równie dobrze można powiedzieć, że linux jest do d*py w jądro 2.2 nie obsługuje mojej wifi ... Linux i Windows to systemy to używania a nie czczenia ... W niektórych rzeczach są równe, w innych jeden z nich góruje i myślę, że jest to równa rywalizacja, ale mówię, tutaj o linuksach z supportem.

pilarek   5 #19 13.02.2011 11:13

Windows XP to stary dziad :P

XeonBloomfield   5 #20 13.02.2011 11:24

@pilarek | 13.02.2011 11:13:

"Windows XP to stary dziad :P"

I to mówi ktoś z User Agent:
"Opera/9.80 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.7.62 Version/11.01"

Przypominam, że "Windows NT 5.1" = Windows XP.

pilarek   5 #21 13.02.2011 11:38

Stary, ale jary :) Po prostu jest to system, który na moim magicznym komputerze chodzi najlepiej. Na Linuksie, jak i na Windows 7 miałem błędy i problemy, których nikt oprócz mnie nie miał.

Windows 7: znikające ikony z pulpitu po zmianie nazwy, niedziałający 5.1.

Ubuntu 10.04 i 10.10 - czasem było tak, że elementy na górnym panelu po włączeniu komputera były tak poprzestawiane, jakby ktoś robił to na złość. Dodajmy też problemy z multimediami - odtwarzacz pokazywał, że utwór miał 33 sekundy i była możliwość przewijania w tym zakresie, a piosenka trwała 4 minuty... To teraz grafika - w programie Inkscape linijka była tak zbugowana, że zostawały ślady po strzałkach pokazujących współrzędne i po kilku minutach pracy linijka była cała czarna i bezużyteczna.

Windows XP nie sprawił mi nigdy takich kłopotów, dlatego go używam. To, że z niego dziad, to jest oczywisty fakt i niekoniecznie uwłaczający godności tego OS.

GL1zdA   11 #22 13.02.2011 11:46

"I czy taka plikopartycja może być traktowana jako zwykła partycja?"

Tzn co byś chciał z nią robić?

"Można ją sformatować na dowolny system plików?"
Tak

"Można ją skompresować jak w przypadku ext-2?"
Tak, w NTFS to możliwe od dawna

"Można jej nadawać specjalne uprawnienia dla danego użytkownika, quoty itp?"
Tak, niczym się nie różni od kolejnego dysku w systemie.

webnull   9 #23 13.02.2011 11:55

"Ubuntu 10.04 i 10.10 - czasem było tak, że elementy na górnym panelu po włączeniu komputera były tak poprzestawiane, jakby ktoś robił to na złość."

Należy je "zablokować na panelu" w PPM.

"Dodajmy też problemy z multimediami - odtwarzacz pokazywał, że utwór miał 33 sekundy i była możliwość przewijania w tym zakresie, a piosenka trwała 4 minuty..."

Też tak miałem kiedy plik był uszkodzony bądź nie pobrany do końca.

"To teraz grafika - w programie Inkscape linijka była tak zbugowana, że zostawały ślady po strzałkach pokazujących współrzędne i po kilku minutach pracy linijka była cała czarna i bezużyteczna."

To jak widać wina Inkscape.

pilarek   5 #24 13.02.2011 12:27

"Należy je "zablokować na panelu" w PPM."

Każdy element był zablokowany.

"Też tak miałem kiedy plik był uszkodzony bądź nie pobrany do końca."

Na Windowsie takiego czegoś nigdy nie miałem.

"To jak widać wina Inkscape."

Tu się zgodzę. Nie obwiniam Linuksa o te problemy, jestem niemal pewny, że coś jest nie tak z komputerem, mam na to mocny dowód. Corel Draw Graphics Suite X4 Home&Student, oryginał. Po uruchomieniu ekran powitalny przed instalacją wyświetla się połowicznie, tzn. ramki są, obrazków nie ma; przyciski są, jednak nie ma w nich tekstu. Pal licho, uruchamiamy zwykły instalator. Niestety, przed 50% się zawiesza i napęd DVD wydaje dziwne dźwięki. Trwa to jakiś czas, następnie instalator idzie dalej i wyświetla się komunikat o niepowodzeniu instalacji...

Jaka jest przyczyna?

a) wadliwa płytka - nie, na 2 komputerach w domu o różnej konfiguracji sprzętowej instaluje się prawidłowo
b) zepsuty napęd - nie, po podłączeniu napędów z innych komputerów w domu do mojego problem dalej występuje
c) system operacyjny - nie, ponieważ na każdym domowym komputerze jest zainstalowany Windows XP i tylko na moim występują problemy. Poza tym, zainstalowałem Windows MX8 (mod XP), a później Windows 7 i to nic nie pomogło.

Czy przyczyną może być płyta główna, procesor czy karta graficzna?

  #25 13.02.2011 14:16

Dobre sobie, ale windows jest prosty jak diabli i dlatego w nim jest to po prostu prostsze, choć sam żadnego sensu z utworzenia takiej partycji nie widzę. Po co to komu.

webnull   9 #26 13.02.2011 14:55

@Sławekn
Jak dla mnie prościej jest wpisać te kilka poleceń z konsoli - jest to uniwersalna metoda dla desktopów, laptopów, serwerów, tabletów... - nie zależnie od GUI, od dystrybucji itp.

GL1zdA   11 #27 13.02.2011 15:23

@webnull
W Windows też zarządzanie systemem nie różni się pomiędzy wersją desktopową i serwerową, więc metoda jest równie uniwersalna.

  #28 13.02.2011 15:25

Jakoś ta funkcja wygląda tak samo od 15 lat w windowsie, i na pewno da się to zrobić równie w cmd, pytanie tylko po co, skoro i tak nikt z tego nie korzysta, bo po co, ludzie idźcie o przodu, a nie do tył, teraz kompy są dla wszystkich, a nie dla znawców terminali.

przemek1234   7 #29 13.02.2011 15:42

@webnull:
Ale gapa ze mnie. Za\pomniałem o jednej rzeczy podane komeny nie należy wpisywac bezpośrednio w cmd tylko w narzedziu diskpart tak więc będzie:

diskpart
create vdisk file=C:\plikopartycja.vhd maximum=20000
select vdisk file=C:\plikopartycja.vhd
attach vdisk

webnull   9 #30 13.02.2011 15:54

@przemek1234
Fakt, z samego shella się tego nie zrobi, trzeba diskparta włączyć najpierw ;-)

webnull   9 #31 13.02.2011 15:55

@GL1zdA
Bo windows server jest cały w GUI dlatego nie ma różnicy pomiędzy windows server a wersją desktopową windowsa.

  #32 13.02.2011 16:38

fałsz jest wersja windows serwera bez gui a nazywa się core

tomasz154   2 #33 13.02.2011 17:35

@webnull
VHD w windows to nie wirtualna partycja, tylko wirtualny dysk. Jest to format używany prze Virtual PC i Hyper-V.
Można pozakładać partycje z konsoli, można je sformatować, wszystko można. :-)
Wpis jest dobry, bo dobrze wyjaśniłeś jak to wszystko zrobić.
Z kolei jest zły, bo wyjaśnienie zastosowań jest nieco mętne. :p
W sumie poza Twoim zastosowaniem przychodzi mi do głowy tylko jedno, ale pewnie osobnik który będzie nim zainteresowany i tak będzie wiedział jak to zrobić ;-)
Ogólnie o Twoich wpisach z tej serii mogę powiedzieć, że są merytorycznie dobre, tylko niepotrzebnie zakładasz, że czegoś nie da się zrobić pod Windowsem. A przeważnie się da ;)

@Sławekn
Pogubiłeś się nieco w zeznaniach
"(...)i na pewno da się to zrobić równie w cmd, pytanie tylko po co, skoro i tak NIKT z tego nie korzysta(...)"
I pewnie właśnie dlatego, że nikt nie korzysta od edycji 2008 wprowadzili tryb core o którym wspominasz w następnym poście? ;> Inna rzecz, że wystarczy wykonać podstawową konfigurację spod konsoli, a dalej już używać MMC przez sieć. Niemniej, narzędzia konsolowe są wygodne do automatyzacji działań.

Pozdrawiam wszystkich

tomasz154   2 #34 13.02.2011 17:40

Jest jeszcze możliwość zainstalowania systemu w pliku, bez mieszania w partycjach. Zarówno pod Windowsem(7 i 2008R2) jak i Linuksem(od dawna, ale nie zawsze w prosty sposób). Oczywiście takie rozwiązanie ma wadę w postaci spadku wydajności. Pojawia się problem narzutu obsługi drugiego systemu plików, podwójnej fragmentacji plików, itp.. Ale to już temat dość luźno powiązany z tym wpisem.

  #35 13.02.2011 18:29

@webnull

Dla ciebie prostsze bo komendy znasz. W tym przewaga Windowsa, że wystarczy umieć klikać i nie trzeba znać pierdyliarda komend.

Nie każdy ma czas ich się uczyć, albo po googlach szukać za każdym razem kiedy trzeba coś w systemie konfigurować.

webnull   9 #36 13.02.2011 18:42

"Ogólnie o Twoich wpisach z tej serii mogę powiedzieć, że są merytorycznie dobre, tylko niepotrzebnie zakładasz, że czegoś nie da się zrobić pod Windowsem. A przeważnie się da ;)"

Tego typu operacje pod windowsem są o wiele gorzej udokumentowane, to są bardziej "egzotyczne" operacje dlatego nie mogłem znaleźć nic sensownego na ten temat w Google ;-)

tomasz154   2 #37 13.02.2011 19:05

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :D
Jeśli nie masz większego kontaktu z Windowsami może tak być dla Ciebie. Ale np. na takim technecie jest baardzo dużo rzeczy opisanych. A i np. diskpart jest może nieco toporny w obsłudze, ale jego pomoc dobrze działa :)
Ktoś kto jest nowy w Linuksie też może mieć problem ze znalezieniem pewnych rozwiązań, bo nie będzie wiedział czego właściwie ma szukać.
Ja jestem zawieszony pomiędzy więc staram się być obiektywny :-)

A do poradniczka windowsowego na końcu wpisu możesz dopisać tworzenie i formatowanie partycji:
create partition primary
format quick
assign letter=X
gdzie X to wybrana literka dla partycji ;-)
i/lub
assign mount=c:\jakis_katalog
gdzie jakis_katalog to katalog w którym montujemy

  #38 13.02.2011 19:44

tomaszu154 należy dodać że instalacja win7 do pliku vhd jest obsługiwana, ale tylko w wersji enterprise i ultimate.

Ryan   15 #39 13.02.2011 22:08

@webnull: Może dlatego, że część z rzeczy, które prezentujesz, są niespecjalnie użyteczne i bardziej podnoszą ego użytkownika, niż faktycznie ułatwiają mu życie? :) Partycje logiczne trzymane w plikach może i są fajne, ale koszt wydajnościowy takiego rozwiązania sprawia, że przeważnie nie ma sensu bawić się w takie rzeczy.

Zajmowaliśmy się w poprzedniej pracy m.in. VHD i z różnorakich badań wynikało, że zalety widoczne są głównie w przypadku scenariuszy z gatunku "thin provisioning". Czyli w zastosowaniach dzielonych, serwerowych, a nie na maszynach klienckich. To egzotyka, o której może i warto wiedzieć, ale pchanie jej jako praktycznej i dla każdego mija się z rzeczywistością.

webnull   9 #40 13.02.2011 22:14

@Ryan
"Zajmowaliśmy się w poprzedniej pracy m.in. VHD i z różnorakich badań wynikało, że zalety widoczne są głównie w przypadku scenariuszy z gatunku "thin provisioning". Czyli w zastosowaniach dzielonych, serwerowych, a nie na maszynach klienckich. To egzotyka, o której może i warto wiedzieć, ale pchanie jej jako praktycznej i dla każdego mija się z rzeczywistością."

Zgadzam się - właśnie w zastosowaniach serwerowych jest to "codziennością" ;-)

Ryan   15 #41 13.02.2011 22:36

No i w zastosowaniach serwerowych VHD i tak zarządza się zgodnie z data policy wykorzystywanej macierzy dysków, która i tak dostarczana jest z odpowiednim do prowizjonowania softem. Robi tak każdy jeden IHV z jakim miałem do czynienia (od Della przez HP, małe amerykańskie firmy z kontaktami rządowymi aż po IBM czy Toshibę).

StawikPiast   10 #42 14.02.2011 09:42

Coz, Webnulll jak zwykle poplynal. No ale skoro twierdzi ze w windows to takie trudne, to nich mi wytlumaczy co skomplikowanego jest w dwukliku na pliku VHD? Po takim dwukliku plik jest montowany jako nowy dysk i mamy do niego dostep, ot tak. I dodajmy jest to chyba jedyne sensowne rozwiazanie na klienckim komputerze, bo dzieki temu mozemy wykonac operacje dyskowe na maszynie wirtualnej offline. innego sensu do dostepu do vhd nie widze.

flaszer   10 #43 14.02.2011 12:54

W przypadku serwera takie rozwiązanie ma rację bytu. Jednak jak już wyżej wspomniano, "W Uniksach to wcale nie prostsze."

webnull   9 #44 14.02.2011 13:26

@flaszer
A jednak w Uniksach wystarczą dwa polecenia, a w Windowsach 5 lub więcej w diskparcie ;-)

  #45 14.02.2011 13:59

"A jak zrobić to w Windows(R)?

Przestawiłem sposób Uniksowy, teraz poproszę kogoś aby przestawił Mi jak wykonać podobną operację w systemie Windows."

Skoro szanowny bloger nie wie/nie wiedział jak się to robi w Windows to stwierdzenie, że w uniksach to jest prostsze jest stwierdzeniem nieuprawnionym, wynikającym z myślenia życzeniowego. Warto by ostrożniej dobierać tytuły.

StawikPiast   10 #46 14.02.2011 16:00

@Webnull

Skoro nie wiesz to nie pisz. W Windows wystarczy pare klikniec, bo plik VHD tworzysz w VirtualPC czy w HyperV (do tego uzywa sie plikow VHD). Tak jak ty zaproponowales, to rzeczywiscie trzeba wpisac te polecenia, ale nikt normalny tego nie robi.

  #47 14.02.2011 16:40

cz. 3 | W Uniksach to prostsze - Mit obalony

Mayron   5 #48 14.02.2011 17:33

Hehe, lubię patrzeć jak sam zaprzeczyłeś temu co próbowałeś udowodnić od jakiegoś czasu :)

webnull   9 #49 14.02.2011 20:10

@Anonim (niezalogowany)
Taka seria.

  #50 14.02.2011 20:51

niemniej jednak racja jest w tym, że pewnie w linuksie jest to od dawien dawna, a na windzie to świeżynka.


A konsola jest zawsze bardziej elastyczna niż GUI, a to ze względu na to, że do każdego programu konsolowego można dopisać GUI, w drugą stronę się nie da.

Kintoki   6 #51 15.02.2011 12:19

dd to genialne narzędzie warte opisania ale temat jaki wybrałeś dla zwykłego użytkownika jest mało przydatny... Nie lepiej było np. pokazać jak za jego pomocą robić kopie zapasowe(bez komercyjnych programów)?

tomimaki   6 #52 16.02.2011 14:44

@pilarek
"w programie Inkscape linijka była tak zbugowana, że zostawały ślady po strzałkach pokazujących współrzędne i po kilku minutach pracy linijka była cała czarna i bezużyteczna."

Ostatnio w aktualizacjach pojawiła się wersja Inkscape, która nie ma tego buga.