Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dell XPS 12 Duo - Tabletobook

W piątek 10-tego Maja o godzinie 14.53 w końcu wpadł w moje ręce Dell XPS12 Duo. Czekałem na ten moment 36 dni no i się doczekałem ;) Drżącymi rękami rozpakowywałem paczkę nadaną przez Krzysztof F. znanego bardziej jako Kristov_pl. W pierwszej chwili gdy ujrzałem ultrabooka byłem pozytywnie zaskoczony, chociaż po kilkunastu minutach użytkowania dostrzegłem pierwsze mankamenty, ale o tym napis później...

Specyfikacja

Dla tych, którzy nie mieli przyjemności czytać wpisów użytkownika Scorpions.B to przypomnę, że Dell XPS12 Duo to konwertowalny ultrabook posiadający na pokładzie:
  • procesor Intel® Core™ i7-3537U
  • 8GB DDR3 pamięci RAM
  • dysk SSD o pojemności 256GB
  • zintegrowaną kartę graficzną Intel HD 4000
  • dotykowy ekran 12.5" 1080p
  • kartę Intel 6235 WLAN/BT/WiDi
  • kamerkę internetową 1.3 Mpx
  • 2x USB 3.0
  • mini DisplayPort
  • dwa "mocne" stereofoniczne głośniki

Pierwsze chwile

Wracając do moich pierwszych doznań to owy Dell robi ogromne wrażenie. Aluminium + włókno węglowe pokryte gumą + zdolna grupa designerów (=) stworzyła produkt naprawdę dający odczuć, że jest z wyższej półki (do której w tym momencie ja nie dosięgam). Praktycznie połączenie notebooka i tabletu zwiększa komfort pracy nie tylko po za domem, ale także i w nim - w kilka sekund dzięki obracanej o 180 stopni dotykowej matrycy możemy przekształcić przenośny komputer w poręczny tablet. Sam ekran został pokryty szkłem typu Gorilla Glass, dzięki czemu jest „odporny“ na mniejsze zarysowania. Jeśli już jesteśmy przy matrycy warto wspomnieć że ramka ją „trzymająca" wykonana została z aluminium i wygląda na bardzo solidną. Jednak moją obawę budzą plastikowe „zaczepy“, które odpowiadają za utrzymanie ekranu w danej pozycji - wydaje mi się że po dłuższym czasie użytkowania mogą się one po prostu „wyrobić“.

Idąc niżej napotykamy klawiaturę, która wykonana została pospolicie, ponieważ nie wyróżnia się niczym od klawiatur, z którymi miałem styczność w swoim życiu. Faktycznie nie ugina się pod naciskiem, jest podświetlana, a skok klawisza jest minimalny. No i w tym momencie plusy się kończą i zaczyna się duża jak dla mnie wada, czyli dźwięk odbijanego klawisza, który w tym modelu jest naprawdę duży. W moim wysłużonym Asusie tak głośno klawisze nie chodzą. Kolejną wadą jest mały ENTER - mam nadzieję, że jest to związane z tym, iż klawiatura ma układ UK, a wiadomo że Brytyjczycy są masochistami.

Touchpad w tej hybrydzie posiada gładką powierzchnię i jest bardzo precyzyjny. Sensor i przyciski gładzika działają na wysokim poziomie. Cały majstersztyk psuje znów dźwięk - wydobywający się KLIK przypomina głos wciskanego kapsla od FRUGO.

Jak zamkniemy tabletobooka wita nas przyjemny obrazek cienkiego smukłego urządzenia, które w najgrubszym miejscu wynosi nieco ponad dwa centymetry, a jego waga to niespełna 1,5 kg. Po bokach XPS 12 Duo jak każdy poczciwy book posiada porty i funkcyjne przyciski. W tym modelu mnogość portów nas nie uraczy, albowiem projektanci musieli z czegoś zrezygnować na rzecz cienkości ich tworu. Dlatego też po prawej stronie znajdziemy dwa porty USB, mini DisplayPort i wejście na ładowarkę, zaś po lewej min-Jacka na słuchawki z mikrofonem i 4 funkcyjne przyciski (włącznik, zablokowanie rotacji ekranu w funkcji tabletu i sterowanie natężeniem dźwięku). Aaa bym zapomniał Dell by nie był sobą jakby nie wcisnął gdzieś diodek informujących o stanie baterii, w tym ultrabooku zostały one umieszczone nie pod spodem urządzenia jak to zwykle bywa tylko po prawej stronie tuż przy pierwszym porcie uniwersalnej magistrali szeregowej.

Na tym chciałbym zakończyć swój pierwszy wpis o jednym z najnowszych cudeniek od Della. Jak widać nie wszystko mi przypadło do gustu w tym urządzeniu. Jednak trzeba pamiętać o tym, że znajdą się tacy, którzy nawet najdoskonalszy towar będą krytykować. Na ten moment w tym laptopie dostrzegłem tylko trzy minusy, ale kto by to pamiętał przecież plusów jest dużo więcej :)

BTW

W kartoniku z tym przenośnym komputerem nie znajdziemy dużo, ładowarka i dwie książeczki (w tym pseudo instrukcja) to jest maks. Dell mógł się bardziej postarać... Miłym gestem byłoby dorzucenie jakiegoś pokrowca na to dwunastocalowe cudo - w końcu płacimy za nie sporo kaski (~5700 zł). - o 4 minus :)

Aktualizacja

Tuż przed publikacją tego wpisu zauważyłem, że środek ramki trzymającej matrycę jest wykonany z plastiku i w jednym miejscu jest dość wybrzuszony - mam nadzieję że filmik to odzwierciedla.

Bonus

Szybkie porównanie gabarytów - od góry Samsung NC10, Dell XPS 12, Asus RV500:
 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #1 14.05.2013 12:14

No i jest oczekiwany przez mnie wpis ;)

"Tuż przed publikacją tego wpisu zauważyłem, że środek ramki trzymającej matrycę jest wykonany z plastiku i w jednym miejscu jest dość wybrzuszony - mam nadzieję że filmik to odzwierciedla."
Nie zwróciłem na to uwagi, byłem pewien, ze to aluminium, więc nawet nie sprawdzałem.

gowain   18 #2 14.05.2013 12:17

Ładnie, ładnie - będzie ciekawa seria - już widzę, że podchodzisz do tematu szczegółowo - żaden mankament się nie ukryje :P

A te diody z prawej... nie widziałem urządzenia na żywo, ale na zdjęciu wyglądają tandetnie :P

wojtekadams   18 #3 14.05.2013 12:26

@gowain
W końcu wiem jak testować ;) - trochę zawodowej praktyki mam ;P

Co do tych diod to jest zupełnie na odwrót. Boki tego ultrabooka są bardzo dobrze wykończone. Diodki delikatnie zapalają się po wciśnięciu przycisku obok nich - zdjęcie tego nie oddaje bo robiłem je komórką ;/ - aparat mi się ostatnio popsuł nie łapie ostrości eeh..

gowain   18 #4 14.05.2013 12:30

@wojtekadams kupiłbyś Lumię, to miałbyś porządny aparat, a nie jakimś dziadem z androidem pewnie robiłeś :P

wojtekadams   18 #5 14.05.2013 12:33

@gowain
mam Lumię 710 i jakieś zielone zdjęcia robi :P

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   17 #6 14.05.2013 12:46

@wojtekadams
Trze było 720tke brać! O!

wojtekadams   18 #7 14.05.2013 12:51

@MaXDemage
710 była za darmo :P

djfoxer   17 #8 14.05.2013 13:17

@wojtekadams
Zielone to robi ZTE Grand X IN :P

skandyn   9 #9 14.05.2013 15:26

Najważniejsze, że jest dużo zdjęć i można także oczy nacieszyć. Oczywiście ta ostatnia fotka najlepsza, czyli z kociakiem w tle. Sam wpis całkiem dobry, bo po prostu już coś niecoś wiemy co, gdzie i jak wygląda. Jeśli chodzi o klawisz enter, to ja zawsze naciskam go najmniejszym palcem dłoni i dlatego moim zdaniem jest taki, jak należy.


Skandyn dostanie jutro ultrabook, żeby mógł go sobie również przetestować na własnej skórze. Jednak nie będzie to komputerek Toshiba, który otrzymał w pierwszej kolejności bloger januszek, lecz coś innego, ale o tym w moim pierwszy wpisie, czyli już niebawem.

Pozdrawiam.

arlid   14 #10 14.05.2013 18:28

Fajny kot :) Tak - te zawiasy mogą budzić obawę. ja mam jednak inne pytanie. Dotyczy 4 zdjęcia. Co to za śrubka i brak zaślepki? To tak w jest "standardzie" , czy wyjąłeś/brakuje jakiejś zaślepki? Co do uginania się ramki - może ktoś go rozbierał i po prostu pękł zatrzask? I dlatego tak trochę odstaje? Wpis bardzo dobry :)

Wydaje mi się, że wymęczyłem już Scorpions.B zadając mu pytania, ale ciągle mam jakieś nowe ;)

wojtekadams   18 #11 14.05.2013 19:06

Kot dziękuje :)

Na 4 zdjęciu znajduje się omawiamy przeze mnie plastikowy zaczep, który moim zdaniem po jakimś czasie może się wyświechtać. Ciężko to było uchwycić na zdjęciu. Dodatkowy filmik umieszczony :)

Co do uginania ramki to obstawiam, że błąd przy montażu, jedynie że Scorpions.B go zmęczył i nie chce się przyznać.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #12 14.05.2013 19:45

A ja dalej mam wrażenie, że tam ramka jest jednak licha i w końcu pęknie.
A same testy zapowiadają się ciekawie.

gowain   18 #13 14.05.2013 20:57

@skandyn czyli mówisz, że januszek tak sprzęt sp..., że Tobie już coś innego podeślą? :P A to Ci januszek, a teraz niewiniątko pewnie udaje :P

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #14 14.05.2013 21:29

@wojtekadams
Oj tam, chyba czas się przyznać, od rana do wieczora ciągle "machałem" tym ekranem :P

skandyn   9 #15 15.05.2013 10:11

@gowain

Dzięki uprzejmości redakcji DP miałem do wyboru czy wybrać już opisywany (dosyć wyczerpująco) przez januszka ultrabook Toshiba, czy drugi jeszcze nietestowany ultrabook Fujitsu. Oczywiście wybrałem ten drugi, żeby po prostu mieć większe pole do popisu.

Pozdrawiam.

gowain   18 #16 15.05.2013 10:26

Ooo to bardzo fajnie, świeża krew będzie na blogu :) w takim razie czekam z niecierpliwością

wojtekadams   18 #17 15.05.2013 12:28

BTW.
Ja cały czas liczę że Ci, którzy dostali teraz te ultrabooki to nie będą musieli ich zwracać :)

gowain   18 #18 15.05.2013 12:41

Licz, licz, nadzieja matką... :P Chociaż jak przelejesz jakieś 5tyś zł na konto DP to pewnie nie będziesz musiał zwracać :P

arlid   14 #19 15.05.2013 19:01

@wojtekadams

No z filmiku to już bardziej widzę, gdzie to jest, bo myślałem, ze tak zostawili tą śrubkę na widoku :) Nie zaglądałeś tam? Może jest niewciśnięty zatrzask :) Swoja droga ciekawy jestem na ile śrubek jest to całe urządzenie skręcone - może ktoś rozbierał i ma takie informacje?