Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Elephone Explorer Pro — chińska konkurencja dla GoPro?

Firmy z Kraju Środka nigdy nie spoczywają na laurach. Ciągle starają się ulepszać swoje produkty i dokładać kolejne do portfolio. Niecały rok temu Xiaomi zaprezentowała własne kamerki sportowe Xiaoyi, które dobrze wpasowały się w ten rynek. Teraz Elephone chce powtórzyć sukces konkurenta i wprowadza kilka własnych modeli.

Jednym z nich jest Elephone Explorer Pro, który niedawno trafił w moje ręce. Dobrze się złożyło, bo poprzedni sprzęt uległ ekstremalnemu zużyciu i (tak czy siak) trzeba było rozejrzeć się za czymś nowym – niedrogim.

W tekturowym opakowaniu, prócz kamerki, producent zamieścił ogrom akcesoriów, dzięki którym przymocujemy urządzenie tam, gdzie będzie wymagała tego Potrzeba. W zestawie znajduje się między innymi wodoszczelna obudowa, uchwyt do roweru i statywu.
Samo wykonanie kamerki nie odbiega od standardów innych producentów i prezentuje się dobrze. Oczywiście z przodu został umieszczony obiektyw SONY IMX117 i przycisk włączający urządzenie / zmieniający tryb pracy. Ścianki zostały pokryte gumową teksturą. Dodatkowe klawisze zlokalizowano na prawym boku i górze kamerki, po lewej stronie zaś znajdziemy port microUSB, miniHDMI, slot na kartę SD (MAX to 64GB) i mikrofon.
Ele Explorer Pro został wyposażony w 2” ekran o rozdzielczości 240*320 pikseli, który swobodnie wystarczy, aby skonfigurować urządzenie i ocenić jakość nagranego wideo.
Plusem tego gadżetu jest wymienialna bateria (w zestawie 1050mAh), którą montuje się od spodu. A propos akumulatora – warto wspomnieć, że deklarowany czas pracy przez producenta to 90 minut przy nagrywaniu rozdzielczości 1080p. Z mojego doświadczenie wynika, że ta wartość nie jest przekoloryzowana.

Menu

Menu w kamerce Ele nie należy do skomplikowanych. Swobodnie, nie znając języka angielskiego czy chińskiego, poradzimy sobie z konfiguracją. Jednak to nie wszystko, albowiem producent postarał się i wyposażył swoje urządzenie w nasz rodzimy język (co ciekawe, nie jest on wymieniony w specyfikacji). Poza polskim znajdziemy jeszcze: angielski, chiński uproszczony, chiński tradycyjny, rosyjski, francuski, niemiecki, włoski, hiszpański i portugalski.
Aby dostać się do ustawień, musimy kliknąć trzykrotnie na czerwony przycisk zasilania – znajdujący się na przedzie urządzenia. Wspominane menu składa się aż z 38 pozycji podzielonych na 10 stron. Wśród nich znajdziemy opcję odpowiedzialną za konfigurację rozdzielczości, jakości ostrości obrazu, jak i włączanie funkcji WDR (szeroki zakres dynamiki) czy pola widzenia. Dodatkowo możemy uruchomić tryb WiFi, w którym będziemy mogli połączyć się z kamerką za pomocą dedykowanej aplikacji dostępnej w Google Play.

Filmy/Zdjęcia z Elephone Explorer Pro

Ten wpis niebyłby pełny bez przetestowania i sklecenia kilku zdań na temat głównej funkcji gadżetu. W końcu został stworzony, aby uwieczniać chwilę. Kamera Explorer Pro umożliwia nagrywanie filmów w różnych rozdzielczościach i kilku opcjach współczynnika fps:
  • QVGA (320x240) 30 fps
  • VGA (640x480) 30/240 fps
  • WVGA (768x480) 30 fps
  • HD (1280x720) 30/60/120 fps
  • FHD (1920x1080) 30/60 fps
  • QHD (2560x1440) 30 fps
  • UHD (2880 x 2160) 24 fps
Poza tym dochodzą dodatkowe ustawienia, takie jak poziom kompresji, tryb poklatkowy, nocny, nurkowania czy WDR. Większość z tych parametrów wpływa na rozmiar pliku, który jest zapisywany na karcie SD. Kamera kompresuje wideo za pomocą kodeka H.264 - MPEG4 AVC.
Jakość wideo jest na akceptowalnym poziomie, choć kolory mogły być bardziej nasycone i obraz bardziej ostry. Zresztą — sami możecie to ocenić, oglądając poniższe, krótkie filmy.
Ele Explorer Pro został wyposażony także funkcję robienia zdjęć, którą możemy zapisać w kilkunastu rozdzielczościach:
  • 20M (5120x3840)
  • 16M (4608x3456)
  • 12M (4032x3024)
  • 10M (3648x2736)
  • 8M (3264x2448)
  • 5M (2592x1944)
  • 3M (2048x1536)
  • VGA (640x480)
Jeśli chodzi o ich jakość, to mam takie same odczucia jak w stosunku do filmów. Warto wspomnieć, że urządzenie zostało wyposażone w stabilizację obrazu, choć działa ona jakoś ewidentnie słabo.

Aplikacja

Producent umożliwia także komunikację kamerki (poprzez WiFi) z telefonem za pomocą dedykowanej aplikacji ELE-CAM (Android), jednak mi ani razu nie udało się zestawić takowego połączenia. Albo aplikacja niespodziewanie się wyłącza, albo (po prostu) zgłasza przekroczenie czasu w nawiązywaniu transmisji. Mam nadzieję, że niebawem Elephone to poprawi.

Tryb kamery PC

Podłączając kamerkę do komputera, uzyskujemy możliwość wyboru dwóch trybów pracy:
  • urządzenie masowe (dostęp do danych karty SD włożonej do kamery)
  • przekształcenie kamerki sportowej w zwykłą internetową, która jest rozpoznawana
zarówno w systemie Windows, jak i Linux (v4l) bez konieczności instalacji dodatkowych sterowników.

Wnioski

Elephone Explorer Pro to dobry kandydat w przedziale od 1 do 110 dolarów, który swobodnie poradzi sobie z nagraniem wypadu za miasto czy ekstremalnej chwili. Jakość zapisywanego wideo jest na przyzwoitym poziomie i w dużej rozdzielczości. Dodatkowo, dzięki znacznej liczbie zawartych akcesoriów, bezproblemowo przymocujemy kamerkę tam, gdzie tylko sobie wymarzymy. Osobiście jestem zadowolony z mojego zakupu i mam nadzieję, że przetrwa dłużej niż jego poprzednik.
 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
bachus   20 #1 09.04.2016 09:54

Całkiem przyzwoity sprzęt jak za te pieniądze! Wiem, że pewnie nie miałeś jeszcze za bardzo okazji testować - jak z wytrzymałością?
p.s. aż najpierw sprawdziłem w słowniku, czy oby moje słownictwo aż tak nie jest ubogie: popraw w temacie: "konkrencję" ;-)

Canaletto   12 #2 09.04.2016 10:11

Widziałem powyższy model w przedsprzedaży, oferowany w cenie podobnej do modelu GitUp Git2 (różnica $2). Obie kamery mają bardzo podobne podzespoły.

Recenzowany model z pewnością nie należy jednak do udanych. Wystarczy spojrzeć na kolory. Tak wyraźna magentowa dominanta jest niedopuszczalna w kamerach z przedziału $100+. Obraz przypomina mi nagrania ze stareńkiego już modelu SJCAM SJ4000. Jest to z pewnością krok wstecz względem modelu Elephone ELE Explorer (wersji bez Pro), który oferował lepszą jakość obrazu i lepsze odwzorowanie kolorów w cenie o $40 niższej.

wojtekadams   18 #3 09.04.2016 11:02

@bachus: tak to jest jak wrzucasz coś w środku nocy :)

@Canaletto nie mam dużej praktyki z kamerkami, ale dzięki za swoje spostrzeżenia ;)

  #4 09.04.2016 11:56

Chodniki zostaw dla pieszych, nie dość, że wygoda jazdy jest kiepska to jeszcze przy takich szerokościach niebezpieczna.

gwiazda90   4 #5 09.04.2016 14:44

Jak w porównaniu z Xiaomi ?

oprych   13 #6 09.04.2016 15:15

Wojtek a przy użyciu jej jako kamerki pc jak z jakością? Masz dostęp do HD?

wojtekadams   18 #7 09.04.2016 18:33

@oprych: jakość jest taka sama jak na filmikach. Jest dostęp do rozdzielczości 1920x1080 30fps

@gwiazda90 nie miałem w ręku kamerki Xiaomi

Autor edytował komentarz w dniu: 09.04.2016 18:33
David P   1 #8 09.04.2016 19:21

Nie chce nic mówić ale prawdopodobnie mieszkasz w bloku naprzeciw mojego.

  #9 09.04.2016 20:17

@David P: Szkoda tylko że Wojtek nie jest dziewczyną, cnie? :D

  #10 10.04.2016 00:21

Recenzja fajna, ale skoro zadajesz w tytule pytanie o konkurencyjność do GoPro warto by na nie odpowiedzieć. Porównanie parametrów i bezpośrednie testy porównawcze. Wiadomo, cena zupełnie inna, ale nie jest to jedyny czynnik decydujący o zakupie. Jak widać z recenzji jakość obrazu z Elephone jest bardzo mizerna, więc konkurencja jest żadna, ale warto by to dokładnie opisać... albo zmienić tytuł.

KyRol   18 #11 10.04.2016 01:19

@wojtekadams: Jesteś w stanie zweryfikować czy rzeczywiście rzeczona kamera rejestruje filmy w VGA@240 klatek na sekundę i w HD Ready@120? Niestety, ale materiał z youtube tego nie odda, bo tam zapewne przy uploadzie klatki są ucinane. Zależy mi na tylu klatkach w sekundzie bo chcę weryfikować input lagi w moich sprzętach arcade. Ostatnio se sprowadziłem Naomi z Berlina ;P http://wiki.arcadeotaku.com/w/Sega_Naomi_Universal

Najlepiej zarejestrować film w zadanym trybie i później jakimś softem do obróbki video sprawdzić czy sekunda filmu rzeczywiście zawiera 240 bądź 120 klatek materiału. Ewentualnie nagraj coś i wrzuć na jakiś serwer to sobie pociągnę natywny materiał i sam zweryfikuję.

Autor edytował komentarz w dniu: 10.04.2016 01:30
tylko_prawda   11 #12 10.04.2016 12:08

Ma ekran, GoPro nie. Pod tym względem jest lepszy.

PS Te MediaInfo jest standardowo na LM?

darek719   38 #13 10.04.2016 12:11

Sprzęt wygląda na całkiem solidny i jakość też do zaakceptowania.

cyryllo   17 #14 10.04.2016 23:18

NUUUDDDYYYY! Kiedy jakąś kamerkę nagrywająca w 3D zaprezentujesz?

cyryllo   17 #15 10.04.2016 23:19

@KyRol: Szalejesz ;) Tworzysz muzeum starych arcadów? ;) Kiedy jakiś wpisik o nich?

KyRol   18 #16 11.04.2016 01:37

@cyryllo: Muzeum to raczej nie. Prędzej to będzie galeria użytkowa;P Zadaniem tego sprzętu nie jest zbieranie kurzu;) Mam masę pomysłów na wrzucenie i wykorzystanie Raspberry Pi czy innej płytki w moim Naomi. Wymyśliłem sobie, że przez NFC niektórymi rzeczami będę sterował. Przez NetDimm w Naomi można uruchamiać gry z pomocą wyświetlacza i przycisków w RPi, zamierzam to zmienić, bo za każdym razie trzeba otwierać control panel. Po co, skoro można to załatwić tokenem NFC albo telefonem? O szafie z płytami PCB do maszyny Arcade już kiedyś Ci pisałem. Póki co są to dalekosiężne plany.

Narazie co do wpisu mam tytuł: "Sega Naomi - miał być geekporn, będzie dirtporn". Tytuł taki, a nie inny bo po otworzeniu tego cacuszka okazało się, że mój automat nie miał lekko. W panelu kontrolnym kupa popiołu po fajkach, na blacie wylana łycha, cola czy kto wie co tam, w każdym razie coś mega lepkiego. Monitor - cały w czarnej sadzy, a górna część ramy - cała osmolona dymem tytoniowym.

Automat kupiłem jako wybrakowany bez kluczy, a co się okazało, w środku znalazło się wszystko. Service Manual do systemu Naomi i załączonej gry w zestawie, papiery z historią serwisową no i imbus oraz klucze. Mało tego, znalazły się także zapasowe zaciski i śruby;) Ot, dlaczego lubię zakupy od niemców. Często nawet nie wiedzą co do końca sprzedają;)

Narazie koczuję z rozłożoną maszyną na części pierwsze na środku pokoju;) Zbieram zdjęcia, ale wpis napewno w końcu zrobię bo już obiecywałem to przynajmniej dwóm osobom. Nie wiem tylko kiedy. Pisałem też o Sailfishu i kilku innych rzeczach i wszystko za co się wezmę ma ten niefart, że staje w połowie;/ Mam za mało czasu, ostatnio pozbyłem się nawet wolnych weekendów...

Autor edytował komentarz w dniu: 11.04.2016 02:07
  #17 11.04.2016 11:31

Ja osobiście polecam kamerkę xiaoyi lub zwaną xiaomi yi. Wśród kamerek budżetowych jest zdecydowanie najlepsza na rynku. Jest głównym atutem, którym deklasuje swoich krewnych z Chin jest świetny procesor od Sony.

Canaletto   12 #18 11.04.2016 20:09

@klakier21 (niezalogowany): Gwoli ścisłości, od Sony jest sensor optyczny, zwany też matrycą. Procesor jest firmy Ambarella. Z resztą wypowiedzi się zgadzam - kamerka zdecydowanie warta polecenia. ;)

  #19 26.09.2016 09:18

Kupiłem kamerkę parę dni temu. Od razu zrobiłem aktualizację firmware bo nowa wersja naprawia GYRO i to doskonale. Na prawdę, jestem pod dużym wrażeniem tej stabilizacji. Mam pytanie do użytkowników (autora?). W mojej kamerce zmiana ISO nic nie daje, zawsze jest tak samo... Z ustawieniem ostrości tez jest cos dziwnego. Ustawiam np na max, daje ok. i wychodze z menu - coś nagram, wchodzę w menu, a ostrość jest ustawiona na minimum...?

  #20 26.09.2016 09:19

@klakier21 (niezalogowany): "świetny procesor", ale obraz gorszy od ekena h9 za 250 zł

kosi_   1 #21 26.09.2016 10:04

@klakier21 (niezalogowany): klakier21 (niezalogowany): "procesor sony", a jakość obrazu gorsza od eken h9...

kosi_   1 #22 26.09.2016 10:05

Test jest zupełnie nie wiarygodny. Obraz był nagrywany w obudowie wodoszczelnej, tak? Proponuję poszukać innych testów na YT, bo obraz jest na prawdę dobry, sam mam tą kamerę.

kosi_   1 #23 26.09.2016 10:08

pytanie do użytkowników: mam najnowszy firmware - w zasadzie wgrałem zaraz jak kamera do mnie dotarła. Poprawiono tam gyro i działa teraz na prawdę rewelacyjnie. PYTANIE: u mnie zmiana iso nic nie daje, podobnie z ostrością - po powrocie do menu zawsze jest na minimum... czy u Was też tak jest?