Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Elephone S3 – "bezramkowy" chińczyk

Niespełna dwa tygodnie temu opublikowałem wpis na temat pierwszych chwil spędzonych z modelem S3 od Elephone. Teraz minęło już wystarczająco wody w Wiśle, aby podzielić się dalszymi wrażeniami.

Przede wszystkim warto wspomnieć o tym, że S3 jest sprzedawany w twardym białym plastikowym opakowaniu, które później można wykorzystać do trzymania zestawu nici ;) W pudełku prócz telefonu znajdziemy kabel microUSB (z nadrukowaną miarą), dedykowaną ładowarkę 5V=2A, krótką instrukcję i kluczyk to wyciągnięcia szufladki na SIMy.
Na temat wyglądu słuchawki nie będę się rozpisywał, ponieważ poświęciłem na ta to kilka linijek w poprzednim wpisie. Trzeba podkreślić, że 5,2 calowy wyświetlacz daję radę. Dzięki rozdzielczości Full HD (424 ppi) obraz jest bardzo ostry, a kolory „żywe”. Nie ma żadnych problemów z obsługą w słońcu. Jednak wszystko psuje grube szkło Dragontrail, które mocno zaokrąglone jest na krawędziach, co powoduje przy dokładniejszemu przyglądnięciu się rozszczepienie światła — efekt tęczy. Producent przez zastosowanie takiego rozwiązania chciał uzyskać efekt bezrakomowośći, a wszyło, jak wyszło. Także czasami dotyk wariuje, ale na to jest prosty workaround – wystarczy zablokować i odblokować ponownie słuchawkę. Mam nadzieję, że to poprawią w kolejnych aktualizacjach.
Telefon został pozbawiony podstawowych trzech fizycznych przycisków. Zostały one zwirtualizowane. Standardowo po prawej stronie słuchawki producent umieścił klawisze do sterowania głośnością i wyłączenia ekranu. U góry znajdziemy gniazdo mini-Jack, a po drugiej stronie port microUSB.
Elephone S3 został wyposażony w ośmiordzeniowy procesor Mediatek MT6753, 3 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej (dla użytkownika przeznaczone jest około 10GB), które można rozszerzyć do 128 GB przy pomocy karty SD. Zaś za akcelerację graficzną odpowiada układ Mali-T720 MP3. Na pokład tego telefonu został załadowany Android 6.0. Odkąd posiadam telefon otrzymał on dwie aktualizacje OTA.
Producent nie zaśmiecił systemu. Od siebie dorzucił dodatkowy, własny launcher, który inspirowany był tym od Xiaomi lub iOS – po prostu pozbawiony drawera.
Jednak coś poszło nie tak, albowiem Anti-Malware wykrywa go jako zagrożenie.

Poza tą wpadką system działa stabilnie i został wyposażony w kilka fajnych i przydantych funkcji, np. Turbopobieranie (połączenie szybkości sieci wfif i 3/4G), Smart gesture (wybudzanie telefonu przez nakreślanie odpowiednich liter, czy puknięcia w ekran, aby go wybudzić.

Procesor MT6753 z układem Mali w benchmarkach radzi sobie całkiem nieźle, a wyniki nie odbiegają od Oukitel K6000 Pro, który został wyposażony dokładnie w to samo. Końcowy użytkownik nie powinien zauważyć żadnych problemów z wydajnością w systemie, czy popularnych dzisiaj grach.
W zakresie łączności telefon oferuje szeroką gamę możliwości połączenia się ze światem:
  • GSM: B2/B3/B5/B8 (1900/1800/850/900)
  • WCDMA: B1/B2/B8 (2100/1900/900)
  • TD-SCDMA: B34/B39
  • CDMA: BC0
  • 4G FDD-LTE: B1/B3/B7/B20 (2100/1800/2600/800)
  • 4GTDD-LTE: B38/B39/B40/B4 (2600/1900/2300/2500)
Czyli obsługuje większość częstotliwości sieciowych stosowanych w różnych krajak na całym Świecie.
Dodatkowo dochodzi nam WiFI 802,11 b/g/n i Blutetooth w wersji 4.0. Z zasięgiem GSM/WiFi telefon nie ma żadnych problemów, nawet w podziemnym parkingu wyłapiemy jedną kresę. Jakość rozmów jest w porządku. Słabym ogniwem jest główny głośnik, który mógłby być mocniejszy. Sprawa on wrażenie nieco przytłumionego. Wiadomo z moich poprzednich recenzji, że każdy telefon wyposażony w układ MTK będzie miał problem z GPS.
Choć Elephone S3 łapie fixa dość szybko to jego odwzorowanie do rzeczywistego położenia czasami jest błędne, co można zauważyć przy korzystaniu aplikacji typu Endomondo lub nawigacji, gdzie dodatkowo dochodzi słaba częstotliwość odświeżania położenia.

Akumulator o pojemności 2100 mAh to pięta achillesowa tej słuchawki. Sam wynik w PC Mark jest przytłaczający, albowiem w moim przypadku wyniósł ponad 3h żywotności baterii przy intensywnym użytkowaniu.

Zaś podczas normalnego dnia pracy (dwie karty SIM z włączoną transmisją danych, uruchomiony BT i co 15 minutowe sprawdzanie kilku kont pocztowych) telefon trzymał około 24 godziny. Dziwnym zjawiskiem było, że w nocy S3 potrafił pochłonąć do 25% baterii w trybie czuwania. Temu zjawisku na pewno musi się przyglądnąć producent i wystosować jakąś poprawkę, jeśli jest ona w ogóle możliwa.

Czytniki linii papilarnych to aktualna moda, bez której nowe propozycje producentów telefonów nie mają racji bytu.

W S3 sam czujnik działa całkiem dobrze, nie można powiedzieć nic złego o jego precyzyjności. Czytnik można wykorzystać do kontrolowania listy odtwarzania domyślnym playerze muzycznym. Wystarczy delikatnie dotknąć czytnik jakimkolwiek palcem, a utwór przełączy się na następny z listy bez konieczności wcześniejszego odblokowania ekranu.

Po fiasku baterii liczyłem, że Elephone S3 przynajmniej zaskoczy mnie dobrym aparatem. Mimo że S3 wykorzystuje dość dobry czujnik Sony IMX135 (wykorzystywany w LG G3), to zamontowana optyka powoduje pogorszenie jakości zdjęć. Najgorsze jest to, że większość zdjęć jest nieostra – po prostu rozmyta.
Chociaż dla mnie aparat w telefonie to po prostu dodatek, to ten jako datek wypada strasznie kiepsko.

Oryginalne zdjęcia

Podsumowanie

Nie raz już miałem kontakt z marką Elephone i ta firma miewała lepsze lub gorsze modele. Elephone S3 na pewno należy do tej drugiej grupy. W tym modelu nie obyło się bez kilka ogromnych wpadek, do których można zaliczyć nieudolną próbę zmylenia użytkownika, że słuchawka nie posiada ramek, kiepski aparat i jeszcze bardziej kiepską baterię. Oczywiście liczę na to, że producent w kolejnych aktualizacjach oprogramowania postara się naprawić to, co jest możliwe, aby ten model mógłby być konkurencyjny. Jednak nie zrozumcie mnie źle. Ten telefon nie składa się tylko z samych wad. Posiada duży wyświetlacz o znakomitych parametrach i dobre wydajnościowo podzespoły.

Jeśli kogoś zainteresowała ta słuchawka i to zapraszam do oficjalnego sklepu, gdzie można ją nabyć za niecałe 200$, i z którego pochodzi moja próbka testowa ;)

 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
En_der   9 #1 03.07.2016 18:13

Wydaje mi się, że wyraz "bezramkowości" wymaga małej korekcji ;) Ciekawi mnie jak sprawował się ten telefon podczas ostatnich upałów? W moim starym flagowcu efekt "hotrąsi" dawał się we znaki. Fakt krótki czas baterii- chyba w takim razie lepsza opcja, to zakup byłego flagowca, przynajmniej dla osoby, która używa słuchawki głównie do mobilnego internetu. Pewnie tego typu słuchawki to głównie konkurencja dla niższej półki, bo moim zdaniem koło flagowców - nie postoi, ale co kto lubi :)

  #2 03.07.2016 19:31

@En_der: Ale dlaczego wymaga korekcji? Moim zdaniem jedyne co wymaga korekcji to usunięcie cudzysłowia.

Magnum 44   16 #3 03.07.2016 19:48

Czemu teraz "modne" są wystające aparaty? Na prawdę nie da się tego schować? Nie dość, że wygląda to paskudnie, to jeszcze będzie może się rysować (jak dali słabe szkło, albo plastikową soczewkę)...

wojtekadams   18 #4 03.07.2016 20:14

@En_der: ten błąd jest zamierzony :) Jeśli chodzi o te upalne dni to się nie grzał zbyt mocno, więc hotrąsi nie było.

@Magnum 44 też mnie ta "moda" denerwuje.

Latający Turban   11 #5 03.07.2016 20:53

Wow za 200 dolców to możnaby się spodziewać więcej niż braku ramek i ekranu FHD od chińczyka

psejta3   4 #6 03.07.2016 21:50

Czy Elephone wydaje raz w tygodni tak jak Xiaomi aktualizację oprogramowania?

Juche   5 #7 03.07.2016 21:57

@wojtekadams: "Przede wszystkim warto wspomnieć o tym, że S3 jest sprzedawany w twardym białym plastikowym opakowaniu, które później można wykorzystać do trzymania zestawu nici ;) W pudełku prócz telefonu znajdziemy kabel microUSB (z nadrukowaną miarą), dedykowaną ładowarkę 5V=2A, krótką instrukcję i kluczyk to wyciągnięcia szufladki na SIMy." Telefon dla krawca? ;)
A z tym odstającym obiektywem faktycznie lipa - albo jakiś grubszy "kondom", albo po tygodniu aparat porysowany.
Jeszcze mnie zastanawia, czy tylko ja mam wrażenie, że większość smartfonów z Chin (może poza Xiaomi) wygląda jak mniej lub bardziej wierne kopie sprzętu światowych marek? W każdym razie jeśli chodzi o samo wzornictwo, na "chińskim Allegro" niejedną wariację na temat Apple/HTC/Samsunga już widziałem :P

Vegost   8 #8 04.07.2016 00:10

Rama wielka jak stodoła. Do tego fajna kopia Srajphona.

Czarny Romek   5 #9 04.07.2016 08:00

Za 200 dolców to można kupić chociażby LeEco X620 z 10 rdzeniowym procesorem MTK Helio X20, 3 GB pamięci i 32 GB pamięci wewnętrznej. I oczywiście aparat ma dużo lepszy, kamera nagrywa nawet 4k. A Antutu wyciąga prawie 100 tys punktów

Autor edytował komentarz w dniu: 04.07.2016 08:01
skrzypek   12 #10 04.07.2016 08:19

Szukałem "zgłoś błąd", ale nie znalazłem :P

Literówka "Turopobieranie"

  #11 04.07.2016 09:13

Tego bełkotu nie da się czytać. Ludzie, pisanie nie jest dla wszystkich!

wojtekadams   18 #12 04.07.2016 10:01

@psejta3: początkowo dają, później już z mniejszą częstotliwością.

Wacuś Zagłada   5 #13 04.07.2016 10:01

"Mam nadzieję, że to poprawią w kolejnych aktualizacjach." - mogą to być płonne nadzieje. Elephone P7000 skończył dostawać aktualizacje jakieś pół roku po wypuszczeniu. Obiecywano androida 5.1, staneło na 5.0, przy czym wiele błędów nie zostało poprawionych, za to z każdą aktualizacją dorzucano nowe.

Nie wiem jaki launcher siedzi w nowych paletkach, ale jeśli to ten sam, co myślę, to jest to kradziony i przebrandowany launcher innej firmy. Nie pamiętam już jak on się zwał w oryginale, ale przy wciskaniu go do androida coś spieprzono, przez co po zmianie języka wracała mu prawdziwa nazwa. Wobec powyższego nie dziwi mnie, że antywirus coś węszy. Ogólnie na forach elefona moderatorzy mieli w zwyczaju umieszczać spiracony soft, kto wie jakie bonusy były przemycane w środku.

Kupiłem rok temu paletkę elefona, bo słyszałem, że te telefony dobrze się modują i jest nań sporo alternatywnych droidów. Rzeczywistość okazała się nieco inna - sterowniki do aparatu, ledów i innych ficzerów nie są dostarczane przez MediaTeka jako moduły do kernela, lecz odrazowo całościowo wkompilowane w kernel, co oczywiście jest łamaniem licencji, ale kto by się tym w Chinach przejmował. W związku z tym nie można na elefona skompilować np. takiego Cyanogenmoda, chyba że bez działającego aparatu, ledów i innych ficzerów. Owszem, są hakierzy, którzy podbierają dystrybucje z innych telefonów opartych na tych samych flakach, grzebią trochę tu i tam, po czym wypuszczają to jako alternatywę. Mimo to i tak najczęściej są to jakieś frankenpotworki w języku mandarynek, o dyskusyjnej stabilności.

Oczywiście jako wspomniałeś - GPS często zawodzi, kompas to już nawet nie jest śmiechu wart, lecz gorzkiego płaczu, jedynie poziomica jeszcze jakoś trzyma poziom. Za to ekran po roku zaczyna się miejscami przepalać.

Nie ma bata, za jakość trzeba płacić i jeśli liczy się, że za dwieście esów kupi się dobrą jakość, to niestety - dostanie się tylko bylejakość, aczkolwiek wielu może to wystarczyć.

Autor edytował komentarz w dniu: 04.07.2016 15:52
ludendorf   5 #14 04.07.2016 10:41

ostatnie nowe xperie też mają minimalne ramki i prezentują się lepiej niż w tym telefonie

  #15 04.07.2016 11:10

@Vegost: A gdzie tu widzisz kopię?? Że niby te paski z tyłu??? To właśnie srajphon skopiował...

  #16 04.07.2016 12:28

@Wacuś Zagłada: Taka prawda o MdeiaTek.
Omijam szerokim łukiem wszystkie smartfony z tym cudem.

  #17 04.07.2016 13:57

@Anonim (niezalogowany): usunięcie cudzysłowu

Vegost   8 #18 04.07.2016 14:56

@Anonim (niezalogowany): Mówię o przednim panelu. Identyczna ramka. Ale to samo mamy w szajsungu. Jeden kopiuje od drugiego a wszystko wygląda w rezultacie jak Iphone.

Magnum 44   16 #19 04.07.2016 20:55

@Wacuś Zagłada: Niestety MediaTek to tragedia, jeżeli chodzi o GPS oraz moddowanie...

karroryfer   6 #20 04.07.2016 23:50

Mediatek nie jest taki zły - pod warunkiem że jest w Xiaomi :)
Elephone kupiłem 2 - oba ze względu na atrakcyjną cene. Ale dawanie za nie ponad 100$ to pomyłka

czamarek   2 #21 10.07.2016 09:57

GPS w Mediatekach ostatnio działa lepiej niż w snapdragonach, to już dawno naprawili, czasem producent telefonu zepsuje antene. A co do S3, warto zerknąć https://www.youtube.com/watch?v=bBaaGzn3Il0