Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kindle i komiks - jednak sympatii nie będzie [Ubuntu/Debian tips]

W ostatni weekend przyszedł do mnie podłamany znajomy, który jest wielkim fanem komiksów. Kilka dni wcześniej zakupił sobie czytnik e-booków Kindle, na którym planował czytać kreskowane opowiastki. Wszystko byłoby kolorowo gdyby Kindle od Amazona radził sobie z formatem CBR (Comic book archive), a nie tylko z PDF.

Sam format CBR to nic innego jak archiwum RAR zawierające pliki obrazów w formacie PNG lub JPEG. Oprócz plików .cbr możemy także spotkać pliki .cbz (archiwum ZIP), a także .cbt (TAR).

No dobra - trochę teorii za nami ;)

Mając wiedzę, że to tylko archiwum możemy to z łatwością rozpakować i przekonwertować owe obrazki na pożądany portable document format. Do naszych zamiarów będziemy potrzebować kilku tooli.

  • pdftk - narzędzie umożliwiające modyfikację plików pdf.
  • sam2p - narzędzie umożliwiające konwertowanie rastrowych obrazów do formatu PDF
  • unzip - dekompresor archiwum zip
  • unrar - dekompresor archiwum rar
Aby je zainstalować w Ubuntu/Debianie musimy wykonać następujące polecenie:sudo apt-get install pdftk sam2p unzip unrarGdy wszystkie narzędzia instalują się poprawnie możemy przystąpić do napisania skryptu, który przerobi nam nieszczęsnego .cbr'a.#!/bin/bash FILE_IN=$1 #plik cbr(z)(t) przeznaczony do konwersji FILE_OUT="${1}.pdf" #stworzenie losowej nazwy katalogu w /tmp/ DIR=`mktemp`;rm -fr $DIR;mkdir $DIR; #rozpakowywujemy archwiwum echo "rozpakowywujemy archwiwum komiksu... " if file "$FILE_IN" | grep -iq rar; then unrar e -inul -y "$FILE_IN" $DIR elif file "$FILE_IN" | grep -iq zip; then unzip -qq "$FILE_IN" -d $DIR elif file "$FILE_IN" | grep -iq tar; then tar -xvf "$FILE_IN" $DIR fi #tworzymy pdfa echo "tworzymy pdfa... " #wyszukanie wszystkich plików z pożądanymi rozszerzeniami i posortowanie ich for i in `find $DIR | grep -i '\.jpg$\|\.bmp$\|\.png$\|\.tiff$' | sort`; do sam2p -j:quiet -c:dct $i $DIR/`basename ${i%.jpg}.pdf`; done #połączenie pojedyńczych plików pdf do jednego. echo "laczymy pdfy... " pdftk $DIR/*.pdf cat output "$FILE_OUT" Po uruchomieniu skryptu czekamy ile trzeba... trwać to może dosyć długo - zależy na jakim sprzęcie uruchomiliśmy konwersje i z ilu "stron" składał się komiks.

Mniej więcej tak to się prezentuje na Kindlu. Zdjęcie pobrane z Googla, albowiem nie zdążyłem machnąć fotki jak kumpel wychodził.

Dla mnie jakość nie jest za fajna - zależy też od komiksu, czy w oryginale był kolorowy, czy też czarno-biały. Zawsze można poeksperymentować z kontrastem JPEGów, co może zwiększyć zarys na czytnikach e-ink.  

linux sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
  #1 08.04.2013 17:14
command-dos   18 #2 08.04.2013 17:15

Zawsze wydawało mi się, że cbr'ka, to honda ;) a unzip'a i unrar'a można by było zastąpić jednym 7zip'em (chyba). Skrypcik fajny, ale przekonwertowany komiks już nie tak bardzo...

lucas__   13 #3 08.04.2013 17:17

Można również odpalić calibre i sobie wyklikać ;)

http://manual.calibre-ebook.com/faq.html#id13

Autor edytował komentarz.
  #4 08.04.2013 17:18

chyba lepszy będzie format .cbz, archiwum z jpegami, bo można wtedy powiększyć obrazki na pełny ekran. Oczywiście, że nie wszystkie komiksy będą wyglądać perfekcyjnie na kindlu. Najbardziej natają się te, które w oryginale są czarno-białe i w formacie A5 lub mniejszym.

Virtualo   1 #5 08.04.2013 18:34

Rzeczywiście Kindle niestety średnio nadaje się do czytania komiksów. Przy mniejszym natężeniu czytania sugerowalibyśmy jednak wykorzystanie tabletu, według nas o wiele lepiej się w takim przypadku sprawdza :)

wojtekadams   18 #6 08.04.2013 18:35

@Kindle-user
dzięki za link, na pewno podeślę mojemu znajomemu.

@command-dos
taa :)

@pew
.cbr i .cbt też możesz powiększyć.

Frankfurterium   10 #7 08.04.2013 19:40

Na najnowszym Kundlu jest sporo lepiej. Podświetlanie, większa rozdzielczość, chyba większa skala szarości, do tego łatwiejsza nawigacja (zoom i przesuwanie dotykiem). Mimo wszystko sprawa ma się dużo lepiej na Kogo Glo znajomego. Natywnie wspiera archiwa komiksowe i na powiększeniu przesuwa obraz niemal tak płynnie jak na tablecie (serio, robi wrażenie).

wojtekadams   18 #8 08.04.2013 19:59

@Frankfurterium
chyba miałeś na myśli Kobo Glo

Frankfurterium   10 #9 08.04.2013 20:56

Oczywiście. Te moje duże paluchy i małe guziczki... :-p