Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Qmote S — sprytny przycisk

Już przy okazji kilku wpisów wspominałem, że odwiedziłem tegoroczne targi IFA, na których nawiązałem kilka fajnych kontaktów, które zaowocowały współpracą! Dzięki czemu mogę Wam prezentować gadżety różnej maści. W tym tygodniu przyszedł moment na Qmote S firmy Qblinks.

Ów gadżet wyglądający jak prosty breloczek jest niczym innym jak programowalnym pilotem (przyciskiem) do smartfona. Łączy się on z naszym urządzeniem mobilnym za pomocą protokołu Bluetooth.

Urządzenie przypomina przerośniętą kostkę do gry na gitarze. Obudowa zostało wykonane z tworzywa sztucznego przypominającego szczotkowany metal – producent deklaruje, że jest ona wodoodporna. Na jednej ze stron znajduje się nadrukowane logo produktu, zaś z drugiej przycisk w towarzystwie małej diody LED.

W zestawie z Qmote S znajdziemy karabińczyk i dwustronną nalepkę, aby przykleić go do dowolnej powierzchni.

Żeby zacząć korzystać z urządzenia jest potrzebna dedykowana aplikacja (aktualnie dostępna dla iOS i Android).

Gdy już ją zainstalujemy (i zarejestrujemy się w usłudze producenta) musimy dokonać sparowania „pilota” z telefonem. Proces nie jest trudny – składa się z 3 kroków.

Qmote S oferuje nam dziewięć kombinacji kliknięć, do których możemy przypisać, aż do 22 różnych zachowań.

Przykładowo możemy wykonać/odebrać połączenie telefoniczne, uruchomić nawigację z góry ustalonym celem, jako aktywator migawki w aparacie telefonu, czy włącznik latarki. Naprawdę istnieje mnóstwo rozmaitych funkcji, do których może być wykorzystany Qmote S. Ograniczeniem jest nasza wyobraźnia ;)

Dzięki możliwością zdefiniowania kliknięć dla Muzzley, Lifx i WeMo możemy rozszerzyć możliwości naszego inteligentnego domu (https://qblinks.com/integrated_services).

Dodatkowo Qmote S współpracuje z IFTTT i Zapier, dzięki którym możemy zdefiniować proste instrukcje warunkowe dla popularnych usług internetowych lub stworzyć zaawansowany projekt. Sam producent na stronie promuje takie realizacje. Już teraz możemy znaleźć „kontroler zraszaczy do ogródka”, „rejestrator temperatury” lub „detektor skrzynki na listy”.

Jak na razie dla swojego Qmote S nie znalazłem finalnego zastosowania. Na ten moment jest przypięty do kluczyków od auta. I tak za pomocą jednego kliknięcia wybieram połączenie do mojej małżonki, a klikając dwa razy nawigacjach w Google Maps zaczyna prowadzić mnie do domu i wszystko bez potrzeby spuszczania wzroku na ekran telefonu.  

sprzęt

Komentarze

0 nowych
Kavelach   3 #1 30.10.2016 23:19

Fajne cudeńko, ale strasznie drogie na ten moment.

wojtekadams   18 #2 31.10.2016 08:17

@Kavelach: To są początki, myślę że w przyszłości stanieje.

  #3 31.10.2016 09:50

To się ładuje? Wymienia baterie? generuje energię kliknięciem?

Kavelach   3 #4 31.10.2016 09:53

@wojtekadams: i ja mam taką nadzieję, bo z miłą chęcią sprawiłbym sobie taki gadżet.

wojtekadams   18 #5 31.10.2016 10:26

@Anonim (niezalogowany): fakt zapomniałem wspomnieć że zasilany jest pastylkowa bateria

Bulo82   5 #6 04.11.2016 18:24

fajne,
ale 55 zielonych (z przesyłką) to trochę za dużo jak za maleńkiego pilocika
ponad 210 zł.
stanieje mocno? wątpię :/