Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Sony SmartWatch 3

Przez ostatnie dwa tygodnie miałem przyjemność sprawdzić w codziennym użyciu zaprezentowany przez Sony już jakiś czas temu tytułowy SmartWatch 3, który jest pierwszym zegarkiem tej firmy działającym na bazie platformy Android Wear - skrojonego na potrzeby tych urządzeń systemu od Google. Jak się sprawuje taki zegarek na co dzień? Czy Android Wear jest lepszy od dotychczasowych rozwiązań? Między innymi na te pytania odpowiem w dzisiejszej recenzji.

Zestaw i wykonanie

Smartwatch 3 dostarczany jest w ciekawie zaprojektowanym, przezroczystym pudełku, dzięki czemu od razu widzimy znajdujący się wewnątrz zegarek. Po raz kolejny już firma Sony pokazała jak powinno wyglądać opakowanie sprzętu z wyższej półki. Zamknięcie pudełka skrywa całą dokumentację produktu (klucze umożliwiające pobranie wersji testowych aplikacji stworzonych z myślą o zegarkach: Golfshotgps pro, Fit outside, Endomondo Premium a także instrukcję demontażu zegarka z opaski, deklarację SAR Ważne informacje) i mikroskopijnej długości kabel USB, którego równie dobrze mogłoby nie być. Niektórzy z pewnością wytkną brak ładowarki sieciowej, dla mnie jednak nie jest to wada gdyż i tak rzadko kiedy ładuję wszystkie urządzenia naraz więc mogę skorzystać choćby z ładowarki mojej Xperii.

Sony SmartWatch 3 już na pierwszy rzut oka może się podobać bowiem znacznie cieńszą niż w poprzedniku obudowę wykonano łącząc szkło na przodzie z metalowym tyłem. Z przedniej części zniknęły też przyciski nawigacyjne – od teraz bowiem sterowanie odbywa się głosowo, z użyciem ekranu i przycisku na boku.
Do testów przypadła mi wersja standardowa z gumowym paskiem w kolorze czarnym z metalowymi elementami w kolorze srebrnym. Choć wiele osób preferuje zegarki z paskami skórzanymi lub metalową bransoletą (które jak najbardziej są dostępne dla opisywanego modelu) to osobiście doceniam uniwersalność gumowego paska szczególnie, że w tym przypadku do wykonania jak i sposobu zapinania nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Specyfikacja

Pod tym względem najnowsza propozycja Sony jeśli chodzi o zegarki powinna zadowolić niemal każdego. Mamy tu bowiem do dyspozycji:

układ ARM A7, 1,2 GHz (czterordzeniowy)
ekran 1,6 cala 320 × 320
512 MB RAM
4 GB pamięci na aplikacje
wodoszczelność: IP68
bateria pozwalająca na dwa dni działania SWR50
czujnik światła
akcelerometr
kompas
żyroskop
GPS
Wi-Fi
Bluetooth + NFC
system Android Wear Marshmallow

Najważniejszy element, który sprawił, że SWR50 w momencie światowej premiery zaskoczył wiele osób to z całą pewnością GPS, który umożliwia w pełni wykorzystanie map od Google do nawigacji - szczególnie wygodne gdy poruszamy się pieszo w obcym mieście, ale może być też użytecznie w pewnych okolicznościach dla kierowców.
Moim zdaniem mamy tu praktycznie wszystko co potrzebne... za wyjątkiem slotu na kartę SIM, który by bardziej uniezależnił zegarek od smartfona.

Funkcje i możliwości

Choć Android Wear nie jest platformą idealną, to jeśli chodzi o funkcjonalność trudno tutaj cokolwiek zarzucić - uniwersalna platforma to w zasadzie gwarancja szerokiego wsparcia przez twórców aplikacji a także tego, że wszyscy posiadacze zegarków z tym systemem będą się cieszyć najnowszym oprogramowaniem jeszcze przez długi czas (przynajmniej póki Google nie zakończy wsparcia znajdując na to wyjaśnienie, które społeczność będzie w stanie zaakceptować;)). W sklepie Play znajdziemy cały szereg różnych aplikacji i gier z których możemy korzystać na zegarku - bez wątpienia jest to zauważalna przewaga nad innymi platformami.

Domyślnie system pozwala na odczytywanie powiadomień, odbieranie przychodzących na smartfon połączeń (niestety nie ma możliwości w przypadku tego zegarka prowadzenia rozmów za pośrednictwem zegarka), sterowanie odtwarzaczem audio, inicjowanie połączeń - wszystko to jest możliwe ręcznie, jednakże interfejs nie każdemu przypadnie do gustu (jest bowiem mało logiczny, funkcję są posortowane w specyficzny sposób), lub za pomocą głosu (Google Now). Inne dostępne domyślnie aplikacje to choćby budzik, latarka (ekran świeci na biało), aktywacja zdalna dzwonka w smartfonie (ułatwia zlokalizowanie), Hangoouts jak i mapy Google z nawigacją, które to moim zdaniem są świetnym dodatkiem choć złapanie sygnału GPS zwykle chwilę trwa.

Możliwości zegarka ukazano w ciekawy sposób na oficjalnym materiale Sony:

Choć zegarek oferuje sporo funkcji, to większość z nich nie działa w ogóle, lub działa w ograniczony sposób gdy nie jest on sparowany z telefonem - z jednej strony nic dziwnego, z drugiej jednak choćby niedziałająca aplikacja pogody bez sparowania ze smartfonem jest co najmniej zaskakująca bowiem zegarek ma przecież moduł WiFi... Dla niektórych osób wadą może być również to, że pierwsze uruchomienie wymaga sparowania z telefonem (na który trafia specjalny manager Android Wear) aby uzyskać dostęp do jakichkolwiek opcji, w tym... wyświetlania godziny.

Dwa tygodnie z zegarkiem opartym o Android Wear pozwoliły mi jeszcze bardziej utwierdzić się, że ten system stworzono z myślą o sterowaniu głosowym, a cały interfejs powstał niejako z konieczności. Pierwsze miesiące urządzeń z tym systemem na naszym rynku z pewnością nie były łatwe bowiem koncern z Google potrzebował sporo czasu by zapewnić wsparcie głosowych komend Google Now w naszym języku. Miesiące prac w końcu przyniosły efekt, który robi wrażenie - sterowanie działa dokładnie tak, jakbyśmy tego oczekiwali w danej chwili i jeśli tylko ktoś akceptuje taki sposób interakcji z zegarkiem to w przypadku SWR50 na pewno nie będzie zawiedziony. Osobiście jednak cenię sobie najbardziej zwyczajne sterowanie i na tym polu niestety konkurencyjne platformy pokonują interfejs od Google.

Bateria: czas ładowania, wytrzymałość

Pod tym względem Sony SmartWatch 3 w żaden sposób nie zaskakuje - urządzenie bez większych trudności bowiem oferuje charakterystyczny dla tej grupy urządzeń czas pracy wynoszący około 2 dni po naładowaniu do pełna. Oczywiście wynik ten w dużej mierze jest zależny od tego w jaki sposób wykorzystujemy nasz zegarek, od poziomu jasności ekranu itd. W praktyce przez cały okres testów SWR50 bez problemu potrafił działać przez całą dobę przy intensywnym użytkowaniu do nawet dwóch dni przy rzadszym. Ładowanie baterii jest możliwe za pomocą umieszczonego w wyjątkowo nieprzemyślanym miejscu złącza USB - wpinanie kabla, utrudnione dodatkowo niewielką, zapewniającą wodoszczelność zaślepką, jest po prostu niewygodne. Z pewnością lepiej sprawdziłoby się znane choćby z Xperii Z3 magnetyczne złącze ładowania, którego tutaj niestety nie znajdziemy, gdyż najpewniej wymagałoby to pogrubienia konstrukcji zegarka. Dobrze, że chociaż ładowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu - około godziny do pełna.

Podsumowanie

Sony SmartWatch 3 to jeden z najciekawszych inteligentnych zegarków, jakie można obecnie kupić. Firmie Sony udało się zniwelować największe wady poprzednika (grubość) i jednocześnie stworzyć jedno z najlepiej wyglądających urządzeń tego typu na rynku. Również rozbudowana funkcjonalność, jak choćby wbudowane WiFi i GPS, może przemawiać za tym, by wybrać właśnie SWR50 a nie produkt konkurencji.

Jak to jednak zwykle bywa najnowszy zegarek nie jest idealny. System, będący z jednej strony zaletą (szeroka oferta aplikacji), jest też wadą bowiem narzucone przez Google ograniczenia sprawiają, że firmy produkujące zegarki nie mogą modyfikować systemu, przez co w nasze ręce dostajemy świetny pod względem technicznym sprzęt z nieintuicyjnym systemem, który pod wieloma względami ustępuje nawet uproszczonemu oprogramowaniu jakie znajdziemy w opaskach czy zegarkach. Również umiejscowienie portu USB na co dzień może być irytujące, a brak trybu głośnomówiącego zmusi kierowców do tego, by wciąż korzystać z jeszcze jednego akcesorium.

Mimo wszystko trzecia generacja zegarka od Sony to ciekawa propozycja i jeśli ktoś zaakceptuje wspomniane wady, to moim zdaniem powinien rozważyć wybór właśnie SWR50.

TL:DR? Plusy i minusy w skrócie

Zalety:

  • nowoczesny wygląd zarówno głównego elementu jak i paska
  • w stosunku do SW2 dopracowano grubość zegarka
  • wysokiej jakości ekran
  • wygodne i pewne zapięcie paska
  • Google Maps na nadgarstku
  • łatwy dostęp do powiadomień
  • sterowanie za pomocą gestów
  • szeroki wybór aplikacji na zegarek dzięki Android Wear

Wady:

  • niepraktycznie ulokowany port ładowania baterii
  • zbyt mała zaślepka chroniąca port ładowania
  • brak wbudowanego trybu głośnomówiącego
  • mało intuicyjny interfejs, niewielkie opcje personalizacji systemu

Za udostępnienie sprzętu na potrzeby recenzji dziękuję Sony_Mobile_PL

 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Darthnorbe   13 #1 07.05.2016 10:23

Tak drogi bajer bez trybu głośnomówiącego to jakieś nieporozumienie. Szczególnie że sony ma w ofercie tańszego smartwatcha z tą funkcją

Deliryk   10 #2 07.05.2016 11:25

Zaczęły się Komunie to i recenzja zegarka z melodyjkami na czasie B|
edit:
"jedno z najlepiej wyglądających urządzeń tego typu na rynku" - można się zgodzić z tym zdaniem, ale to nie oznacza, że ten zegarek jest ładny, estetyczny et cetera, tylko że konkurencja jest jeszcze brzydsza.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.05.2016 11:31
Mireczek   9 #3 07.05.2016 13:00

Teraz tylko wydłużyć czas pracy na jednym ładowaniu do trzydziestu dni i zaraz kupuję. :)

  #4 07.05.2016 14:59

Smartwatch bez ładowania bezprzewodowego to wg. mnie jakaś pomyłka.
Szczególnie, dopóki baterie nie zapewnią pracy ponad tydzień przy intensywnym użytkowaniu...czyli długo jeszcze.

Bezprzewodowe ładowanie miał Palm Pre w 2009 roku a taki nowoczesny, super-duper smart-zegarek nie ma?

Mogliby wyrzucić tego GPS'a, wifi...a do zestawu czujników dołożyć : UV, wilgotności, ciśnienia.

Wbudowana funkcja dyktafonu byłaby fajna

MiniMix   4 #5 07.05.2016 18:27

Testowałem dwa smartzegarki SW3 (drugi z wymiany pierwszego wadliwego) i oba zwróciłem po kilku dniach użytkowania. Powód: zbyt krótki czas działania, w praktyce około 14 godzin, oraz widoczne wycieki jakiejś kleistej substancji z portu ładowania. Do tego podstawowe funkcje, jak GPS, wifi nie działają po odłączeniu od smartphona. Daje to do myślenia, czy faktycznie ma ten wbudowany GPS, czy po prostu korzysta z tego w smartphonie.

  #6 07.05.2016 19:27

Gdyby tak jeszcze obslugiwal mapy offline. Ale i jest to fajna sprawa.

  #7 08.05.2016 03:35

Od jakichś dwóch lat kombinuję, na jaki wuj komukolwiek coś takiego jest potrzebne. I wychodzi mi, że na psi wuj...

djfoxer   18 #8 09.05.2016 09:43

Wszystko fajne, ale ten smartwatch jest.. mega brzydki...

  #9 05.09.2016 11:18

Czy brak wskazań ciągłych (w czasie rzeczywistym) prędkości jazdy lub chodu oraz pokonanej odległości podczas korzystania z GPS i Google Fit na tym zegarku to normalne, czy też jest to usterka bądź typowa mała czułość anteny GPS? Dane o średniej prędkości i przebytym dystansie widoczne są dopiero po zakończeniu aktywności.

  #10 06.09.2016 21:25

@Darthnorbe: Ciekawy jestem jaki to model ? 2 czy 1 żaden nie wydaje dźwięków

xomo_pl   21 #11 07.09.2016 01:06

@Leon6715 (niezalogowany): zapewne miał na myśli Sony SmartBand SWR30, który jest czymś pomiędzy zegarkiem a opaską

  #12 10.11.2016 10:27

Ja w sumie nie bylem nigdy przekonany do smartwatchy, ale dostalem od dziewczyny na dzien chlopaka. On akurat jest z go clever, caly czas go testuje, przekonalem sie do niego i korzystam caly czas.

  #13 02.12.2016 15:04

@MiniMix: jakieś bzdury kolega pisze. mam zegarek od pół roku. działa bez ładowania między 1,5 a 2 doby, a GPS działa bez telefonu.

MiniMix   4 #14 07.12.2016 22:43

@gość123 (niezalogowany): A kolega pisze o tym samym modelu Sony Smartwatch 3? Bo kupiłem w x kom i pierwszy padał po 8 godzinach noszenia, wymienili na drugi i ten drugi wytrzymywał raptem niecałe 14 godzin. Oczywiście też zwróciłem. Żeby nie było GPS i WiFi miałem na stałe wyłączone w opcjach smartzegarka. No chyba, że poprawili coś w oprogramowaniu, bo ja swoje reklamowałem w marcu 2016.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.12.2016 22:47