Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Sony Xperia Z5

Kupując smartfon zwykle wybieramy między czarnym, szarym i rzadziej białym wariantem koloru obudowy. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem przyjemność testować średni wariant wielkości ekranu najnowszej Xperii Z5 w ciekawym, ciemnozielonym kolorze. Jak się spisuje najnowszy flagowiec od Sony z perspektywy posiadacza Z3? Zapraszam do recenzji.

Zestaw i wykonanie

Xperię Z5 spakowano w kartonowe pudełko dobrej jakości, które firmie Sony udało się względem poprzednich 5,2" modeli jeszcze zmniejszyć. W środku znajdziemy smartfon, ładowarkę, kabel USB oraz papiery. Zestaw testowy nie zawiera słuchawek (w przeciwieństwie do zestawów będących w sprzedaży). Zawartość jest skromna, ale to standard obecnie i trudno oczekiwać by jakikolwiek producent wyszedł przed szereg.

Smartfon, podobnie jak wszystkie poprzednie zetki wykonano z połączenia aluminium na ramkach bocznych i szkła na przednim i tylnym panelu. Po raz pierwszy w historii tej serii jednak szkło na tyle jest matowe. Takie rozwiązanie ma swoje wady - zarysowania są niestety dość dobrze widoczne, nie mniej całość może się podobać ponieważ matowe szkło skutecznie ukrywa wszelakie ślady codziennego kontaktu z dłonią. Przód to oczywiście czarne szkło, pod którym kryje się ekran, aparat przedni i czujnik jasności. Przednie logo Sony podobnie jak w modelu Compact jest matowe i przez to mniej widoczne. Na środku, przy krawędziach umieszczono głośniki. Profil ramek bocznych przypomina ten zastosowany po raz pierwszy w Z3 - po roku obcowania z Z3 mogę zagwarantować, że te krawędzie spisują się na co dzień bardzo dobrze. Wzorem wprowadzonej w pierwszej połowie 2015 Z3+ (testowanej kilka miesięcy temu) ramki boczne odstają minimalnie od panelu tylnego - choć może irytować to ułatwia chwyt smartfonu przy wyciąganiu np. z kieszeni. Spasowanie elementów jest bardzo dobre - nic nie skrzypi, a także wygląda bardzo dobrze. W najnowszym modelu charakterystyczne narożniki, które przy upadku zmniejszają ryzyko uszkodzenia np. ekranu wykonano z materiału o identycznym odcieniu jak resztę ramek bocznych. Najwięcej nowości oczywiście znajdziemy na prawej krawędzi, gdzie znaleziono miejsce na ukryty pod przyciskiem zasilania skaner linii papilarnych, co wymusiło przesuniecie przycisków głośności niżej, bliżej przycisku aparatu. Przyznam, że miałem obawy odnośnie takiego położenia tych przycisków - zwykle bowiem w tym miejscu chwytamy smartfon. Testy wykazały jednak, że zostawione wolne miejsce pomiędzy przyciskami głośności i zasilania idealnie nadaje się do trzymania urządzenia.

Kabel USB od dłuższego czasu we flagowych modelach Sony jest identyczny: wykonany z dobrej jakości materiałów, wystarczająco długi. W najnowszej flagowej serii producent zmienił ładowarkę, która pozostawała identyczna od kilku lat. Niestety, o ile poprzedni model cechował się ciekawym wzornictwem, połączeniem matowego i błyszczącego plastiku dobrej jakości (w porównaniu do konkurencji i jak na tego rodzaju akcesorium przystało), tak najnowszy model przypomina te dokładane do tańszych modeli - wykonano najnowszą ładowarkę bowiem ze zwykłego, matowego plastiku. Owszem to tylko ładowarka, która ma zasilać baterię, ale jednak takie detale też mają wpływ na opinię o producencie czy danym przedmiocie.

Specyfikacja

Układ Qualcomm Snapdragon 810 (MSM8994), 64-bitowy, 8-rdzeniowy + GPU Adreno 430
3 GB RAM
32 GB pamięci flash + microSD maksymalnie 200 GB
Nano SIM
Google Android 5.1 (Lollipop) (Aktualizacja do 6.0 w drodze)
Bateria 2900 mAh
Odporność na wodę i pył (IP65 i IP68)
Waga 154 gramów
Wymiary 146 x 72 x 7,3 mm
Kolory: czarny grafitowy, biały, złoty, zielony
Ekran: 5,2:1080p (1920 × 1080), Triluminos, X-Reality for Mobile, dynamiczne poprawianie kontrastu
Główny aparat o przekątnej 1/2,3 cala, 23 MPx z mechanizmem hybrydowej regulacji ostrości o szybkości 0,03 sekundy, szerokokątny obiektyw G (24 mm) + stabilizacja nagrań wideo, nagrywanie 4K, funkcja Clear Image Zoom 5x, zoom cyfrowy do 8x, maks. ISO 12 800 dla zdjęć / 3200 dla filmów, stabilizacja nagrań wideo, pulsacyjna lampa LED
Aparat z przodu: 5 MP, wideo Full HD, stabilizacja nagrań wideo SteadyShot i obiektyw szerokokątny (25 mm)
Łączność: 2G, 3G, LTE, GPS, Bluetooth® 4.1, DLNA, WiFi, NFC
Czytnik linii papilarnych
Radio FM
Zestaw słuchawkowy MDR-NC750
Inne: Remote Play z PS4

Specyfikacja powinna zadowolić każdego - producent nie żałował bowiem RAM-u, wydajnego układu Snapdragon i dużej ilości pamięci wbudowanej. Fani kart pamięci z pewnością docenią fakt, że Sony nadal oferuje w swojej flagowej serii slot na microSD.

System i nakładka

Xperia Z5 działa w oparciu o system Android Lollipop 5.1 z wszelkimi aktualizacjami. W najbliższych tygodniach spodziewane jest udostępnienie finalnej wersji systemu 6.0 Marshmallow. Oprogramowanie zostało wzbogacone o autorską nakładkę przygotowaną przez producenta. Jej wygląd, o czym już wspominałem wielokrotnie nie każdemu jednak przypadnie do gustu. Z pewnością jednak nikt nie będzie narzekał na płynności, czy wydajność - o żadnych zacięciach nie ma bowiem tu mowy. Standardowo preinstalowany jest (co oczywiste) pakiet aplikacji od Google oraz sporo dodatkowych aplikacji, z których część możemy w prosty sposób usunąć. Wśród aplikacji znajdziemy między innymi menedżer plików, aplikację dla posiadaczy konsol Sony, program agregujący treści przygotowany przez Sony (wiadomości Sociallife), edytor filmów ze zdjęć, asystenta Lifelog i kilka innych.

Aparat i multimedia

Seria Z5 posiada zupełnie nowy, ulepszony względem poprzednich modeli aparat 23 MPx, który oferuje między innymi stabilizację nagrań wideo, rejestrowanie w jakości 4K. Zdjęcia w trybie automatycznym (którego z wiadomych przyczyn używa się najczęściej) mają 8 MPx, a w trybie ręcznym (w którym obok sceny możemy także ręcznie dostosowywać między innymi balans bieli) nawet 23 MPx. Tak zdjęcia, jak i filmy moim zdaniem wychodzą bardzo dobrze. W recenzji mniejszego modelu - Z5 Compact pojawiły się w komentarzach głosy krytyki odnośnie "nieostrych krawędzi", które moim zdaniem były przesadzone, ale postanowiłem się przyjrzeć jak to wygląda w innym egzemplarzu. Test większej Z5 stał się ku temu doskonałą okazją. Jak sami zobaczycie na poniższych zdjęciach tegoż efektu nie da się zauważyć. Na początek kilka zdjęć porównawczych Z3 Dual Sim vs Z5:

Zdjęcia wykonane wyłącznie Z5:

Wykonane smartfonem Sony Xperia Z5 zdjęcia w pełnej jakości zainteresowani mogą pobrać klikając tutaj - w paczce umieściłem nie tylko te widoczne powyżej, ale także kilka dodatkowych.

Smartfon posiada głośniki stereo, które grają czysto i głośno. W połączeniu z szerzej opisanym poniżej ekranem sprawiają, że Z5 perfekcyjnie spisuje się jeśli chodzi o muzykę, filmy czy inne multimedia. Także wyjście na słuchawki jest wysokiej jakości, obsługuje redukcję hałasu z otoczenia - wymaga odpowiednich słuchawek jak np. Sony MDR-NC31EM. Wyjście słuchawkowe zapewnia czysty, głośny dźwięk. Do dyspozycji użytkownika są też takie technologie jak WiFi Direct, Miracast, DLNA, USB-OTG oraz 32GB pamięci wbudowanej, co w połączeniu ze slotem na kartę microSD sprawia, że pod względem multimediów mamy więc do czynienia z wielofunkcyjnym urządzeniem.

Ekran

Podobnie jak poprzednie 5,2" modele z tej serii także Z5 posiada ekran o rozdzielczości FullHD 1080p, który oferuje bardzo dobre odwzorowanie kolorów, kąty widzenia przez co świetnie się nadaje do multimediów. Dużym plusem ekranu w Xperiach od modelu Z3 jest wysoka jasność na ręcznych ustawieniach przez co jest czytelny przy silnym nasłonecznieniu - np. latem w samochodzie smartfon świetnie spisuje się jako nawigacja. Nie inaczej jest w najnowszej Z5 - wyświetlacz jest na tyle jasny, że na co dzień 50% jego mocy jest wystarczające. Wprawne oko zauważy minimalną utratę ostrości kolorów na maksymalnym poziomie jasności - jednakże tego ustawienia nie da się komfortowo wykorzystywać w normalnych warunkach więc ciężko traktować tego jako wadę urządzenia. Przy silnym nasłonecznieniu przecież liczy się przede wszystkim czytelność ekranu, a nie jakość kolorów, na które w pozostałych ustawieniach nie sposób narzekać.

Bateria

5,2" Xperia Z5 to kolejny model z tej serii, który otrzymał mniejszy akumulator od poprzednika: Z3 Dual Sim: 3100 mAh, zaprezentowany wiosną model Z3+ posiadał baterię 2930 mAh a obecnie testowany smartfon tylko 2900 mAh. Można tylko przypuszczać skąd się bierze trend zmniejszania baterii w nowszych modelach (co ważne trend ten spotyka się nie tylko w kolejnych Xperiach, ale także u konkurencji) - celem jest zmniejszanie grubości kolejnych urządzeń - co jednak w tym przypadku nie ma miejsca zarówno jeśli porównamy z Z3+ jak i Z3 Dual Sim. Nie mniej podkreślić trzeba, że zmiana nie ma znaczącego wpływu na czas pracy - jest on zbliżony do tego, jaki można osiągnąć na Z3+, czyli nieco mniej niż w posiadanej przeze mnie Z3 Dual Sim. Bez większej trudności przy średnim użytkowaniu dwie doby są osiągalne. Czas ładowania od 10 od 100% to około 2 godzin. Jeśli Z5 sporo czasu znajduje się trybie czuwania z wyłączoną transmisją danych to wynik jest jeszcze lepszy - co oczywiste. Ogólnie mówiąc to kolejny smartfon Sony, którego bateria jest mocnym atutem w walce z konkurentami.

Podsumowanie

Sony Xperia Z5 w wersji z 5,2" wyświetlaczem to z całą pewnością nie jest rewolucyjny sprzęt, aczkolwiek producent tworząc kolejne urządzenia z tej rodziny dopracowywał detale i naprawił największe wady wcześniejszych modeli. O ile największe zmiany pod względem obudowy przyniosła premiera Z3 jesienią 2014, tak w Xperii Z5 producent postawił na zmianę podzespołów - pojawił się między innymi jeszcze lepszy aparat z stabilizacją obrazu, a w stosunku do Z3+ udało się w dużej mierze poskromić tendencję do mocnego nagrzewania się układu Snapdragon810. Nadal nie jest idealnie, ale w porównaniu do poprzednika różnica jest spora na korzyść najnowszego urządzenia. Czy warto więc kupić najnowszy model? To już zależy od tego jaki smartfon posiadamy obecnie i czego oczekujemy od takiego urządzenia. Posiadając Xperię Z3 Dual Sim szczerze mówiąc nie widzę potrzeby wymiany na Z5 (nawet w również wyświetlanym na stronach Sony wariancie obsługującym dwie karty Sim), która pomijając aparat nie wnosi ważnych nowości, a nawet utraciłbym jeden, dla mnie ważny element - magnetyczne złącze ładowania na lewym boku (odkryte USB nie jest tak wygodne). Nad wymianą zastanowiłbym się natomiast jeśli posiadałbym któryś ze starszych modeli... ale też przedostatni Z3+, który pomimo tego samego układu zdecydowanie bardziej nagrzewał się już podczas prostych zadań typu oglądanie multimediów czy przeglądanie witryn. Z całą pewnością Z5 to doskonały wybór dla osób, które chcą posiadać jeden z najnowszych smartfonów na rynku.

TL:DR? Zalety i wady w punktach

Plusy:

  • tradycyjne dla serii Z perfekcyjne wykonanie
  • dopracowane oprogramowanie
  • opanowano problemy z temperaturami układu Snapdragon 810 trapiące poprzednika
  • bardzo dobry aparat, aplikacja nim sterująca, przycisk migawki na bocznej krawędzi
  • świetny skaner linii papilarnych
  • czas pracy na baterii
  • bardzo dobry ekran (kolory, kąty widzenia i jasność)

Minusy:

  • brak złącza magnetycznego do ładowania (w tym wygodny dock na telefon)
  • w zestawie powinny być słuchawki MDR-NC31EM, a nie MH-750

Za użyczenie sprzętu na potrzeby recenzji dziękuję Sony_Mobile_PL  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Madafaker   12 #1 17.12.2015 12:37

Czyli Pan Bond w sumie może być zadowolony...:)

CzarnaZmija   8 #2 17.12.2015 12:46

dzięki za recenzję - widać Sony idzie w dobrym kierunku (świetne podzespoły + bonusy w stylu odporność na wodę czy kurz).

Ja zastanawiam się nad zakupem Z3 (przedłużenie umowy), bo zależy mi na aparacie i solidnej konstrukcji. Ciekawe tylko jak długo będzie otrzymywał aktualizacje.

  #3 17.12.2015 12:49

800 zł droższy niż s6, a w zasadzie jedyne czym może się pochwalić to lepszą baterią...

Remix   11 #4 17.12.2015 13:02

Ciekawe czy tylne plecki tez tak pękają jak w pozostałych Z? Ja w swojej Z3 dwa razy wymieniałem - na gwarancji oczywiście, bo pęknięcie wynikało z naprężeń, a nie było uszkodzeniem mechanicznym. Sprzedałem tą Z3 i w S6 takich problemów nie ma. GG4 robi swoje, bo to szkiełko w Xperiach, to raczej do trwałych nie należy. Są dwie rzeczy które mnie powstrzymują przed zakupem Xperii Z - 1. pekające plecki, 2. znikome możliwości personalizacji wyglądu na fabrycznej nakładce.

  #5 17.12.2015 13:04

brak złącza magnetycznego uważam za poważną wadę! Sam użytkując Z3 po miesiącu nabyłem dock do ładowania. klapka od ładowania po USB sama zaczęła się otwierać po miesiącu (nosząc Z3 w kieszeni) .... Dodatkowo dokupiłem etui które dzięki niedoskonałemu dopasowaniu częściowo zasłoniło tę klapkę dzięki czemu się nie otwiera i Z3 nadal pozostaje wodoodporna :). Brak złacza magnetycznego wg. wyklucza mi chęć przejścia na ten model a szkoda....

Pre100n   5 #6 17.12.2015 13:22

Czy kładąc Z-ki od Z1 do Z5 na stole jedna obok drugiej jesteście w stanie poznać który jest który?

g0g0l   1 #7 17.12.2015 13:33

norma moze byc albo IP65 albo IP68. nie ma obu naraz ;)

Autor edytował komentarz.
xomo_pl   20 #8 17.12.2015 13:35

@Pre100n: tak, da się w prosty sposób rozpoznać modele. Najnowszą szczególnie bo logo jest matowe + kilka innych detali
@Remix ciężko powiedzieć, nie mniej ja mam Z3 od roku i nic się nie dzieje - i też specjalnie nie dbam o telefon- żadnych pokrowców itd.
Szkło samo z siebie cechuje się tym, że nie jest zbyt odporne na naprężenia.
W S6 może i nie natrafisz na tego typu problem, ale jakość już nie ta wykonania wciąż. Sony wyznaczyło w serii Z standard tego, jak powinien wyglądać i z jakich materiałów być wykonany flagowiec.

Co do nakładki: to od dawna wspierane są motywy, zmiana koloru ramek okien... to przecież android więc opcje personalizacji na dobrą sprawę kończą się tam gdzie fantazja, umiejętności usera.
@CzarnaZmija Z3 jak najbardziej warto. Ceny bardzo przystępne, wydajność zbliżona. Aktualizacje zwykle są gwarantowane przez około 24 miesiące od premiery (czyli gdzieś do listopada 2016), ale Sony zwykle wspiera urządzenia dłużej niż minimalny zakres narzucany przez Google.
Na z3 trwają właśnie otwarte prace nad nowym Androidem Marshmallow dla całej serii urządzeń Sony - można w nich wziąć udział jak ktoś chce.
edit: @g0g0l specyfikacja pochodzi od producenta i jest to oficjalne info.

Autor edytował komentarz.
Remix   11 #9 17.12.2015 13:46

@xomo_pl: Nie widzę różnicy w wykonaniu Z3 i S6 - konstrukcja bardzo podobna, materiały też, z tym, że S6 ma GG4 z obu stron, a Z3 hartowane szkło. Dla mnie wykonane są z identyczną starannością.

whanamingo   2 #10 17.12.2015 14:14

@xomo_pl: Słowo "Recenzja" użyte zostało tutaj znacznie na wyrost - Brakuje wielu podstawowych informacji w tym "teście":

- Jak się spisuje czytnik linii papilarnych (szybkość działania, jakość skanowania itd)? - największa nowość w serii Z,

- Jak spisuje się telefon po chwilowym zanurzeniu?

- Do jakich temperatur nagrzewa się Z5?

- Wydajność w benchmarkach względem Z3?

Jako użytkownik Z3 mogę powiedzieć, że z pękającymi pleckami nie miałem dotychczas problemu - telefon jednak był już w serwisie producenta (sprzęt ma 9 m-cy) z/w na odklejenie się wyświetlacza (dobrze, że w wakacje nie zachciało mi się robić zdjęć w basenie) oraz martwe piksele - naprawa trwała 6 dni...

Dla dociekliwych: Telefon użytkowany bez pokrowca, naklejone jedynie fabrycznie dołączone folie zabezpieczające na front i tył telefonu - sprzęt bez jednej ryski i żadnego upadku na koncie - jestem z pokolenia ludzi dbających o swoją własność (oczywiście nie za wszelką cenę) i nie posiadam "dziurawych rąk"...

xomo_pl   20 #11 17.12.2015 14:41

@whanamingo: szanuję zdanie krytyczne, ale nie zgodzę się z nim :D

1) odnośnie skanera linii to wspominałem o nim już trochę przy teście Z5C, nie mniej: skaner działa bardzo dobrze, reaguje bardzo szybko. Działaniem przypomina stosowane w urządzeniach Apple, gdzie działają bez zastrzeżeń.
2) generalnie jestem przeciwny topieniu smartfonów :)
3) z termometrem nie sprawdzałem, nie mniej jest o wiele chłodniej niż w Z3+ posiadającej ten sam układ Snap810
4) testy w bechmarkach nie są moim zdaniem warte uwagi - teoretyczne testy lepiej zastąpić tym, co robi właściciel - użytkowaniem urządzenia
Zainteresowani bez trudu takie testy znajdą za pośrednictwem Google. Pisząc recenzje skupiam się na stronie użytkowej sprzętu, a nie teoretycznych testach, które z realiami mają niewiele wspólnego

Odnośnie Z3: ja żadnych folii nie nalepiałem (Z3 fabrycznie ich nie posiada - powinny być x2 w pudełku nie mniej z kilku źródeł wiem, że zdarza się, że są nalepione - głównie w modelach od operatorów -1SIM.), telefon noszony bez zabezpieczeń i po roku od zakupu stan praktycznie idealny całej obudowy.

Rafał(c)   9 #12 17.12.2015 15:52

Nigdy więcej żadnego telefonu od Sony. Czy to flagowiec, czy telefon z niższej półki. Po tym, jakie doświadczenia przechodzę ze swoją Xperią SP, na pewno nie pozostanę wierny tej marce.

funbooster   8 #13 17.12.2015 18:10

@Rafał(c): "Nigdy więcej żadnego telefonu od Sony. Czy to flagowiec, czy telefon z niższej półki. Po tym, jakie doświadczenia przechodzę ze swoją Xperią SP, na pewno nie pozostanę wierny tej marce."

Gdyby wziąć do kupy przynajmniej 100 ludzkich doświadczeń nt. firm produkujących smartphony, to żadnego nie opłacałoby się kupować, bo każda firma jest zła...

Rafał(c)   9 #14 17.12.2015 20:02

@funbooster: Pozytywne doświadczenia zostawiła u mnie firma HTC. :)

funbooster   8 #15 17.12.2015 20:56

@Rafał(c): "Pozytywne doświadczenia zostawiła u mnie firma HTC. :)" Mój 1 "smartphone" to był htc wildfire, skończył pod moją pięścią, to największy kał jaki mogło htc wyprodukować.Ale nie zraziłem się, potem miałem htc desire Z, które bardzo lubiłem ;) Myślę, że nie ma sensu oceniać firmy na podstawie jednego produktu ;)

Rafał(c)   9 #16 17.12.2015 21:05

@funbooster: Oczywiście możesz mieć rację, ale na razie muszę odchorować ten "związek". Wolę wypróbować inny telefon Sony, jednak nie chcę utopić pieniędzy w kolejnym nieudanym produkcie.

funbooster   8 #17 17.12.2015 21:26

@Rafał(c): Rozumiem. Ja wiem jedno, nigdy nie wezmę już smartphona z 4 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej...

xomo_pl   20 #18 17.12.2015 22:19

@Rafał(c): decydując się na budżetowy model trzeba się liczyć z konsekwencjami tego.Flagowce to inna liga i nie warto ich postrzegać przez pryzmat urządzeń z niższej półki.

piotr1eo   1 #19 17.12.2015 22:30

@admin2 (niezalogowany): z5 ma złącze bez klapki

xomo_pl   20 #20 17.12.2015 23:15

@piotr1eo: co nie zmienia tego, że zdecydowanie lepsze jest złącze magnetyczne z Z3 od odsłoniętego portu w nowszych modelach

aope   6 #21 18.12.2015 00:38

Niesamowite, jak słabe i zaszumione zdjęcia robi Z5 w kiepskich warunkach z małą ilością światła. Po prostu mega słabe.

btw - 1:04 na filmie nawet zabawne.

Autor edytował komentarz.
xomo_pl   20 #22 18.12.2015 00:49

@aope: Zdecydowanie uważam, że przesadzasz :D
Niestety, ale zdjęcie do którego się odnosisz było wykonane podczas kiepskiej pogody (grudniowe wieczory rządzą się swoimi prawami) przez co nie jest idealne. Przy normalnych warunkach zdjęcia wychodzą o wiele lepsze.

Poza tym 1 Twoje zdjęcie jest zrobione za dnia niemalże, a drugie przy dużym doświetleniu z otoczenia. Tak to każdy aparat zrobi dobre zdjęcia.
Edit: co do 1:4 z filmu to włączone było nagrywanie ekranu stąd ten komunikat.

Autor edytował komentarz.
aope   6 #23 18.12.2015 10:36

@xomo_pl: eee no nie bardzo, w zasadzie jedynym źrodłem światła była lekko rozświetlona karuzela, poza tym ciemna noc. Zobacz sobie na niebo, na cienie, szumy w zasadzie są nie do uchwycenia. Gwarantuje Ci, ze podczas takiej pogody jak przy Z5 byłoby podobnie. Natomiast przytoczone zdjęcie z Z5 zrodziło pytania, czy nie było robione przednią kamerą, jest tak żenująco słabe. I nie, nie przesadzam. To urządzenie za 3k. Jakby było za 800 PLN to bym nic nie napisał.

AntyHaker   17 #24 18.12.2015 13:35

@xomo_pl: Dokładnie. Nigdy, przenigdy nie wrzucaj w tekst benchmarków - niemiarodajne bzdury.

  #25 21.12.2015 15:02

Witam. Przymierzam się do zakupu smartfona , bardzo mi się sony z5 , tylko mam obawy co do przegrzewania się telefonu , czy będą problemy z wydajnoscią telefonu i jego pracą???? Czy telefon pod wpływem temperatury nie będzie się rozklejał????

xomo_pl   20 #26 21.12.2015 17:31

@Anonim (niezalogowany): Xperia Z5 nie ma już problemu znanego z Z3+, jakim było stosunkowo silne nagrzewanie się fragmentów obudowy bspowodowane temperaturami układu Snapdragon810. Pod względem wydajności jest bardzo dobrze i nie odnotowałem jakichkolwiek zmian w wydajności prxy dłuższym użytkowaniu. Rozklejanie samoczynne nie powinno mieć miejsca. Pamiętajmy jednak, że to "tylko" sprzęt, który jak każdy może trafić się wadliwy. Serwis gwarancyjny jednak od tego jest by z niego w takiej sytuacji skorzystać. Od roku posiadam własną Z3, wcześniej Z1 które były podobnie wykonane i póki co żadnych problemów z tym związanych (i oby tak zostało ;))

  #27 13.04.2016 14:49

Panowie, przesiadłem się na Z5 Compact z Galaxy S4 Mini i jestem bardzo zadowolony. Owszem, przy intensywnej pracy telefon jest lekko ciepły ale nie wpływa to w żaden sposób na komfort pracy telefonu. Mnie nigdy się nie zawiesił.

Na początku byłem trochę zawiedziony tym, że nie ma ładowania magnetycznego ale teraz zupełnie mi to nie przeszkadza. USB nie ma zaślepki więc nie ma z tym problemu, moim zdaniem to dobry ruch Sony. Po co w telefonie dwie możliwości ładowania?

Telefon robi bardzo dobre zdjęcia, spokojnie może komuś zastąpić kompaktowy aparat fotograficzny średniej półki. Filmy w rewelacyjnej jakości, dodatkowo może kręcić w 120 klatek na sekundę - świetny efekt.

Bateria trzyma naprawdę długo, pamiętam moją złość jak kupiłem nówkę S4 Mini i już po dwóch dniach musiałem ładować telefon. Było to dla mnie nie do pomyślenia. Przy Xperi nie pamiętam kiedy ostatnio ładowałem telefon. Robię to gdzieś raz na 3-4 dni przy baterii na poziomie 35%.

Jedyne do czego mam zastrzeżenia (kwestia softu) to to, że powiadomienie o dostarczeniu sms-a nie przychodzi jako dodatkowy "sms", widnieje za to zielona ikonka przy smsie. Na początku trudno było mi się do tego przyzwyczaić.