Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sony Xperia X i szybkie ładowanie UCH10 — recenzja

Kupując smartfon zwykle wybieramy między czarnym, szarym i rzadziej białym wariantem koloru obudowy. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem przyjemność testować
przedstawiciela nowej serii smartfonów od Sony w ciekawym, zielonozłotym kolorze.
Czy połączenie możliwości flagowych urządzeń z tańszym, ale nadal bardzo dobrym układem Snapdragon 650 to ciekawa opcja dla osób, które cenią sobie niekoniecznie flagowy procesor, lecz przede wszystkim funkcjonalne urządzenie? Zapraszam do recenzji.

Zestaw i wykonanie

Xperię X spakowano w kartonowe pudełko dobrej jakości, na bokach którego umieszczono ciekawie się prezentujące grafiki a zamknięcie zdobi duża litera X. Całość pod względem designu przypomina znaną z urządzeń Apple prostotę. W środku znajdziemy miejsce na słuchawki (których podobnie jak standardowej ładowarki i kabla USB w zestawie testowym nie ma) i dodatkowe kartony na dokumentację i kabel USB. Zarówno zestaw testowy jak i sprzedawany w sklepach jest skromny, ale to standard obecnie i trudno oczekiwać by jakikolwiek producent wyszedł przed szereg.

Jak już wspominałem w pierwszym wpisie poświęconym nowej Xperii od Sony, model X to przedstawiciel najnowszej serii smartfonów od Japończyków, która wyróżnia się całkowicie metalową obudową. Bryła jak i wzornictwo pozostały przy tym niezmienione – choć zdarzają się głosy krytyczne z tego powodu, to osobiście uważam, że jest to bardzo dobre posunięcie bowiem opracowany na potrzeby Z3 i potem w kolejnych modelach udoskonalany kształt topowych Xperii jest niemal doskonały. O ile zastosowane w Z5 i Z5 Compact matowe szkło uwidaczniało dość dobrze wszelakie zarysowania powierzchni a przy tym dość dobrze maskowało wszelakie odciski, tak aluminiowa obudowa wydaje się doskonale spisywać w obu kwestiach.

Boczne ramki przypominają to co znamy z Z5 – na prawej krawędzi patrząc od środka mamy przycisk zasilania skrywający skaner linii papilarnych, przyciski regulacji głośności i wreszcie element, który jest wyznacznikiem smartfonów Sony już od kilku lat: sprzętowy, dwustopniowy przycisk aparatu. Natomiast na lewej krawędzi znajdziemy tylko jedną zaślepkę, którą połączono z tacką karty SIM i microSD – co samo w sobie jest świetnym posunięciem bowiem wyciąganie tacki na kartę SIM nie należało nigdy do najłatwiejszych czynności. Na tylnym panelu znajdziemy wygrawerowany w metalu napis Xperia oraz moduł aparatu tylnego z diodą flash. Spodnia krawędź to oczywiście miejsce złącza USB i mikrofonu podczas gdy na górnej umieszczono drugi mikrofon i złącze słuchawkowe. Niestety zabrakło tutaj znanych z topowych Xperii charakterystycznych narożników, które ochraniają urządzenie w razie upadku (a przynajmniej zwiększają szanse przetrwania sprzętu w całości). Należy jednak pamiętać, że nie jest to flagowy sprzęt to też pewne braki muszą występować.

Specyfikacja

  • Układ Qualcomm Snapdragon 650 64-bit z szybkim ładowaniem
  • 3 GB pamięci RAM
  • 32GB pamięci na dane + slot microSD do 200GB
  • Ekran: 5” FullHD TRILUMINOS, X-Reality dla urządzeń mobilnych, dynamiczna korekta kontrastu
  • Typ karty SIM: Nano
  • System Android Marhmallow
  • Bateria: 2620 mAh
  • Wymiary: 143 x 69 x 7,7 mm, 152 g
  • Obudowa: limonowe złoto (w sprzedaży również grafitowa czerń, biel, różowe złoto)
  • Główny aparat: 23 MP Exmor™ RS 1/2,3 cala mobile, hybrydowy autofocus z przewidywaniem, szybkim startem, Clear Image 5x Zoom, szerokokątny obiektyw G o ogniskowej 24 mm, F2.0, fotografowanie w słabym świetle: ISO 12800, nagrywanie filmów Full HD 1080p ze stabilizacją SteadyShot, dioda LED pulsacyjna
  • Przedni aparat: 13 MP Exmor™ RS typu 1/3 cala mobile, Szybkie uruchamianie, obiektyw szerokokątny o ogniskowej 22 mm, F2.0, rozpoznawanie scenerii przy słabym świetle: ISO 6400, nagrywanie filmów Full HD 1080p ze stabilizacją SteadyShot
  • Łączność: 2G/ 3G/ LTE/ GPS+GLONASS/ WiFi/ Miracast/ Bluetooth 4.2/ DLNA/ Google Cast/ NFC
  • Dźwięk: technologia High Resolution Audio (LPCM, FLAC, ALAC, DSD), DSEE HX, LDAC, cyfrowa eliminacja hałasu, Clear Audio+, dźwięk przestrzenny S-Force Front
  • Inne: radio FM, skaner linii papilarnych w przycisku zasilania, obsługa Gry zdalnej PS4 (Remote Play) i standardu szybkiego ładowania baterii (wymaga sprzedawanego osobno akcesorium UCH10)
    • Specyfikacja powinna być dla większości użytkowników w zupełności wystarczająca bowiem za wyjątkiem nieco słabszego procesora model X nie ustępuje w żaden sposób często dużo droższej konkurencji. Do naszej dyspozycji jest nie tylko aż 3GB RAM, ale też coraz rzadziej montowane przez producentów moduły radia FM czy slot na kartę microSD.

      System i nakładka

      Xperia X działa w oparciu o ostatni system od Google - Android Marshmallow w wersji 6.0.1 z autorską nakładką firmy Sony, która choć po raz kolejny w dużym stopniu nawiązuje do tego co od czasu Androida 5 jest forsowane przez Google to jednak może się podobać - całość jest bowiem spójna i po prostu wygląda dobrze. System oferuje oczywiście najważniejsze funkcje tego wydania jak choćby kontrolę nad poszczególnymi uprawnieniami każdej aplikacji czy systemowy menedżer plików, który oferuje najważniejsze opcje jeśli chodzi o zarządzania plikami... o ile ktoś zdoła się do niego dokopać bowiem został dość głęboko zaszyty w menu ustawień i nawet podpięta pamięć przenośna nie umożliwia szybkiego przejścia do innych katalogów:

      O ile wygląd to kwestia gustu, tak z pewnością nikt nie będzie narzekał na działania tak systemu jak i aplikacji - pomimo, że mamy do czynienia "tylko" z układem Snapdragon 650 to całość działa płynnie i o żadnych zacięciach nie ma tu mowy. Warto też odnotować fakt, że inaczej niż w poprzednich smartfonach pakiet preinstalowanego oprogramowania dodatkowego został w znaczący sposób okrojony, a te aplikacje, które producent umieścił możemy niemal bez ograniczeń usunąć (w tym często zbyteczne aplikacje od Google). Niestety, z bliżej nieznanych przyczyn w urządzeniu zabrakło funkcji nagraj zawartość ekranu (która jest dostępna na innych Xperiach z Androidem 6) to też przygotowując poniższy podgląd sytemu posłużyłem się aplikacją firmy trzeciej:

      Aparat i multimedia

      Smartfon posiada głośniki stereo, które grają czysto i głośno. W połączeniu z szerzej opisanym poniżej ekranem sprawiają, że Xperia X perfekcyjnie spisuje się jeśli chodzi o muzykę, filmy czy inne multimedia. Także wyjście na słuchawki jest wysokiej jakości, obsługuje redukcję hałasu z otoczenia - wymaga odpowiednich słuchawek jak np. Sony MDR-NC750. Wyjście słuchawkowe zapewnia czysty, głośny dźwięk. Do dyspozycji użytkownika są też takie technologie jak WiFi Direct, Miracast, DLNA, USB-OTG oraz 32GB pamięci wbudowanej, co w połączeniu ze slotem na kartę microSD sprawia, że pod względem multimediów mamy więc do czynienia z wielofunkcyjnym urządzeniem.

      Smartfon posiada główny, 23MPx i przedni, stworzony głównie z myślą o selfie czy wideorozmowach 13MPx aparat. Na jakość zdjęć większość użytkowników nie będzie narzekać, choć niestety w szybkim trybie automatycznym (z którego z oczywistych powodów korzysta się najczęściej) uzyskamy fotki o rozdzielczości tylko 8MPX (wyższe rozdzielczości są dostępne tylko w trybie manualnym, w którym możemy ponadto ustawiać sceny, balans bieli). Zarówno przednim, jak i tylnym aparatem nagramy wideo w jakości "tylko" FullHD, co, choć dla wielu będzie wystarczające, za jakiś czas może okazać się być wadą. Trudno jednak oczekiwać by smartfon ze średniej półki oferował wszystko to co najdroższy model. Przykładowe zdjęcia:

      Ekran

      Podobnie jak w urządzeniach z poprzedniej serii Z także tutaj znajdziemy wyświetlacz o rozdzielczości FullHD, co z pewnością nie wszystkich zadowoli, jest jednak świetnym kompromisem między jakością a zużyciem energii. Opisywany model X posiada 5" ekran, do jakości którego nie można mieć zastrzeżeń - zarówno jeśli chodzi o kąty widzenia czy odwzorowanie barw. Również pod względem jasności jest bardzo dobrze bowiem podobnie jak w ostatnich flagowcach maksymalny poziom jest naprawdę jasny to też zawartość ekranu powinna być doskonale widoczna nawet w największym słońcu i to, inaczej niż jeszcze w Z5, bez zauważalnej utraty ostrości kolorów.
      W stosunku do innych smartfonów z jakimi miałem styczność szczególną uwagę zwraca sposób działania czujnika jasności - niemal perfekcyjnie dobiera on poziom jasności ekranu w różnych do otoczenia, przez co niemal cały czas smartfon miał aktywne automatyczne dopasowywanie poziomu jasności.

      Bateria - szybkie ładowanie (UCH10)

      Tak jak wspomniałem w pierwszym wpisie poświęcam Xperii X w miejsce oferowanej standardowo w zestawie z Xperią X standardowej ładowarki otrzymałem model obsługujący opracowaną przez Qualcomm technologię szybkiego ładowania UCH10. W kosztującym około 90 złotych zestawie obok akcesorium otrzymujemy również kabel USB, co do którego nie można mieć żadnych zastrzeżeń – jest wykonany z dobrej jakości materiału a jego długość jest w zupełności wystarczająca.

      W praktyce, choć czas potrzebny na podładowanie baterii jest krótszy niż w przypadku zwykłych ładowarek, to jednak jeśli ładujemy baterię zawsze (lub prawie zawsze) do pełna to rewolucji specjalnie nie odczujemy – bowiem o ile 10% uzyskujemy w około 10 minut, tak naładowanie baterii od 14 do 100% zajmuje nadal około 1,5 godziny – jeśłi dodamy do tego fakt, że w modelu X koncern zastosował mniejszą niż we flagowcach baterię – „tylko” 2620 mAh to wynik nie jest szczególnie zachwycający.
      Pod względem czasu pracy, mimo mniejszej baterii, smartfon jednak potrafi pozytywnie zaskoczyć – dwa dni działania można uzyskać bez szczególnych wyrzeczeń. Ponadto do naszej dyspozycji są dwa autorskie rozwiązania Sony, które przypadły do gustu użytkownikom Xperii tak bardzo, że pomimo początkowego ich braku w systemie Marshmallow firma Sony przywróciła te narzędzia – mowa oczywiście o trybie Stamina i Ultra Stamina, dzięki którym możemy jeszcze bardziej wydłużyć czas działania urządzenia bez ładowania – oczywiście kosztem tych najbardziej zużywających energię funkcjonalności.

      Podsumowanie

      5" Xperia X to średni model z najnowszej oferty japońskiego koncernu. Trudno w tym przypadku mówić o jakiejkolwiek rewolucji, mamy jednak do czynienia z urządzeniem, które pod wieloma względami wyróżnia się na rynku smartfonów. Niezbyt często bowiem zdarza się by łączono świetne wykonanie obudowy, bardzo dobry aparat, obsługę szybkiego ładowania, głośniki stereo i wysokiej klasy ekran z wcale nie najszybszym układem SoC - model X posiada bowiem lokowany na średniej półce układ Snapdragon 650. Nikt jednak nie powinien tym poczuć się zawiedziony bowiem układ ten pod względem wydajności nie ustępuje w odczuwalny sposób droższym układom a nawet ma nad nimi dwie niezaprzeczalne zalety: niższą cenę (przez co smartfon może być oferowany w lepszej cenie) oraz to, że nie nagrzewa się tak mocno jak flagowe układy (co sprawia, że użytkowanie smartfonów z tym układem jest znacznie przyjemniejsze niż np. z Snapdragonem 810). Również pod względem oprogramowania trudno mieć większe zastrzeżenia: system jest szybki, dostarczane oprogramowanie zostało ograniczone do niezbędnego. W oczy rzuca się jednak brak opcji nagrywania zawartości ekranu smartfona, co jednak dla wielu osób raczej nie będzie specjalnie dokuczliwe.

      Czy warto?

      Jeśli posiadamy starsze urządzenie i nie przeszkadza nam brak nagrywania filmów w jakości 4K to zakup warto rozważyć zakup bowiem model Xperia X to obecnie jedna z najciekawszych propozycji na rynku. Niestety cena nadal utrzymuje się na dość wysokim poziomie - około 2300 złotych - jednakże z racji zastosowania minimalnie słabszego niż w topowych modelach układu powinna ona wkrótce zmaleć.

      TL:DR? Zalety i wady w punktach

      Plusy

      • charakterystyczne dla topowych Xperii perfekcyjne wykonanie - metalowa obudowa
      • bardzo dobry ekran (kolory, kąty widzenia i jasność)
      • czas pracy na baterii, szybkie ładowanie
      • świetny skaner linii papilarnych
      • bardzo dobry aparat, aplikacja nim sterująca, przycisk migawki na bocznej krawędzi
      • dopracowane i stylistycznie spójne oprogramowanie
      • Snapdragon 650 oferuje sporo, przy tym nie grzeje się w sposób odczuwalny jak topowe układy od Qualcomm'a
      • Tryby Stamina i Ultra Stamina pozwalają wydłużyć działanie bez ładowania

      Minusy:

      • brak złącza magnetycznego do ładowania (w tym wygodny dock na telefon)
      • menu wyłączania nie zawiera opcji nagrania wideo z ekranu urządzenia
      • brak nagrywania 4K

      Za użyczenie sprzętu na potrzeby recenzji dziękuję Sony_Mobile_PL
       

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
wacek   17 #1 19.07.2016 06:50

Do minusów należy dodać obsługę "tylko" Quick Charge 2.0 (Snapdragon 650 może obsłużyć Quick Charge 3.0 - więc procesor nie jest tu ograniczeniem)

Autor edytował komentarz w dniu: 19.07.2016 10:19
  #2 19.07.2016 10:43

Po co złącze magnetyczne jak jest do nich podstawka dk52

aope   7 #3 19.07.2016 14:39

Kompletnie nieopłacalna słuchawka. Za te pieniądze można kupić iPhone SE 64GB.

xomo_pl   21 #4 19.07.2016 19:19

@aope: zależy czego oczekujemy od sprzętu a i nie każdy chce/lubi/akceptuje rozwiązania serwowane przez Apple.

@wacek cóż, to nie jest flagowy sprzęt więc trudno oczekiwać wszystkich rozwiązań z najwyższej półki. Faktem jest, że QC 2.0 szczególnego szału nie robi jeśli chodzi o ładowanie baterii do pełna.

@TM (niezalogowany) po to, że USB nie jest tak wygodne jak złącze magnetyczne.

Autor edytował komentarz w dniu: 20.07.2016 21:08
t-m-z   9 #5 21.07.2016 08:54

@xomo_pl: Czy ty kiedyś napiszesz coś negatywnego o produktach Sony ?
A nie czekaj.. Hajs się musi zgadzać :D

"zależy czego oczekujemy od sprzętu a i nie każdy chce/lubi/akceptuje rozwiązania serwowane przez Apple. "

Nie każdy chce/lubi/akceptuje dymanie jakie oferuje Sony :)
Ja osobiście zostałem już tylko z konsolą tych zdzierców a i tak przy próbie wciśnięcia "nowej lepszej, czyli takiej samej ale z obsługą VR albo seriali w 4k" (wypisz wymaluj to samo co z Xperiami, kosmetyka i pierdoły) konsoli, odejdę do konkurencji ewentualnie zrezygnuję na rzecz PC i prawdopodobny brak rozrywki.

W tej cenie ( prawie DWA I PÓŁ KAFLA) nadal dostajemy gówniany NIEFLAGOWY telefon i badziewne słuchawki ? Bo po co do takiego zestawu wcisnąć podstawkę czy magnetyczne ładowanie - debile wydadzą tyle kasy to co to dla nich 300zł na "gadżety" :D

BTW ten telefon jest tak dobry jak zabezpieczenie twittera Shuhei Yoshidy ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 21.07.2016 08:57
xomo_pl   21 #6 22.07.2016 09:00

@t-m-z: co poradzę, że do modelu X ciężko jest się przyczepić do czegoś. Wady, które faktycznie są opisałem w tekście...

"Nie każdy chce/lubi/akceptuje dymanie jakie oferuje Sony :)"
sugerujesz, że konkurencja jest święta? :)

"odejdę do konkurencji "

tylko do kogo? na Xboxa? przecież MS robi dokładnie to samo już w sierpniu wrzucając na rynek X ONE S. Sony PS4 Neo (czy jak tam to różnie nazywają w sieci) to ma być właśnie odpowiedź na to urządzenie a nie nowa generacja.
Sam jej kupować nie zamierzam bo nie potrzebuję 4K do filmów:D

"W tej cenie ( prawie DWA I PÓŁ KAFLA) nadal dostajemy gówniany NIEFLAGOWY telefon i badziewne słuchawki ?"

2200 a cena spada już coraz mocniej jako, że nie mamy tu najdroższego elementu - flagowego SoC, tylko tańszy 650, który nie ustępuje znacząco wydajnością i większość użytkowników tego nie odczuje.
Mamy za to całą listę zalet jakie dotyczył zwykle flagowych modeli.
Magnetycznego ładowania nie ma bo złącze w Z3+ już usunęli zastępując je odkrytym złączem USB. Ja wolałem port magnetyczny, ale sporo osób wolu USB odkryte. Faktem jest, że w zestawie mogłaby być ładowarka UCH10 (ta, kórą testowałem), ale na rynku można ją kupić już za ok. 80zł. W zestawie jednak jest ładowarka, która oferuje niewiele gorszy czas ładowania jeśli chodzi o pełne ładowanie baterii bowiem różnice w QC2 są głównie przy krótkim podładowywaniu baterii a do 100% nie ma znaczącej różnicy w czasie.
Zestaw w jakim sprzedawane są Xperie to standardowe komplety w tej branży obecnie.

t-m-z   9 #7 22.07.2016 12:19

@xomo_pl: "sugerujesz, że konkurencja jest święta? :) "

Nie jest ale w zbliżonej cenie mam dobrego flagowego chińczyka który w niczym nie jest gorszy od flagowców Sony i reszty konkurencji a cenowo nawet wyjdzie taniej. Z reszta biorąc pod uwagę zestawienia finansowe oraz ilość sprzedanych modeli to ten "chińczyk" jest zaraz po apple/Samsung i dużo przed Sony więc da się tanio i dobrze ;)

Co do zalet - nadal nie widzę różnicy i znaczących zmian w porównaniu do innych modeli. To samo co w przypadku Zetek - zmieniają się cyferki ale w ogólnym odczuciu użytkownik zauważa jedynie hmmm czytnik linii papilarnych? Niby wydajniejsze, niby więcej ramu, niby lepsze taktowania a koniec końców wychodzi na to, że różnicy nie czuć aż tak by zmieniać model na dwa lub trzy wyżej.
Jak patrzę na aparaty i jakość zdjęć to Sony nadal się nie nauczyło tego, że kluczową rolą nie jest ilość Megapikseli tylko zastosowana matryca i soft. Nie mniej jednak nie dziwi mnie to bo lustrzanki też mają tak wujowe, że głowa wymięka i nie znam nikogo kto by chwalił ich sprzęt foto prócz ludzi którzy mają za to kasę ;)
Najsmutniejsze jest to, że swoje badziewne lustrzanki tak jak telefony, potrafią wcisnąć ludziom w cenie aparatów dla zawodowców.

"tylko do kogo? na Xboxa? "
Tak Xklocek albo nic. Głównie dla Forzy (6 lat czekam na dobre GT przy czym od momentu wydania PS4 do dziś nie ma najlepszego exa z którego słynęła ta konsola a patrząc po porównaniach w sieci to zmieni się bitmapa w tle w stosunku do 5/6 xD) i lepszych gier w GWG które wręcz gwałcą ofertę PSS.

Kończąc - chińczyk za 750zł (nowy) daje mi to samo (dobrze może 5k punktów mniej w antutu czego i tak nigdy nie odczuje) co Sony za 2200.
Chociaż nie.. Nie ma czytnika linii papilarnych ale czy to warte wywalenia takich pieniędzy? Decyzję zostawiam innym.

Autor edytował komentarz w dniu: 22.07.2016 12:19
xomo_pl   21 #8 22.07.2016 20:48

@t-m-z: no jeśli dla Ciebie plastikowy zwykle chińczyk z badziewnym softem jest lepszy od dopracowanych rozwiązań np. sony, htc, LG czy innych to chyba specjalnie nie ma sensu dyskutować...

"po apple/Samsung i dużo przed Sony więc da się tanio i dobrze"
tanio na pewno, ale czy dobrze to ja bym się spierał :)
BTW: Sony zarabia na każdej sprzedanej sztuce najwięcej ze wszystkich producentów smartfonów z Androidem.

"nadal nie widzę różnicy i znaczących zmian w porównaniu do innych modeli."

jak już wspomniałem w 1. wpisie - czegoś idealnego nie ma sensu zmieniać a design słuchawek Sony taki właśnie jest od czasu Z3. Zamiast wymyślać koło na nowo lepiej skupić się na tym, czego zmiana faktycznie ma sens - no. ze szkła błyszczącego na matowe, ze szkła na metal itd.
Oczywiście nie każdemu musi to pasować:) Wygląda jednak na to, że Sony posłucha krytyków "stagnacji w designie" - szykowane są bowiem nowe modele z nowym designem....

"różnicy nie czuć aż tak by zmieniać model na dwa lub trzy wyżej."
owszem, jak ktoś ma Z3 to nadal nie ma specjalnie powodu by zmieniać... ale kto powiedział, że normalne jest zmienianie telefonu co rok czy półtora?
a tyle mniej więcej dzieli np. Z3 od X (abstrahując od tego jak ówcześnie wyglądały modele ze średniej półki).

Co do konsol... GT może i brakuje (choć raczej nie wszystkim :P) ale zaraz ten brak będzie historią - GT Sport ma wejść jakoś jesienią już i nie wiem gdzie wyczytałeś te bzdury, że zmieni się tylko tekstura bowiem z informacji jakie się pojawiają ma to być pierwsze GT od czasu PS2.' wersji całkowicie przebudowane.
"lepszych gier w GWG które wręcz gwałcą ofertę PSS."
tak, mieli kilka miesięcy lepszych ale Sony już daje ostatnio normalne gry w plusie - NBA czy teraz Saints row. Jak ktoś oczekuje nowych dużych gier w PS+ ciągle to jest naiwny bowiem nikomu się to nie opłaca - ani sony ani wydawcom.
MS po na szczęście nieudanych próbach traktowania graczy jak debili próbuje sobie ich teraz zjednać, wystarczy, że się odbiją i wrócą do swoich praktyk. Ale widać część graczy wierzy w MS:D
Swoją drogą zacząłeś od rzekomych pseudo konsol NG z 4K a jak Ci wytknąłem, że to tylko lifting i nikt nie musi tego kupować to wylatujesz z problemem braku jednej gry :D

t-m-z   9 #9 23.07.2016 07:31

@xomo_pl: "no jeśli dla Ciebie plastikowy zwykle chińczyk z badziewnym softem jest lepszy od dopracowanych rozwiązań np. sony, htc, LG czy innych to chyba specjalnie nie ma sensu dyskutować... "

Nie ma sensu dyskutować gdy ktoś nawet nie trzymał takiego chińczyka w rękach ;)
Przerabiałem Zetki, przerabiałem Galaxy, miałem jednego LG`ka, nie miałem i nie chcę mieć Iphona natomiast to co mogę powiedzieć o tych telefonach to nie mniej i nie więcej jak tyle, że to nadmuchane medialnie baloniki i nic więcej.
Nie po doba mi się, że Huawei idzie w tą stronę chociaż jak miałbym wybierać między tą xperią a P9 o 100zł droższym to wybór jest jasny. Aczkolwiek poszedłbym dalej i wybrał P8 (~1500zł) a resztę przeznaczył na przyjemności ;)
BTW - czy w Sony nie ma Gorilli ? Serio ? Nigdzie się nie natknąłem na informację jakoby ten telefon posiadał GG4, cóż Sony jak widać się nigdy nie nauczy ;)

Co do konsol - jeśli chodzi o samą klasykę jaką jest GT to nim się doczekamy następcy u konkurencji ogramy 5 nowych wersji a każda będzie lepsza od poprzedniej ;) Oferta PS+ to w ogóle jakaś kpina, SR, szkoda gadać, jedynym dobrym tytułem było NBA i Broforce. Konsola do remasterów i indyków ;)
A jeśli widzisz w tym co napisałem jedynie problem jednego tytułu to wnioski są dwa - Sony za mało Ci płaci i chcesz wejść głębiej w zad, albo płacą na tyle dużo, że próbujesz plastik zmieniać w złoto. Niestety wychodzi tylko tombak ;)

Produkty SONY to CUDOWNE DZIECI MARKETINGU i nic więcej.
Nie warto i będe podtrzymywać to zdanie dożywotnio ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 23.07.2016 07:35
xomo_pl   21 #10 23.07.2016 13:38

@t-m-z: "gdy ktoś nawet nie trzymał takiego chińczyka w rękach "
trzymałem i niestety nic w tym specjalnego nie ma poza niezłą ceną ale dla mnie nie cena się liczy jako taka a to co się za to dostaje. Do konkurencji chińskim rozwiązaniom jeszcze bardzo daleko, choć dystans się zmniejsza głównie dlatego, że uznane firmy jak Apple czy Samsung od kilku lat zajmują się pierdołami a nie rozwojem urządzeń.

"czy w Sony nie ma Gorilli ?"
Sony jak i kilka innych firm od lat stosował konkurencyjne do GG zabezpieczenie ekranu.

Co do konsol..zamiast GT masz już teraz kilka innych gier wyścigowych i nie mówię tu tylko o DriveClubie, któremu daleko do bycia bdb czy to jako arcade, czy jako symulator. Ale masz choćby Dirt czy Project Cars a Sony już jesienią wypuszcza GT Sport wraz z obsługą VR, którego choć nie bardzo lubię, to zapewne rynek przyjmie z radością.

Nie twierdzę, żeby nie było, że Forza jest zła czy coś, ale ta gra przynajmniej mi nie przysłania tego jaki MS jest naprawdę gdy tylko nie musi doganiać konkurencji. Niektórym widać pasuje marketingowa ściema uwielbienia graczy przez MS...

Oferta PS+ jest jaka jest i przez to, że konkurencja Sony jest nadal słaba to nikt nie ma interesu by rozdawać dobre gry przynajmniej dopóki nie będzie się zbliżała prawdziwa nowa generacja (nie mylić z liftingiem jakim będą PS4 Neo czy X1 Slim) konsol.

"Nie warto i będe podtrzymywać to zdanie dożywotnio ;)"
jak najbardziej masz takie prawo, tak samo jak ja się z tym nie zgadzać.

t-m-z   9 #11 24.07.2016 15:36

@xomo_pl: "trzymałem i niestety nic w tym specjalnego nie ma poza niezłą ceną "

Gdyby nie było w tym nic specjalnego to nie staliby na trzecim miejscu na świecie na rynku smartfonów (a przy okazji walcząc o patenty z zrzynającym Samsungiem) wyprzedzając "specjalne" Sony.

"Sony jak i kilka innych firm od lat stosował konkurencyjne do GG zabezpieczenie ekranu."
Co wywołało falę popękanych wyświetlaczy/ekranów czy tylnego szkła ;)
BTW jak tam wodoodporność której nie można sprawdzić bo traci się gwarancje? :D

A co do gier.:
DC - słabizna

PC - nigdy sie tak nie wynudziłem w żadnej grze wyścigowej -dobra gra ale przez model "masz wszystko co chcesz w każdym momencie gry" zabija jakikolwiek sens grania, mało tras, wyzwań i zdecydowanie brakuje "tego czegoś" co było w GT w którym można było pół roku dzień w dzień coś robić. Oby tym razem w GT nie brakło szkółki TopGear czy tym podobnych elementów. Pozycja dostępna na Xklocka.

Dirt - po 15k kilometrów przejechanych w tej grze stwierdzam, że bez kierownicy nie ma co startować do tego tytułu. Chyba, że pasuje nam bycie wiecznie drugimi i pozycje w globalnych rankingach gdzieś na 300-1000 lokacie ;) Sam z wielkim trudem wykręcam czasy 50-200 w globalu i jeśli ktoś ma ambicje na coś więcej to musi liczyć się ze sporym wydatkiem (tu sony zaś wyruchało graczy z kierownicami z ps3 na których rzekomo się nie da grać ale przykład Thrustmasterów dowodzi, że jak się chce to można, przypadek?). Również dostępna dla konsoli MS.

Dla kogoś kto lubuje się w tego typu grach $ony przegrało batalię z kretesem.
A jeśli chodzi o PS+ to w porównaniu do GWG wciąż wypada słabo i nie jest to wina "interesu" chociaż... Patrząc po cenach za cyfrówki w PSStore vs box który wychodzi 30-50zł taniej... Faktycznie, interes ;)

Jedyne co mogę powiedzieć na plus Sonego to obsługa klienta z którą przedwczoraj miałem styczność odzyskując między innymi swoje konto z PSN.
Aczkolwiek nadal nie rozumiem po co im skan dowodu. Może jakiś kredycik :D

Autor edytował komentarz w dniu: 24.07.2016 15:38
xomo_pl   21 #12 24.07.2016 18:07

@t-m-z: "nie staliby na trzecim miejscu na świecie na rynku smartfonów"
cóż na świecie, wbrew temu co może się wydawać jeśli ktoś śledzi media poświęcone smartfonom, najwięcej sprzedaje się tanich urządzeń i to w dużej mierze tym jak i stosunkiem możliwości do cen chińscy producenci znaleźli tyle zainteresowania na świecie. Nadal jednak kupując porządne, flagowe modele rozsądny klient wybiera rozwiązania znanych od lat firm.

"Co wywołało falę popękanych wyświetlaczy/ekranów czy tylnego szkła ;)"
cóż, jak ktoś dba o sprzęt tak ma. Nic się samo nie dzieje, a nawet jeśli to serwis te urządzenia naprawiał (akurat zweryfikować czy wina była po stronie użytkownika jest łatwo).

"BTW jak tam wodoodporność której nie można sprawdzić bo traci się gwarancje? :D"

nie wodoodporność tylko wodoszczelność jak już to raz, a dwa nowe urządzenia mają od razu podane czego dotyczy wodoszczelność (zachlapania) a i nie ma reklam z robieniem zdjęć pod wodą. Ostatni model z pełną wodoszczelnością to Z3 i on ma nadal respektowaną pełną gwarancję. Robiłem jakiś czas temu zdjęcia pod wodą i wszystko jak dotąd ok :)

Co do gier:

DC - owszem , nie jest najlepsze, ale jak coś chce być do wszystkiego to taki jest efekt. Można jednak od czasu do czasu przyjemnie pograć;p

Dirt - pełna zgoda ale każdy kto grał w gry od CODEMASTERS wie, że oni już tak robią, że bez kierownicy jest kiepsko...


"PC - nigdy sie tak nie wynudziłem w żadnej grze wyścigowej -dobra gra ale przez model "masz wszystko co chcesz w każdym momencie gry""

co kto lubi... inni nie lubią czekać na odblokowania pierdół kilka tygodni ;p


"Dla kogoś kto lubuje się w tego typu grach $ony przegrało batalię z kretesem."
może i na X1 jest więcej takich gier ale jednak PS4 ma wiele innych zalet.

" PS+ to w porównaniu do GWG"
i szybko się to nie zmieni jeśli konkurencja nie wzmocni swojej pozycji.

"Patrząc po cenach za cyfrówki w PSStore vs box który wychodzi 30-50zł taniej"

a jest tak tylko dlatego, że MS przegrywa walkę o rynek konsol nadal i jest to, obok EA ACCESS sposób na ich zjednanie sobie. MS odzyska pozycję to i rozdawnictwo i dotowanie gier się skończy.

Vegost   9 #13 17.08.2016 20:03

W końcu się zabrałem za przeczytanie recenzji o Xperia X. Jestem zainteresowany tym modelem. Wkurzają mnie trochę uproszczenia w tej cenie. Brak 4K i słabszy model Snapa boli. Zwłaszcza, że telefon kosztuje 2500 zł. Napisałeś w recenzji, że telefon nie posiada złącza magnetycznego, który by pozwolił ładować telefon na stacji dokującej. To prawda? Jest to o tyle zabawne, bo przy Z1 mam takowe wejście.

xomo_pl   21 #14 18.08.2016 00:03

@Vegost: Tak, złącza magnetycznego nie ma już w Xperiach od Z3+ (japońskiej Z4), ostatni smartfon z tym złączem to Z3.
Co do Snapdragona.. testuję teraz X Performance, która też nie ma nagrywania w 4K a ma układ 820 i... działa tak samo jak model X z układem 650.. większość użytkowników różnicy wydajnościowej nie odczuje a i funkcjonalność nie jest jakaś dużo bardziej rozwinięta.
Zamiast kupować X;a poczekaj jeszcze bo na 99% podczas wrześniowych targów IFA Berlin zostanie pokazana nowa Xperia, której rendery już krążą w sieci - zapowiada się na prawdę ciekawie.

Vegost   9 #15 18.08.2016 00:52

@xomo_pl: To trochę przekalkulowali. Nie używam po prawdzie stacji dokującej, ale dzięki specjalnemu wejściu, można było zaoszczędzić sobie otwierania i zamykania zaślepki na wtyk mini-usb. Przypominam, że te zaślepki się wyrabiają i jednocześnie tracimy wodoszczelność. Hm.. jeśli nie ma skoku wydajności, to rzeczywiście można się pokusić o Xperie X i zaoszczędzić parę stówek. A porównałeś może wydajność Xperii XA Ultra z Xperią X? Zapewne X będzie o wiele lepsza ze snapem niż z chińskim mediatekiem.
Mogę poczekać, ale czy nowe Xperię będą flagowymi modelami, czy to tylko średni segment telefonów? Ogólnie nie wierzę, żeby SONY w tym samym roku stworzyła nową linię z serii X..

xomo_pl   21 #16 18.08.2016 09:05

@Vegost: Likwidując złącze magnetyczne otworzyli na stałe port USB więc nie ma już zaślepki... ale wygodniejsze było jednak magnetyczne złącze.
AD2: benchmarków nie robiłem, ale to jest oczywiste, że seria XA jest słabsza od wyższych modeli... inna sprawa, że w zasadzie też ciężko jest to odczuć jeśli nie korzystamy z jakiś ciężkich aplikacji - sam system i wbudowane appki są bowiem we wszystkich doskonale zoptymalizowane.
AD3: średnio co ok. pół roku od czasu Z2 Sony wypuszcza nowe flagowce także wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć do czynienia
z następcą obecnego flagowca.