Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

tablet, czy warto? na przykładzie Samsung Galaxy Tab 7" po 4 miesiącach użytkowania

W lipcu kupiłem Samsung Galaxy Tab P1010 a więc model pozbawiony modułu 3G (tylko WIFI), głownie z myślą o zastąpieniu laptopa Sony Vaio 15.5" którego używałem do notowania na studiach.
Głównym powodem chęci zastąpienia był fakt, że laptop trzymał na baterii max 2h30-50 minut a to stanowczo za mało. Niestety, nie zawsze mam możliwość podpięcia się pod gniazdko.
Do tego matryca musiała być ustawiona na minimalne podświetlenie a wifi wyłączone.
Tablet wytrzymuje do ok 10h na baterii przy włączonym wifi, działającym w tle modułem gps i ekranem ustawionym na automatyczne ustawianie jasności ekranu (zwykle ustawia na ok 50% możliwości, co jest jasne i nie oślepiające ).

Do notowania nie potrzeba i3, karty RadeonHD5650 i 4GB RAM oraz Windows 7- moc się marnuje po prostu. Starcza sprzęt zdecydowanie wolniejszy (ale wydajny) ale dłużej pracujący na baterii i poręczniejszy.
Długo myślałem czy nie kupić taniego netbooka za ok 800-1000zł z Windows7. Moim zdaniem tablet jest zdecydowanie lepszy do tego rodzaju zastosowań do jakich się używa netbooków a więc: prace biurowe, internet, mini gry etc. Zapytacie pewnie dlaczego(?).
Otóż:
- żaden netbook nie wytrzyma ok 10h na baterii z wifi działającym (mówię o tym przedziale cenowym).
-rozdzielczość: Praktycznie wszystkie netbooki w tej cenie mają po prostu tragicznie niską rodzielczość, interfejs systemu zajmuje dużą część i tak małego ekranu.
-Windows7: największa bolączka netbooków moim zdaniem:
- niepraktyczny interfejs zajmujący dużą część ekranu, bez aero glass do tego okropnie wygląda
- system żre baterię robiąc jakieś "zadania w tle", ładując nie potrzebne niczemu usługi.
natomiast tablet:
+ bateria ok 10h i więcej nawet
+ wyższa rozdzielczość
+wygodniejsza obsługa dzięki dostosowanemu interfejsowi
+bezgłośna praca za sprawą braku wentylatorów
+ czytelna i wygodna klawiatura ekranowa, za życzenie można dokupić klawiaturę w formie docka na tablet lub podłączyć jakąkolwiek przez bluetooth
+ darmowy edytor dokumentów office w najnowszym formacie z podpowiedziami słów

Osobiście lubię pisać na ekranie dotykowym. Z początku rozważałem kupno stacji dokującej z klawiaturą ale zrezygnowałem z niej gdyż ekranowa klawiatura jest wygodna oraz wyświetla podpowiedzi słów więc nie trzeba pisać całych słów, wystarczy tylko początek a tablet podpowie resztę.

Wifi:
Przeglądanie stron na 7" ekranie jest wygodne, tablet możemy trzymać jedną ręką, urządzenie nie jest ciężkie więc możemy je trzymać "w powietrzu".
Strony można łatwo powiększać, wystarczy przejechać 2ma palcami w przeciwne strony po ekranie.
Standardowa przeglądarka Androida nie jest jakaś super ale po wgraniu opery mobile możemy komfortowo przeglądać internet. Oczywiście obsługa Flasha jest.
Do youtub'a mamy osobny program ale filmy też działają w przeglądarce.

Dzięki wbudowanemu klientowi poczty gmail możemy szybko wysłać komuś np dokument z notatkami w załączniku, wystarczy tylko wybrać z menu opcję wyślij a następnie przez "Gmail", wpisać adres odbiorcy i tyle...

Aplikacje:
za sprawą Android Marketu możemy praktycznie bez ograniczeń rozbudowywać możliwości naszego sprzętu. Instalacja programu odbywa się w tle a do jej wykonania wystarczy tylko kilka kliknięć. Przed instalacją jesteśmy informowani o tym czego program potrzebuje do działania.
W markecie do dyspozycji mam tysiące gier, programów zarówno darowych jak i płatnych.

Multimedia:
tablet posiada aparat oraz możliwość nagrywania filmów. Filmy/zdjęcia są dobrej jakości a 7" ekran pozwala na komfortowe przeglądanie tychże.

Krótkie podsumowanie:
Osobiście uważam, że warto zakupić tablet, choć więcej niż 1800 bym nie dał :)
Otrzymujemy wygodne urządenie za ceną niewiele wyższą/podobną netbookom natomiast o wiele lepsze i barsziej pasujące do swojej roli.

To by było na tyle, w dzisiejszym poście. Zapraszam do komentowania i zadawania pytań odnośnie tabletów.

 

Komentarze

0 nowych
sla17   7 #1 28.10.2011 16:12

Szkoda, że nie ma tabletów z innym systemem - dopiero Windows 8 może coś zmienić, bo moim zdaniem Android jest ciutkę chaotyczny ;)

Wolfgar   7 #2 28.10.2011 17:16

Polecam GunBros na ten tablet. Gra się jak marzenie :) Po za tym to spoko urządzenie. Brat używa go do podglądania kamer z domu podłączonych do neta. Po za tym wydaje mi się, że jak już kupować takie urządzenie to z modem 3g. Daje to możliwość pracy wszędzie tam gdzie jest zasięg. Tablet sam przechodzi w tryb wi-fi gdy w pobliżu jest jakaś zapamiętana sieć a w każdym razie wydaje mi się, że tak jest.

video   10 #3 28.10.2011 17:35

Mam P1000)(starszy brat z 3G) i wiele można o nim powiedzieć, ale nie "wygodne pisanie". Kolega ma iPada, niestety androidowe klawiatury są daaaaaaalego z tyłu nad czym osobiście ubolewam.

underface   14 #4 28.10.2011 19:50

@sla17
proponuję sprawdzić działanie tabletów z androidem >3.0 te już wymiatają. tablety na androidzie z rodziny 2.x faktycznie były toporne w użytkowaniu.
Sam poluje na tablecik z androidem. Moim celem jest Asus Eee Pad Transformer z klawiaturą. normalnie cud urządzenie.

xomo_pl   21 #5 28.10.2011 20:45

wybrałem wersję wifi bo znając siebie i tak bym nie użył funkcji 3G wcale lub bardzo rzadko. Do dzwonienia wolę osobny telefon.

@video, mnie ipad nie odpowiadał wielkością i ceną (różnica do ipada 1 nie była duża po prostu nie widziałem żadnych + za ipadem) oraz traktowaniem ludzi jak idiotów (zmuszanie do używania itunes (nie działa fajnie na Windows), system mocno zamknięty).
Co do dotyku to co kto lubi: mi reakcje na dotyk p1010 podobają się, nie mam żadnych zastrzeżeń.
Jeśli masz problemy z dotykiem (pisaniem) spróbuj dokonać rekalibracji ekranu (w ustawieniach powinna być ta funkcja).

Co do Androida, winę za brak updatów ponosi Samsung który notorycznie nie aktualizuje swoich produktów.
Był obiecany (niby jest cały czas ale wątpię by go wydali) update do 2.3 ale się pewnie nie doczekamy...

  #6 28.10.2011 20:55

Dla mnie osobiście tablet to wywalona kasa, nie czuje potrzeby posiadania takiego gadżetu. Mi na codzień wystarcza moja mobilna Toshiba Portage. Ale jak autorowi pasuje to jak najbardziej:)

  #7 29.10.2011 01:45

Ten Galaxy Tab to ni to telefon ni tablet. SGS i9000 na sterydach. Asus EEE Pad to jest to :D Albo iPad.

  #8 29.10.2011 02:02

A ja mam takie pytanie do autora. Jak jest z nagrzewaniem się tego twojego Galaxy w porównaniu do lapka.

Wolfgar   7 #9 29.10.2011 11:43

@zomo_prl - Powiem tak funkcja telefonu w tablecie ma 1 zaletę. I bynajmniej nie chodzi mi o dzwonienie. To właśnie odbieranie jest większą zaletą :]. Często tak brata łapie gdy telefonu nie odbiera z jakiegoś powodu (np. gra na tablecie) Po za tym najważniejszy jest dostęp do internetu. Wydaje mi się, że w tablecie chodziło o to by był jak najbardziej mobilny. Czyli taki który nie jest "zniewolony" sieciami wi-fi.

  #10 29.10.2011 12:00

Nie ma to jak pisać o pracach biurowych, a potem twierdzić, że pracę uniemożliwiają niska rozdzielczość, krótko działająca bateria i okropny wygląd. Bo to przy Wordzie liczy się najbardziej, tak? :|

Niech ktoś jeszcze zacznie wmawiać, że do wielogodzinnego pisania tablet naprawdę jest wygodniejszy od komputera...

xomo_pl   21 #11 29.10.2011 13:55

@Wolfgar, odnośnie części o 3g zgadzam się, ale po co miałem dokładać około 300zł do modułu którego może użyłbym raz do roku?
Tam gdzie przebywam z tabletem głównie i tak jest wifi więc problemu nie ma a pieniądze zaoszczędzone mogę wydać na co innego (zamierzam kupić porządne słuchawki do PS3 no i wymiana telefonu się zbliża).

  #12 29.10.2011 21:17

A sprawdzałeś netbooki z linuxem? Tam api nie jest upierdliwe i nie zajmuje dużo miejsca. A same linuxy dla netbooków są leciutkie :) Też masz darmowe programy do notowania np. libre.
Aspire one z linuxem trzyma ok 4-5h przy przeglądaniu stron www. (niby ma trzymać 6 ale wiecie jak to jest ;) ) Co powinno ci wystarczyć do końca wykładów. Ew. na którymś dorwij się do kontaktu. Cenowo taniej + nie musisz wydawać kolejnych kilku stówek na klawiaturę ;] No i ekran nie 7 a 10 cali. (netnooka bez win kupiłem za 899zł znajdź mi tablet z klawiaturą za podobne pieniądze)

xomo_pl   21 #13 30.10.2011 01:25

@dsfgg:niewiem czemu wcześniej nie było tego postu więc odpisuję teraz:
niska rozdzielczość powoduje, że większość ekranu pochłania interfejs, na text zostaje mało miejsca.
Bateria: bez prądu sprzęt nie zadziała, a akurat nie mam praktycznie dostępu do gniazdka na większości zajęć (są zbyt oddalone i trzeba by wziąć przedłużacz).
Wygląd: gdy przychodzi patrzeć godzinami na interfejs to ma znaczenie.
Osobiście nie znoszę interfejsu Windows Aero bez glass'u i tyle.

@omg_wtf (niezalogowany:
jak powyżej: dostęp do gniazdek utrudniony.
Moim zdaniem tablety za sprawą baterii są bardziej mobilne od netbooków.
Bo co to za mobilność jak po 5h trzeba szukać gniazdka?


Co do klawiatury zwykłej:
ja jej nie potrzebuję, dobrze mi się pisze na dotykowej.
Do androida możesz podłączyć byle klawiaturę na bluetooth (takie co nie mają specjalnego nadajnika, pełno tego na allegro)
więc nie trzeba kupować zwykle dość drogiej oryginalnej.


kriters64   7 #14 30.10.2011 13:36

Muszę poprzeć autora co do klawiatury, bo mi też na dotykowej pisze się wygodnie, co prawa to iPad ale idea tabletu właśnie taka jest i ja się z nią zgadzam, jakoś nie rozumiem chronicznego braku klawiatury sceptycznie nastawionych do tabletów bo nawet gdybym kupił transformersa to i tak klawiatura leżała by w kącie, jeżeli czyjaś praca opiera się na pisaniu i potrzebuje klawiatury to znaczy że tablet nie jest dla niego, tzn. że ma wymagania do których to urządzenie nie jest przeznaczone, a dołączona klawiatura do Asus-a Transformers to tylko taka proteza marketingowa która niszczy ideę tabletów.
P.S na Ipadzie piszę tak samo szybko jak na klawiaturze fizycznej trzeba tylko troszkę się wprawić, podejrzewam że podobnie jest w urządzeniach z Androidem.

kriters64   7 #15 30.10.2011 13:43

Zapomniałem dodać że skoro ktoś porównuje tablety do urządzeń do których nie powinien być porównywane, to nie poszuka tabletu + do niego klawiatury, myszki, drukarki, dysku zewnętrznego, i oczywiście do takiego kompletu mobilnego jeszcze potrzebny będzie plecak :) , ja osobiście wolę coś co nie przekracza rozmiarem jednego zeszytu.

  #16 30.10.2011 20:27

Ciekawe spojrzenie na temat, jednak pewna rzecz rozbawiła mnie trochę - chodzi o interfejs windowsowych edytorów tekstu, który "zajmuje tak dużo miejsca". Czy klawiatura wyświetlona na ekranie tabletu nie zajmuje czasem więcej miejsca ?? ;)

  #17 31.10.2011 02:23

Dziwię się młodym ludziom z tak konserwatywnym podejściem.Mam 50-tke na karku i lubie nowe technologie.W prawdzie obczytałem się wiele dobrego o iPadach i kusi mnie wzięcie takiego w Orange(nawet nie drogo)Tablety Samsunga są super,ale nie oszukujmy się raczkują.Aplikacji w Android Markecie jest dużo,ale większość nie pójdzie na tablecie.Z kolei na iPdada nie nie ma flasha.Jak oglądać filmy na Youtube,albo w innych serwisach?Popieram stosowanie tabletów na uczelniach i w szkołach.Przy odpowiedniej ilości aplikacji i pomocy ułatwi to życie i dzieciom i nauczycielom.

Axles   17 #18 31.10.2011 11:46

Kolejną zaletą Tabletu z Androidem nad Netbookiem z Win 7 to nieporównywalnie mniej wirusów. Także klawiatura dotykowa SWYPE bardzo konkretnie podnosi szybkość i jakość pisania (język polski jest bardzo dopracowany) do tego stopnia, że zaawansowany użytkownik standardowej klawiatury nie ma większych szans z takowym użytkownikiem z dotykowym SWYPE.

  #19 31.10.2011 12:43

A Nokię Booklet 3G brałeś pod uwagę w swoim zestawieniu? Długi czas racy, bezgłośny - czyli kilka tych minusów odpada.

kriters64   7 #20 31.10.2011 16:04

@Singiel
iPad odtwarza filmu z Youtube, nawet jest dedykowana aplikacja do tego.

xomo_pl   21 #21 31.10.2011 19:42

@cooliguana_1: porównywałem urządzenia w podobnych cenach.
Sorry, ale nokia nie ma specjalnie pojęcia o komputerach.
Ta nokia kosztuje ok 2000zł (teraz w euro jest promo ale tylko 1 sklep i czasowa).
Na netbooka z 10" ekranem dać więcej niż 1000zł to totalna głupota. A w takiej cenie żaden netbook nie wytrzyma nawet 6h, nie mówiąc o 10 czy więcej (tablety).

@Axles
Kolejną zaletą Tabletu z Androidem nad Netbookiem z Win 7 to nieporównywalnie mniej wirusów

fakt, zapomniałem o tym...

@Singel : "Aplikacji w Android Markecie jest dużo,ale większość nie pójdzie na tablecie."

ta... ciekawe, co za tablet miałeś okazję testować?
Ja testowałem, różne (SGT10", ASUS, SONY TABLET) i na żadnym nie ma takich problemów.
Problem może być tylko na chińskich tworach ale w nivh i tak nie ma najczęściej Ansroid Marketu...

@Kshyshtov
nie nie zajmuje więcej :)




emig   5 #22 01.11.2011 08:41

Hmm, Jeśli te tablety takie wygodne, mobilne i uniwersalne dlaczego wszystkie wpisy są z pc/mac intel ? (Tam gdzie dało się podejrzeć ;))
Piszę komentarz z 7" chińskiego tworu za 600 zł (@zomo_prl - z działającym marketem ;-)) i ku mojemu własnemu zdumieniu znajduję go użytecznym. Ot tak służy głównie ku rozrywce w podróży (filmik obejrzeć, ebooka poczytać czy inną błachą rozrywką czas zabić). Mały jest, łatwo go do kieszeni schować (marynarki) i właściwie to wszystko... Owszem Android jest uniwersalny, aplikacji mnogość. Co sobie człowiek wymyśli jakąś aplikacyjkę w markecie na temat znajdzie ale nie oszukujmy się wygoda użytkownia jest marna. "Mizianie po screenie" nie jest precyzjnym interfejsem i już napisanie krótkiego komentarza na forum gdzie swoimi grubymi paluchami próbuję trafić w linki może doprowadzić do "zawścieku". Innymi słowy nie bardzo widzę tablet jako zastępcę note/netbooka z powodów czysto fizycznych (rozmiar brak myszy i klawiatury ). To co jest zaletą w przypadku "MOBILNOŚCI” staje się wadą w przypadku "UŻYTECZNOŚCI".

xomo_pl   21 #23 01.11.2011 09:40

piszę z komputera bo jestem w domu :)

Co do wygody użytkowania:
najwięcej tu zależy od jakości i techniki wykonania ekranu.
Ekran oporowy to tragedia (wiem bo oglądałem kiedyś tablet z takim ekranem...), natomiast pojemnościowy z multitouch'em to już jest komfortowe w użyciu.
Niestety, za dobry ekran trzeba zapłacić...
Klawiatura: jeśli masz Bluetooth to powinna zadziałać każda tania klawiatura na bluetooth (bez nadajnika osobnego), pełno takich na allegro.
Moim zdaniem, jeśli ekran jest dobrze wykonany do dotykowa klawiatura jest całkiem wygodna.

Co do "miziana po ekranie": linki są małe ale od czego jest zoomowanie?
Wystarczy przecież użyć 2 palców żeby strona się powięszyła a nawet w SGT można jeszcze np obok linku kliknąć i strona sama się powiększy tak aby ułatwić kliknięcie...

emig   5 #24 01.11.2011 14:08

@zomo_prl

Nie doceniasz Chińczyków ;-) (GocleverT73 ma ekranik pojemnościowy z dbl touchem i po "małym" tuningu działa całkiem rozsądnie - oczywiście demonem szybkości to on nie jest :D) .

Zasadniczo chodziło mi o dyskusję powyżej "co kupić" netbook vs tablet i zwracałem uwagę że raczej marne są szanse aby tablety szybko osiągnęły taką funkcjonalność aby "samodzielnie" spełniać funkcje "dorosłego" komputera. W końcu swojego bloga puściłeś z PC a przecież mogłeś klawiaturę, mysz i monitor podłączyć ...
Innymi słowy tablet to wygodny dodatek ale ciągle tylko dodatek do większej maszyny. Wydać 500-600 złoty na pomocniczy gadżecik można (mogę) jeszcze strawić. Jednak jeśli mówimy o kwocie >1500 to raczej wybrałbym netbooka - w krytycznych warunkach może być jedynym komputerkiem w domu i można zrobić na nim prawie wszystko czego nie powiedziałbym o tablecie,

xomo_pl   21 #25 01.11.2011 18:52

@emig:

doceniam Chińczyków ale z braku możliwości fizycznego testu tego produktu postawiłem na firmowy produkt, który mogłem przetestować w centrum handlowym za sprawą wyspy samsunga (stoisko reklamowe). Nie lubię kupować sprzętu na podstawie specyfikacji czy recenzji, muszę przetestować najpierw, stwierdzić że wykonanie mi pasuje i wtedy kupić. Tak mam po prostu...

Ja też nie twierdzę, że tablet może zastąpić główny komputer domowy (za mały jest, 10" czy 12" to się nadaje na zewnątrz a nie w domu, gdzie potrzebuję minimum te 15.5") ale z powodzeniem zastąpi netbooka, gdyż jest od niego lepszy pod wieloma aspektami o których pisałem.

W krytycznych warunkach da radę pracować na tych 7 czy 10 calach, które mają tablety. I nie powiedziałbym, że netbook może więcej, o ile notebook tak to netbook (z atomem na pokładzie) na pewno nie.

Dla mnie ideałem by był tableto- notebook czyli urządzenie z ok. 15" dotykowym ekranem i doczepianym dokiem z klawiaturą i ew. touchpadem.
Gdy chcemy to pracujemy jak na laptopie, gdy nie to bierzemy gorę i idziemy...

  #26 01.11.2011 21:36

Do zalet tabletu dorzucił bym szybkość uruchamiania. Jak chcę sprawdzić coś "na szybko" i mam czekać na uruchomienie Windy, to mnie trafia...
Pozdrawiam wszystkich którzy wypowiadają się na temat urządzeń o których tylko czytali.

Szczęśliwy posiadacz Transformera.

Axles   17 #27 02.11.2011 07:50

@emig "Mizianie po screenie" nie jest precyzjnym interfejsem"
Nie zgodzę się z tobą, właśnie te mizianie po ekranie jest precyzyjniejsze, przykład tablety graficzne z dotykowym ekranem, a nawet bliższy nam przykład z DP - łapanie motylków.
Co prawda multi touch pomógł ale dotyk też miał w tym swój znaczny interes.

emig   5 #28 02.11.2011 10:28

@zomo_prl
Nie oceniam trafności Twojego zakupu bo wyjaśniełeś czego chciałeś to i masz ;-). Ja swojego "tworka" kupiłem bo potrzebowałem żywe urządzenie z Androidem (do zabawy z SDK) a że przy okazji okazało się użyteczne to był ekstra bonus ;-)

Do wygodnej pracy używam swojego 13 calowego notbooka + 24'' monitor (na dwa ekrany) i wcale nie mam za dużo miejsca. Dla mnie mobilność oznacza że biorę notebooka na plecy i w domu czy pracy od razu podłączam się do stacji z regularną klawiaturą, myszą i monitorem i pracuję równie komfortowo. W warunkach krytycznych zostaje 13'' - z bólem ale daje się pracować...

Jakby więc zastąpić notebooka czymś wielkości 7'' tabletu z "jedynym słusznym" systemem (wymagania pracodawcy) i rozsądnej mocy to byłby mój ideał. (coś ala xpPhone 2 - jeśli ktoś go zobaczy?)

@Axles - będę uparcie trwał przy swoim zdaniu - nie po to mam PRECYZJNĄ mysz 3200 dpi żeby zamienić ją na 132 dpi -owego palucha (iPad) ;-)

xomo_pl   21 #29 02.11.2011 12:08

@emig, już niedługo twój ideał może się pojawić, na myśli mam Windows8, którego zamierzają włożyć na tablety.

" Dla mnie mobilność oznacza że biorę notebooka na plecy i w domu czy pracy od razu podłączam się do stacji z regularną klawiaturą, myszą i monitorem i pracuję równie komfortowo"

sorry, ale dla mnie to żadna mobilność :P


emig   5 #30 02.11.2011 13:55

@zomo_prl

Win8 na tabletach (ARM) nie będzie obsługiwał aplikacji x86. :(

No to nie widzę różnicy między Androidem a Win8 (czego potrzebuję nie ma ani na jednym ani na drugim) więc co to za alternatywa.

Intel nie za bardzo się stara by wejść na rynek mobilny (nie potrafi ?) bo 1GHz dwurdzeniowy A5 żre mniej niż 800MHz 1 rdzeniowy "najoszczędniejszy" Atom i nie zapowiada się że szybko będzie lepiej. Czyli MS nie ma większego wyboru tablety na ARM'a albo czeka na oszczędne x86 (Cirix, Via, AMD, Intel - ktokolwiek !)

Co do definicji mobilności
.
Mówimy o komfortowej pracy przy pomocy mobilnego urządzenia.
W drugiej kolejności o jakiejkolwiek pracy w "drodze" czy w "sytuacji krytycznej". Nie tylko przeczytanie maila, otworzenie przeglądarki czy napisanie notatki bo do tego zwykły "mało inteligenty" telefon wystarczy.

Ale gdy czekam na lotnisku mały notebook wytrwa 2-3 godziny by "gasić pożary" (sytuacja krytyczna) przy pomocy WSZYSTKICH narzędzi jakich używam na codzień (to ważne). W przypadku używania VNC żeby "wejść" zdalnie na "bogatszą" maszynę nawet słabiutki netbook się sprawdzi bo emulacja "windowsowej myszy i klawiatury" na tabletowym VNC to męka. (a Win server prawdopobnie kwadracików się nie doczeka bo i po co)

Zresztą skoro o lotnisku mowa - zgraje businessmenów pracowicie walą w klawisze swoich notebooków i tylko sporadycznie zobaczyć można kogoś miziającego screena. A sądząc po Rolexach i Patekach na rękach koszt sprzętu nie jest czynnikiem decydującym :D. Czyli jednak wygoda jest ważniejsza ?

Właśnie wygoda użytkowania (a raczej jej brak) jest czynnikiem który skutecznie może zniechęcić do zakupy dość kosztownego jednak urządzenia w sytacji gdy i tak trzeba się będzie "ratować" klasycznym pecetem gdy zadanie stanie się ciut bardziej złożone niż "wygooglowanie w przeglądarce" wyświetlenie ebooka czy filmu.

xomo_pl   21 #31 02.11.2011 14:44

@emig
co do Win8, to narazie nic nie jest pewne, nawet sam MS niczego nie potwierdzi teraz, szczególnie po doświadczeniach z produkcją visty (pierwotny koncept (Longhorn) był całkiem inny od tego co wyszło), co będzie a czego nie dowiemy się gdy pojawi się beta a pewność zyskamy wraz z pojawieniem się wydania RC/RTM.

prędzej AMD wypuści* coś energo- oszczędnego i wydajnego niż intel, który działa trochę jak MS- mało innowacyjnie, kurczowo trzyma się już zdobytego rynku...

*właściwie aktualne procesory AMD są już dość oszczędne i wydajne, można je znależć w netbookach Sony'ego, acera i kilku innych.
Wszystko lepsze od Atoma.

Z tego co wiem to jest już tablet z procesorem x86 (chyba acer o ile pamiętam dobrze).

Osobiście myślę, że z x86 trudno zrobić coś energooszczędnego i wydajnego zarazem, z drugiej strony chyba nie zależy na tym nikomu na razie, gdyż jest ARM na którym Android działa idealnie.
Ten stan się nie zmieni moim zdaniem do czasu premiery W8 a najprawdopodobniej nigdy;pozostanie pewnie jak jest czyli:
desktopy/netbooki/notebooki: x86/x64
tablety/telefony etc ARM

Jak już pisałem,. tablet puki co nie zastąpi pełnoprawnego laptopa, glównie za sprawą wielkości (za mały), ale kiedyś?
Wygodnie by było mieć 1 komputer w domu i "na zewnątrz".

Dziś w empiku, w jakiejś gazecie (chip chyba) widziałem projekt komputera z W8 i dość dużym (ok 15") ekranem dotykowym od samsunga, więc taka wizja ma szanse na realizację. Sam bym taki komputer kupił chętnie.

emig   5 #32 03.11.2011 01:55

@zomo_prl

MS "prawie" oficjalnie się już wypowiedział an temat ARM i aplikacji x86. NIE.
Np.
http://www.theregister.co.uk/2011/09/15/sinofsky_windows8_arm_support_x86_apps/
czy
http://informationweek.com/news/windows/operatingsystems/231601473

Jednakże to co mnie aktualnie bulwersuje to "powtórka" z rozrywki w wykonaniu smartofonów czy tabletów (wyścig GHz) podczas gdy system systemy (Android, IOS, czy WIN8 po równo) są napisane źle.

Nie widać tego przesiadając się z 900MHz na 1000MHz. Rok temu jednak "sprzątając śmieci" znalazłem swojego pierwszego notebooka IBM PS2 12MHz 386sx z 2MB RAM i Windowsem 3.1.
System "odpalał" się ok 1 minuty. MS Word 6 pozwalał na absolutnie płynną edycję dokumentów (otografię i gramatyke też sprawdzić potrafił) , Wolfenstein chodził bez "lagów", artykuły generowane pod LaTex em + Ghostview przewijały się na akranie bez widocznych "zacięć", kompilator Fortranu też śmigał. 20 lat później wyciągam tablet ze 100x szybszym "nowoczesnym" procesorem z 2000x większą pamięcią operacyjną i dalej czekam minutę aż coś się pojawi na ekranie.Androidowe "To Go" (edytor a'la Word) nie ma nawet 10% funkcjonalności Worda6. Nawet "najsłabszy" atom jest ciągle 100 razy szybszy od 386sx to dla czego do #@&2 nie daje się na nim pracować na "nowoczesnym" oprogramowaniu kiedy 20 lat temu można było na 386 ? Czy Office 2010 pod względem funkcjonalności jest 100 razy lepszy i szybszy od Worda6 ?

Hmmm ktoś tu chyba robi nas w konia. Jak bardzo ? Chip niedawno opublikował wyniki testów SunSpidera dla Javy w tabletach i smartofonach. Najdziwniejszy dla mnie wynik to było porównanie iPhona 3S na IOS 4 i IOS 5. "Optymalizacja" systemu i ponad 2 krotny wzrostu wydajności !!! Taaa...

Do czego zmierzam ? Stosując "archaiczne" techniki programowania (optymalizacja kodu, troszkę asemblera tu i ówdzie) i mogłoby się okazać że aktualnie istniejący hardware jest absolutnie wystarczający do osiągnięcia dyskutowanych wyżej "pożądanych" opcji (wygoda, mobilność i wydajność - 3 w jednym). Nie trzeba czekać aż Intel czy AMD wynajdzie super szybki i super oszczędny procesor bo moc obliczeniowa istniejących maszynek już jest ogromna.

Problem tkwi raczej w zasobożernym i ciężkim "mobilnym" oprogramowaniu zżerającym moc obliczeniową na "dzwonki i gwizdki" ale wygląda, że taniej i łatwiej dodać kolejny rdzeń i podkręcić zegar niż zoptymalizować system operacyjny.

xomo_pl   21 #33 03.11.2011 15:07

tak tylko, że producentom oprogramowania zależy na ciągłej sprzedaży swoich produktów, gdyby wypuścili idelny os to by następnego prawie nikt nie kupił...


Co do wydajności netbooków, problemem jest często fakt, że Windowsy są zapychane crapem, którego usunięcie nie zwiększy wydajności, potrzeba reinstalacji.

Akurat co do androida się nie zgodzę, wszystko zależy od producenta sprzętu, jak dobrze zoptymalizuje to chodzi ok jak źle to nie.
iOS/MAC OS akurat te problemów z wydajnością nie mają ale wynika to z ograniczonej ilości sprzętów dopuszczonych.

emig   5 #34 04.11.2011 06:17

@zomo_prl
Nikt nie mówi o "oprogramowaniu idealnym" ale polityka typu "rewelacyjny nowy system ale kup nową maszynę żeby go uruchomić" jest moim zdaniem zwykłym naciąganiem klienta.
Na co się w sumie sami godzimy i podniecamy się GHz i GB
A tymczasem szybkość czy wydajność podstawowych funkcji systemowych nie poprawiła się wcale. XP vs Win7 - 10 lat różnicy a wydajność gier ("najcięższych" aplikacji na domowych PC) niemal taka sama. A czasami o zgrozo na starym lepiej ...
Sporo takich benchmarków w sieci.

Gdyby nie brak sterowników to byle netbook na Windowsie 3.1 byłby demonem szybkości przez całe dni a nie ślimaczył przez kilka godzin :D.
(skoro wszystko dało się zrobić na 12MHz to jak będzie działał na 1.6 GHz ?)

Android to java - tłumaczenie mikrokodu i wykonanie go zawsze będzie dużo wolniejsze i bardziej zasobożerne niż uruchomienie zoptymalizowanego kod binarnego. Wygodne , uniwersalne ale na pewno nie szybkie ...

To na co zwróciłem uwagę wcześniej w przypadku iOS. Ten sam hardware a nowy system jest wydajniejszy 2x. I to jest krok w dobrym kierunku. Stare sprzęty były już wydajne ale po aktualizacji systemu są jeszcze wydajniejsze (wg benchmarku - jak w praktyce to nie wiem). Apple się nie odważył (a pewnie by mógł - bo jak się ma wyznawców a nie użytkowników ;-) ) "zastosować" praktyki "iOSx jest boski ale zadziała tylko na na naszym najnowszym sprzęcie. Wywalcie więc do kosza stare sprzęty i kupujcie nowe". MS to nie przeszkadza. Win8 jest boski więc wywalcie swoje stare kompy i kupcie nowe żeby nowy system uruchomić. Jednakże widzę nadzieję bo XP ciągle żyje więc może w sumie użytkownicy nie są do końca tacy durni...

xomo_pl   21 #35 05.11.2011 13:05

co do iOS to tak różowo nie jest jak piszesz, po ostatnim upgradzie do 5 duża część posiadaczy iphonów narzeka na to że bateria jest wręcz pożerana w zastraszającym tempie.
Nie twierdzę, że iOS jest zły, wręcz przeciwnie tyle tylo że w Polsce ceny urządzeń z iOS są wysokie, tak, że mimo funkcji czy jakości systemu są po prostu nie opłacalne w zakupie. Do tego konieczność posiadania iTunes i bardzo rygorystyczne podejście producenta co może być instalowane odrzuca od apple.

Zauważ też, że nie wszyscy mogli zrobić upgrade, tylko ostatnie 3 modele iphonów dostały nowy os.

Android to wolność, niestety kosztem aktualności systemu często ale coś za coś :)

Wydajność:
zauważ, że każdy kolejny Windows (i nie tylko) ma więcej funkcji zintegrowanych które gdzieś się muszą załadować i stąd "podobna" wydajność w grach między xp a 7, choć 7 ma ten plus że masz najnowszy dx którego na xp brak więc gracze i tak przejdą na viste/7...

""rewelacyjny nowy system ale kup nową maszynę żeby go uruchomić""
moim zdaniem to całkiem normalna polityka, takie jest życie.
Każdy normalny człowiek nie zainstaluje np visty czy 7 na 8 czy 10 letnim pc tylko kupi sprzęt nowszy aby korzystać z nowych udogodnień.
Niektórzy instalowali viste pirata na starych pc i się dziwili, że muli (a te komputery ledwo wypełniały minimum wymagań), na wtedy sprzedawanych nowych komputerach vista (czysta) chodziła dobrze o ile były to w miarę nowe konstrukcje a nie najtańsze...

Co do W8:
Myślę, że przesada trochę, każdy pc obsługujący 7 (zgodny z nią) bez żadnego problemu obsłuży 8, w końcu nie będzie tam nie wiadomo jakich wymagań.
A, że wydajność dla gier na takim sprzęcie będzie zapewne niższa niż na 7 to normalne dla koncernów.
Oni mają między sobą umowy, jedni napędzają klientów drugim:
MS intelowi/AMD/Dellowi itd wprowadzając większe wymagania dla komputerów a oni w zamian sprzedają nowe sprzęty z nowymi Windows i nic tego nie zmieni.

Niestety, na prawdziwie nowy Windows, wydajny itd to pewnie się nie doczekamy dotąd dokąd będzie się sprzedawał więc pewnie nigdy...
Niestety, porażka (tak trzeba to nazwać) rewolucji w Viscie i na rynku mobilnym (WP7) na pewno nie zachęci Microsoftu do napisania Windows od nowa...

emig   5 #36 06.11.2011 13:20

@zomo_prl

iOS jest tylko przykładem jakie możliwości "drzemią" w optymalizacji
lub też przykładem jak "nieefektywnie" był napisany iOS4 - zależy z której strony patrzeć. ;-)
Co do wpadek Appla to polecam http://applefobia.blox.pl/html - (może autor czasem i "delikatnie" przegina ale w sumie trafnie punktuje "Applowską wizję marketingą" z rzeczywistością)

W7 vs XP - technicznie nie ma przeciwskazań by dx >9c działał na XP.
To także jest polityka MS. Sam musiałem kupić dzieciakowi "7" bo Battlefield3 wymaga dx >=10...Natomiast czy rzeczywiście inne "ficzery" Visty czy 7 są warte inwestycji w nowy system I NOWY SPRZĘT jest sprawą dyskusyjną tym bardziej że w wszystie te nowości w żaden sposób nie ułatwiają ani nie przyśpieszają mojej pracy. Wolałem zainwestować 400 zł w dysk SSD (ooo to dało mojemu staruszkowi kopa ;-)) niż 4000zł w nowy system i nowy sprzęt który akurat w moim przypadku nie da absolutnie żadnej przewagi nad "starym" (czas uruchamiania aplikacji, czas kompilacji itd.) (sprawdziłem)

Co do "zmowy" producentów też masz rację. Jednakże producenci zarabiają na nas. Jeżeli w żaden sposób "nie damy poznać" naszego "niezadowolenia" dalej będziemy "karmieni" niedopracowanym softem.
Krytyka Visty i jej słaba sprzedaż zaowocowała 7 (w relatywnie krótkim czasie ) ale mimo wszystko migracja z XP idzie bardzo opornie.
Oczywiście nie zaklinam się że nie będę używał produktów MS. Jak
mój aktualny notebook (z XP downgradowanym z VISTY ;-)) umrze to może i Win8 będę używał (jeśli mnie MS czymś zachęci - szybkością , wydajnością, efektywnością na przykład ;-)). Jeśli nie - to na stacjonarnym sprzęcie i tak mam Linuksa z maszyną wirtualną XP i awaryjnym zestawem wszystkich niezbędnych do pracy windowsowych dobroci - jako backup) to i na notebooku zrobię to samo...

Wracając jednak do przerwanego wątku (w naszej dyskusji) samych urządzeń mobilnych. Czy warto ? Tak ! Ale mimo wszystku jestem bardzo rozczarowany brakiem "finezji" producentów. Brute Force - więcej rzdzeni więcej GHz żeby były w stanie uciągnąć "zabójcze ficzery" jak animowane ikonki (a bateryjki ciągle te same), czas pracy ciągle taki sam a przecież to jest własnie NAJWAŻNIEJSZA cecha mobilnego sprzętu.

Z drugiej strony zaczęło też się mówić o maszynach wirtualnych działających na Androidzie (VMWare) - i być może właśnie tu jest miejsce na "dopracowanie" oprogramowania i wykorzystanie sprzętu który moim zdaniem jest już wystarczająco mocny aby umożliwić "rozsądną" pracę nie tylko w "warunkach krytycznych" ale również "w zaciszu domowym".

xomo_pl   21 #37 06.11.2011 19:01

no technicznie nie ma przeciwwskazań by nowy DX był na xp, to tylko marketing i lenistwo MS, bo pewnie by były potrzebne dodatkowe biblioteki aby to ruszyło.
Dla mnie xp od 2006r jest przeżytkiem, którego nie trawię jeszcze dłużej za toporność interfejsu, zamulanie zamykania coraz bardziej wraz z mijaniem czasu od instalacji. Parę miesięcy po premierze visty na nią przeszedłem (w między czasie "siedziałem" na Windows serwer 2008 beta mimo posiadania legalnego xp media center edition) za sprawą programu migracji za koszt wysyłki do visty (kupiłem pc z xp w w grudniu 06r) i nie żałowałem tej decyzji. Od sierpnia ubiegłego roku mam laptopa z 7, z czego bardzo zadowolony nie jestem, vista była IMO ładniejsza.
Za zastój w sektorze OS odpowiada MS, któremu nie wyszedł projekt Longhorn, który miał być na rynku w 2004r, xp był robiony na 2 lata a musiał być na rynku 5 lat, przez co ludzie się do niego przyzwyczaili i nie chcieli visty...

Osobiście, też nie zamierzam migrować do W8, jeśli przyjdzie mi za niego zapłacić. Zainstaluję, jeśli podejmę się studiowania 2 kierunku (informatyki) za darmo z MSDNAA...

Co do wątku głównego:

Producenci niestety nie chcą wychodzić z innowacjami bo to nie bezpieczne i drogie, wolą dać parę mhz więcej, kolejny rdzeń i zebrać kasę po raz drugi za prawie to samo...


Ryan   15 #38 07.11.2011 10:52

"no technicznie nie ma przeciwwskazań by nowy DX był na xp, to tylko marketing i lenistwo MS, bo pewnie by były potrzebne dodatkowe biblioteki aby to ruszyło."

Jasne, wszystko jest możliwe. Tylko że port DX11 na XP wymagałby portu WDDM, a co za tym idzie połowy modułów Windowsa (zmian w MM, stosie IO, podziału aplikacji między ringami, dodania dodatkowej sesji dla aplikacji działających w tle, itd.), czyli praktycznie darmowym zaktualizowaniu XP do Visty lub Windows 7. Z punktu widzenia laika to na pewno tak proste jak "da się" i "lenie" albo "wystarczy dodać kilka bibliotek". Z punktu widzenia laika wszystko jest szalenie proste.

xomo_pl   21 #39 08.11.2011 00:21

ja nie pisałem, że było by to łatwe do zaimplementowania, jak by chcieli to by dodali dx najnowszego do xp, tyle w tym temacie.
A, że Windows xp to dla mnie przeżytek to już zupełnie inna sprawa...

  #40 26.12.2012 11:54

mam takie pytanie:
Czy internet w tablecie dziala tylko przy pomocy ruthera,czy ma sie go wszędzie bez konieczności połaczenia z rutherem????????????????????

xomo_pl   21 #41 27.12.2012 12:37

@up;
mój model posiada tylko moduł wifi więc łączy się z każdą siecią wifi, które jakby nie było są udostępniane przez router.

Jak chcesz mieć net "wszędzie" to musisz wybrać model z 3G, kupić u któregoś z operatorów (play orange itd) kartę sim, włożyć ją i wtedy masz neta wszędzie.