Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mój pierwszy raz...

Początek
5 kwietnia 2011 19:40

Na stronie DP pojawia się news: HotZlot 2011 coraz bliżej!

Najbardziej zwracam uwagę na fragment:Decydować będzie jakość, nie ilość - zachęcamy zatem do działania, czasu jest jeszcze sporo :)

Jest nieźle, przyłożę się, napiszę kilka wpisów na blogu, dodam kilka komentarzy pod artykułami, popiszę na forum - może uda mi się załapać.
6 czerwca 2011 18:20

News: Ruszyła otwarta rejestracja na HotZlot 2011!

***** zapomniałem, nie zdążyłem, moje lenistwo znów mnie pokonało.
7 czerwca 2011 21:37Dziękujemy za rejestrację na HotZlot 2011 czyli V zlot czytelników dobrychprogramów, TechIT i Gamikaze! Twoje zgłoszenie zostało przyjęte.

Szansa? Minimalna, ale warto spróbować!
13 czerwca 2011 16:43Bardzo nam przykro ale Twoje zgłoszenie rejestracyjne na HotZlot 2011 czyli V zlot czytelników dobrychprogramów, TechIT i Gamikaze, nie zostało wylosowane.

Tego się spodziewałem, nie mam szczęścia w losowaniach...
19 czerwca 2011 20:20Z wielką przyjemnością pragniemy zawiadomić, że w związku z rezygnacją jednej z wcześniej zarejestrowanych osób, Twoje zgłoszenie rejestracyjne na HotZlot 2011 czyli V zlot czytelników dobrychprogramów, TechIT i Gamikaze, zostało wylosowane.

ALE ŻE CO? ŻE JA?
20 czerwca 2011 14:58Odnotowaliśmy wpływ opłaty rejestracyjnej na HotZlot 2011 czyli V zlot czytelników dobrychprogramów, TechIT i Gamikaze. Tym samym ostatecznie potwierdzamy Twoją rejestrację.

JAAAAAAAADDDDDDĘĘĘĘĘĘ!!!

Problem numer jeden - nie znam dosłownie nikogo... Kojarzę kilka nicków osób piszących na blogach, lecz nikogo osobiście. Pierwsza myśl - pojadę samochodem, wezmę kogoś po drodze i poznam nowe osoby :) Po zmianie planów jednak dołączyłem razem z drugą osobą z Bydgoszczy do ekipy jadącej z okolic Łodzi.
3 lipca czerwca 2011 18:00 - 4 lipca czerwca 2011 2:00

Dzień przed zlotem wracam znad jeziora - uwielbiam się rozpakowywać, a zaraz znów pakować... Ale co tam, damy rade ;) Pół wieczora czytam na forum cały temat HotZlot 2011 - wątek ogólny. Dlaczego ja go wcześniej nie zauważyłem? No tak... Nie udzielam się na forum, to skąd mógłbym o nim wiedzieć? Redakcja mnie wylosowała, ale przecież nie będzie mnie prowadziła za rączkę...

DZIEŃ 1 Poniedziałek 4 lipca

Dzień zacząłem po małej podróży po Bydgoszczy i spóźnieniu na miejsce spotkania :) Po rozgrzeszeniu i przejechaniu ok ~215km w 3,5h dojechaliśmy do Strzelinka, a dokładnie kawałek dalej, do Doliny Charlotty.

Pierwsze wrażenie?

Po prostu super :)

Po kilku minutach na parkingu otrzymaliśmy swoje przydziały do pokojów. Na początku hotel sprawiał trochę problemów w związku z nieregularną budową pięter i trochę dziwnym numerowaniu pokojów, ale w ciągu kilkunastu minut można było się odnaleźć :) Wygląd pokoju? Bajka - wysprzątany, łóżko pościelone z przygotowanymi ręcznikami i porannikiem. W łazience suszarka, mydła i płyny do mycia.

W późniejszym czasie zorientowaliśmy się co znajduje się w okolicy.

Najbliżej amfiteatr, w którym odbywają się koncerty oraz występy kabaretowe.

Za hotelem restauracja, w której odbyła się impreza integracyjna drugiego dnia.
Kawałek dalej Wioska Mongolska, mini Zoo z takimi i takimi zwierzakami oraz zapasem jedzenia na grilla, a dla bardziej aktywnych park linowy: klik i klik.

Co nas jeszcze czekało w hotelu?

Na najniższym piętrze hotelu do naszej dyspozycji był Basen, Jacuzzi a także różne rodzaje saun, czasem z dodatkowymi atrakcjami :)

W głównym holu do naszej dyspozycji było kilka komputerów, prezentacja laptopów VAIO z ekranami 3D, komórki LG i HTC z Windows Phone, Xbox oraz maty do tańczenia.

W sali konferencyjnej wystawione były profesjonalne monitory firmy Ezio, stacje robocze HP i zestaw dla gracza ;)

Wracając do przebiegu zlotu

Po szybkim rekonesansie, powrót przed hotel i chwila czekania w "kolejce" do magicznego namiotu, gdzie Gutek przy pomocy pięknych Hostess wręczał plecaki powitalne.

Zawartość?
- Acronis True Image Home 2010 - Tworzenie kopii zapasowych i odzyskiwanie danych na komputerach PC, opis nowszej wersji można znaleźć u nas na portalu - na pewno przetestuję, postaram się jeszcze w te wakacje
- Panda Internet Security 2012 - używam Noda32 i jak już sprawdzę na drugim rzadziej używanym komputerze ;)
- ABBYY FineReader Professional 10 - wiadomo OCR - na pewno się przyda wersja legalna... ;)
- Gra Black Mirror III - oczywiście, zagram :)
- Pendrak 8GB OCZ Rally2 - przyda się po rozwaleniu swojego 16-gigowego Kingstona...
- Dwie koszulki od DP później otrzymaliśmy jeszcze od GG i Pandy
- Bidon Sapphire AMD - dokupię uchwyt i przyda się na rower (lub czapka)
- Chusta/bandana od Intela
- Maszynki-jednorazówki od Wilkinsona
- Futerał na telefon od Opery - też się przyda, bo swój zgubiłem, choć jest trochę mały do mojego SGSa...
- Przypinki DP i HZ2011
- Smycz od GG
- Długopis od SONY
- Karabinki od Campusa i Sapphire
- Nieśmiertelnik
- Zeszyt, blok oraz trochę makulatury promocyjno-propagandowej ;)

A! I bym zapomniał, jeszcze latarka od GG! Więcej informacji tutaj.

Wszystko zapakowane w solidny plecak firmy Campus, który siostra już sobie przywłaszczyła na wyjazd w góry ;)

Dodatkowo załapałem się na koszulkę Opery oraz Microsoftu, który przekupił kilka osób na imprezie integracyjnej koszulkami i kubkami żebyśmy zostawili Kinecta w spokoju, bo chcieli już zwijać sprzęt ;)

W pierwszym dniu podczas sesji Microsoftu można było się załapać na koszulki, pakiety Office, systemy Windows, myszki oraz kubki. Dodatkowo podczas imprezy integracyjnej odbył się turniej w Kinecta w trzech dyscyplinach - nagrodami głównymi były telefony LG z Windowsem na pokładzie :)

Wracając do sesji...

Z całym programem Zlotu można nadal się zapoznać tutaj.

Na początku załapaliśmy się na obiad (o jedzeniu później), a następnie odbyło się oficjalne rozpoczęcie HotZlotu. Całe popołudnie minęło pod patronatem Microsoftu. Nie będę opisywał szczegółowo wszystkich sesji, ponieważ pojawią się one zapewne na DP i każdy będzie mógł sobie sam obejrzeć i ocenić.

Trochę zajmuję się budową aplikacji webowych, dlatego najbardziej zainteresował mnie temat Silverlighta, o którym tylko trochę słyszałem. Bartłomiej Zass pokazał jak można stworzyć dynamiczną galerię obrazów z opcjami sortowania. Kilka projektów można zobaczyć tutaj, a do wspomnianego wcześniej przykładu najbardziej pasuje ten.

Wszystkie sesje były bardzo krótkie, dlatego najczęściej dyskusje wywiązywały się po prezentacjach, na przerwach oraz wieczorami. Także i tym razem Bartłomiej Zass bardzo chętnie odpowiadał na moje pytania oraz pokazał mi jak szybko i prosto stworzyć podstawową aplikację zaprezentowaną podczas sesji przeznaczoną na Windowsa Phone 7.

Wieczorem po kolacji, w hotelowym Pubie czekała na nas niespodzianka od Microsoftu - koncert zespołu Detox oraz darmowe piwko. Na początku atmosfera była dosyć spokojna, lecz po krótkim czasie impreza bardzo się rozkręciła. Do zabawy dołączyły także piękne panie oraz prelegenci. Wszyscy bardzo dobrze się bawili przy coverach utworów takich zespołów jak: Dżem, Perfekt itp. Po pierwszej próbie zejścia zespołu ze sceny zostali oni przekonani do zagrania jeszcze kilku kawałków :)

W międzyczasie niektórzy grali w kinecta po uprzednim instruktarzu a inni próbowali swoich sił w kręglach.

Podczas całego wieczoru odbywało się bardzo wiele dyskusji technicznych, głównie nawiązujących do poprzednich sesji Microsofu. Około godziny drugiej barmani stwierdzili, że muszą zamknąć bar, abyśmy udali się do swoich pokoi. Jednak wielu osobom to nie przeszkadzało. Po kilku minutach przenieśliśmy się na główny hol hotelu, gdzie dyskusje były kontynuowane. Niestety oczy same się już zamykały i po wymienieniu kilku poglądów udałem się na spoczynek.

DZIEŃ 2 Wtorek 5 lipca

Śniadanko, później ciąg dalszy sesji. Na pierwszy ogień Opera - głównie o synchronizacji haseł. Dalsza rozmowa odbyła się na przerwie, było wiele pytań odnośnie Opery Mobile, jednak zaproszeni goście w firmie zajmują się wersją desktopową - wiadomo, że osoby pracujące w takiej firmie nie muszą wiedzieć o wszystkich szczegółach wersji mobilnej.

Dalej Panda na temat bazy wirusów w chmurze i nauce na własnych błędach. Przemysław Halczuk usilnie przekonywał nas do wypróbowania nowej wersji programu, dlatego też dostaliśmy ją w prezencie.

Następnie Przemysław Ryk z firmy Alstor dostarczającej na polski rynek m.in. monitory firmy EIZO na temat kalibracji kolorów.

Dariusz Wittek z Intela wygłosił dosyć rozległą prezentację pod tytułem "Hardware root of trust" dotykającą wiele tematów.
Wiele osób długo czekało na sesję, którą poprowadził Alexey Shabalovskiy z GG Network. Tematem prezentacji była mobilna wersja komunikatora a także najbliższe plany firmy. Bardzo dużo osób negatywnie wypowiadało się na temat przeładowanej wersji programu i proponowało wypuszczenie wersji Lite. Tutaj dyskusja trwała bardzo długo...

Duże zainteresowanie wzbudziły stacje robocze prezentowane przez Tomasza Buka z HP. Opisał on główne produkty firmy z tej warstwy sprzętu oraz zaprezentował jak łatwa jest ingerencja w środek tych potworów. Na koniec obejrzeliśmy jak małą dziewczynka rozkłada taką stację na części pierwsze, niestety aktualnie nie mogę go znaleźć.

Ostatnią oficjalną prezentację wygłosił Ryan, który rok temu mówił o łasicach. Ogólnie było o klikaniu w motylki. Trochę na ten temat było już na blogu.

Po ostatniej sesji mieliśmy trochę czasu wolnego. Dużo osób czas spędziło na basenie. Wielu także skorzystało z wolnej chwili, aby zregenerować się krótką drzemką.

Wieczorem, kierunek Restauracja Gościniec. Po przybyciu wszystkich zaczęła się integracja :)

No i w tym miejscu może kilka słów na temat żywienia głodnych zlotowiczów.

Wszystkie posiłki były dostępne w postaci bufetu szwedzkiego. Na śniadanie: jajecznica, parówki, płatki, jogurty, szynki, sery i pełno innych rzeczy. Na obiady: udka, pieczenie, ziemniaki, sosy, surówki. Kolację normalną jedliśmy tak naprawdę tylko pierwszego dnia, były m.in. jakieś kluski. Przy każdym posiłku mieliśmy do wyboru kilka soków, wodę, kawę, herbaty. Dodatkowo były także ciasta i owoce na deser. Prawie cały dzień - głównie podczas przerw pomiędzy sesjami na tacach spoczywały góry ciastek wraz z ciastem i napojami. Jedzenia było naprawdę dużo i trudno wymienić wszystko. Do tego wszystko było smaczne, a panie z obsługi cały czas dbały, aby niczego nie zabrakło.

Na imprezie integracyjnej serwowane były dania z grilla jak: karkówka, kiełbasy i udka (czy skrzydełka?) wraz z dodatkami. I co ucieszyło bardzo wielu - piwo za free.

Wracając do imprezy. Dostaliśmy następne koszulki rozdawane przez hostessy. Na dolnym piętrze odbył się turniej w kinecta. Z tej imprezy na pewno nie zapomnę nocnej rozmowy z przedstawicielami GG i Pandy na temat połączenia ich produktów :D Panowie, jak większość osób byli w bardzo dobrym humorze :) Z imprezy z grupą osób zwinęliśmy się ok godziny 5 ale niektórym było ciągle mało...

DZIEŃ 3 Środa 6 lipca

Śniadanko, a później niestety duża grupa osób zaczęła przygotowania do opuszczenia zlotu. Po odjechaniu autokaru, już w mniejszym gronie spotkaliśmy się na sesjach lightning talks.

Rozmawialiśmy m.in. na temat Ruby on Rails, memów i kucyków pony (MaXDemage), internetowej walucie Bitcoin (gniemirowski), Moby, IPv6 by Docent oraz posłuchaliśmy o serwerowniach firmy 1and1 opisywanych przez Tomkab. Można obejrzeć film o nich zamieszony w serwisie.

Niestety Tomek nie zdążył skończyć, ponieważ podano obiad.

Następne kilka godzin to leniuchowanie, odpoczynek w pokojach albo na basenie oraz oczekiwanie na dalsze informacje. Spływ został odwołany z powodu pogody, niektóre osoby udały się do parku linowego niektórzy wybrali się do Ustki żeby choćby na chwile móc zobaczyć morze i położyć się na plaży. Przez całe popołudnie pojawiały się sprzeczne informacje czy ognisko odbędzie się z powodu pojawienia się opadów... Na szczęście pogoda poprawiła się i ognisko odbyło się.

Do jedzenia mieliśmy kaszankę oraz dostępne parówki do upieczenia nad ogniskiem. Jak to bywa informatycy leniwi to kilka osób oszukało przeznaczenie wrzucając kiełbaski na grilla :)

Tutaj impreza trwałą do okolic godziny 2 w nocy. Nawiązała się bardzo ciekawa dyskusja gdzie Krogulec opowiadał o pracy w redakcji a także zdradził pewne plany na przyszłość.

DZIEŃ 4 Czwartek 7 lipca

Poranna wizyta na basenie na rozbudzenie i zaostrzenie apetytu, śniadanko, pakowanie, zwijanie sprzętu i niestety pożegnania i powrót do domu...

Podsumowanie

Co było najlepsze podczas Zlotu? Możliwość porozmawiania z wieloma specjalistami, a także innymi uczestnikami na wiele bardzo ciekawych tematów. Atmosfery tych rozmów nie da się opisać słowami, tam po prostu trzeba było być :)

Zlotowicze otrzymali bardzo kosztowny prezent, zwracając uwagę ile zapłaciliśmy za pobyt, a do ilu rzeczy mieliśmy dostęp i jak wiele rzeczy otrzymaliśmy. Nie chodzi mi tylko o prezenty, ale o możliwość wysłuchania ludzi, którzy naprawdę znają się na tym, czym się zajmują. W tym miejscu Redakcji należy się pochwała za organizowanie takich wydarzeń prawie bezpłatnie nie myśląc o zyskach jakie mogliby czerpać z tego typu spotkań. Nie oszukujmy się, takie zloty "trochę" kosztują.

Zlot jest podziękowaniem dla osób tworzących ten portal - piszących na blogach oraz pomagających na forum. Jak widać po moich statystykach zostałem wylosowany, dlatego tym bardziej doceniam udział w HotZlocie.

Jakie postanowienia po zlocie?
- zapoznanie się z Ruby
- zrobienie czegoś w Silverlighcie
- napisanie własnej aplikacji na Andorida
- częstsze udzielanie się na forum, a także może stworzenie kilku wpisów...
Więcej można obejrzeć na:
- Relacja na żywo- Kilka moich zdjęć- kilka linków do zdjęć pojawiło się na forum, na serwerze DP, jeśli się dobrze orientuje jest już ponad 12GB fotek
- czekamy także na oficjalną relację i zapis wszystkich sesji!

Jest to mój pierwszy wpis, więc proszę o wyrozumiałość :) Kolega redaktor z portalu sportowego poprawił kilka błędów ;)

Jeśli przekłamałem w jakimś miejscu lub o czym zapomniałem - pisać!
Mam nadzieję, że żadna z osób, będąca autorem zdjęć, do których prowadzą linki, nie ma nic przeciwko. Jeśli jakaś osoba nie życzy sobie tego, proszę o informację, a odnośnik usunę. Jeśli ktoś uważa, że w jakimś miejscu powinienem dodać linki do zdjęć, to także proszę o info.

Kończąc temat wpisu:
Mój pierwszy raz... I mam nadzieję że nie ostatni!

Tym razem postaram się zapracować na zaproszenie :)

Jeszcze raz dziękuję za możliwość bycia na Zlocie i pozdrawiam wszystkich uczestników! 

Komentarze

0 nowych
FaUst   11 #1 18.07.2011 10:55

Sam bym tego lepiej nie ujął jako "świerzak" zlotowy :)

ziggurad   11 #2 18.07.2011 11:11

Świerzak, rybka, dziewica, było kilka określeń ;)

underface   14 #3 18.07.2011 11:58

wreszcie HotZlot opisany tak jak bym sobie tego życzył :D

dmag   7 #4 18.07.2011 12:12

Bardzo fajne podsumowanie, a właściwie streszczenie, HotZlotu. Dobrze się czytało Twój wpis, mam nadzieję, że napiszesz coś jeszcze na blogu. Może o Silverlight? Zresztą, tematu nie narzucam. :)

hiropter   9 #5 18.07.2011 12:22

Nie to, żebym się rozbijał po Hiltonach, ale najbardziej, z całego Twojego wpisu, rozbawiał mnie tekst: "(...)Bajka - wysprzątany, łóżko pościelone z przygotowanymi ręcznikami i porannikiem. W łazience suszarka, mydła i płyny do mycia.(...)"

Co do samej imprezy i Twojego komentarza odnośnie kosztowności tej imprezy, to pamiętaj, że zapłacili za nią sponsorzy, którzy jak by nie patrzeć mają w tym swój ukryty cel :)

ziggurad   11 #6 18.07.2011 12:47

@dmag pisząc oficjalnie że mam zamiar coś napisać mam nadzieję że zmobilizuje mnie to ;)

@hiropter ogólnie nie wiedziałem jak ładnie ująć że cały obiekt był na bardzo wysokim poziomie ;) Ja raczej rozbijam po pokojach gościnnych, polach namiotowych itp ;)

Zdaję sobie sprawę że to właśnie dzięki sponsorom HotZlot mógł się odbyć, ale największą pracę w przygotowanie całej imprezy na pewno spadło na Redakcję.

Ave5   8 #7 18.07.2011 13:31

Popieram, fajny opis. Widzę też siebie na foto 1 :P

NRN   9 #8 18.07.2011 20:20

Trzeba przyznać, że dobrze napisane. Gdzieś tam mi się przewinął błąd ortograficzny (tak, mam "schiz" na tym punkcie) - jeden w całym, naprawdę długim tekście.

Powiadasz, że u Ciebie był bidon? Dziwię się, gdyż ja tam miałem czapkę (której nie dopisałeś) :P

Przy okazji - jeśli się nie mylę, na serwerze jest już ponad 21 GB zdjęć i filmów! Ja nie wiem, kiedy ludzie to napstrykali... :D

Vanshei   14 #9 18.07.2011 20:41

Czapka była zamiennie z bidonem.
A co do zdjęć to nie 21 a 12 GB ;)
Samych zdjęć bez filmów które ktoś tam wrzucał.

ziggurad   11 #10 18.07.2011 21:24

@NRN napisałem przecież:
"Bidon Sapphire AMD - dokupię uchwyt i przyda się na rower (lub czapka)"

;)

wojtekadams   18 #11 11.12.2012 22:57

bardzo fajna relacja HZ 2011 ;) wcześniej nie czytałem - jakoś umknęło
a teraz wspomnienia wróciły :) jeszcze raz fajny wpis i bardzo fajny zlot ( w moim przypadku też pierwszy ;))

pamix   7 #12 10.02.2013 09:44

A na ostatnim HotZlocie byłeś ??