Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Uzyskanie dofinansowania na otwarcie firmy

We wrześniu 2012 zwolniłem się z pracy ze względów na małą możliwość rozwoju w dziedzinach które mnie interesują i zrzucanie na mnie mniej ciekawszych obowiązków. Skupiłem się na zakończeniu studiów i w grudniu uzyskałem tytuł magazyniera.

W między czasie zacząłem pracować prywatnie wykonując strony internetowe i podobne rzeczy na umowę zlecenie.

Jako że aktualnie nie posiadam żony ani kredytu, jeszcze bokiem mieszkam u rodziców zdecydowałem się spróbować sił jako przedsiębiorca. Postanowiłem spróbować zdobyć środki na otwarcie firmy z funduszy Unii Europejskiej.

Informacje podstawowe

Wstępne informacje uzyskałem jeszcze w listopadzie w Lokalnym Punkcie Informacji Funduszy Europejskich a następne w Punktcie Wspierania Samozatrudnienia. Wynikało z nich że w najbliższym czasie jestem w stanie uzyskać dofinansowanie tylko poprzez Powiatowy Urząd Pracy (PUP), dzięki rejestracji otrzymałem też ubezpieczenie zdrowotne - jak by coś... ;)

Początek roku okazał się dobrym okresem na poszukiwanie dofinansowania ponieważ rozpoczął się nowy okres rozliczeniowy i miałem możliwość wzięcia udziału w programie. Dnia 22 stycznia byłem już na spotkaniu informacyjnym dotyczącym konkretnego programu:

Przedsiębiorczość szansą na rozwój regionu kujawsko-pomorskiego

współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego realizowany w ramach Priorytetu VI „Rynek pracy otwarty dla wszystkich” Działania 6.2 „Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia” Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013

Okres realizacji projektu: 1 czerwiec 2012 r. – 31 grudzień 2014 r.

Wartość projektu: 50 000 000,00 zł

Na samym spotkaniu przeraziło mnie że większość z osób zainteresowanych nie miała zielonego pojęcia o regulaminie przyznawania dofinansowania, po prostu przyszły do PUPu, zapisały się i pojawiły na spotkaniu. Podczas omawiania kolejnych punktów kilka osób wyszło z zdziwionymi minami. Denerwujące były osoby którym nie podobały się zapisy regulaminu i pretensje miały do osoby prowadzącej spotkanie oczywiście nieodpowiedzialnej za obowiązujące zasady.

Jako że mamy podział na województwa i programy takie najczęściej działają na takim terenie mój opisywany przebieg ma miejsce w kujawsko-pomorskim mieście Bydgoszcz! Zdaję sobie sprawę że w innych miastach istnieją inne programy i są prowadzone w inny sposób.

O samym programie

Najważniejsze informacje:
  • w ramach programu zostanie przeszkolonych 268 osób w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem,
  • 214 osobom zostanie udzielona pomoc w postaci maksymalnie 21 000zł,
  • trzeba być osobą bezrobotną, zarejestrowaną w powiatowym urzędzie pracy na terenie województwa kujawsko – pomorskiego,
  • należy spełniać jedno z poniższych kryteriów:
    • wiek do 25 roku życia, bądź powyżej 50 roku życia,
    • orzeczona niepełnosprawność,
    • być kobietą,
    • posiadać status osoby bezrobotnej długotrwale,
    • być mieszkańcem gminy wiejskiej,
    • być mieszkańcem gminy wiejsko-miejskiej,
    • być mieszkańcem miasta o wielkości do 25 tys,
  • oraz najważniejsze: mieć pomysł na firmę.

Co najlepsze ostatni punkt nie był dla wszystkich zainteresowanych jasny... Ja przyszedłem z konkretnie określonym planem a niektórzy myśleli że na spotkaniu ktoś wymyśli za nich czym mogliby się zająć. Pytali prowadzącej czy taki pomysł jest dobry, a jak nie to może ten...

Do dnia 22 lutego należało złożyć wstępny formularz rekrutacyjny opisując ogólnie swój pomysł i własną osobę.

Co najważniejsze?

Po konsultacjach dowiedziałem się o pięciu najważniejszych punktach ocenianych w dalszej perspektywie:

  • Doświadczenie - oczywiście związane z branżą w której chcemy spróbować swoich sił, przydaje się także dobre portfolio,
  • Wykształcenie kierunkowe - czyli mój magazynier się przyda,
  • Posiadanie lokalu - zależy od tego jaką działalność chcemy otworzyć, w moim przypadku wystarczy umowa użyczenia pomieszczenia w mieszkaniu rodziców,
  • Zabezpieczenie finansowe - np żyranci którzy spłacą moje 21tys w przypadku gdy złamię regulamin po otrzymaniu dofinansowania,
  • POMYSŁ - to chyba jasne.

Kasę wydać mogę na...

Wszystko tak naprawdę zależy od otwieranej działalności i najważniejsze aby planowane zakupy miały sens. Osoba chcąca opiekować się dziećmi u klientów twierdziła że niezbędne jest posiadanie przez Nią prawa jazdy...

Ograniczenia to np brak możliwości wykupienia kursów/szkoleń, przeznaczenie na materiały reklamowe max 2tys zł, przeznaczenie na samochód (tylko ciężarowy lub dostawczy) max 8tys zł, ograniczenie na zakup przedmiotów do odsprzedaży chyba 6tys zł.

Ograniczenia

Największym minusem tego programu jest przymus pozostania osobą bezrobotną. Osobiście nie przysługuje mi zasiłek tak więc pozostaję bez środków do życia a cała procedura może trwać ponad pół roku. Na szczęście jest gruba różowa świnka skarbonka ;)

Ograniczenia są także co to branży w której chcemy działać np. komisu za te pieniądze otworzyć nie mogę. Niestety nie posiadam materiałów aby dokładnie wymienić więcej ograniczeń.

Najważniejsze zasady które muszę spełnić po uzyskaniu dofinansowania:

  • utrzymać firmę przez rok - czyli tak naprawdę płacić ZUS, na szczęście ten niższy,
  • uzyskać dochód - chodź to kwestia sporna ponieważ nie są narzucone konkretne sumy i podczas szkolenia zostało zaznaczone że różne branże potrzebują innej ilości czasu aby "się rozkręcić",
  • nie mogę podjąć pracy na podstawie umowy o pracę ani umowy zlecenia.

Co dalej?

Na początku marca zbiera się komisja która oceni wszystkie wnioski i wybierze 268 osób które wezmą udział w szkoleniu ABC Przedsiębiorczości (40h). Następnym krokiem jest przygotowanie biznes planu, kosztorysu, dokładnego opisu zakupów i złożenie wniosku. Po uzyskaniu dofinansowania w ciągu 60 dni trzeba rozliczyć się z uzyskach pieniędzy przedstawiając np faktury zgodnie z planem zakupów.

Na koniec

Strona programu tak naprawdę dostarcza mało informacji, nie mogłem się doprosić prezentacji ze spotkania informacyjnego, miała być dostępna w internecie ale znaleźć jej nie mogę. W kontakcie bezpośrednim także nie udało mi się jej uzyskać. Wydaje mi sie że prezentacja była najlepszym źródłem wszystkich informacji.

Jeśli ktoś ma pytania proszę o komentarze.

Jeśli jakieś osoby są zainteresowane tematem i chętnie przeczytają o dalszych moich losach w tej kwestii to proszę o informację zwrotną w komentarzach co na pewno zmotywuje mnie do zdawania relacji.

Pozdrawiam 

inne

Komentarze

Ave5   8 #1 23.02.2013 14:00

Przeczytałem z ciekawością. Szkoda, że nie podałeś jakiegoś zupełnego ogółu branży Twojego pomysłu (coś tak ogólnego żeby nikt nie skopiował), ale to jak najbardziej rozumiem.

'należy spełniać jedno z poniższych kryteriów:

być kobietą,'

Seksizm :p

ziggurad   7 #2 23.02.2013 15:08

@Ave5
Tworzenie stron internetowych i wszystko z tym powiązane :)

I przypomniało mi się jeszcze jedno.
Warto mieć zaświadczenia od firm o tym że po otwarciu firmy rozpoczną ze mną współpracę. Nic wiążącego ale papier jest papierem.

Over   9 #3 23.02.2013 15:52

Też nad tym myślałem ale doszedłem do wniosku że wolę inne źródła dochodu,
Co najbardziej mnie martwiło to fakt iż muszę zaplanować dokładnie co chcę kupić,
no ok do branży IT to laptop czy tam ultrabook biurko etc. ale wszystkiego nie przewidzę bo wróżką nie jestem także lepiej by było gdybym dostał dofinansowanie i bym kupił wszystkie potrzebne mi rzeczy, a potem bym tłumaczył dlaczego to kupiłem i do czego jest to mi potrzebne, moim zdaniem tak by było wygodniej dla osób które wiedzą czego chcą, a dla tych którzy maja nie ścisły profil działalności zasady po staremu...

ziggurad   7 #4 23.02.2013 16:02

Problemem jeszcze w branży IT jest płynność kosztów danych produktów ze względów np na święta gdzie ceny idą w górę albo pojawiania się nowych modeli danych urządzeń a okres ponad pół roku w IT to jednak trochę czasu.

@Over
Tutaj chodzi pewnie bardziej o to żebyś przemyślał swoje zakupy i zastanowił się co jest CI potrzebne. Jest to chyba też jakaś kwestia zabezpieczenia aby osoby nie brały dofinansowania tylko żeby kupić jakieś produkty dla siebie albo niezwiązane z działaniem firmy którą chcą otworzyć. Muszą próbować to kontrolować ;)

sosen86   5 #5 23.02.2013 16:26

I właśnie tym wpisem przedstawiłeś chorą sytuację tego typu programów unijnych. W większości przypadków są to pieniądze wydane w mało właściwy sposób i zarabiają na tym głównie różnego rodzaju firmy prowadzące dane szkolenia. Absurdem jest że z programu tego typu może skorzystać osoba trwale bezrobotna która dostanie pomoc za jakiś tam czas (jeśli dostanie), nie może pracować w między czasie nawet dorywczo. To teraz moje pytanie jak może rozpocząć realizować swój pomysł mając 0 zł na koncie? Korzystają z tej pomocy "pseudo" bezrobotni dla których jest to sposób na wyciągnięcie trochę kasy i który korzystają z innych źródeł dochodów ale formalnie są cały czas osobami bezrobotnymi. Niestety taka rzeczywistość.

etam   7 #6 23.02.2013 16:58

Do przeczytania i przemyślenia: http://www.marekbernaciak.pl/dotacjeunijne/

gowain   14 #7 23.02.2013 17:02

@sosen86 Jak są wydane w niewłaściwy sposób, próbując pomagać ludziom, dać im jakiś start? Moja Żona skorzystała z tych pieniędzy, różnica tylko taka, że trzeba było być 3 miesiące na bezrobociu. Zakładasz firmę, przedstawiasz do UP dokumenty, że założyłeś i leci przelew na Twoje konto. Masz od tego czasu 2 miesiące na wydanie ich i rozliczenie się - wg biznesplanu, bo UP lubią być bardzo szczegółowe w tej kwestii. Trzeba uważać, żeby nazwy produktów/usług na fakturach pokrywały się z rzeczami na biznesplanie, w innym wypadku trzeba stawiać się w UP i wyjaśniać czemu tak, a nie inaczej. Wracając do meritum sprawy - Żona wyposażyła sobie za te pieniądze gabinet psychologiczny - kupiła meble, zabawki dla dzieci, sprzęt biurowy, trochę kasy poszło na reklamę itp. Firma po dwóch latach nadal działa i ma się w miarę dobrze - sukces? Jak dla mnie tak - osoba mniej na bezrobociu, osoba mniej do płacenia zasiłku, osoba więcej do płacenia podatków, zusów - efekt osiągnięty. Jak widać, niektórzy by chcieli, żeby im dać kasę i niczym się nie interesować - nie ma nic za darmo. Ja się cieszę z takiej kontroli, bo jak wiadomo Polak zazwyczaj patrzy, żeby gdzieś coś ukręcić, a tak mamy prostą sprawę - biznesplan -> faktyczne zakupy.

@Over poważne prowadzenie firmy wiąże się z posiadaniem planu na nią, a nie "jakoś będzie". Jest bardzo dobrze, że trzeba pisać biznesplan, uczy to przynajmniej odpowiedzialności i już na początku widać, czy osoba wie czego chce, czy może "marzy" jej się firm, bo wiadomo "firma" to raj, właściciele tylko leżą i nic nie robią...

gowain   14 #8 23.02.2013 17:04

@etam Nie chcesz, nie bierz - Twoja konkurencja weźmie i Cię wykończy niskimi stawkami - taka prawda. Coś jest, to trzeba brać póki jest, a nie tworzyć filozofie, dlaczego nie brać. Mam wrażenie, że takie artykuły piszą sprytni ludzie, którzy innym odradzają, a sami biorą.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  18 #9 23.02.2013 18:54

A jak znam życie to jeszcze trochę czasu minie zanim ten cyrk ze szkoleniami się skończy a do tego czasu żyj na ulicy. Nawet po otrzymaniu dotacji nie jest tak różowo, sprawozdania, kontrole, ale to temat na cały wpis.
Niestety uzyskanie tej dotacji nie jest takie proste, ale trzymam kciuki i życzę powodzenia kolego.

etam   7 #10 23.02.2013 23:06

@gowain
Akurat w tym przypadku znam człowieka osobiście i wiem, że to co robi nie rozmija się z tym co pisze.

ziggurad   7 #11 24.02.2013 14:10

Odzyskałem moc więc mój komentarz ;)

@etam
Tak,. firmy prowadzące takie szkolenia zarabiają na tym ale wydaje mi się że jest ważne aby osoba która otrzyma dofinansowanie poznała sposoby rozliczania się firmy, informacje o podatkach itp. I zaryzykuje stwierdzenie że większość społeczeństwa niezwiązana z prowadzeniem działalności posiada bardzo ograniczoną wiedzę na ten temat.

Można rozpocząć działalność mając na koncie więcej niż 0zł, wcześniej gromadząc fundusze choć okres podczas procedury gdzie nie możemy być zatrudnieni to na pewno największy minus.

I zgodzę że zawsze znajdą się osoby wyciągające kasę.


@etam
Artykuł trochę przesadzony.

Nazywanie mnie paserem to lekka przesada, tak samo stwierdzenie że w chwili uzyskania dofinansowania staję się niewolnikiem. Jeżeli otrzymuję te pieniądze liczę się z tym że firmę muszę utrzymać i nie mogę podjąć pracy na umowę. Gdyby nie było tych punktów wszyscy brali by dofinansowania, kupowali sprzęt itp a po 10 dniach firmę by zamykali.

Będę zaniżał cenę swoje produktu? Niekoniecznie. W Polsce obowiązuje gospodarka wolnorynkowa i konkurencja. Suma 21tys zł nie oszukujmy się nie jest aż tak ogromna żeby dawała mi wielką przewagę przed konkurencją, na pewno mi pomaga i ułatwia start. I chyba w żadnej firmie nie da się na początku zakupić wszystkich potrzebnych produktów a później tylko pracować i zarabiać, ciągle trzeba kupować nowe oprogramowanie, wymieniać sprzęt itp. Dlaczego miałbym zaniżać cenę? Jeśli będę świadczył usługi na dobrym poziomie to będę miał klientów i nie będę musiał działać w okolicach poziomu opłacalności.

@gowain
Zgadzam się z Tobą, jeśli uzyskaliśmy pieniądze powinna być nad nimi kontrola i np sprawdzenie czy wydaliśmy pieniądze zgodnie z biznes planem.

I Twój przykład pokazuje że firmy istnieją dalej choć zdaję sobie sprawę że niektóe pewnie upadają. Ale trzeba próbować i coś robić a nie tylko siedzieć i narzekać.

djDziadek   13 #12 25.02.2013 05:30

@ziggurad - pod ostatnim zdaniem z Twojego powyższego komentarza, mogę napisać tylko jedno - AMEN :)
Powodzenia i oczywiście informuj jak się temat rozwija, może jakiś cykl ? ;)

mkspoker   4 #13 25.02.2013 08:53

Ten cały program to jawna dyskryminacja wieku i miejsca zamieszkania. Jest takie powiedzenie: "Gdzie kończy się logika, zaczyna się wojsko". Teraz dotyczy to bardziej biurokracji. Kafka napisał nawet o tym książkę. Szkoda tylko, że zaczęto brać z niej przykład, zamiast czytać ją ku przestrodze.

P.S. Słowo "naprawdę" piszemy łącznie.

  #14 25.02.2013 11:37

chodź : chodzić
choć : chociaż

ziggurad   7 #15 25.02.2013 12:06

@djDziadek
Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja i ile będzie do opisywania, ale na pewno o tym pomyślę.

@mkspoker
Widełki wiekowe itp to próba wyrównania szans, nie oszukujmy się osoby z terenów wiejskich mają mniejsze możliwości rozwoju.

Naprawdę - postaram się zapamiętać że pisze się razem, dzięki.

alucosoftware   7 #16 25.02.2013 12:42

@ziggurad
Jakich technologii zamierzasz używać podczas "tworzenia stron internetowych" i "wszystkiego co z tym powiązane"?

ziggurad   7 #17 25.02.2013 13:08

@alucosoftware
Standard: HTML + CSS + JavaScript (jQuery) + PHP + MySQL

Mam aktualnie trochę więcej czasu więc czytam o HTML5 i jQ.

Na inżynierkę robiłem system rezerwacji pokoi np w hotelu, później na magisterkę rozwinąłem to w CMSa którego cały czas rozbudowuje, na nim powstało już kilka stron i mam zamiar na nim się nadal opierać.

alucosoftware   7 #18 25.02.2013 20:26

@ziggurad
Ok. Czy wiesz już na co chciałbyś przeznaczyć pozyskane z dotacji środki finansowe? Masz już jakiś plan?

ziggurad   7 #19 25.02.2013 21:47

@alucosoftware
Składając formularz musiałem określić wstępnie co chce kupić i jakie kwoty przeznaczyć na dane produkty.

W moim przypadku to głównie oprogramowanie: Windows, Office, Photoshop, antywirus, zastanawiam się nad czymś do zabezpieczania kodu np phpencoder.eu/offer.php

Ze sprzętu chciałbym kupić cały zestaw komputerowy z monitorem, urządzeniem wielofunkcyjnym, jakieś pierdółki typu pendrive itp.

Kilka zł na materiały reklamowe typu wizytówki, ulotki + projekty graficzne tego wszystkiego.

Może jakiś prosty czytnik + ebooki na temat tworzenia stron, prowadzenia firmy itp w ramach materiałów edukacyjnych.

Podczas szkolenia będą mnie uczyli jak pisać biznes plan i tworzyć kosztorys. Wtedy będę musiał przedstawić konkretny plan wydatków z którego po otrzymaniu będę musiał się rozliczyć - czyli czy kupiłem to co zapowiedziałem.

alucosoftware   7 #20 26.02.2013 10:30

@ziggurad
Sam byłem beneficjentem POKL 6.2, ale ciut wyższej kwoty (dotacja nie była z UP, raczej dedykowana).

Zastanów się nad technologiami Microsoftu. Ta firma bardzo wspiera młodych, rozpoczynających przedsiębiorców oferując m.in. subskrybcje MSDN za darmo przez 2, 3 lata. Dzięki temu masz dostęp do większości licencji tego producenta (Visual Studio, platforma Azure, Windows, Office, itp. itd. - a jest tego sporo) a pozyskane z dotacji środki możesz przeznaczyć na inne, bardziej racjonalne cele (m.in. reklamę). Każda złotówka się liczy, wierz mi.

Tylko ten proces wymaga trochę pro-Microsoftowego podejścia. Zastanów się na przykład nad ASP.NETem i możliwością jego wykorzystania we własnej pracy.

ziggurad   7 #21 26.02.2013 13:51

@alucosoftware
Ciężko byłoby mi się teraz przerzucić na na MS jeśli mam swój system w PHPie, ASP ma swoje zalety moją znajomość tej technologii oceniam bardzo słabo.

alucosoftware   7 #22 26.02.2013 15:19

@ziggurad
Nikt Ciebie do niczego nie zmusza, ale warto spojrzeć na to z perspektywy choćby tych 3 lat. Nie musisz oferować swoich produktów w ASP.NET od razu. Być może za dwa lata inne rozwiązania będą bardziej preferowane. Może sam będziesz chciał prowadzić hosting (np. na Windows Server). Z drugiej strony, jak rzeczywiście będzie wyglądała sytuacja na rynku za te 2, 3 lata? Być może utworzenie strony internetowej będzie wiązało się z wykonaniem tylko jednego kliknięcia i koniecznym będzie podjęcie się innych zadań.

Później możesz nie mieć szansy wzięcia udziału w takim projekcie (z uwagi np. na ograniczenia czasowe obecności firmy na rynku).

Ja sobie chwalę politykę MS, ponieważ sam korzystam z tej inicjatywy.

gowain   14 #23 26.02.2013 16:42

@alucosoftware "Być może utworzenie strony internetowej będzie wiązało się z wykonaniem tylko jednego kliknięcia" - Ty mi tu nie krakaj! :P Bo Ci powiem, że za kilka lat będzie wystarczyło powiedzieć i program się napisze :P Obyśmy mieli jak najdłużej robotę :)

Ja też tak jak ziggurad preferuję pakiet php, sql, javascript i css - na polskiego, przeciętnego klienta w 90% wystarcza - jasne, że mogą się trafić większe, bardziej zaawansowane projekty, ale wtedy i inwestycje stają się łatwiejsze :)

ziggurad   7 #24 26.02.2013 16:54

Nie oszukujmy się, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem będę się skupiał na małych klientach ;)

Nigdy nie wystarczy powiedzieć żeby coś się samo zrobiło :P

gowain   14 #25 26.02.2013 18:29

@zigguard - mały = zazwyczaj bezproblemowy :)

ziggurad   7 #26 26.02.2013 18:58

@gowain
Tak, zgodzę się, ale od czegoś trzeba zacząć, zobaczymy jak będzie się wszystko układało, może z czasem będę w stanie podejmować się coraz większych zleceń.

alucosoftware   7 #27 26.02.2013 19:06

@gowain
Kiedyś spróbowałem napisać całkiem zaawansowaną aplikacją bazodanową za pomocą Visual Studio LightSwitch. Efekt przerósł moje najśmielsze wyobrażenia: klik, klik, klik. "Mainstreamowi" programiści nie będą już za parę lat potrzebni - przynajmniej na Zachodzie. Za kromkę chleba całą pracę wykona za nas biedny mieszkaniec Indii. Sytuacja może nie będzie tak tragiczna w sektorze programowania systemów wbudowanych.

gowain   14 #28 26.02.2013 19:30

Tylko trzeba wiedzieć co klikać, gdzie i jak, żeby miało sens :) myślenia programistycznego i algorytmicznego nic nie zastąpi :) Co do Hindusów, to może i tak być - wszak oni podobno mają naturalne matematyczne uzdolnienia :)

gowain   14 #29 26.02.2013 19:31

@ziggurad - To też dlatego tak napisałem, żebyś się tych klientów trzymał - duży klient = często wybredny i upierdliwy klient. Dla małych firm się fajnie robi, bo oni chcą po prostu stronę internetową :)

ziggurad   7 #30 26.02.2013 19:37

Wszystko zależy od klienta, pracowałem dla małych jednoosobowych firm ale także miałem kontakt z molochami. Im większy projekt tym więcej można zarobić ale tym więcej problemów spotyka się po drodze. Wszystko ma swoje plusy i minusy ;)

  #31 04.04.2013 16:59

Świetnie przedstawiony temat. Otworzył mi oczy na kilka kwestii jak też w ogóle jakie powinno musi być moje podejście do tematu. Mam tylko pytanie odnośnie ciekawej tabelki"Od pomysłu do własnego biznesu": ile to może trwać,całe to "zamieszanie"?

ziggurad   7 #32 05.04.2013 00:47

Może trwać nawet pół roku, a niektórzy twierdzili że mogę nie zdążyć przed swoimi urodzinami (listopad) bo łapię się do programu jako osoba do 25 roku życia i wypadnę... A wszystko zaczęło się na początku stycznia... Zobaczymy...

  #33 08.03.2014 23:58

A jak jest z zabezpieczeniami?
nie mam żyrantów ,którzy zarabiają ponad 2 tys brutto,na koncie na plusie 3 tys, nie wiem jak mam inaczej to zrobić..??

ziggurad   7 #34 11.03.2014 00:35

Zabezpieczenie musi być, jest to uzależnione pewnie od danego programu i miasta.

Z tego co pamiętam można było znaleźć żyrantów, zablokować sobie na koncie kwotę dofinansowania, jeśli ma się akt własności jakiej nieruchomości coś z tym wykombinować i prawdę mówiąc czwartej opcji nie pamiętam...

  #35 07.05.2014 20:45

Ile czasu mieze potrwać cała procedura? Konkretnie od złożenia wniosku, odbycia szkolenia, zrobienie biznes planu i decyzji czy owa dotacja dla mnie przysługuje? W miesiąc mówłbym sie wyrobić?

ziggurad   7 #36 09.05.2014 09:32

Myślę że miesiąc to mało, bardzo mało :)

Musisz jeszcze trafić na czas jak będzie ogłoszony program, i będzie kasa do rozdania. W moim przypadku to trwał ok pół roku.

Musiałbyś się dowiedzieć w swoim PUPie czy są takie programy, jeśli tak kiedy będzie nabór wniosków.

  #37 08.09.2014 01:43

@ziggurad: i jak się sprawa rozwinęła? Dostałeś te dofinansowanie? Napotkales jakieś problemy?

ziggurad   7 #38 08.09.2014 11:14

Ostatni wpis dotyczący dofinansowania czeka na publikację ;-)