Komputerku, nie umieraj!

Nagrywam filmik do recenzji, montuje i do renderowania. Przydałoby się jeszcze coś zjeść. Przygotowałem sobie kolację i oglądam odcinek serialu, a w tle trwa renderowanie filmiku. Nagle pyk, komputer się wyłączył - świetnie (pomyślałem). Włączam, włączam, włączam ale nic to nie daje, kompletnie zero reakcji. Wyłączam zasilacz, włączam i znowu. Powtarzam tą czynność chyba z tysiąc razy ale bez skutku.

Kiedyś miałem już taką sytuację, ale po 5 minutach komputer się włączył. Wysłałem smsa do sąsiada czy nie miałby pożyczyć jakiegoś zasilacza, żeby sprawdzić czy to w nim tkwi problem.

Banan znęca się nad phabletem Lenovo K900

Otwieram pudełko, patrzę i widzę ogromne urządzenie. Spodziewałem się, że smartfon, lub jak kto woli phablet, Lenovo K900 będzie bardzo duży z racji 5,5 calowego ekranu ale mimo to wielkość mnie zaskoczyła. Na dzień dobry system powitał mnie aktualizacją, jednak co z aktualizacji jak... nie ma języka polskiego.

Wygląd i wykonanie

Phablet Lenovo K900 został bardzo solidnie wykonany, mogłoby się wydawać, że jest to obudowa unibody, jednak ja bym jej tak nie nazwał.