Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przygoda z cisco #1, czyli nowy nabytek do neostrady

Pracując jako administrator systemów linux często mam do czynienia z tematami mniej czy więcej sieciowymi - drobne rzeczy naprawia sie od ręki, ale np problemy z połączeniem do TS-a kolegi z ameryki przekazywane sa do sieciowca.Ponieważ firma gdzie pracuje nie jest wielkim korpo na bieżąco wiedziałem o większych zmianach w sieci - co prawda nie były to szczegóły bo i tak nie mam o tym zielonego pojęcia, niemniej jednak musiałem wiedzieć co było zmienione i jakie ma to skutki dla klienta. Co kilka miesięcy jeżdżę do siedziby na kilka dni w ramach integracji - miałem więc okazje pooglądać sprzęt sieciowy.O ile switche nie zwracały mojej szczególnej uwagi, to już routery zajmujące pół szafy i mające zasilacze mające ponad KW mocy robiły wrażenie i rozpalały ciekawość jak to wszystko działa. Ponieważ zima to okres mniejszej ilości robót poza godzinami pracy postanowiłem poczytać trochę ogólnie o sieciach jak i zainteresować się urządzeniami firmy cisco, które to dominują w naszej firmie. W tym samym czasie wierny sługa internetu dla domu, (nie)dziurawy TP-Link zaczął robić figle - zrywał co jakiś czas połączenie by za chwile je przywrócić.