Ashampoo Snap

  • Microsoft Office 2007 jakoś mi się zbiesił!. Nie mogę już robić zrzutów i wycinków ekranu. Zacząłem używać "Narzędzie Wycinanie".
    Ale wpadł mi w oczy Ashampoo Snap10. Pomyślałem że w opisie przesadzili z jego możliwościami. Ale pobrałem i stwierdzam, że wszystko to co czytałem w prezentacji Snap10 to prawda. Ma tyle możliwości, że głowa boli!. Do tego jest bardzo prosty i łatwy w obsłudze. Po prostu nie mogłem się nacieszyć, że go pobrałem. Dlatego z czystym sumieniem daję programowi Ashampoo Snap10, PIĘĆ PEŁNYCH GWIAZDEK.
    15.05.2018 17:48

SSD Fresh

  • @Nik99 (niezalogowany): Masz rację. Dysk SSD jest ciężko zniszczyć gdy używa się komputera do zwykłych rzeczy: np. do księgowości bankowej (domowej), do tworzenia genealogii rodziny, do dokumentowania swojej filmoteki, do przeglądania Internetu itd. itd. to nie ma się co bać, że dysk siądzie choć i to może się zdarzyć jakiemuś osobnikowi). Co do optymalizacji, to jeśli kupiło się porządny dysk to powinien przy normalnej eksploatacji starczyć na 8 do 10 lat. Będzie przy tym chodził jak rakieta. Czas uruchomienia komputera przy 100 zainstalowanych programach nie powinien przekraczać 20 - 25 sekund (włącznie z czasem wpisania hasła).
    Reasumując, potwierdzam Twoje zdanie. Po co wprowadzać 101 program, który może być przysłowiową łyżką dziegciu.
    Póki co pozdrawiam Cię, Andrzej
    20.01.2018 15:58

SeaTools

  • SaeTools po raz pierwszy użyłem ponad 10 lat temu. Używam go do dziś. Raz, dysk przenośny, który dostałem od operatora za friko padł i Sea pokazał wszyściutko co było mi potrzebne. Program bardzo przydatny. Pracując żadnego śmiecia do komputera nie wprowadza.
    13.11.2017 9:38

MapFactor GPS Navigation

  • Mapa dobra i dokładna. Ma też pewne wady od których zacznę. Zalety wymienię potem.
    Prowadząc do celu stwarza pewien kłopot, gdyż dość późno każe skręcić:
    - dojeżdżam do skrzyżowania, a głos informuje "dalej prosto", ja zatrzymuję się na czerwonym. W lewym dolnym rogu widzę w okienku 11 metrów do najbliższego manewru, strzałka wskazuje kierunek w lewo. Mam światło zielone, ruszam, jadę i słyszę "dalej prosto", i za sekundę kolejna komenda "skręć w lewo". Jest to do zniesienia gdy ruszam z pod świateł. Gorzej jest gdy dojeżdżam do skrzyżowania i światła mam korzystne, a nie zdążyłem zerknąć na okienko z informacją o odległości do kolejnego manewru. Trafiło mi się, że musiałem pojechać prosto, a nie tak jak zamierzałem,
    -jadąc autostradą, gdy zbliżam się do jedynego zjazdu, jest dobrze. Głos "zjedź z autostrady" upewnia mnie, że jadę dobrze. Gorzej jest gdy trafi się na cały węzeł zjazdów i rozjazdów. Wówczas komenda "zjedź z autostrady" jest denerwująca. W komendzie zjazdu z autostrady powinienem usłyszeć, który to Ausfahrt lub za ile metrów czy też kilometrów mam zjechać, na którym pasie się ustawić, na lewym czy prawym. Czy mam jechać w prawo lub w lewo?.
    -wpisując adres gdzie chcę jechać wyskakuje mi wiele możliwości. Jest to do zniesienia w Polsce i wtedy gdy adres wpisuję mając dużo czasu na ustalenie właściwego miejsca. Ale w trakcie jazdy?. Muszę się zatrzymać, inaczej nie ma szans wybrania właściwego adresu. A gdy jestem za granicą?. Rozpacz. Jeśli chcę ustalić jak dojechać np. do lotniska w Dortmundzie, w Rotterdamie, albo w innej Kolonii, to system podając wiele adresów z pozoru niewiele się różniących nie ułatwia mi wyboru. Mając zaproponowanych tyle opcji człowiek po prostu ma same wątpliwości. Nie wiem czy podany punkt docelowy to odloty, czy przyloty, czy jakiś parking, czy biuro itd. Spróbujcie wybrać jakąś niewłaściwą propozycję, to się przekonacie.
    -system pobierania mapFactor i aktualizacji wcale nie jest taki prosty i jednoznaczny. Są mapy z doskonałym systemem pobierania i aktualizacji nawet dla kompletnego laika, którego jeszcze muszą zidentyfikować i stwierdzić, że to ich abonent.
    -mapFactor trochę za dużo chce ode mnie przy wyborze systemu współrzędnych. Mam do wyboru koordynaty: dd.dddddo, ddomm.mmm, ddomm'ss.s" teraz tylko wybrać która to jest ta właściwa i już. Kto z geografii był prymusem to mu dobrze. Mnie pomógł jeden taki orzeł z geografii.
    -ciut za mała czcionka w opisach adresów. Dla gościa trochę gorzej widzącego, wybranie adresu z Ulubionych w trakcie jazdy to męczarnia, no chyba, że zatrzyma się.
    Teraz coś o zaletach:
    - mapa dobra, do tego darmowa,
    - po włączeniu nawigatora mapa b. szybko się otwiera,
    - daje pełną możliwość korzystania ze współrzędnych. Mogę uzyskać koordynaty wpisanego przed chwilą celu i podać je komuś kto chce tam jechać. Coś pięknego. Wszędzie, gdy przyjadę do mojego celu podróży, zawsze wywołuję i kopiuję jego koordynaty, a potem wprowadzam tak uzyskany adres do Ulubionych. Bardzo dobry sposób na bezproblemowe dotarcie do każdego celu,
    - dobry interface, informacja wizualna o kierunku jazdy kolejnych i manewrach dobra,
    - ostrzeganie o przekroczeniu prędkości i radarach, też dobre, choć przydały by się jeszcze sygnały o innych przeszkodach, nawet o przejazdach tramwajowych.
    - w miastach które zna się dobrze, można jeździć z włączoną mapą (mapFactor) bez wybranego celu jazdy.
    19.09.2016 12:10

Revo Uninstaller

  • Witam.
    Pobrałem Revo Uninstaler 2.0, zajmuje 21,14 MB. Zainstalował mi się jako drugi Revo. Po uruchomieniu, ten nowszy wykazał, chyba z trzydzieści programów więcej niż wersja (stara) 1.95, która zajmuje 6,52 MB.
    Co ciekawe, Uninstaler 2.0 w wykazie programów pokazuje siebie i starą wersję, tą 1.95. Natomiast stara, nie widzi wersji 2.0
    Jak do tej pory, a Uninstalera używam już nie pamiętam jak długo, zawsze spisywał się DOSKONALE!. Nigdy nie miałem z nim kłopotów. Nowa wersja 2.0 jest godnym następcą tej 1.95 Na razie mam obie wersje i jeszcze przez jakoś czas nie będę odinstalowywać 1.95, może się przydać. 1.95, tym bardziej, że nie zajmuje dużo miejsca. Oceniłem go kiedyś jako bardzo dobry.
    Na razie skanuję komputer w poszukiwaniu niepotrzebnych śmieci przemiennie, raz 2.0, a raz 1.95 no i widzę, że 2.0 wyłapuje więcej. Odinstalowywanie programów postanowiłem przeprowadzać wersją 2.0 Było nie było jest to wersja unowocześniona. Zakładam, że producent, skoro opracował upgrade do swojego doskonałego programu, na pewno chce utrzymać dobrą opinię o sobie.
    Ja postawiłem wersji 2.0 ocenę również bardo dobry.
    Pozdrawiam.
    Dnia 28.09.2016 godzina około 13:00 musiałem na chwilę odinstalować Avast`a i jak zwykle użyłem Revo Uninstalera, no i wpadka. Revo Uninstaler 2.0 nie dał rady Avast`owi. Musiałem użyć Avastclear`a.
    Możliwe, że płatna wersja Revo by sobie poradziła. Muszę posypać głowę popiołem przynajmniej tym którzy czytali moje pochwały. Przepraszam Was, ale ocenę Revo pozostawiam nie zmienioną.
    25.08.2016 21:41

8GadgetPack

  • Zacząłem pobierać, a ESET NOD już sygnalizuje mi: "Potencjalne zagrożenie ...". Poczekam więc, nie pali się. Może jest w tym coś, że Microsoft pozbył się dodatków. Zobaczę dlaczego ESET traktuje tą aplikację jako zagrożenie.
    21.02.2016 19:28

PC Navigator

  • Witam.
    Od niedawna jeżdżę na mapie mapFaktor i już ją polubiłem. Ostatnio, bez żadnych kłopotów uaktualniłem ją i pobrałem duży kawał Europy z wyjątkiem tych krajów, gdzie samochodem raczej nie pojadę tj. Anglia, Szkocja, Irlandia i krajów typu Gruzja, Azerbejdżan, Kirgizja itp. Zajęło mi to na karcie około 8GB. Używając mapy wgranej na karcie trzeba tylko wybrać ścieżkę dostępu do niej. Potwierdzam zalety opisane przez poprzedników. Jest dobra i prosta w obsłudze!. Nie zauważyłem by ktoś wspomniał, że mapFactor umożliwia wywołanie współrzędnych geograficznych wskazanego miejsca (AutoMapie tego brak). Jest to duży plus.
    Jedynie co mnie męczy, to ostateczne ustalenie celu podróży. Nie mogę się z tym uporać i uprościć sobie. Przykładowo, po wybraniu kraju, miasta i ulicy chcę wybierać numer budynku, a tu wyskakuje mi kilka możliwości. Dochodzę do miejsca, do którego chcę dojechać drogą prób i błędów. Niestety, zajmuje to nieco czasu. Jeśli wybór miejsca docelowego dotyczy adresu w Polsce, to pół biedy, ale jeżeli jest to np. lotnisko w Dortmundzie, czy innym Duiseldorfie to nie umiem się pozbierać i wybrać jednego z kilku wyszczególnionych, a będących w niewielkiej odległości.
    Mapę mapFactor używam na nawigatorze BLOW gps580dvr (tym z pamięcią 8GB) i jak dotąd nigdy mnie nie zawiodła i nie zawiesiła się. Znajomy kupił wypasiony nawigator za ogromne pieniądze i ..., żadnej rewelacji.
    03.01.2016 15:29

  • @HD (niezalogowany): Tak!. Rzeczywiście!. AM ma współrzędne!. Uruchamiam nawigator, klikam "Menu", potem "GPS" i "Informacje" i tu mam koordynaty. Mogę sobie je zanotować i dowolnie korzystać.
    AM brakuje wspłółrzędnych przy adresach, które uprzednio się zanotowało. Np. w Ulubionych. Wywołuję Ulubione, potem jakiś adres i klikam przy nim na jego Informacje. Mam tu informacje o tym adresie. Ale nie współrzędne!. Tylko te, które sam wpisałem w momencie wprowadzania tego adresu.
    Współrzędne są czasem nawet konieczne!. Przykładowo mój wpisany do nawigatora punkt docelowy nie prowadzi jak trzeba. Powodem może być to, że niechlujnie wpisałem ten adres, że miejsce jest na odludziu, że jest wiele punktów tak samo nazywających się itp.. Dobrze jest wówczas skonfrontować koordynaty swojego adresu z tym samym adresem wziętym od znajomego z jego nawigatora, ale z inną niż AM mapą. Niech będzie od kogoś innego. Można też popatrzyć i wyszukać w Internecie. Jest to jednak strata czasu.
    Niestety w AM, choć jest płatna, nie ma takiej możliwości by wejść na okienko współrzędnych wpisać je i spokojnie jechać w trasę. Po prostu, Auto Mapie jest bardzo potrzebna ta opcja, gdyż jako mapa jest rzeczywiście dobra. Jeśli AM będzie mieć takie coś, to ucieknie konkurencji do przodu.
    A propos konkurencji, MapaMap ma współrzędne, i to od dawna!.
    22.07.2016 15:14

Malwarebytes

  • Witam. Program rzeczywiście OK!. Mnie się pobrał i zaktualizował bez kłopotu. W jakiś sposób pobrał mi się nie jako free, lecz jako wersja próbna. Zostało mi 13 dni. Jak przejść z wersji próbnej do free?. Nie próbowałem kliknąć w "Aktywuj", zobaczę co mi powiecie. Zanim pobrałem przeczytałem co powiedział Robert (#1266) i rzeczywiście coś w tym jest. Czy mogę zatrzymać wysysanie moich danych?. Co dalej?. Zastanawiam się czy to co sobie ode mnie pobiorą Microsoft, klasyczny program antywirusowy i inne zainstalowane programy mogę lub jestem w stanie ograniczyć?. Co z tymi wyssanymi danymi się dzieje?. Które moje dane poszły do jednego czy drugiego?. Jest tych pytań i wątpliwości, nie?.
    Pozdrawiam, Andrzej
    16.08.2015 21:35

Idealny komputer według Polaka. Na erę post-PC przyjdzie jeszcze poczekać?

  • @zyrol81: Witam.
    Myślę podobnie jak Ty. Zanim ktoś kupi laptopa czy komputer powinien się zastanowić jakie parametry są mu niezbędne, co będzie chciał od tego laptopa. Znam gościa, który sobie kupił laptopa z i5, 8 GB ram`u, 1TB i takie tam, a używa go głównie do wyszukiwania w Internecie aktualnie mu potrzebnych rzeczy. A to pralki, a to lodówki, a to ofert wczasowych i tym podobne. Niekiedy coś zapisze w pamięci, niekiedy coś zeskanuje. W pamięci komputera ma taki bałagan, że haker gdyby się u niego znalazł to by zwariował. Wiem, że nie często uruchamia swojego laptopa, bo boi się, że ktoś może "podprowadzić jego tajemnice". Wcale nie żartuję, to fakt. Gość ten wzywa zupełnie bezpodstawnie serwisanta do "naprawy zepsutego laptopa" i potem płaci za udawaną usługę.
    Ale komu to powiedzieć, że parametry niewykorzystane są psu na budę potrzebne?. Jak Polak chce kupić komputer, (bo sąsiad już ma), to żebyś mu nie wiem co mówił, to albo tego nie zrozumie, albo to do niego nie dotrze. I kupi!. Nie taki sam jak ma sąsiad przykładowo czarny, ale kupi brązowy, albo nawet stalowy. Taki kupujący jak spotka sprzedawcę, który go wyczuje, to kto wie może i wciśnie mu laptopa z i7, z pamięcią 1TB, ale SSD, z super kamerką, z możliwością przypięcia laptopa do zaczepu w ścianie. Po co mu to?. Ten mój znajomek na moje ostrzeżenia, że powinien sobie dokupić na "swoje tajemnice i system" zapasowy nieduży dysk, odpowiada, że w salonie sprzedaży nic mu o tym nie mówili.
    Nie wiem jak byli wybierani ci Polacy, którzy odpowiadali jaki to komputer chcieli by mieć?. Ilu z nich znało zagadnienie, a ilu było dyletantami?. Sądzę, że więcej pożytku było by, gdyby zapytali o to wśród potrzebujących komputery i to w różnych grupach zawodowych, wiekowych, środowiskowych itp.
    Pozdrawiam Cię i dodam, że zanim kupiłem swojego kolejnego laptopa głęboko się zastanowiłem nad wyborem i poszedłem w kierunku wybranym przez Ciebie, z czego teraz jestem b. zadowolony.
    Andrzej
    09.07.2015 20:03

StrongRecovery

  • Witam!.
    Przed chwilką pobrałem Stronga i natychmiast wypróbowałem. Coś wspaniałego!. Odzyskać mogę wszystko z padniętego dysku Toshiba. Na razie wybrałem jeden, w tej chwili najważniejszy dla mnie plik. Program nadzwyczaj przydatny. Po prostu cudeńko. Natychmiast otworzył spartolony dysk. Po otwarciu widać wszystko. Wszystko mogę sprawdzić, wszędzie bez kłopotów wejść i zobaczyć. To jest klasa. Jestem zachwycony!. Bardzo podoba mi się, że program ostrzega przed nierozważnymi krokami z mojej strony. Prosty w obsłudze, szybki jak błyskawica, znikomej objętości.
    Cieszę się, że jest to program Polaka. Gratuluję Panu Maciejowi Drobińskiemu, dziękuję za udostępnienie mi programu, życzę zdrowia, pomyślności i sukcesów nie tylko w Nowym 2015 Roku.
    Andrzej
    12.12.2014 7:24

AudioGoGo

  • Witaj!.
    To zależy czym konwertujesz.
    a. Używając np. Freemake Video Converter gdy już wyznaczysz plik do konwersji, klikniesz na MP3 ukaże Ci się tablica z opisem parametrów MP3, a na środku masz okienko "Zapisz w" tu wybierasz miejsce gdzie chcesz mieć ten swój plik MP3.
    b. Podobnie jest z innymi konwerterami. Przykładowo w konwerterze Ashampoo jest też możliwość zapisania pliku po konwersji
    Używając jakiegokolwiek konwertera musisz zwrócić uwagę gdzie ten konwerter wpisuje pliki po konwersji.
    Pozdro, Andrzej
    15.05.2018 17:04

  • Program AudiGoGo pobrałem na swój drugi komputer.
    Ale od początku. Kupiłem płyty z baśniami Bolesława Leśmiana, czytane przez Krzysztofa Kolbergera i Wojciecha Malajkata. Wkładam do komputera... i nic. Dosłownie nic. Próbowałem, pytałem, starałem się i nic. Dopiero potem spostrzegłem, że są nagrane z rozszerzeniem ".cda". Tych płyt nie chciał ruszyć ani Windows Media Player, ani Real Player, ani Freemake Converter. Ale przeczytałem w Dobrych Programach o programie AudiGoGo, poczytałem komentarze, (które są różne), odrzuciłem banalne i pobrałem program. Zgodnie ze swoim zwyczajem jeszcze raz przepuściłem pobrany plik przez NOD`a (wyleczył go z dwóch zagrożeń) i ruszyłem jak to się mówi "z koksem". Początkowo nic mi nie wychodziło, ale po różnych przymiarkach ruszyłem z miejsca. Z niewiadomych mi przyczyn, nie chciał konwertować moich płyt do ".mp3". Spróbowałem skonwertować do ".wav" i powiem Wam, że program się sprawdził, jest super!. Konwertuje bardzo szybko i dokładnie. Jestem zachwycony. Teraz z wav można za pomocą Freemake skonwertować na co tylko się chce. Sprawdziłem!.
    Dziękuję Producentowi tego programu, Panu Dariuszowi Baumanowi. Programowi od siebie daję ocenę BARDZO DOBRY!!!. Jest nieduży, prosty, bardzo szybki, dokładny!!!. To wielkie zalety. Przy okazji mam ogromną prośbę, by w aktualizacji tego programu dodał Pan kilka uwag potrzebnych do tego, by ułatwić wpisywanie danych zaliczanych do prawnych. Przykładowo, sam wpisałem w jednej z rubryk, że wszelkie prawa do mojego Leśmiana posiada audio-liber.com.pl. To wiedziałem, że trzeba uszanować zwyczaj, ale są tam inne wpisy, też z gatunku prawnych, do tego po angielsku. Nie jestem prawnikiem i z obawy, że coś sknocę wolałem zostawić jak było.
    Andrzej
    11.12.2014 22:54

JavaRa

  • Chciałem pobrać, bo Secunia mówi mi, że zainstalowana u mnie Java Oracle 1.6.x wymaga aktualizacji. Nie da rady!. Po kliknięciu na "Pobierz program" wyskakuje "Nie znaleziono serwera". Po naprawie tego mankamentu wrócę tu i zaktualizuję swoją Javę.
    11.11.2014 10:09

Adobe Flash Player Uninstaller

  • @Anonim (niezalogowany): Ja używam do odinstalowywania wszystkiego Revo Uninstaler (darmowy!!!). Po poszczególnych programach Ashampoo nie zostawia nic.
    24.05.2014 18:26

Glary Utilities

  • Program rzeczywiście dobry. Ale do optymalizacji, czyszczenia itd używam CCleaner`a i Ashampoo WinOptimizer 10. Najpierw uruchamiam jeden i kontruję drugim. Ponadto co jakieś 10 dni używam Odkurzacza. To mi wystarcza. Nigdy nie miałem przypadku by mi coś więcej usunęły niż śmieci.
    12.03.2013 15:05

Freemake Video Converter

  • @vault_dweller (niezalogowany): Używam Freemake Video Convertera już od dawna i nie mam do niego pretensji. Wprawdzie, gdy go chcę zaktualizować to mój ESET nie zezwala mi. Wtedy wyłączam ESET`a na 10 minut i jest OK!. Co do tzw. zainstalowanego śmiecia to w czasie przechodzenia do kolejnych kroków aktualizacji NIGDY nie otwieram pobranego pliku tylko zapisuję. Po zapisaniu, zanim go otworzę, skanuję go ESET`em.
    Pobierając, nawet z Dobrych Programów:
    po pierwsze - nie pobieram nic dodatkowego, nawet gdy to proponuje Instalator Dobrych Programów,
    po drugie - tym bardziej nie pobieram nic od żadnego innego "dostawcy" oprócz czystej aktualizacji lub czystego programu. A na to, co chce mi przy okazji wcisnąć Freemake, nie zgadzam się, po prostu klikam na "Nie zgadzam się".
    Pobieram tylko czystą aktualizację, którą zanim uruchomię, sprawdzam dokładnie (potem skanuję ESET`em), a jeżeli coś mi się nie podoba to odinstalowuję wszystko i pobieram ponownie.
    Jeszcze co tzw. śmiecia. Jeśli jesteś pewny, że to co pobrałeś, to śmieć. To odinastaluj lub usuń. Następnie zablokuj temu śmieciowi dostęp do Twojego komputera używając wspomnianego ESET`a. Ja takich niechcianych przyjemności nie mam, wyręcza mnie właśnie ESET. Wpisuję trefną stronę do zablokowania, zatwierdzam i zapominam o sprawie. Tak zablokowanych stron mam mnóstwo i dzięki temu nie męczą mnie natrętne reklamy, "oferty", nie dręczy mnie niechciane radio Canyon itd.
    Co do oceny Freemake Video Converter to ja oceniam go na 5 gwiazdek. Oceniam go tak, gdyż jest b. przydatny do szybkiego wykorzystania. Do tego jest za darmo!. To trzeba docenić. Czyta dużo więcej formatów niż np. Ashampoo Movie Studio Pro. Jeśli chcę nagrać film w rozdzielczości AVCHD, to używam programu Panaconic`a, który dostałem z zakupioną kamerą. Wadą HD Writer AE 5.0 tj. programu Panasonic jest to, że mając wiele języków, nie ma języka polskiego. Dlaczego Panasonic nie spolszczył tego programu nie umieli mi wyjaśnić w PanasonicPolska. pl?. Jednakże po krótkim czasie walki z angielską wersją oceniam go lepiej niż wspomniany wyżej program Ashampoo.
    Pozdrawiam, Andrzej
    09.07.2015 14:40

  • Witam.
    Nie wiem o co niektórym chodzi, program jest b.dobry i do tego prosty. Używam go już b. długo i nigdy nie miałem z nim kłopotów. Wybieram film lub filmy do konwersji, wybieram do którego rozszerzenia chcę je skonwertować i już. Konwertowałem (w jednym seansie) filmy z różnymi rozszerzeniami i Freemake zadanie wykonywał doskonale.
    Ostatnio w moim programie do tworzenia filmów coś się pochrzaniło i niektóre moje filmy są niepełne. VideoInspector mówi mi, że brak im kodeków (nie mogę sobie z tym poradzić) i przez to niekiedy nie mogę tych filmów nagrać na DVD, albo po nagraniu, nie wszystkie odtwarzacze odczytują te DVD. Freemake również je konwertuje, ale niestety nie uzupełnia braków. Czekam na nową wersję tego programu, aby konwertując te niepełne filmy, uzupełniał je we wszystko co potrzeba.
    Pozdrawiam.
    03.02.2013 17:32

Skype

  • Mam Skype 5. Sprawdzam co i raz aktualizacje i mam wiadomość, że moja wersja jest najnowsza. Mimo, że Skype 6 funkcjonuje, nie pobieram go. Czekam aż sam mi zaproponuje aktualizacje. Skype jest b.dobry. Nigdy nic się nie zawiesiło, nic nie popsuło, a jeśli chodzi o opłaty za rozmowy jest rzetelny.
    Pozdrawiam użytkowników Skype`a.
    08.11.2012 15:12

HaoZip

  • Pobrałem i otworzyłem otrzymując już od razu wersję polską. Rzeczywiście. Redakcja, ani czytelnicy Dobrych Programów (DP) nie przesadzili. HaoZip jest faktycznie b.dobry. Kto w tej sytuacji będzie trzymać się Rar`a?.
    Jako przeciętny użytkownik komputera, chętnie bym przeczytał artykuł w DP o możliwości HaoZip`a. Dlatego proszę Redakcję DP i czytelników, którzy czują się na siłach by opisali "łopatologicznie", przynajmniej kilka podstawowych możliwości i zasad eksploatacji tego programu. Wszystko robię metodą prób i błędów, a mając ściągę poszło by dużo prędzej.
    Pozdrawiam.
    28.06.2012 13:42