Specjalista ds. IT — Windows 10 i znikające drukarki oraz tańczące mrówki

GDzień wcześniej przed wyjściem z pracy zauważyłem, że system zaciągnął aktualizacje i jedyną możliwością wyłączenia komputera jest zgoda na ich zainstalowanie. Można co prawda uśpić komputer, ale pomyślałem że niech to się przez noc zainstaluje i będzie spokój. Lepiej mieć to z głowy i nie ryzykować nazbierania całego stosu poprawek, które się będą odkładać na "kopę". Kliknąłem więc "Zainstaluj i zamknij" i poszedłem do domu.