Blix - mój łowca promocji

Nie wiem jak Wy, ale ja mam od dobrych kilku lat taki poranny rytuał do kawy, że na kilka chwil zasiadam sobie wygodnie w świątyni dumania i przeglądam wszelakie gazetki marketowe, które znalazłem w tradycyjnej skrzynce pocztowej lub na wycieraczce.