„Blogger od kuchni” — wywiad z wielkipiec

Miesiąc powoli się kończy a mi nie udało się opublikować żadnego wywiadu. Czas najwyższy to poprawić. Do dzieła więc. Tym razem miałem przyjemność porozmawiać z moim współlokatorem z pokoju na ColdZlocie, czyli blogerem Wielkipiec. Bloger ten wszedł wielkim krokami do śmietanki blogowej na początku zeszłego roku, choć jego wpisy pojawiały się dużo wcześniej. Jeżeli ktoś chciałby zapytać o czym pisze dzisiejszy odpytywany, to odpowiedź jest prosta - o wszystkim co jest związane z IT.

To już 5 lat męczę Was moimi wpisami

Od początku mojego blogowania (tj. luty 2011) męczę Was kolejnymi wpisami co tydzień. Okazuje się, że w tym miesiącu wypada dokładnie 5 lat, a więc mała półokrągła rocznica mojego blogowania. W tym czasie mój dorobek stał się dość spory. Miałem wpisy raz lepsze, raz gorsze, ale zawsze miałem pozytywne wsparcie od Was moi drodzy czytelnicy, za co bardzo Wam dziękuje, bo jeną z największych motywacji dla mnie do dalszego pisania są właśnie Wasze komentarze.

Program dosowy w dzisiejszych czasach — praktycznie niemożliwe

Początkowo wpis ten miał powstać jako kolejna część serii specjalisty, ale że walka odbyła się wraz z kilkoma osobami i nie tylko w godzinach pracy niech więc będzie:). Pojawił się więc z pozoru błahy problem, a mianowicie jak uruchomić stary, dosowy program na nowym komputerze. A więc może po kolei.

Runda pierwsza - panie Krzysztofie, coś mój komputer niedomaga

Ze względu na splot dziwnych wypadków w moim szpitalu, w administracji został ostatni komputer pracujący pod kontrolą Windowsa XP.

Kanały YouTube, które mnie zainteresowały cz.2

W poprzednim wpisie o moich ulubionych kanałach YT zjechaliście mnie do suchej nitki, że subskrybuje głupie kanały. Taki jest mój wybór i moja sprawa. Jeśli się Wam mój nie podoba to wasza sprawa, ale nie jest to powód do obrażania mojej osoby. Tym optymistycznym akcentem zapraszam do kolejnej części przewodnika po kanałach YT, które mi odpowiadają.

Ostatnio było o IT, tym razem niech będzie coś o motoryzacji.

Specjalista ds teleinformatycznych — no i mamy kolejnego informatyka w firmie cz.64

Wraz z końcem wakacji Radek odszedł z pracy i rozpoczął studia. O drugim takim pracowniku to ja mogę sobie tylko pomarzyć. Jednakże Radek chciał pozostawić po sobie dobre wspomnienie i zaproponował swojego kumpla na to stanowisko. Niestety okazało się, że ten człowiek nie nadaje się w ogóle. Po 5 kolejnych tygodniach zaś zostałem sam. Kurde znowu będzie przes...