Krótki test kilku darmowych map działających pod Androidem

Praktycznie rzutem na taśmę dostałem, a raczej wyżebrałem tydzień urlopu i chciałem go jakoś sensownie wykorzystać. Szybkie rozeznanie i jest, jedziemy do Krakowa. Plan jest następujący: Wieliczka, Kraków, Wadowice, Oświęcim, w drodze powrotnej Częstochowa. Wśród moich współtowarzyszy wyjazdu już na początku wyjazdu rozgorzała dyskusja która z map poprowadzi nas najlepiej do celu. A żeby było ciekawiej to zakwaterowanie załatwiliśmy gdzieś na totalnym wygwizdowie pod Krakowem.