Microsoft - Ubi Surface już w sprzedaży

  • Póki co taniej wyjdzie zarówno tablica interaktywna, jak i "własnej roboty" tablica interaktywna (ktoś to kiedyś pokazywał w takim filmiku, jak zrobić za $10 tablicę interaktywną :P)
    18.08.2013 16:47

Measy BAT10000 – pojemny powerbank

  • Wg http://www.mo.pl/index/viewproduct/id/19673/subcategoryId/19671/idCat/18699/type... to to nie jest bateria li-ion, tylko li-poly, co znaczy, że jest znacznie mniej odporna na pełne rozładowanie, za to niemal kompletnie pozbawiona efektów samorozładowania i "pamięci", stąd też jak długo będzie utrzymana w stanie >=10%, tak długo będzie służyła. Przy 150 zł, to naprawdę fantastyczna sprawa :)
    09.08.2013 1:33

Aktualizacja oprogramowania pozwoli lepiej widzieć ludziom z bionicznymi „oczami”

  • @4lpha: W sumie coś takiego założyłem, ale mimo wszystko, nadal pozostaje to magiczne :P
    09.08.2013 1:34

  • "Patrząc jednak na tempo (...) udoskonalenia swoich zdrowych ciał – a proces tego doskonalenia (...) wraz z aktualizacjami (...) komponentami ich ciał. Jak to może wyglądać (...) aktualizacji firmware'u."
    Wiem, że poobcinany cytat nie ma sensu - chodzi mi tylko o to, że... warsztat @eimi zdecydowanie wymaga doszlifowania. Pisze fantastyczne artykuły o fantastycznych rzeczach, dobrze argumentuje, ale jeśli chodzi o język... powtórzenia, i to dwa w jednym miejscu... w każdym artykule coś.

    @eimi, najmocniej przepraszam, że tak się zawziąłem. Nie miej mi tego za złe, proszę, a jeśli już musisz mieć, to przyjmij proszę te przeprosiny.

    Co do artykułu - nie wiedziałem, że aktualizacja firmware może np. zwiększyć rozdzielczość oka, czy dodać zoom... ciekawe jak się tym steruje. To musi być naprawdę fascynujące xD
    08.08.2013 23:48

OpenPOWER: IBM będzie budował alternatywę dla procesorów x86, łączy siły z Google i Nvidią

  • "architekty", czy "architektury"?... Sorry, pewnie powiecie mi, że się uparłem na tę pisownię, a sam przecież święty nie jestem :P

    Cóż, ciekaw jestem co im wyjdzie, ale raczej nie wróżę sukcesu... chociaż kto wie - może nas zaskoczą? :)
    08.08.2013 23:40

Hand of Thief: RSA odkryło pierwszego komercyjnego trojana działającego tylko na Linuksie

  • @eimi, i pozostała redakcjo - czy naprawdę tak ciężko jest przepuścić treść wiadomości przez sprawdzanie pisowni? Nawet w przeglądarkach są bezpłatne mechanizmy, Word jest tu zbędny.

    "(...) pozwalający botmasterowi na zarządzanie aktywbnością zarażonych maszyn i pobieranie z nich danych,"
    nie dość, że "aktywbność", to jeszcze przecinek kończy zdanie, zamiast kropki.

    Troszkę to irytujące. Od lat czytam artykuły na DP i nie przypominam sobie, żeby kiedyś zawierały tak wiele błędów jak dziś. Literówki, składnia, interpunkcja - co się dzieje? No przecież to nie może być wina samego nowego wyglądu, prawda? :/

    Co do samego newsa - od lat przecież istnieją pomniejsze zagrożenia tego typu :) Więc to nihil novi, że jest jakiś komercyjny trojan, no, pomijając, że to tak oficjalnie wiadomo. Ale tak czy siak, nadal potrzeba socjotechniki do jego instalacji. Z drugiej strony, to właśnie człowiek jest najsłabszym ogniwem, więc kto wie, czy ta najstarsza metoda nie jest zarazem wyznacznikiem dla przyszłych rozwiązań...
    08.08.2013 23:36

Dziadek kupuje: Play na Kartę - Rok Ważności Konta; czy warto przenosić numer do innego Operatora?

  • @mordzio, no patrz, jak ja to przegapiłem? Aż się za głowę teraz chwyciłem :P

    @juh, mogłeś skorzystać z tych SMSów przedłużających konto o rok. Niewygodne to, ale na pewno mniej niż doładowywanie co 3 miesiące za 50 zł :) Raz byś sobie doładował za 100, żeby mieć niższe stawki i wysyłał tylko sms'y. Oczywiście, jak co komu wygodniejsze :P
    08.08.2013 23:07

  • 1. @underface Zgodnie z regulaminem promocji w Play, zmiana taryfy powoduje utratę WSZYSTKICH środków promocyjnych. Stąd doładowanie, zgarnięcie bonusu i zmiana taryfy na końcu nie wchodziła w grę.

    2. @Darthnorbe, @Łukash O dziwo, faktycznie, coraz częściej widzę w różnych miejscach informację, że ponowne doładowanie konta, czy np. zmiana taryfy i późniejsze doładowanie konta prowadzi do ponownego przydzielenia bonusu na konto promocyjne. Ciekawe, nie? Albo błąd, albo zamierzony efekt promocyjny :P Jak na mnie bomba - Play, brawo!

    3. @freedom Przyznaję się do błędu - pomyliłem Formułę MINI MAX z ofertą nju mobile. Wadą MINI MAX która sprawiła, że oferta ta została odrzucona, to fakt, że ograniczenie wynosi 29 zł miesięcznie na rozmowy i 9 na wiadomości (Internet pomijam). Przy średnich wydatkach rzędu 5,80 zł / miesiąc, oferta ta jest jak każda inna oferta na kartę - wymaga zbyt częstych doładowań.

    4. @freedom Virgin ma jedną wadę - tę samą co Orange. Nie mam do niego darmowych rozmów z innych telefonów w rodzinie :) W przeciwnym razie, pozostałbym w Nowym Orange Go z niewygodnymi (i nie wiadomo ile jeszcze mającymi działać) SMSami przedłużającymi ważność konta o rok, oraz sporą liczbą usług promocyjnych (m.in. Skarbonka).

    5. @zomo_prl Ponieważ na Dziadka, z racji wieku oraz stanu zdrowia, taka dyskusja mogłaby wpłynąć negatywnie, głównie z punktu widzenia jego samopoczucia w danym dniu. Nerwy nie służą osobom starszym, a Pan w salonie prawdopodobnie bez silniejszej argumentacji i wyraźnego "postawienia się" by swojej wersji nie odpuścił. Tym niemniej, jak na razie do Dziadka nikt nie dzwonił, a w razie czego, On już sobie z tym poradzi... :D

    6. @aekielski (niezalogowany) Nie wiem w którym miejscu przedstawiam "Dziadka" jako "starego głupka", bo nigdy bym o swoim tak nie pomyślał. Parę razy faktycznie prześmiewczo zaopiniowałem jego decyzję, np. o zakupie słownika elektronicznego - jednak wynikało to raczej z faktu, że jest on bardziej podatny na sugestię marketingowców niż np. ja. Zresztą, 3/4 naszego społeczeństwa jest...

    Wiem natomiast, że pisząc o swoim Dziadku, często odnoszę się do tego stereotypowego, a niekiedy skupiam się tylko na tym drugim, kompletnie nie odwołując się do mojego :) Możliwe, że nie wychwyciłeś tego przejścia :)

    7. @mordzio, rozmawiałem z BOK przed przejściem do Play, i informacja zwrotna była o tym, że ważności konta bonusowego nie da się przedłużyć. Choć w sumie, zaryzykowałbym doładowanie za 25 zł z doladowania.play.pl, gdzie rzekomo na konto bonusowe dostaje się 15% wartości doładowania :) To akurat ciekawa opcja :) Inna sprawa, że BOK mówił, że przy przeniesieniu z oferty na kartę do oferty na kartę trzeba zapłacić 29 zł opłaty aktywacyjnej. Dziwna sprawa - w salonie zaprzeczono, i okazało się że faktycznie - nie trzeba :) Co oni w tym BOK-u robią...

    8. @Jaro070, Wiedźmina 2 dostajesz tylko jak wydasz najpierw 50 złotych :) Dla mojego Dziadka to niemal rok korzystania z telefonu. W tym przypadku - jak wspomniałem wcześniej - Virgin to nie jest dobry wybór. Ale zawsze wart rozważenia, i faktycznie - mój błąd, że kompletnie nie wziąłem go pod uwagę :)

    9. Mógłby ktoś napisać z czyjej infrastruktury korzysta Virgin? (Tak, jestem leniwy, nie chce mi się sprawdzać :D A nuże ktoś wie? :) ).

    10. Bardzo dziękuję za Wasze komentarze i opinie. Dziękuję też za przypomnienie mi o konieczności dokładnej rewizji tego, co się napisało, aby uniknąć błędów jak ten z Formułą Mini Max :)

    Polecam inne wpisy z serii "Dziadek i Wnuczek":
    - O PenDrive'ie GoodRam Piccolo 32GB: http://www.dobreprogramy.pl/NRN/Wnuczek-kupuje-GoodRam-Piccolo-32GB,43228.html
    - O przedziwnym, i raczej niedobrym serwisie społecznościowym "Badoo": http://www.dobreprogramy.pl/NRN/Dziadek-i-Wnuczek-wskrzeszenie-serii-Dziadek-Kup...

    oraz serii "Moja 'walka z wiatrakami'", o niesamowicie pozytywnym (dla klienta) zachowaniu kierownika Multikina w poznańskim CH Malta: http://www.dobreprogramy.pl/NRN/Moja-walka-z-wiatrakami-Multikino-PoznanMalta,42...
    08.08.2013 20:01

Crossbar pokazał terabajtowy czip pamięci ReRAM: niebawem zapomnimy o flashu?

  • Ten odczyt i zapis wcale taki dobry nie jest (zgadzam się z hiropterem, tam musiał wkraść się błąd :P), w szczególności w stosunku do konwencjonalnych pamięci RAM, czy np. tak "upośledzonych" pamięci SSD jak te podpinane do interfejsu mSATA. Ale - w końcu to jedynie egzemplarze "naukowe". Naprawdę czekam na rozwój wypadków, bo to może być spora sprawa :D

    BTW. darekry dobrze prawi. Aż dziw, że jeszcze nikt tego nie poprawił :P Dwa błędy w jednym artykule - coś Wam upgrade portalu nie służy...
    07.08.2013 0:31

Wnuczek kupuje: GoodRam Piccolo 32GB

  • @Over, dzięki :) Zobczymy czy dam radę, sporo na głowie - możliwe, że znowu studia mnie wyłączą... Co do pena - na awaryjnego nie wygląda, swoje zadanie spełnia. Jedynie ta szybkość :P
    01.08.2013 18:32

Serwis Asus'a - Historia prawdziwa

  • Serwis ASUS-a w Polsce jest fatalny i nie ulega to wątpliwości. Skargi na niego możnaby wypisać czcionką rozmiaru 5 pt na wszystkich rolkach papieru toaletowego zużywanego w ciągu roku w Polsce, a i tak by zabrakło przestrzeni (porównanie homeryckie, level kupa;P)

    Bardziej serio: u mnie nie działał jeden klawisz w klawiaturze. Ot, nagle zaczął szwankować. Za nim kolejny... wysłałem na gwarancję, to wyłamali zatrzaski od baterii. Jako, że w mojej sprawie już było trochę dyskusji (m.in. awantura o to, jak laptopa należy pakować - tak jak mówi serwis "z wytycznymi od ASUSa", czy tak jak dostałem go ORYGINALNIE przez ASUSa zapakowanego), to korzystając z tego samego kontaktu po prostu dałem do zrozumienia, że tak się nie robi - albo będzie ok, albo sprawie będzie trzeba się głębiej przyjrzeć. Efekt? Wymienili mi całą obudowę. Owszem, na odwal - np. jedna taśma maskująca odpada, innej nie ma - ale przynajmniej bateria się trzyma.

    Ten serwis jest zakałą polskich serwisów komputerowych. Inaczej nie można tego nazwać. Zresztą, skoro już tak na nich marudzę, to jeszcze jedna historia.

    Jak jest zapakowany ASUS Automobili Lamborghini VX6 oryginalnie? W ozdobnym kartonie w przegrodzie na netbooka znajduje się zapakowany w materiałowy worek, z osłoną ekranu między klapą a klawiaturą, netbook. Bateria znajduje się w worku w osobnej przegrodzie, obok zasilacza. Prócz tego instrukcje, instrukcyjki, i inne dziwactwa, na dnie pudła. Komputer stoi klapą do góry. Karton jest tak skonstruowany, że nóżki stoją dobrze na podłożu, a komputer dociśnięty jest jeszcze mocno bocznymi ściankami. Ten karton po zamknięciu wkładany jest do kolejnego kartonu - podróżnego, znacznie grubszego - do którego pasuje na ulał. Ten karton można np. owinąć czarnym stretchem lub czymś podobnym i tak zabezpieczony wysłać.

    Zdaniem ASUSa oraz obsługi serwisowej sklepu X-KOM.pl (opinia sprzed bodaj 1,5 roku), laptop należy zapakować IDENTYCZNIE jak oryginalnie. Wyszczególniono mi m.in. powyższe elementy.

    Serwis ASUSa z Koszalina wie jednak lepiej - należy laptopa zapakować nóżkami do góry - tak, jak do kartonu nijak nie pasuje. Ponadto, tak zapakowany, opiera się na wypukłym logo, zamiast na nóżkach - przez co może dojść do pęknięcia obudowy klapy z ekranem. O to się z nimi kłóciłem i posiłkując się zdjęciami oraz oryginalnym pakowaniem, wysłałem po swojemu. Sprzęt przyjęli, uszkodzeń nie zanotowali - dzwoniłem i pisałem aby się upewnić, monitorowałem też status naprawy online na stronie ASUSa, bo na polskiej wszystko się sypało.

    Jak mały ASUS wrócił? Wrzucony pod kątem, do góry nóżkami, na odwal do kartona, opierając się na logo. Z włożoną w niego baterią. Z workiem materiałowym rzuconym na odwal, przyciętym przez karton, pogniecionym jak psu z gardła. Osłona ekranu zniknęła... znaczy do czasu jak znalazłem ją na dnie kartonu wgniecioną jak chustkę do nosa. worki pogniecione, porozciągane. Masakra.

    Dalej było jak pisałem - udało się, przyjęli, naprawili... znowu wysłali źle zapakowany, znowu z baterią w komputerze (choć sami tego zakazują klientowi!). Przy okazji, zdaje się, że uszkodzili mi baterię - oryginalnie trzymała 5,5 godziny bez niczego, 4 godziny z WiFi w czasie bawienia się w Internecie. Przed reklamacją te czasy dalej były standardem. Tydzień po reklamacji, czasy nagle zleciały do 3 godzin max. Na dzień dzisiejszy (koło roku po reklamacji) bateria oryginalna nie trzyma nawet 2 godzin, mimo używania zgodnie z zasadami rozsądku. Kupiony parę miesięcy temu zamiennik trzyma 3,5-4 godziny, mimo troszkę mniejszej pojemności. Oryginalnej baterii dostać w Polsce się nie da.

    Skrótem mówiąc - choć Koszalin to bliskie mi miasto, tamtejszy, ogólnopolski serwis ASUSa jest masakryczny. I jak nie zrobią z tym czymś, to kompletnie nie będzie się opłacało tej firmie zawierzać. Ze względu na serwis.

    A nie, przepraszam. Będzie. Wystarczy nie wysyłać im laptopa, tylko do sklepu, na "niezgodność towaru z umową" z uzasadnieniem "nie działa". I tyle. Jak ASUS coś spartoli, to sklep będzie musiał z nimi walczyć, nie my. Bo jakby sklep nam wysłał takiego "naprawionego" laptopa, to by miał kłopoty prawne dość spore. No to wiecie co robić...
    16.07.2013 17:36

Moja "walka z wiatrakami" - Multikino Poznań-Malta

  • @Ave5, co do gościa na sali - to była sól w oku, która sprawiła, że postanowiłem zareagować na pozostałe problemy. Jak w przypadku I Wojny Światowej - beczkę prochu na której siedziała Europa podpaliła iskra kompletnie niezwiązanego ze sprawą zamachu na księcia. Tak to interpretuj proszę :)

    Co do bramek - zalecenie, żeby dzwoniły w czasie filmu? Dziwne zalecenie.
    Światło i sprzątanie - nieprawda. Przykładowo, w Cinema-City Poznań-Kinepolis standardem jest czekanie do wyjścia ostatniego gościa. A przynajmniej ja nie zauważyłem, żeby było inaczej. Światło zapalane jest także boczne, a górne zazwyczaj wcale.

    Co do "masy ludu", zabawna sprawa... zazwyczaj jak idę do kina, a jest to najpóźniej tydzień po premierze filmu, kino jest niemal puste. Trochę mnie to przeraża, bo niewiele brakuje, aby kina "wyginęły", co nie jest fajne...
    16.07.2013 14:05

Otwarte źródła, zwykły user i popularność Linuksa

  • "Powiedzmy sobie szczerze, Linux nigdy nie będzie popularny."
    To zdanie mnie zabiło xD
    14.07.2013 17:11

Pani Krysia z księgowości – odcinek 3: nie dam Wam maili

  • Myslałem, że tylko FAT32 ma problem z plikami >= 2GB :P
    14.07.2013 16:09

Moja "walka z wiatrakami" - Play i MetLife Amplico - ku przestrodze!

  • @koneton, po pierwsze - należę na ten moment do najniższej grupy wiekowej dla ubezpieczanych, co zresztą wynika z faktu, że jestem studentem. Przepraszam za niedopowiedzenie :) Jeśli natomiast chodzi o ogólne warunki tych umów - obawiam się, że w dalszym ciągu oferta "grupowa" via Play wyjdzie negatywnie, niezależnie czy porównamy inną ofertę tego samego ubezpieczyciela, czy innego.

    Faktem jest, że tutaj nikt nie licytuje się, która firma jest lepsza, lecz analizujemy dwie rzeczy: że MetLife Amplico w imieniu Play na mocy ich porozumienia składają w sposób pokrętny i nieprzyjazny klientowi, acz niezwykle profesjonalny z socjologicznego punktu widzenia, ofertę nieopłacalną dla tego ostatniego (wątek główny), a także, że oferty ze składką miesięczną są nieopłacalne (temat poboczny).

    I wierz mi, nie mam nic do ubezpieczyciela jako takiego. Mam wątpliwości związane z jego działalnością jako przedsiębiorcy, w imieniu operatora telekomunikacyjnego. Zwracam uwagę, że konsultanci przedstawiają się tu zawsze "Dzień dobry, z tej strony [imię, nazwisko] z MetLife Amplico. Dzwonię do Pana w imieniu operatora sieci komórkowej Play (...)". Nie interesuje mnie, czy zlecenie wykonuje CallCenter X, czy robią to ludzie z działu sprzedaży Play. Interesuje mnie, że wykonują to na zlecenie MetLife, które zostało upoważnione do dzwonienia do mnie w imieniu Play.

    Przy okazji, sprawdziłem zezwolenia odnośnie przetwarzania danych w celach marketingowych. Nie wyraziłem na coś takiego zgody. Mam za to małym drukiem w umowie dopisek odnośnie niejakiego "monitorowania transmisji w celach marketingowych", cokolwiek to znaczy. W najbliższym czasie porozmawiam sobie z konsultantem Play na ten temat i zobaczymy co w tej sprawie będą mieli do powiedzenia :) Tak czy siak, przepis o braku zgody na przekazywanie informacji marketingowych zgodnie z jego zapisem nie zabrania kontaktowania się ze mną przez Play samo w sobie, stąd jak ktoś do mnie dzwoni "w imieniu Play", to teoretycznie - stricte teoretycznie - tym zapisem mógłby się wykpić od odpowiedzialności. Niestety.
    12.07.2013 18:59

  • @Wolfgar, to pani z Alior Banku najwyraźniej była słabo przeszkolona. Tym niemniej, zarówno celem telemarketera, jak i potencjalnego klienta, nie jest "danie sobie spokoju" z drugą stroną. Ja bym powiedział, że ich celem jest sprzedaż usługi, a naszym - sprawdzenie, czy jest ona nam potrzebna, dla nas korzystna, i wyciągnięcie z niej maksimum możliwości.

    Co do długości wpisu - jak tak teraz patrzę, faktycznie za długi :) Wybaczcie mi to, proszę, wracam po przerwie w pisaniu. Dlatego zacząłem od sprawy najmniej istotnej, coby nie niszczyć dobrych tematów "chwilową niedyspozycją literacką" :P

    Przy okazji - przydałaby się tabelka ocen dla wyników procentowych chyba... co sądzicie? Czy zostawić to do rozpatrzenia czytającym, jak interpretować wynik?
    11.07.2013 17:16

  • @koneton, za 20 zł miesięcznie 50 tysięcy to okazja?
    Za 30 zł ROCZNIE mogę mieć 12 tysięcy (patrz: wpis), a za ok. 300 zł rocznie (25 zł miesięcznie) mogę mieć ok. 100-120 tysięcy... jakoś mi się to nie kalkuluje z Twoją propozycją :)
    12.07.2013 13:36

Reklamacje cz. 5 - dzis trochę wakacyjnie i "abstrakcyjnie" :-)

  • Nie możesz tu zgłosić niezgodności towaru z umową - wszędzie znajdziesz zapis, mówiący np. że podana specyfikacja może się (nieznacznie) różnić od podanej, w szczególności w zakresie dostępnego na komputerze oprogramowania dodatkowego, które różni się od strefy zakupu, stąd też nie stanowi to oferty handlowej.

    Awanturę mógłbyś wszcząć w momencie, gdyby to oprogramowanie było niezgodne z informacją na pudełku i w instrukcji. A tam znajdziesz na 100% odpowiednią ulotkę lub dokument PDF mówiący o tym, jakie to fajne oprogramowanie dostajesz... a nawet jak nie ulotkę, to na "płycie ze sterownikami" masz to oprogramowanie wraz z instrukcją i informacją, że jest dystrybuowane tylko z tym i tym modelem komputera i stanowi jego integralną część, bla bla bla. Wszystko prawidłowo, niestety :P

    Co do przykładu z kinem - chybiony.
    Regulamin przykładowego obecnego w Polsce kina: "20. Godziny rozpoczęcia seansów określone w repertuarze, cennikach (oraz innych reklamach i ofertach) określają czas rozpoczęcia emisji bloku reklam i zwiastunów filmowych, po zakończeniu którego rozpoczyna się emisja filmu."
    10.07.2013 2:27

Reklamacje cz. 4 - jak się bronić? I.

  • Cykl wpisów faktycznie ciekawy - widzisz jak z wypiekami na twarzy czytam i komentuję każdy w kolejności. Jednak naprawdę, zastanawia mnie Twoje rozdzielenie spraw na "z ustawy" i "z rękojmi". One są tożsame, tylko rozrzucone w różnych lokalizacjach przepisów (Ustawa o szczególnych (...) i K.C.). Ale tak to to jedno i to samo :)
    10.07.2013 1:58