Pokaż kotku, co masz w środku...

No i jakoś tak się zdarzyło, że znalazł się temat na drugi wpis. No ale po kolei. W firmie dostałem wydawało mi się dość łatwe i „standardowe” zadanie: „Zrób kopię danych”. Pomyślałem „OK., nie ma sprawy, żaden problem, już nie raz się robiło taką kopię”. Jednak sprawa okazała się troszkę złożona bo komputer, z którego miałem wykonać kopię to 24’ iMac. I tu zaczęły się schody, no ale do pracy rodacy.

Przystąpienie do pracy

Samo kopiowanie danych to nie żaden problem, u mnie wyzwaniem było wykonanie kopii 1:1 (bo o taką kopię zostałem poproszony).