Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Chipolo — mały Tracker Bluetooth

Nie wiem jak wy, ale ja codziennie nie mogę znaleźć swojego portfela. Zawsze jestem przekonany, że zostawiłem go na półce w kuchni, a ten skubaniec nie wiadomo, dzięki jakiej sile przemieszcza się w zupełnie inne miejsce.

Dla takich niesfornych przedmiotów i ich właścicieli firma ze Słowenii przychodzi z pomocą. Produkt, który oferuje to lokalizator łączący się za pomocą Bluetooth z telefonem, a zwie się Chipolo Plus. Jest to nie dużo urządzenie (średnica 3,7cm, grubość 0,5 cm), które bez żadnego problemu przypniemy do kluczy lub schowamy w jednej z kieszonek naszego portfela.Chipolo Plus jest dystrybuowany w skromnym małym kartonowym opakowaniu. W środku znajdziemy wszystko, co jest potrzebne, aby zacząć przygodę z tym gadżetem, czyli krótką instrukcję, małe metalowe kółko do zapięcia przy kluczach i oczywiście omawiany gadżet.

Urządzenie posiada wbudowany akumulator, który ma wystarczyć naokoło roku pracy. Potem użytkownik może odesłać stary gadżet i otrzymać nowy za 50% jego wartości. Dlaczego tak? Albowiem aby uzyskać wodoszczelność producent musiał jakość baterię zabezpieczyć i wymiana jej nie jest łatwa.

YotaPhone 2, co dwa ekrany to nie jeden

Kiedy w 2014 przeglądałem recenzję YotaPhone 2, marzyłem o tym, aby móc sprawdzić samemu jak został zrealizowany pomysłu zamontowania dwóch ekranów w jednej słuchawce. Jednak cena nowo wydanego gadżetu przez Rosjan potrafiła sukcesywnie wybić pomysł zakupu. W naszych rodzimych sklepach kosztował plus/minus 2500 zł. I taka cena trzymała się do listopada bieżącego roku, w którym to YotaPhone 2 (YD206) zaczął pojawiać się we wszystkich chińskich internetowych sklepach, gdzie aktualnie możemy go wyhaczyć za 120$ (Tomtop.com). Już trochę lepiej prawda? Fakt telefon jest dość stary, albowiem swoją premierę miał na początku roku 2014 i jego parametry nie pachą świeżością — Snapdragon 801 i 2 GB RAM. Jednak to mi nie przeszkadzało, ciekawość była silniejsza i przy okazji listopadowych promocji telefon trafił w moje ręce.

Yotka zapakowana jest w bardzo eleganckie pudełko, które rozkłada się na trzy segmenty, w których znajdziemy telefon i popakowane w osobne mniejsze kartoniki akcesoria. Naprawdę „czuć”, że kiedyś był on sprzedawany jako towar z wyższej półki.