Jedną ręką w ErgoHeaven #1 — Logitech MX Vertical

Od zawsze uważałem, i uważam nadal, że najlepiej pracuje się w biurze. Nie w domu, nie w parku, ale w biurze. Dlatego nie jestem zadowolony z różnych restrykcji związanych z koronawirusem, a najbardziej tego, że muszę pracować z domu. W związku z tym, że od ponad trzech miesięcy moim biurem stał się salon, to staram się jak mogę, krok po kroku, zwiększyć ergonomiczność i wygodę mojego tymczasowego biura. W końcu nie siedzę tutaj z doskoku, a pełne osiem godzin na etacie.

Wierzę, że te małe kroki w końcu zaprowadzą mnie do upragnionego komfortu.

Smart-zegarek w erze koronowirusowej

 Podczas przymusowej pandemicznej separacji miałem dużo czasu, aby chociażby nadrobić książkowe, serialowe i filmowe zaległości, a także nauczyć się robić łabądki z orgiami :) W covidowym szaleństwie zakupu masek, rękawiczek, środków dezynfekujących za 300% swojej pierwotnej ceny, zamówiłem też mały gadżet. Był nim chiński smartwatch, który w czasie rzeczywistym podaje temperaturę ciała.

Test, druga próba mikrofonu - krótka recenzja Trust GXT Buzz

Nie uważam się za jakiegoś hiper-starego kolesia, ale jestem jeszcze z tego rocznika, który pamięta numer 202122, program bankrut do zliczania impulsów i napis „Można teraz bezpiecznie wyłączyć komputer”. Więc trochę lat już mam. Jak rzucę się w przeszłość, to widzę zamazany obraz mojego pierwszego PC wraz z wyposażeniem: klawiatura, myszka, mini głośniki, monitor z dupą i mikrofon podłączany na mini-Jacka. Wszystko pięknego (ni to białego, ni to szarego) koloru, który finalnie uwielbiał zżółknąć ;) Po prostu magia końcówki lat dziewięćdziesiątych.