R2-D2 i BB-8 w moim domu!

Fanem Gwiezdnych Wojen jestem od ponad dwudziestu lat. Pierwszy raz z serią zderzyłem się w dość pokrętny sposób. Będąc na wakacjach u babci, poszedłem w odwiedziny do jej brata, którego syn był wielkim fanem science fiction. To właśnie u niego oglądnąłem między innymi pierwsze odcinki Star Treka, Gwiezdnych Wrót i oczywiście klasyczną trylogię Gwiezdnych Wojen! Siedząc przed wielkim, kineskopowym telewizorem, wrzucałem do odtwarzacza VHS kolejne hity pożyczone od wujka. W Nowej Nadziei już na początku, poznajemy astromecha R2-D2

Łowca okazji: Black Friday is coming. Ceny idą w dół!

Już tylko cztery dni zostały do Czarnego Piątku, w którym większą część globu ogarnie szał zakupów. Przygotowania niektórych sklepów trwają już od ponad tygodnia. Z kolei chińskie elektroniczne stoiska nieprzerwanie od 11 listopada (dzień singla) bombardują zniżkowymi kuponami.

Zarówno Microsoft jak i Sony przygotowali ofertę promocyjne dla posiadaczy swoich konsol.Ten pierwszy oferuje zniżki do 67% na gry dla Xbox One

SanDisk iXpand — zewnętrzna pamięć dla iPhona i iPada

Kto na ekranie smartfona kiedykolwiek zobaczył informacje o kończącym się miejscu? Ja widzę ten komunikat co najmniej raz w miesiącu. Jako użytkownik chińskich telefonów napędzanych androidem, nie mam problemu ze zwiększeniem pojemności swojego smartfona. W końcu mogę dorzucić kartę microSD o dowolnej pojemności. A co zrobić, gdy jest się użytkownikiem iPhona i pamięć się diametralnie kurczy? Karty pamięci nie wsadzimy, bo Apple od lat nie raczył wyposażyć swoich produktów w ten wszędobylski slot kart pamięci.

A niech cię Apple.

Teclast M20 — tablety jeszcze mają się dobrze

Tablety obecnie doświadczają podobnego losu jak nawigacje samochodowe kilka lat temu, kiedy to smartfonowe aplikacje Waze, Here, Google Maps wygryzły produkty TomTom, czy Garmina. Wygoda wygrała. Wszystko dostępne w jednym urządzeniu, które zawsze mamy pod ręką. Z trendem powiększających się ekranów smartfonów to samo spotyka tablety. Nie ma sensu rozbijać się na dwa urządzenia, jeśli w kieszeni nosimy sześciocalowy telefon, a tablet w plecaku ma zaledwie dwa cale więcej.

Jednak nie wszyscy postawili kreskę na tych urządzeniach.

Łowca okazji: dzień singla, szał przecen, czy może haczyków na klienta?

Święto jak każde inne, na którym może skorzystać sprzedawca i klienta. Jedenasty listopada to dla chińczyków czas ogromnych wyprzedaży. Taka konkurencja dla amerykańskiego czarnego piątku, w końcu każdy chce mieć własny dzień gigantycznych obniżek. A gdy wymyśli się go wcześniej, nawet o kilka dni, to jest szansa, że potencjalni klienci wypstrykają się z mamony szybciej — w nadchodzącą niedzielę.

Oczywiście, teraz gdy robimy większość zakupów przez internet i wszyscy z tych ofert możemy skorzystać. Jak co roku sklep Gearbest

Nomu S50 Pro — żywioły jemu nie straszne

Rzadko zdarza mi się otrzymać coś na testy przed światową premierą. Może w całej swojej blogowej karierze zostały mi wypożyczone dwa lub trzy produkty. Teraz miało być inaczej. Firma Nomu zadeklarowała się, że dostarczy swój nowy model telefonu aż dwa miesiące przed premierą! Miałem być pierwszym recenzentem w Europie. Droga pakunku z najnowszym modelem S50 Pro z Chin do mnie nie była łatwa. Koniec końców zaginęła w odmętach sortowni dwa miesiące temu i nikt nie czuł się za to odpowiedzialny.