Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

DS216play — kopiowanie na potęgę

Dzisiaj chciałbym opisać troszkę pakiety, z którymi zapoznałem się mniej lub trochę bardziej podczas ostatnich przygód z Synology. Nie będę jednak opisywał bardzo szczegółowo całej konfiguracji, gdyż w większości przypadków jest ona bardzo intuicyjna i łatwa w realizacji. Z ciekawostek mogę powiedzieć, że spotkałem się z lekkimi problemami podczas uruchamiania czy używania wymienionych pakietów, lecz może to również być kwestia tego, że po prostu nie wiem, czy przytoczone kwestie są w ogóle możliwe do zrealizowania.

DS216play — pierwsze spotkanie przeciwnika

Witajcie. Pod koniec tygodnia będąc w pracy, otrzymałem fajną wiadomość o zakwalifikowaniu się do testów Synology. Pozytywne zaskoczenie w pochmurny dzień. Na drugi dzień paczka była już u mnie, jednak ze względu na nadmiar pracy "złożenie" urządzenia musiałem przesunąć.

Ciekawość była o tyle większa, gdyż do tej pory wszystkie dyski sieciowe, z jakimi miałem do czynienia sygnowane były logiem QNAP, zatem nurtowało mnie, czym mogą różnić się pod względem możliwości, czy użytkowania oba produkty.

Czy gra komputerowa może być fenomenem?

Niewątpliwie na rynku gier komputerowych możemy znaleźć tytuły, które okazały się ponadczasowe. Okazały się czymś na wzór szlaków i horyzontów dla przyszłych produkcji gatunku. Jedna z takich gier - niewątpliwie ważną dla sporej liczby graczy okazała się seria Gothic.

O samej produkcji nie trzeba wiele pisać, na terenie naszego kraju gra odniosła spektakularny sukces i po dziś dzień ma wielu zwolenników i zapalonych graczy. Co spowodowało, że gra została tak pokochana?

Klimat

Sama seria zaczyna się dosyć…ostro.

WPF i MySQL– jak to ugryźć jak nie wiem o co chodzi ?

Witam. Ostatnio biorę udział w tworzeniu dość ciekawego systemu w typowo webowej formie. Sam projekt wygląda ciekawie i na pewno przy jego tworzeniu dojdą kolejne „plusy” do doświadczenia. Jednak nie o tym tutaj ma być mowa. Wpadliśmy razem ze znajomymi na pomysł, żeby urozmaicić projekt i umożliwić prace z systemem również dla osób, które nie lubią przeglądarkowych wersji, a wola klasyczne desktopowe aplikacje. Jednak co dalej oprócz pomysłu?

Plan działania

No dobrze, pomysł jest, czas to jakoś ukształtować.

Simplenote zawładnął moim pulpitem!

Sporo czasu temu, w zamierzchłych czasach (ktoś może jednak o tym pamięta) polecałem Wam aplikację Simplenote jako notatnik do prostych, nieskomplikowanych zadań. Używam go do dzisiaj. Webowo oraz na Androidzie.

Dziś jednak nastał ważny dla mnie dzień. Mianowicie Simplenote wypuściło aplikację na Windowsa i Linuxa! Tak! Zgadza się – nastąpił długo wyczekiwany przez mnie (i myślę, że nie tylko) dzień.

Jaką przystało na samą nazwę usługi, nie znajdziemy tutaj zbędnych dodatków i wodotrysków. Całość schludna i piękna w swojej prostocie.

Risen — gra warta Twojego czasu

Niedawno gra, w którą grałem na swojej pierwszej maszynie, właściwie również pierwsza gra, w jaką przyszło mi grać na „poważnie” osiągnęła zaszczytny wiek 15 lat. O jakiej grze mowa? Chodzi o grę Gothic. Tak, Gothic, jak zapewne już wcześniej przeczytaliście ma 15 lat – szmat czasu patrząc na elektroniczną rozgrywkę.

Czy zostałem fanem serii? Pytanie dosyć retoryczne zważając na fakt, iż każdą z części przeszedłem wszystkimi możliwymi ścieżkami oraz postaciami.

Androapka #11 — Jelly Jump

Dość sceptycznie podszedłem do tytułu tej gry. Niby jak można zaaferować się ... galaretką? Ano można, i to całkiem poważnie.

Jelly Jump, bo o tej produkcji mowa to z pozoru prosta zręcznościówka, która prosta jest jedynie z pozoru. Mogę śmiało powiedzieć, że pobicie kolejnego rekordu wciągnie Was dość mocno.

Prostota tej aplikacji polega na zastosowaniu „jednokrotnego pukania”, znanego, chociażby z wielu innych produkcji.

Androapka #10 — SimCity BuildIt

O SimCity słyszała większość osób – szczególnie ta kategoria graczy, która uwielbia tego typu produkcje. Sam po części do nich należę. Co prawda nie jestem jakimś mega hardcorowym graczem, który ślęczy całymi dniami nad ekonomicznymi produkcjami, jednak lubię tego typu gry. Przypominają mi planszówki, w które grałem kiedyś z kolegami.

Do czego zmierzam? Poznajcie SimCity BuildIt, czyli mobilną wersje gry znanej z desktopów.