Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pierwszy raz z klawiaturą mechaniczną — recenzja HyperX Alloy FPS

Intro

Jak pewnie niektórzy użytkownicy dobrychprogramów wiedzą, niedawno na forum odbył się konkurs na skórkę CSS, w którym brałem udział i miałem szczęście zająć pierwsze miejsce. Jeszcze raz przy okazji dziękuję wszystkim za dobrą zabawę! Jednak nie nawiązuję do tego, żeby w jakiś sposób poprawić sobie nadwątlone ego. W nagrodę wpadła mi klawiatura mechaniczna dla graczy HyperX Alloy FPS i to ją właśnie zamierzam dziś zrecenzować. Na początku zastanawiałem się, czy taki laik jak ja, nigdy wcześniej nie posiadający klawiatury mechanicznej, może w ogóle podejść do takiego tematu, jednak później wpadłem na pomysł - "Hej, przecież niewiele osób ma taką klawiaturę, ocena kogoś kto styka się z nią po raz pierwszy może być dla wielu interesująca". Możecie się zdziwić, ale w mojej robocie (sami programiści) nikt nigdy nie miał styczności z "mechanikami" i raczej nie zamierza mieć. No to zaczynamy.

Zestaw

  • Klawiatura HyperX Alloy FPS.
  • Podwójny, oplatany kabel USB z wyjściem na zasilanie telefonu i samej klawiatury.
  • Futerał.
  • Wymienne czerwone klawisze WSAD oraz 1,2,3,4.
  • Gadżet do łatwego wyciągania klawiszy.
  • Usuwanie duplikatów z Dysku Google

    To nie będzie długi wpis, jedynie użyteczna notka dla potomnych. Może w nowej odsłonie bloga nie skażecie takich wpisów na niebyt? :P

    Przenosiłem ostatnio swoje pliki z Dropboxa na Dysk Google i pociągnęło to za sobą kilka niemiłych konsekwencji.Pierwszą konsekwencją było to, że pliki wysyłam na chmurę już kilka dni, ale w tej chwili, na szczęście zbliżam się do końca.Drugą poważną konsekwencją było utworzenie się duplikatów większości plików. Problem jest taki, że mam tam sporo projektów Visual Studio, a jak wiadomo projekt taki ma bardzo, bardzo dużo plików.

    Co tak naprawdę jest spartaczone w Windows 10...

    Intro

    Tak myślałem, że prędzej, czy później napiszę taki blog, jednak powstrzymywałem się, żeby wyszło sprawiedliwie. Do tego czasu niejednokrotnie broniłem Windows 10, jak i ostro krytykowałem go. Myślę, że zanim przejdę do tematu tego wpisu, krótko opiszę co musiałem znieść do tej pory i jakie ogólnie mam doświadczenie.

    Trzeba zacząć od tego, że Windows 10 zainstalowałem kilka dni przed oficjalną premierą systemu (czytaj - podpisałem pakt z Szatanem i dołączyłem do grupy Insider). Po prostu chciałem go poznać jak najszybciej i jak się potem okazało był to wielki błąd. Do tej pory mogłem zatracić chronologię poszczególnych wydarzeń, ale były one mniej więcej takie...

  • Kompletnie niedziałający pasek zadań wraz z Menu Start - próbowałem to naprawiać na mnóstwo sposobów, pamiętam że przekopałem wtedy pół Internetu. Użycie punktu przywracania pomagało na krótki czas, po czym problem znów powracał. Problem ten również występował na laptopie taty.
  • Krótki czas po premierze wypisałem się z grupy Insider... Przynajmniej tak myślałem do czasu, gdy zainstalowała mi się kolejna nieprzetestowana kompilacja, w której wszystko przestało działać.
  • Android: zaawansowany poradnik, jak zaoszczędzić baterię i nie tylko

    W dzisiejszym świecie smartfonów szybkość i wydajność sprzętu powoli przestają być problemem. Jednak często zapomina się, że im mocniejszy jest nasz telefon, im więcej ma rdzeni i im większy ma ekran, tym szybciej rozładowuje się bateria - a ta w świecie technologii rozwija się zdecydowanie wolniej od reszty kolegów i koleżanek ze specyfikacji.

    Nie pomagają sami użytkownicy. Na smartfonach z Androidem instalowana jest kupa syfu, która bezustannie działa w pamięci telefonu i skutecznie połyka każdy cenny procent baterii, m. in. Facebook, WhatsApp, Snapchat, a nawet Dropbox, nie licząc ton bloatware'u (preinstalowanego przez producenta oprogramowania, często zbędnego). Przeciętni użytkownicy nie są tego w ogóle świadomi i winę zrzucają na słabe podzespoły swojego telefonu, jednocześnie odhaczając w kalendarzu termin ponownego udania się do sklepu lub odwiedzenia allegro. Inni, którzy zaczynają węszyć, nagle odkrywają eurekę. "O boże, ile tego jest tutaj uruchomione!" - krzyczą i co sił pędzą do sklepu Google Play.

    Szczegółowa recenzja LG G2 Mini — taniego smartfonu o niezłych możliwościach

    Witam Dobrych Internautów! Jest to pierwsza moja recenzja ever, jednak mam nadzieję, że uda mi się pokonać brak wprawy a poniższy tekst dostarczy Wam najciekawszych informacji i sprawiedliwych spostrzeżeń na temat telefonu LG G2 Mini, który trafił w moje chciwe ręce. A więc rzucam się na głęboką wodę i nie przedłużając wstępu - zaczynamy!

    Wygląd

    Na początek kilka zdjęć, żebyście wiedzieli o czym jest mowa...

    Szok przyszłości: Nieśmiertelność, jako krok wprzód, czy raczej wstecz?

    Jest to trzeci już artykuł z cyklu Szok przyszłości i tak jak każdy poprzedni, ten również będzie starał przewidzieć się, co czeka nas w dalszej lub bliższej przyszłości i czy wyjdzie nam to wszystkim na zdrowie. Chyba każdy z nas (nie licząc może kilku zagorzałych katolików) marzył kiedyś o nieśmiertelności. Cudowanie byłoby móc nieskończenie istnieć, spoglądając na świat oraz na gorsze lub lepsze zmiany w nim zachodzące, na przykład dożyć podróży międzyplanetarnych.Jednak... może lepiej będzie jeśli zaczniemy od początku i nie damy porwać się jeszcze nazbyt wybujałej fantazji. Jak na to nie patrzeć, człowiek od zarania swojego istnienia walczył, by przeżyć jak najdłużej. Na samym początku była to najzwyklejsza, prymitywna walka o przetrwanie w świecie, w którym jesteś zdany na siebie, a każde większe zwierzę bez trudu może zaplanować sobie posiłek wraz z tobą w roli głównej. Jeśli regularnie udawałoby ci się unikać śmierci w taki lub inny sposób w tym bezlitosnym świecie bez służby zdrowia, prawdopodobnie dożyłbyś... rekordowe 30 lat. Taka właśnie była średnia długość życia w czasach prehistorycznych. Chociaż jak dobrze wiemy, na przestrzeni lat, średnia ta zaczęła rosnąć.

    Gratulacje!

    znalezione maszynki:

    Twój czas:

    Ogól Naczelnego!
    Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
    oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
    Przejdź do rankingu
    Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.