Handle Unhandled, czyli .NET'owa obsługa krytycznych błędów w kilku krokach

W programowaniu, jak w codziennym życiu, pojawiają się sytuacje całkiem nieprzewidziane. Sytuacje, czy też zdarzenia, na które nie mieliśmy gotowych odpowiedzi na etapie projektowania programu. Lecz człowiek to nie maszyna. O ile w prawdziwym świecie na każde nieprzewidziane zdarzenie mamy szansę choćby "jakoś", nawet prowizorycznie, zareagować (nie dotyczy tragicznych zdarzeń losowych skutkujących definitywnym wyjściem z nieskończonej pętli

Zmiana paradygmatu, czyli o GUI słów kilka

Mały paradoks oprogramowania

Kiedykolwiek programista pragnie uszczęśliwić stałego użytkownika, oferuje mu bądź ulepszoną funkcjonalność produktu bądź nowy, "ulepszony" a zarazem urzekający interfejs graficzny (ang. GUI, Graphical User Interface). Czasami dochodzi do sytuacji, w której funkcjonalności rozszerzyć się nie da. Czasem też jakakolwiek próba pójścia w tym kierunku mogłaby nawet zostać stanowczo odrzucona przez zagorzałych użytkowników-tradycjonalistów. Coż w takich sytuacjach może zrobić biedny twórca?...

Vista to nie Vista, 7-ka to nie 7-ka

I stało się... Dziś, po raz pierwszy od dłuższego czasu straciłem "programistyczną cierpliwość". Nie będę jednak wylewał tu swoich żalów - nie. Przecież nikomu nie jest to do szczęścia potrzebne. Ale każdą ludzką złość i frustrację można, przy odrobinie kombinatoryki, przedstawić w sposób nieco przyjemniejszy, z pożytkiem dla świata zawsze-młodych-duchem programistów.

Rzecz dotyczy wersji systemu Windows, jego komponentów, i takich tam...

Na potrzeby wykonywanego zawodu wybrałem system operacyjny Windows 7 Enterprise.