Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nilem do Asuanu

W poczuciu piękna - Egipt darem Nilu

Moją pierwszą, przed laty, wyprawę do Egiptu chciałem uczynić sposobnością do najszerszego, jak to było możliwe, przeznaczenia czasu na zwiedzanie. Leżenie plackiem na plaży, czy siedzenie z piwem pod palmą, to nie moja bajka. Dzięki ofercie jednego z biur podróży, czekało nas dziesięciodniowe zwiedzanie Egiptu od góry do dołu, a wśród atrakcji znalazł się kilkudniowy rejs statkiem hotelowym w górę Nilu. Zaczął się w Luksorze, a skończył w Asuanie.

Zasypane piaskiem zapomnienia – Edfu, cz. II

„Eppur si muove”

Jak podaje legenda, tymi właśnie słowami: „a jednak się kręci”, Galileusz miał, stojąc przez sądem Inkwizycji, wyrazić swój cichy upór trwania przy teorii heliocentryzmu, której zmuszony był oficjalnie się wyrzec. I nie wdając się w dysputę o autentyczności tych słów, uznaję je, jako synonim oporu wobec koncepcji ciasnych, zamkniętych lub/i wykluczających, jako synonim działania opowiadającego się za otwartością na świat.

Zasypane piaskiem zapomnienia – Edfu, cz. I

Zamiast prologu

Ostatnio spotkał mnie komplement ze strony pewnego Anonima. Ten, bez jakiegokolwiek związku z treścią bloga, pod którym się wpisał (a był to blog o pewnej grze komputerowej i nie mój), napisał m.in. tak: „@Signomi… …Pojedzie na wycieczkę, narobi fotek i zalewa blog, propagandą nudną jak… szkoda pisać :(”. Widać gość nie mógł się powtrzymać, aby mi sprawić radość, bo nie tracił nawet czasu na zalogowanie. Teraz nie wiem, komu mam dziękować. Ale przynajmniej otwarcie napisał, że mu się mój blog nie podoba, bo nudny.

Hatszepsut — Świątynia Milionów Lat

Ilekroć sięgam po temat starożytnego Egiptu, tylekroć powraca we mnie świadomość ogromnego, nie do przecenienia, wkładu cywilizacji egipskiej dla rozwoju naszej współczesnej cywilizacji. Już 5 tysięcy lat temu Egipcjanie objawili swoje mistrzostwo w architekturze, astronomii, geografii, matematyce i rolnictwie. Rok podzielony na 365 dni pojawił się w Egipcie jeszcze wcześniej. W tym samym czasie powstało pismo hieroglificzne, które dało początek późniejszym systemom pisma. Dzięki temu wynalazkowi znamy historię ponad trzydziestu dynastii egipskich.

Nad Luksorem

Pierwsza w historii udokumentowana próba wzniesienia się balonu wypełnionego gorącym powietrzem miała miejsce w roku 1709. A pierwszy balonowy lot ludzi nastąpił w roku 1783.

Medinet Habu – trzydzieści pięć wieków

Mój Kumpel stale mi przypomina, że w jego pamięci zapisana jest ogromna ilość zdarzeń, nadających się na wiele opowiadań o krajach i miejscach, które ze względu na wojny i terroryzm są dziś kompletnie niedostępne dla karawan turystów, pragnących z bliska poznać skarby historii, i które to kraje prawdopodobnie niedostępnymi pozostaną jeszcze przez wiele lat, zanim zapanuje ponownie trwały pokój. A i też nie wiadomo, ilu świadków Starożytności… przetrwa.

Fotografia moim Kumplem

Naszło mnie dziś, aby spojrzeć nieco retrospektywnie na moje występy na blogu DP, z których pierwszy miał miejsce 27 listopada 2017r. I od tamtego dnia do dziś, wypuszczając co parę dni nowe wpisy, umieściłem ich dotąd jedenaście. Ten jest dwunasty.

Jak zauważyłem, przez ten miesiąc uformowała się już grupa osób, które zaakceptowały formułę bloga, jego styl, wraz z wypełniającą go treścią – słowem i obrazem.

Karnak – egipski sen trwa…

Nota redakcyjna: Publikując na łamach Dobrych Programów moje blogowe foto-wspomnienia mam pewien określony cel. Jest nim poruszenie u Czytelników określonych strun, które w odzewie zabrzmią wydając pewien szczególny ton. I to, jak widzę, właśnie się udało. I choć nie są to masowe sygnały, to jednak są i dlatego są cenne.

Petra – geniusz Natury i rąk ludzkich

Dedykuję dla relaksu wszystkim zmęczonym monotonią codziennej pracy. Odłóżcie na chwilę telefony komórkowe i inne absorbujące gadżety, i zanurzcie się w pięknie Natury i tworów rąk ludzkich.

Wychodząc z założenia, że piękno Natury nie ma alternatywy, muszę jednakże uznać, że są miejsca na Ziemi, gdzie starożytny geniusz rąk ludzkich utworzył z Naturą wspaniałą harmonię, którą my, przedstawiciele rozwiniętej cywilizacji XXI wieku, możemy jedynie podziwiać, jako wzór do naśladowania.