reklama

„25” Adele ma 7 miesięcy. Jest dostatecznie stara, by trafić na Spotify

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Płyta Adele pod tytułem „25” ma już 7 miesięcy i 3 dni. W tym czasie zdążyła pobić kilka rekordów sprzedaży. Płyta numer jeden z ubiegłorocznych list przebojów została sprzedana w 8 milionach egzemplarzy w samych Stanach Zjednoczonych. Pobiła nawet „1989” Taylor Swift. Jednak jeszcze do wczoraj nie można było posłuchać jej na Spotify czy Apple Music.

Właśnie tak. Do wczoraj. Adele to jest jedną z osób, które nie szaleją za usługami muzycznymi, ale w końcu jej album, wydawany przez Sony Music, został udostępniony na Spotify, Tidalu (gdzie Adele ma także okolicznościową playlistę), Apple Music i podobnych.

Cyfrowa premiera miała miejsce w różnych częściach świata o północy lokalnego czasu, co oznacza, że tym razem Australia dostała coś pierwsza. Wcześniej można było posłuchać jedynie trzech singli z tej płyty.

Adele nie zmieniła zdania w kwestii usług muzycznych, mimo że prawdopodobnie dostępność płyty w nowym miejscu znów podniesie jej status na listach przebojów. Trzeba bowiem pamiętać, że usługi muzyczne od kilku lat wliczane są do statystyk Billboard, obok odtworzeń radiowych i sprzedaży. Adele i Taylor Swift są jednak w mniejszości. Nie brak wykonawców, którzy mają pomysły na wykorzystanie możliwości usług streamingowych. Świetnym przykładem jest filmowo-muzyczny album „Lemonade” Beyonce.

Na koniec, by nie puszczać kolejny raz „Hello” proponuję coś z tak zwanej innej beczki. Pod koniec ubiegłego roku Adele wystąpiła w konkursie sobowtórów Adele.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić