Pani Krysia z księgowości – odcinek 38: przyszła zima

Witajcie w roku 2017! Z początkiem nowego roku wypadałoby zakończyć wątki z ubiegłego. A pod koniec ubiegło roku zacząłem opisywać historię jak zje… zepsułem cudzego laptopa. Dziś czas na happy end. W poprzednim wpisie historia skończyła się na tym, że laptop pojechał do Warszawy, a ja dostałem propozycję, żeby w nim wymienić całą płytę główną. Może stwierdzenie happy end jest górnolotne, ale zgodziłem się. Wymienili mi tą płytę.