Silverlight – przepis na kiepską kopię umierającej technologii

Podczas instalacji starszych wersji Windowsów, lub podczas aktualizowania programu Internet Explorer, istniała możliwość wyboru instalowanych komponentów (przypominam, że żyjemy w czasach, w których owa opcja jest jedynie odległym wspomnieniem). Domyślnie zaznaczonymi elementami zawsze były kontrolki COM dla „Macromedia Shockwave” i „Macromedia Shockwave Flash”.