Spadków ciąg dalszy, graczy zatem "ni-ma", Ubuntu upada Windows wciąż się trzyma..

Tytuł mówi sam za siebie i nie ma co się o tym rozpisywać, a odnosi się on do statystyk Steam o których pisałem już w zeszłym miesiącu. Niestety i w tym miesiącu brak powodów do zadowolenia, jeśli chodzi o liczbę graczo-linuksiarzy. Greg Koval w swoim (bardzo zresztą merytorycznym, logicznym i rzeczowym) wpisie miał rację..

http://www.dobreprogramy.pl/Co-ma-granie-do-Linuksa,Blog,33737.html

Zainteresowanych zapraszam do przeanalizowania poniższego obrazka: