25-letni białostoczanin nielegalnie udostępniał filmy w sieci. Straty oszacowano na 47 mln zł

Strona główna Aktualności
Mężczyznę aresztowano w październiku 2019 roku /Fot. Pixabay
Mężczyznę aresztowano w październiku 2019 roku /Fot. Pixabay

O autorze

Do sądu trafił akt oskarżenia skierowany przez Prokuraturę Rejonową Białystok-Północ. Sprawa dotyczy 25-letniego mieszkańca Białegostoku, który w nielegalny sposób rozpowszechniał w sieci filmy i seriale. Z witryny korzystało 300 tysięcy płatnych użytkowników.

O zatrzymaniu 25-letniego mężczyzny pisaliśmy jesienią 2019 roku. Policja nie informowała wówczas, o jaką witrynę chodziło. Już wtedy nieoficjalnie udało się ustalić, że chodziło o filli.cc, serwis, który w tym samym momencie zniknął z sieci. Dziś prokuratura nie ukrywa już, że chodziło o właśnie tę witrynę.

Z witryny filli.cc korzystało 300 tysięcy osób. Zarzuty dotyczą działalności począwszy od września 2015 roku do października 2019 roku. Łącznie właściciel strony rozpowszechniał w nielegalny sposób, bez żadnych uprawnień, ponad 10 tysięcy materiałów audiowizualnych. Jak ustaliła policja, mężczyzna sam stworzył program, którym pobierał filmy i seriale z serwisów hostingowych.

Następnie umieszczał je na wykupionych przez siebie serwerach i oferował użytkownikom możliwość odtwarzania tych filmów, w ramach płatnego abonamentu. Podczas zatrzymania w jego mieszkaniu znaleziono także portfele sprzętowe kryptowalut, 42 tysiące zł w gotówce, a kolejne 180 tysięcy zablokowano na jego rachunkach bankowych. Kilkadziesiąt podmiotów oszacowało łączne straty na 47 milionów złotych. Początkowo szacowano je na około 3 miliony zł.

Oprócz zarzutu nielegalnego rozpowszechniania w internecie filmów i seriali, mężczyźnie zarzucono pranie brudnych pieniędzy. Polegało na tym, że za zarobione w sposób niezgodny z prawem pieniądze mężczyzna kupował nieruchomości oraz kryptowaluty. Niemniej jednak, łącznie grozi mu zaledwie do 5 lat więzienia.

© dobreprogramy
s