Kult na wieki — Mafia: The City of Lost Heaven

Zapewne każdy z Was w błogich czasach dzieciństwa miał chęć zostać prawdziwym gangsterem rodem z filmu "Ojciec chrzestny". Z klasą, z zasadami, ale brutalnym i bezwzględnym. O ile nic nie było w stanie ograniczyć naszej wyobraźni, z realizacją "przemiany" w prawdziwego mafiosa było już gorzej. Wojny podwórkowe zazwyczaj toczyły się do pierwszej krwi i zwaśnione strony automatycznie przerywały "zabawę", aby dać sobie czas (ewentualnie definitywnie zakończyć bójkę).