Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

399 zł na „analogowe" uszlachetnienie laptopa do odtwarzania muzyki

W poprzednim wpisie podałem przykład zestawu audio, który normalnie nie jest w kręgu mojego zainteresowania. Przy tej okazji poruszyłem temat odtwarzania muzyki on-line, ale darowałem sobie dublowanie informacji technicznych, które są ogólnodostępne w Internecie. Każdy bez problemu może w polskojęzycznej wersji Wikipedii, czy też w dedykownym serwisie Hi-Fi poczytać o formatach plików dźwiękowych. Temat nie był przypadkiem. Sporo myślałem o tym w ostatnim czasie. Zaprzyjaźniona barmanka poprosiła o pomoc, by kupić dobre głośniki do laptopa. Próbowałem wyjaśnić jej, że zajmuje się trochę innymi sprawami, ale ona nie odpuściła. Słyszała moje rozmowy z właścicielem baru i wiedziała jak mnie podejść. Kierowałem ją do sklepu przy dworcu w Sopocie, gdzie od lat kupuję sprzęt, ale ona argumentowała, że "głośniczki z salonów komputerowych to dudnienie" i tu nie mogłem z nią polemizować.

Audio System 4 Desktop PC w innej perspektywie

Trafiłem na anons sklepu wysyłkowego ze sprzętem dla audiofila i zainteresowało mnie, co oni oferują w swoim zestawie PC audio. W ich „Desktop Audio System” za 2690 zł wyszczególnili następujące punkty:

• Audiofilski wzmacniacz zintegrowany • 2 wejścia, pilot zdalnego sterowania• 2-drożne monitory• 3 kolory: biały, czarny, czerwony• przeźroczysty akryl • idealna instalacja urządzeń w pobliżu głośnika • Best buy - przewody głośnikowe• para po 1,5m • wysokiej jakości przewód sygnałowy

Tą ofertę określę jako bezinwazyjną metodę dla analogowego uszlachetnienia komputera na potrzeby odtwarzania muzyki. Punktem wyjścia dla takiej oferty jest, że miłośnik muzyki ma komputer, lecz nie ma zestawu audio. Taka logika jest dla mnie trochę dziwna, ale pewnym wyjaśnieniem może być zdjęcie prezentujące ten zestaw z komputerem Apple. Wskazuje to, że producent oferuje zestaw z myślą o audiofilskich ambicjach sprzętu z logo nadgryzionego jabłka, a sklep rozszerzył to lokalnie na PC.

Ja mam inne spojrzenie na analogowe uszlachetnianie PC. Zakładam, że audiofile mają już sprzęt do odtwarzania muzyki i potrzebują tylko kabelek chinch na minijack, by podłączyć sobie jakiś komputer.