Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Aktualizacje Windows 10 na dobre i na złe w testach odtwarzania muzyki z Firefox

Windows 10 kojarzyłem w poprzednim wpisie z syzyfową pracą, bo w rozwój tego zaawansowanego systemu operacyjnego włączono bardzo intensywną działalność marketingową, w której bezmyślnie adoptowane są mechanizmy biznesowe wykreowane przez media ukierunkowane na populizm. Nie chodził mi o teoretyczne rozważanie tych działań, a o praktyczne warunki dla testów PC. Interesują mnie nowe okienka, bo przyczynią się do dynamicznego rozwoju komputerów dedykowanych, które będą się sprawdzały m.in. w roli domowego serwera muzyki. W takim serwerze nie zauważyłem jeszcze istotnych zmian z nowym OS Microsoft, by uzyskać lepszą jakość odtwarzania muzyki i chwilowo mogę swobodnie ograniczyć się do poprzedniej wersji. Inaczej wygląda sytuacja z muzyką transmitowaną w sieci, gdzie słyszę pewną poprawę z najnowszymi okienkami. Teraz dla większości melomanów zakup muzyki na płycie zapewnia najlepszą jakość jej odtwarzania, ale pojawiają się serwisy, które mogą ograniczyć udostępnianie nowych nagrań wyłącznie dla transmisji przez Internet i nie jest pewne, czy można będzie zapisać ją bezstratnie na dysk domowego serwera.

Anna Rymsza opublikowała niedawno